Dodaj do ulubionych

strajk lekarzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:13
jesteście za?w piatek dostałam silnych bóli brzucha,okazało sie ,ze to problem
ginekologiczny.poszłam do leakrza,który wypisał mi skierowanie do szpitala,ale
pan dr zgórski z wojewódzkiego,podczas gdy ja zwijałam sie z bólu,tłumaczył mi
ideę strajku,nie umieram ,to mnie jnie przyjmą.
podobnie w szpitalu na wyspiańskiego,obrażony pan doktór chudyba poinformował
mnie,że jest strajk.
jak mogłam przyjść,wiedząc,ze on jest?nadmienię,ze jestem po kilku operacjach
ginekologicznych,ale mimo to,nie przyjęto mjie do szpitala nawet ze
skierowaniem.nie obchofdzi lekarzy,ze coś mi jest,jestem chora,trzeba mnie
zdiagnozować.mam cierpieć i czekać na koniec strajku.
Obserwuj wątek
    • ewa1w Jestem przeciw, właśnie dlatego że jest duzo osób 19.06.06, 11:29
      cierpiących jak Ty!
      • pawel_bielsko Re: Jestem przeciw, właśnie dlatego że jest duzo 19.06.06, 15:20
        najgorsza sytuacja jest wtedy, gdzy obie strony maja racje - i Ty i lekarze. wspolczuje bolu, ale moze w przyszlosci bedzie lepiej
      • Gość: stanley Re: Jestem przeciw, właśnie dlatego że jest duzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 22:33
        Jestem przeciw dlatego że uważam że lekarze powinni być wynagradzani za
        fachowość, kompetencje, a nie żądać podwyżki dla wszystkich nawet dla
        pseudolekarzy, którzy doprowadzili już do tylu ludzkich tragedii. Powinien być
        zreformowany system wynagradzania lekarzy.Natomiast jestem za podwyżkami dla
        śreniego personelu medycznego,który za swoją pracę dostaje o wiele za mało.
    • autenty Jestem przeciw strajkom lekarzy i przeciw ich glod 19.06.06, 22:40
      Jestem przeciw strajkom lekarzy i przeciw ich glodowym pensjom. Nie ma sie co
      dziwic lekarzom, jesli dostaja 900 zl. netto miesiecznie za caly etat. Obwiniac
      nalezy nie lekarzy tylko rzadzacych. Ja i tak bardzo podziwiam lekarzy w Polsce,
      ze mimo wszystko pracuja i jakos sie to kreci. Nie podziwiam bioracych lapowki,
      ale tych jest mniejszosc. W dodatku nikt na powaznie NIE CHCE z tymi lapowkami
      zrobic porzadku.
      • Gość: aga Re: Jestem przeciw strajkom lekarzy i przeciw ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 07:21
        tych biorących łapowki jest mniejszosć?chyba zartujesz.widocznie miałeś mało
        wspólnego z lekarzami,a zwłaszcza ginekologami.większość znich ma prywatne
        gabinety,przed operacją biorą kasę,żeby niby zrobić coś lepiej.to poprostu
        śmieszne.a taki dr zgórski z wojewódzkiego tłumaczy mi sens
        idei.ćwierćinteligent.gdzie etyka i moralność?
    • luciii daltego jestem taka cięta na debilizm w ich 20.06.06, 07:52
      wykonaniu!!!
      zapomnieli po co szli na studia!?
      bestialstwo!
    • Gość: ddd Re: strajk lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:00
      A ja jestem przeciw strajkowi, zwłaszcza od momentu gdy obiecano podwyżki -
      zdaje się w satysfakcjonujących służbę zdrowia wysokościach. Wytrzymali tyle
      lat, to wytrzymają jeszcze kilka miesięcy
      • Gość: zgryźlak bielsko-b Jajarze z Was wszystkich :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 20:52
        Lekarz (przyszły) zapie.. na medycynie 6 lat.
        Potem musi sobie załatwić staż szpitalny/kliniczny ( a tu juz trzeba mieć
        układy), nie załatwi traci uprawnienia do zawodu lekarza:):):)
        Przeszedł powyzsze, to musi gdzies popracować za psie pieniadze, by uzyskać
        uprawnienia do uzyskania I stopnia specjalizacji (tez na swój koszt).
        Wtedy może zacząć leczyc na swoje konto, tj. jakieś 8-10 lat od rozpoczęcia
        studiów medycznych. Ma "prawo" liczyc wtedy na min. 1600-2400 na rekę.

        Górnik dołowy po podstawówce i 3 miesiecznym przyuczeniu do zawodu, osiaga to w
        góra 6 miesięcy ( po praktycznie jednym kryteriu ulicznym w Warszawie)

        Zasadniczy problem w tym, ze każdy lekarz (o odpowiednim stanie zdrowia), moze
        zostać górnikem dołowym, ale historia Polski nie zna przypadku odwrotnego, tj.
        by górnik dołowy został lekarzem.

        • Gość: anka Re: Jajarze z Was wszystkich :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 22:37
          jasne,tyle że lekarze to chyba są lub powinni być z powołania,powinni być
          empatyczni,wrażliwi na ludzki los.czy ta dziewczyna,cierpiaca z bólu,majaca
          skierowanie do szpitala byla temu winna,że jest strajk?
          ludzie pracujacy w budżetówce,moi znajomi zarabiają po 1000 zł po ośmiu latach
          pracy,mają robic strajki?lekarz powinien być przede wszytskim etyczny,a gdzie tu
          etyka zawodowa,skoro tak się traktuje pacjentów?nie umierasz,won!
          • Gość: zgyźlak z zaściank Re: Jajarze z Was wszystkich :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 22:58
            No to na znak protestu bojkotuj lekarzy i idz do znachora. (lub skocz sobie
            prywatnie do lekarza, za stawkę realizująco podstawową zasadę ekonomi = o cenie
            decyduje popyt i podaż)

            A twoi znajomi w budzetówce niech też zastrajkują. Ciekawe, kto na tym lepiej
            wyjdzie????
        • Gość: antylek do zagryzionego zgryzlaka IP: *.ebeskidy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 08:09
          fakty.interia.pl/news?inf=762482
          Zgroza! Lekarze, którzy mają ulżyć w cierpieniu, zamiast leczyć skazują
          pacjentów na kalectwo, a często i na śmierć.


          Po nieudanym zabiegu czy źle postawionej diagnozie beztrosko rozkładają ręce -
          pisze "Fakt".

          Dlaczego musimy być skazani na lekarzy partaczy? Czy ten koszmar kiedyś się
          skończy? - stawia pytania "Fakt".
          To jest przerażające. Oddajesz swoje chore dziecko w ręce lekarza. Ufasz, że je
          wyleczy. To wielki błąd. Następnego dnia twoja ukochana córeczka lub synek może
          już nie żyć. Dlaczego? Bo lekarz, który miał je otoczyć troskliwą opieką i
          wyleczyć, okazał się zwykłym partaczem. Taki horror przeżyły już tysiące ludzi -
          zaznacza dziennik.

          Do Naczelnej Izby Lekarskiej co roku zgłasza się ponad 2 tys. pacjentów
          poszkodowanych przez nieuków w białych kitlach. To średnio 5 osób dziennie.
          Tyle skarg trafia do rzeczników odpowiedzialności zawodowej. Prawda jest
          bardziej zatrważająca. Każdego roku cierpi z winy lekarzy nawet 30 tysięcy
          chorych - alarmują stowarzyszenia pomagające poszkodowanym pacjentom.

          A co na to lekarze? Strajkując, głośno domagają się podwyżek. Za to na temat
          błędów panuje całkowita zmowa milczenia. Raptem 300 skarg kończy się wnioskami
          o ukaranie lekarza - stwierdza "Fakt".
          __________________________________

          i prawda jest taka, że najwięcej plują się ci lekarze, którzy GÓ..NO WIEDZĄ I
          NIE POSIADAJĄ ŻADNYCH UMIEJĘTNOŚCI LECZENIA , ale kasę chętnie brać będą i
          walczyć o nią będą jak zwyrodniałe hieny

          niech sami gniją w bólach!
          jak chcą palanty strajkować, niech robią to tak, by odczuły dup..ki siedziące i
          pierdzące w stołki na samej górze, bo to, że udupiają nas, zwykłych obywateli,
          to ani nie da po dupie rządzą cym, ani im zbytnio nie pomoże, tylko MY SZARAKI
          zdychać będziemy gorzej jak świenie w chlewie!
          _______________________________

          a takie głosy jak twoje są śmieszne i idealnie pasujące do histerycznego
          ćwierćinteligenta
    • wikin Re: strajk lekarzy 21.06.06, 23:26
      a ja mam propozycję do lekarzy
      niech swój protest skierują przeciw tym, którzy mają wpływ na ich los, a więc
      politykom czy górnikom, którzy właśnie dokonują skoku na wspólną kasę
      a nie przeciw większości, która biernie i konsekwetnie musi odprowadzać niemałą
      część swoich wynagrodzeń na utrzymanie miernej służby zdrowia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka