Gość: józef
IP: *.um.bielsko.pl
28.07.06, 11:02
1. sprawę przetargu na finex rozpocząłem analizować już w 2005 roku na etapie
przygotowania warunków przetargowych. już wtedy wskazałem prezydentowi na
niejasne zapisy specyfikacji.
2. w warunkach przetargowych był obowiązek (zalecenie konserwatorskie z 2001
roku)pozostawienia niektórych budynków (łącznie 7) pozostałe mogły byc
wyburzone lub zaadoptowane.
3. gmina dopusciła w warunkach przetargowych handel o powierzchni nie
przekraczającej 2000 m dla jednego budynku.
4. wpłynęły dwie oferty jedna zakładała wyburzenie budynków które należało
zachować druga zakładała pozostawienie budynków zalecanych do zachowania
zgadnijcie która wygrała???
5. pierwsza oferta dawała 8.100000 druga 9.000000.
6. oferta firmy która wygrała przetarg zakładała 14500 m powierzchni
handlowej co daje około 8000 tys m powierzchni sprzedażowej
7. oferta wraz z załącznikami - koncepcja programowa przestrzenna oraz
koncepcja architektoniczna stanowią załącznik do umowy i są integralną
cześcią umowy.
8 właściciel wystapił z wnioskiem o warunki zabudowy okreslająć powierzchnie
sprzedażową na 24100 m, czyli około 40000 m powierzchni handlowej
9. powierzchnia sprzedazowa to rzeczywista powierzchnia na której odbywa się
sprzedaż, powierzchnia nadlowa to także magazyny zaplecza itp.
10. w 2001 roku kiedy byłem w zarządzie miasta próbowałem te nieruchomość
sprzedać w przetargu ustnym nieograniczonym. urząd wystąpił do konserwatora
zabytków o opinie które obiekty można wyburzyć. otrzymaliśmy odpowiedź, że
wszystkie za wyjątkiem tych 7 o których mowiełem powyżej.
11. w 2003 roku plan ogólny stracił ważność i nieruchomosci finexu przestały
podlegać ochronie - w planie podlegały ochronie.
12. urząd miasta przed pzetargiem nie wystapił o ponowną opinię konserwatora,
który stwierdził, ze gdyby urząd o taką opinie wystąpił dostałby ją i to w
takim kształcie jaki otrzymali wnioskodawcy.
12. o co chodzi??? zawsze o to samo .
8000 (powierzchni sprzedażowej)x 30 EURO/m2 (średnia stawka czyszu)x12
miesięcy x15 lat (okres rozliczeniowy jaki przyjmuje się do tego typu
obiektów)= 43200000 EURO. średnio przyjmuje się, że z tej kwoty max. 10% może
zostać przeznaczone na tzw. pozyskanie nieruchomości czyli około 4320000
EURO. należy jednak pamiętać, że w przyapadku obowiazku zachowania budynków i
ich adaptacji koszt wybudownia obietku będzie znacznie wiekszy niż stawianie
obietku od 0. czyli koszty pozostałe zwrosną związku z tym kwota pozyskania
nieruchomosci będzie mniejsza. jeśli natomiast przyjmiemy za podstawę
wyliczenia powierzchnię sprzedaży 24100 m to koszt pozyskania nieruchomości
wynosi max. ok 13 mln EURO. gmina dostała około 2 mln EURO!!!
proszę zatem nie uciekać sięargumentów pozamerytorycznych!!!