Dodaj do ulubionych

spis czy spisek?

27.05.02, 15:37
Był u mnie dzisiaj rachmistrz spisowy, poszło szybko i bezboleśnie.
Na pytanie, czy moge podać dowolną narodowość odpowiedział, że oczywiście.
Dodał, że ludzie podają bardzo różne narodowości, a on ma obowiązek wpisywać
to, co podają. I pisał wszystko długopisem:)
Tak więc sądzę, że w Bielsku-Białej żadnego spisku nie ma, ale nie wiem jak na
Śląsku...
Pzdr:)
Obserwuj wątek
    • Gość: darqi Re: spis czy spisek? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.05.02, 20:57
      A na Śląsku jak to na Śląsku muszą robić szum wokół siebie :/
      • Gość: Wilym spis czy spisek? IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 22:16
        czy Wy, mieszkancy Bielska, a wiec Slaska tez robicie szum wokol siebie?
        • fibin Re: spis czy spisek? 29.05.02, 10:28
          Od kiedy to Bielsko leży na Śląsku? I może miałem w takim razie podać
          narodowość śląską, skoro jestem bielszczaninem od urodzenia?
          Pzdr:)
          • albrecht1 Re: spis czy spisek? 29.05.02, 16:52
            fibin napisał(a):

            > Od kiedy to Bielsko leży na Śląsku? I może miałem w takim razie podać
            > narodowość śląską, skoro jestem bielszczaninem od urodzenia?
            > Pzdr:)

            Od dobrych kilku stuleci.
            Co do narodowości to indywidualna sprawa każdego.
            Też jestem Bielszczaninem od urodzenia i kilka pokoleń wstecz i podam narodowość
            sląską, ale dlatego że chcę, nie muszę.
            Pzdr.
            • Gość: MeF narodowość śląska w Niemczech IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 22:08
              Sądząc z twoich postów i uwzględniając poglądy ,paręset tysięcy (?) Twoich
              ziomków ( narodowości śląskiej) mieszka obecnie w Niemczech. Przecież
              całkowicie się nie wynarodowili i nie zostali Niemcami? Czy Ty, Wasza formacja
              przejawia jakąś aktywność w kierunku zamanifestowania obecności mniejszości
              śląskiej w Niemczech. Może przy okazji jakiś niemickich spisów? Może jakaś
              panśląska organizacja obejmująca ślązaków w polsce i Niemczech?
              • albrecht1 Re: narodowość śląska w Niemczech 30.05.02, 10:29

                O ile wiem, spis w takiej formie jaką przyjęto obecnie w Polsce, nie jest mozliwy
                w Niemczech, bo nie ma prawnej (konstytucyjnej) możliwości o zapytanie o
                narodowość. Spis jest także anonimowy. W Polsce ma być "anonimowy" dopiero na
                poziomie wczytywania papierowych deklaracji do systemu komputerowego.
                Co do aktywności jakiejkolwiek organiaci, to wiem że RAŚ stara się wspóldziałać
                zarówno z niemiecką DFK jak i Związkiem Górnośląskim. Nawet mieszkając w
                Niemczech za pośrednictwem w/w organizacji Ślązacy starają się być uczestnikami
                tego co dzieje się tutaj na miejscu. W samych Niemczech spotkałem się z
                deklaracjami śląskości przez podkreślanie swojej odrębności od Niemców. O
                większej, jak to określiłeś panśląskiej, organizacji nie słyszałem.
                • slezan Re: narodowość śląska w Niemczech 30.05.02, 11:14
                  Ponadto Ślązacy, podobnie jak Polacy, nie mogą zostać uznani w Niemczech za
                  mniejszość narodową, gdyż są imigrantami. W przypadku mieszkańców okolic
                  Zgorzelca/Goerlitz określenie "Ślązak" odnosi się jedynie do tożsamości
                  regionalnej. Tak więc można sobie wyobrazić, że gdyby padło pytanie o
                  narodowość, część Górnoślązaków odpowiedizałoby "śląska", ale nie skutkowałoby
                  to uznaniem ich za mniejszość w ramach RFN.
                • malopolanin Re: narodowość śląska w Niemczech 01.06.02, 15:53
                  albrecht1 napisał(a):

                  >
                  > O ile wiem, spis w takiej formie jaką przyjęto obecnie w Polsce, nie jest mozli
                  > wy
                  > w Niemczech, bo nie ma prawnej (konstytucyjnej) możliwości o zapytanie o
                  > narodowość. Spis jest także anonimowy. W Polsce ma być "anonimowy" dopiero na
                  > poziomie wczytywania papierowych deklaracji do systemu komputerowego.
                  > Co do aktywności jakiejkolwiek organiaci, to wiem że RAŚ stara się wspóldziałać
                  >
                  > zarówno z niemiecką DFK jak i Związkiem Górnośląskim. Nawet mieszkając w
                  > Niemczech za pośrednictwem w/w organizacji Ślązacy starają się być uczestnikami
                  >
                  > tego co dzieje się tutaj na miejscu. W samych Niemczech spotkałem się z
                  > deklaracjami śląskości przez podkreślanie swojej odrębności od Niemców. O
                  > większej, jak to określiłeś panśląskiej, organizacji nie słyszałem.


                  Akurat Związek Górnośląski nie jest tutaj dobrym przykładem. Jeśli nie zmieni
                  swojej doktryny podbijania obcych ziem i wmawiania, że to Śląsk, to perspektywa
                  nie jest obiecująca. :(((
                  • albrecht1 Re: narodowość śląska w Niemczech 01.06.02, 15:58
                    Trudno się z Tobą nie zgodzić. Zwiazek podałem z uwagi na fakt współpracy z
                    innymi organizacjami na Ślasku.
                    • malopolanin Re: narodowość śląska w Niemczech 01.06.02, 16:04
                      Rozumiem. Po prostu mam awers do tej organizacji. Mam nadzieję, że w kwestii
                      ziem choć RAŚ nie pójdzie kiedyś w jej ślady.
            • fibin Re: spis czy spisek? 31.05.02, 09:40
              No cóż, nigdy nie byłem mocny z historii:)
              Ale chyba jednak wolę być Polakiem niż Ślązakiem czy Góralem:)
              Pzdr:)
              • Gość: Albrecht Re: spis czy spisek? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.05.02, 16:46
                Najlepiej być sobą :)
                Pzdr.:)
    • albrecht1 Re: spis czy spisek? 01.06.02, 16:01
      Dziś odwiedziła mnie pani rachmistrz i przyznaję, z narodowością ślaską
      problemu nie było żadnego. Pani wpisała wszystko długopisem bez obiekcji czy
      sugestii.
      • malopolanin Re: spis czy spisek? 01.06.02, 16:12
        albrecht1 napisał(a):

        > Dziś odwiedziła mnie pani rachmistrz i przyznaję, z narodowością ślaską
        > problemu nie było żadnego. Pani wpisała wszystko długopisem bez obiekcji czy
        > sugestii.

        Przypadki fałszerst niezmierne rzadkie. Na Orawie np. ktoś wypełniał formularze
        dot. obywatelstwa (słowackiego) ołówkiem. Sprawa dotyczy kilku rodzin i nie
        wpłynie na wynik spisu.
        Ważniejsza jest inna kwestia: nieprzyznanie się do danej narodowości i
        deklarowanie jako polskiej. Z różnych problemów.
        Dlatego wyniki spisu w sprawie narodowości należy traktować z dużym przymróżeniem
        oka. Szczególnie dotyczy to, jak wspominałem, Białorusinów i Ukraińców.
        Ilość osób innej narodowości niż polska opierać się więc będzie jak dawnej na
        szacunkach MSWiA.
        • albrecht1 Re: spis czy spisek? 01.06.02, 16:45
          Teoretyczna zasada "budowania zaufania obywatela do państwa", pozostaje wciąż
          jedynie zapisem dość często martwym, niestety.
        • slezan Re: spis czy spisek? 01.06.02, 17:56
          Niestety, przypadki fałszerstw nie są rzadkie. W Raciborzu i Tarnowskich Górach
          przez pierwszy tydzień w ogóle nie przyjmowano deklaracji o przynalezności do
          narodowości śląskiej, a w Piekarach Śląskich, Rybniku, Rudzi Śląskiej i Bytomiu
          także pojawiło się wiele takich przypadków. Czasem wynikało to z głupoty
          rachmistrza - wtedy skuteczna była interwencja w biurze spisowym - a czasem z
          zaleceń w całej gminie. W przypadku Raciborza i T.G. trzeba było zrobić aferę w
          Wojewódzkim Biurze Spisowym.
          • malopolanin Re: spis czy spisek? 01.06.02, 18:02
            slezan napisał(a):

            > Niestety, przypadki fałszerstw nie są rzadkie. W Raciborzu i Tarnowskich Górach
            >
            > przez pierwszy tydzień w ogóle nie przyjmowano deklaracji o przynalezności do
            > narodowości śląskiej, a w Piekarach Śląskich, Rybniku, Rudzi Śląskiej i Bytomiu
            >
            > także pojawiło się wiele takich przypadków. Czasem wynikało to z głupoty
            > rachmistrza - wtedy skuteczna była interwencja w biurze spisowym - a czasem z
            > zaleceń w całej gminie. W przypadku Raciborza i T.G. trzeba było zrobić aferę w
            >
            > Wojewódzkim Biurze Spisowym.

            Przyznasz jednak, że mimo wszystko większym problemem jest niechęć w podawaniu
            narodowości innej niż polska.

            • slezan Re: spis czy spisek? 03.06.02, 11:28
              malopolanin napisał(a):


              > Przyznasz jednak, że mimo wszystko większym problemem jest niechęć w podawaniu
              > narodowości innej niż polska.
              >

              Powiedziałbym, że to po prostu inny problem. To kwestia świadomości i
              wewnętrznych obaw, podczas gdy manipulacje to przestępstwo, z którym trzeba
              walczyć za pomocą określonych w prawie procedur.
    • Gość: Paweł Re: spis czy spisek? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.06.02, 20:28
      RAS robi szum bo wiedzą, że narodowość śląska poda b.mało osób. Ogłoszą wtedy,
      że spis jest sfałszowany. I nikt ich nie przekona, że mieszkańcy śląska czują
      się Polakami. To typ ludzi którzy zawsze wiedza lepiej i sa pierwsi
      do "uszczęsliwiania" innych na siłę.
      • slezan Re: spis czy spisek? 04.06.02, 09:28
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > RAS robi szum bo wiedzą, że narodowość śląska poda b.mało osób. Ogłoszą wtedy,
        > że spis jest sfałszowany. I nikt ich nie przekona, że mieszkańcy śląska czują
        > się Polakami. To typ ludzi którzy zawsze wiedza lepiej i sa pierwsi
        > do "uszczęsliwiania" innych na siłę.

        Znalazłeś sobie proste wytłumaczenie, Pawełku? RAŚ już udowodnił, że spis jest
        sfałszowany. Na stronach www.raslaska.org znajdziesz podane konkretne przykłady -
        z adresami i nazwiskami respondentów. A to jedynie drobna część takich
        przypadków, zgłoszona przez ludzi zdeterminowanych i dysponujących namiarami na
        RAŚ. Mimo fałszerstw narodowość śląską i tak zadeklaruje kilkadziesiąt tysięcy
        ludzi - idę o zakład.
        • Gość: darqi Re: spis czy spisek? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.06.02, 19:33
          > Mimo fałszerstw narodowość śląską i tak zadeklaruje kilkadziesiąt tysięcy
          ludzi - idę o zakład

          Z czystej polskiej przekory.....
          • albrecht1 Re: spis czy spisek? 04.06.02, 20:44
            Gość portalu: darqi napisał(a):

            > Z czystej polskiej przekory.....

            Pogratulować wnikliwej analizy socjologicznej.

        • emi44 Re: spis czy spisek? 05.06.02, 09:04
          Mimo fałszerstw narodowość śląską i tak zadeklaruje kilkadziesiąt tysięcy
          ludzi - idę o zakład.

          Kilkadziesiąt tysięcy to około 1% mieszkańców.
          • Gość: Bolek Re: spis czy spisek? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 09:42
            Ta walka o narodowość śląską przypomina mi b. Jugosławię. Do śmierci Tito -
            jedność, zrozumienie, współpraca, miłość i braterstwo i co by tam jeszcze (na
            pewno w dużej mierze wywoływane sztuczne). Po śmierci Tito zaczęły się podziały
            na Serbów, Chorwatów, Słoweńców, Bośniaków itd. i podziały o wiele groźniejsze
            na prawosławnych i muzułmanów ! A jak to się (na razie) skończyło to wiemy. Czy
            u nas chodzi o to samo ? Na początek narodowość śląska, później podział na
            katolików, ewangelików itd. - a jaki finał ? Druga Jugosławia ? Wydaje mi się,
            że u nas komuś bardzo zależy żeby rozpieprzyć dokładnie to co jeszcze
            pozostało ! A piszę to tylko dlatego, że urodziłem się na pewno na Śląsku i
            chcę czuć się obywatelem świata, a nie jakimś zaźlepionym idiotą !!!
            • slezan Re: spis czy spisek? 05.06.02, 12:45
              Drogi Bolku, podziały na Śląsku, i to bardzo przypominające rozwój wypadków w
              Jugosławii, nastąpiły po 1918 r. Polscy i niemeiccy nacjonaliści spowodowali
              zbrojną konfrontację, która często dzieliła rodziny. Górnośląską wojnę domową
              1921 roku Twoi rodacy określają dziś szumnie III powstaniem śląskim. Więc nie
              mów mi proszę o rzekomo wywoływanych przez nas podziałach. Trzeba było
              krzyzczeć, kiedy Ślązaków sadzano do obozów zakładanych przez poskich
              komunistów. O tym zapewne nie wiesz, bo do dziś nie wspominają o tym
              podręczniki do historii, w których jest za to pełno o Katyniu. Czy to nie
              wywoływanie podziałów na lepszych Polaków, których krew jest bezcenna, i
              gorszych Ślązaków, o któych gehennie w latach 1945-49 nie godzi się nawet pisać?
              • Gość: Bolek Re: spis czy spisek? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 14:00
                Jak napisałem urodziłem się na Śląsku (Bytom). O pewnych faktach historycznych
                się nie pisze i o tym co piszesz też nie. Ale to wszystko nie uprawnia do
                robienia podziałów po 50, 100 czy 200 latach niezależnie od rangi
                przemilczanych czy zakłamanych faktów. Świat się zmienia (mam nadzieję) i świat
                (Europa) nie chce podziałów i nacjonalizmów, a ta lansowana śląskość do tego
                bezsprzecznie prowadzi i ja z tym się nie zgadzam. Gdyby w tej chwili Ślązakom
                groziły jakieś sankcje to na pewno również i tu bym protestował, a tak uważam,
                że ktoś chce upiec przy tym własną pieczeń i niekoniecznie podzielić się z
                innymi (tak uczą doświadczenia - właśnie historyczne).
                • slezan Re: spis czy spisek? 06.06.02, 12:02
                  Skoro są ludzie, którzy nie uważają się ani za Niemców, ani za Polaków, ani za
                  Czechów, tylko za Śązaków, to mówienie o tym nie jest mnożeniem podziałów, a
                  jedynie dostrzeżeniem faktu. Urok świata polega na jego różnorodności. Do
                  konfliktów prowadzi natomiast uniformizacja i asymilacja innych wbrew ich woli.
                  • Gość: Bolek Re: spis czy spisek? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 14:14
                    Słusznie, znam też jednego, który podaje się za kosmitę - i dobrze, jak tak
                    uważa to niech będzie.
                    • Gość: Wilym spis czy spisek? IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 23:01
                      To chyba troche nie to samo. Czy porownalbys kogos kto uznaje sie za Polaka do
                      kosmity? Dlaczego Polakom ma byc wolno byc Polakami a Slazakom Slazakami nie?
            • albrecht1 Re: spis czy spisek? 07.06.02, 17:15
              Gość portalu: Bolek napisał(a):

              > Ta walka o narodowość śląską przypomina mi b. Jugosławię.

              Dlaczego zatem np. w USA jest taka mozaika narodowości i konfliktów jak na
              Bałkanach brak?
              B. Jugosławia jest przykładem tego, jak przez kilkadziesiąt lat tłumione
              aspiracje tamtejszych narodowości wybuchły w sposób niekontrolowany.
              Podobnie było w Irlandii przez kilka wieków, gdzie Irlandczyków, Anglicy
              traktowali jak obywateli II kategorii. Zaledwie kilka lat temu w Ulsterze
              zapanował kruchy pokój.
              Dla mnie nie jest niczym złym deklarowanie takiej czy innej narodowości, ale
              dzielenie na gorszych i lepszych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka