Dodaj do ulubionych

a propos cygana..... Finex naga prawda

IP: *.um.bielsko.pl 28.07.06, 11:02
1. sprawę przetargu na finex rozpocząłem analizować już w 2005 roku na etapie
przygotowania warunków przetargowych. już wtedy wskazałem prezydentowi na
niejasne zapisy specyfikacji.
2. w warunkach przetargowych był obowiązek (zalecenie konserwatorskie z 2001
roku)pozostawienia niektórych budynków (łącznie 7) pozostałe mogły byc
wyburzone lub zaadoptowane.
3. gmina dopusciła w warunkach przetargowych handel o powierzchni nie
przekraczającej 2000 m dla jednego budynku.
4. wpłynęły dwie oferty jedna zakładała wyburzenie budynków które należało
zachować druga zakładała pozostawienie budynków zalecanych do zachowania
zgadnijcie która wygrała???
5. pierwsza oferta dawała 8.100000 druga 9.000000.
6. oferta firmy która wygrała przetarg zakładała 14500 m powierzchni
handlowej co daje około 8000 tys m powierzchni sprzedażowej
7. oferta wraz z załącznikami - koncepcja programowa przestrzenna oraz
koncepcja architektoniczna stanowią załącznik do umowy i są integralną
cześcią umowy.
8 właściciel wystapił z wnioskiem o warunki zabudowy okreslająć powierzchnie
sprzedażową na 24100 m, czyli około 40000 m powierzchni handlowej
9. powierzchnia sprzedazowa to rzeczywista powierzchnia na której odbywa się
sprzedaż, powierzchnia nadlowa to także magazyny zaplecza itp.
10. w 2001 roku kiedy byłem w zarządzie miasta próbowałem te nieruchomość
sprzedać w przetargu ustnym nieograniczonym. urząd wystąpił do konserwatora
zabytków o opinie które obiekty można wyburzyć. otrzymaliśmy odpowiedź, że
wszystkie za wyjątkiem tych 7 o których mowiełem powyżej.
11. w 2003 roku plan ogólny stracił ważność i nieruchomosci finexu przestały
podlegać ochronie - w planie podlegały ochronie.
12. urząd miasta przed pzetargiem nie wystapił o ponowną opinię konserwatora,
który stwierdził, ze gdyby urząd o taką opinie wystąpił dostałby ją i to w
takim kształcie jaki otrzymali wnioskodawcy.
12. o co chodzi??? zawsze o to samo .
8000 (powierzchni sprzedażowej)x 30 EURO/m2 (średnia stawka czyszu)x12
miesięcy x15 lat (okres rozliczeniowy jaki przyjmuje się do tego typu
obiektów)= 43200000 EURO. średnio przyjmuje się, że z tej kwoty max. 10% może
zostać przeznaczone na tzw. pozyskanie nieruchomości czyli około 4320000
EURO. należy jednak pamiętać, że w przyapadku obowiazku zachowania budynków i
ich adaptacji koszt wybudownia obietku będzie znacznie wiekszy niż stawianie
obietku od 0. czyli koszty pozostałe zwrosną związku z tym kwota pozyskania
nieruchomosci będzie mniejsza. jeśli natomiast przyjmiemy za podstawę
wyliczenia powierzchnię sprzedaży 24100 m to koszt pozyskania nieruchomości
wynosi max. ok 13 mln EURO. gmina dostała około 2 mln EURO!!!
proszę zatem nie uciekać sięargumentów pozamerytorycznych!!!

Obserwuj wątek
    • Gość: pamiętliwy Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:19
      Panie Józefie dlaczego teraz Pan naświetla sprawę? Czy jak sugerują niektórzy
      dojdzie pan do swego kosztem wycofania się inwestora z terenu w ścisłym centrum
      miasta? Terenu który straszy pustką? Czasami trzeba schować pewne nawet na
      pozór słuszne zażalenia w imię celów wyższych. W tym przypadku inwestycja ktora
      ożywi centrum i stworzy nowe miejsca pracy. Proszę się zastanowić.
      • Gość: józef Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 28.07.06, 13:10
        nie teraz tylko od 2005 roku. pierwszy raz gdy przygotowano specyfikacje -
        zwracałem uwage na błedne i niejasne zapisy. potem drugi raz po przetargu
        prosiłem aby komisja gospodarki przestrzennej zapoznała się z koncepcją, która
        została nam radnym zaprezentowana. potem po raz trzeci kiedy sie dowiedziałe,
        ze koncepcja, która jest częścią umowy nie będzie realizowana. teraz wystapiłem
        publicznie i skierowałem sprawę do komisji rewizyjnej kiedy odmówiono mi wgladu
        do dokumentacji w sprawie warunków zabudowy. decyzja o warunkach zabudowy,w
        wcześniej wniosek o warunki była wydana w lipcu tego roku. i w wniosku i
        decyzji wynika, że koncepcja będąca załącznikiem do umowy nie będzie
        realizowana przez inwestora. zanim sprawa stała się głośna osobisci
        poinformowałem prezydenta o moich watpliwosciach i w tym czasie została wydana
        decyzja na 24 tys. m pow. sprzedażowej. zadnego podtekstu politycznego w tym
        nie ma. nie ja wybrałem termin przetargu i wydania decyzji o warunkach
      • Gość: Damian Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: 59.187.213.* 31.07.06, 21:46
        Gość portalu: pamiętliwy napisał(a):

        > Panie Józefie dlaczego teraz Pan naświetla sprawę? Czy jak sugerują niektórzy
        > dojdzie pan do swego kosztem wycofania się inwestora z terenu w ścisłym
        centrum
        >
        > miasta? Terenu który straszy pustką? Czasami trzeba schować pewne nawet na
        > pozór słuszne zażalenia w imię celów wyższych. W tym przypadku inwestycja
        ktora
        >
        > ożywi centrum i stworzy nowe miejsca pracy. Proszę się zastanowić.


        Obserwując tą dyskusję dochodzę do wniosku, że coś wszak jest na rzeczy! Obrona
        zwolenników ratusza jest chaotyczna, argumenty słabe!
        Jak to zwykle w naszym kraju - jak nie wiesz o co chodzi to chodzi o szmal!
    • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 28.07.06, 12:41
      Skoro nieruchomości przestały podlegać cochronie to czemu w zamian za
      wyburzenie starych inwestor buduje bliźniacze tyle że całkiem nowe budynki?
      Czemu nie wstrzymał pan oraz Pan Heczko i inni radni przetargu do 2003r?
      Dlaczego pozowolono na budowe Sfery1 co w efekcie spowodowało by konkurencję
      nawet niezdrową między inwestorem Sfera1 a inwestorem na gruzach finexu?
      Inwestor który dawał 900 tys. więcej przegrał bo Inwestor teraźniejszy łaczy
      sie ze Sferą1 i nie doprowadzi do jej upadku. Bo ta inwestycja to istna blokada
      Sfery1 zwłaszcza ze ta istniejąca leży w nie najlepszej części miasta.
      Zakładając powstanie nowej. Nie kwota była ważna a model zagospodarowania tego
      terenu oraz współpraca ze Sferą 1 tak aby obydwie nie poniosły żadnej straty.
      Co by nie było miasto sprzedało z zyskiem to co kiedyś kupiło! Czemu Pan teraz
      o tym pisze a nie rok czy jeszcze 2 miesiące temu? Przed wyborami im później
      się coś napisze tym wicej ludzie zapamiętają co?!
      • Gość: józef Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 28.07.06, 14:51
        po pierwsze inwestor nie buduje bliźniaczych tylko zakłada tyle, że w częsci
        elewacja od strony rzeki bedzie nawiązywać do elewacji wyburzonych budynków.
        zachowanie budynków zakładała druga oferta.
        w 2001 roku nikt nie słyszał o starych browarach w poznaniu (podobny co u nas
        casus inwestycji kulczyka). nie było by zadnej niezdrowej konkurencji pomiędzy
        teraxniejszą sferą a nowymi obiektami jesli byłby inny własciciel. mało tego
        była by właśnie zdrowa konkurencja. połaczenia z ul. 11 listopada i sferą były
        brane pod uwagę przy ocenie ofert ale one stanowiły tylko 10% wagi. i co z tego
        skoro dzieki konfliktowi z wokulskim 11 listopada będzie odcięte od sfery.
        jakie będą konsekwencje dla najemców lokali uzytkowych ul 11 listopada nie
        trudno sobie wyobrazić. i najważniejsze pytanie skoro celem przetargu skoro
        celem przetargu było ups miało być to, że sferze 1 miał ten przetarg pomóc to
        trzeba było o tym oficjalnie powiedziec a nie mydlić oczu. i ostatnie już w
        2005 roku o tym mówiłem i pisalem do prezydenta. w tej sprawie od 2005 roku
        interpelowałem 3 krotnie. a ze tamat teraz ujrzał światło dzienne jest wynikiem
        tego, ze dopiero teraz w lipcu tego roku została wydana decyzja o warunkach
        zabudowy- ja tego terminu nie wybierałem.
    • Gość: Mari Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.07.06, 12:51
      Panie Józefie,tak pan wyjaśnił sprawę, że nadal nie wiem o co chodzi. Odnoszę
      wrażenie że jest to jak zwykle zadyma przedwyborcza. Czy Pana celem jest
      zablokowanie tej inwestycji,szkalowanie prezydenta, czy też własna reklama
      przedwyborcza? Co z tego będziemy mieli my -zwykli mieszkańcy miasta?
      • Gość: józef Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 28.07.06, 14:05
        Szanowna Pani Marii
        a propos przedwyborczej zadymy to pragnę wyjaśnić, że nie zamierzam kandydować
        na prezydenta ( na razie:)) w wyborach na radnego ten temat może mi nawet
        zaszkodzić jeśli będzie rozpowszechniana informacja, że jestem przeciwnikiem
        zmiany na lepsze centrum miasta. nie mam na celu blokowania inwestycji, bo ona
        idzie już swoim torem ; decyzja jest wydana nieruchomość, została sprzedana a
        to że na etapie przetargu i postępowania administracyjnego popełniono błedy i
        nieprawidłowości dla inwestora nie ma większego znaczenia. inwestycja
        powstanie. ale... właśnie chodzi o to, ale. problem mają władze miasta, które
        przetarg przygotowały, przeprowadziły a miasto poprzez zaniedbania urzędników
        nie tylko nie bedzie miało inwestycji w kształcie który przyjęła w przetargu to
        jeszcze straciło kasę i to nie małą. nie zamierzam kogokolwiek szkalować. nie
        powiedziałem, że ktoś wziął łapówkę. podałem tylko fakty, które w mojej ocenie
        mają bardzo duże znaczenie dla oceny prawnej oraz finansowej całego
        przedsięwziecia. i na koniec po wypowiedziach niektórych w wątku o cyganie
        oberwało mi się za to że ośmieliłem się cokolwiek powiedzieć na ten temat.
        • Gość: Nowszy ab ovo - Finex naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 18:29
          Do radnego Pana Józefa Heczki.
          Bardzo proszę, aby zechcial mi Pan na poczatek wyjaśnić dlaczego nie można
          wyburzyć szkoły podstawowej nr 5 przy ul. Partyzantów natomiast można było
          wyburzyć budynki Finex'u ? Przeciez plan zagospodarowania przestrzennego, który
          przestał obowiązywać z dniem 31.12.2003r.dotyczył całego miasta, a więc zarówno
          szkoly jak i Finexu. Bez konkretnego wyjasnienia tej sprawy dalsze wyjasnienia
          beda niewiarygodne.
          Bardzo proszę równiez o wyjasnienie przed jakim 20 osobowym gremium występował
          konserwator Jacek Konior i jakie są personalia tych (bądź co bądź chyba
          publicznych) osób.
          Dalsze pytania po otrzymaniu odpowiedzi na te wyżej. Mimo Pańskich wyjaśnień
          nadal nie wszystko jest dla mnie zrozumiałe.
          • Gość: józef Re: ab ovo - Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 31.07.06, 11:37
            szkola nr 5 jest wpisana do rejestru zabytków a budynki na finexie nie. finex
            jako kwartał jest wpisany do rejestru zabytków i wchodzi w skład zabytkowego
            zespołu staromiejskiego w Białej wpisanego do rejestru zabytków pod pozycją A -
            479/87 i objetego ochroną konserwatorsk a na mocy decyzji WKZ KI.IV-5340/14/87
            z 7.02.1987r.a tym samym podlega strefie ścisłej ochrony konserwatorskiej
            krajobrazu wraz z zabudową. dlaczego można wyburzyć budynki finexu a szkoły 5
            nie można trzeba by pytać konserwatora.
            a propos drugiego pytania nie umię odpowiedzieć bo ja w tym gremium o którym
            mówi konserwator nie byłem.
            • Gość: Nowszy Re: ab ovo - Finex naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:00
              Panie Radny Józefie Heczko! Prosze mnie nie odsyłac z pytaniami do konserwatora.
              Sądzilem, ze Pan go dawno o to zapytał, ale skoro nie to prosze to zrobic
              teraz. Mnie konserwator może po prostu "olać" Panu jako radnemu musi
              odpowiedziec - nawet na pismie.Wydaje mi sie, ze ten smrodek tam ma
              poczatek.Dziwi mnie równiez, że nie wie Pan kto zacz to słynne gremium. Sprawe
              wyjasnia sie od podstaw, a jezeli nie - to mam podstawe sądzic, że nie chodzi o
              wyjaśnienie tylko o przyłożenie łatki prezydentowi Krywultowi.
              • Gość: józef Re: ab ovo - Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 01.08.06, 08:41
                przepraszam, jesli uraziłem zbyt ogólnikową odpowiedzią. w nejbliższy czwartek
                będzie posiedzenie komisji rewizyjnej w tej sprawie. na pewno zadam pytanie
                prezydentowi, kto w tym gronie zasiadał bedę też wnioskował o wystapienie do
                konserwatora, żeby ten wyjaśnił np. dlaczego uważał ze jedną z ofert należy
                odrzucić. będe miał tez inne pytania ale o nich powiem najpierw na komisji
                rewizyjnej, było by niezręcznie gdyby członkowie komisji dowiedzieli sie o nich
                wczesniej w internetu. zresztą "oberwało" mi się od prezydenta, że, jak to
                nazwał prowadzę prywatne dochodzenie. obiecuję, że na bieżącą będę was
                informował o oklicznosciach przetargu.
                • Gość: Nowszy Re: ab ovo - Finex naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:59
                  Panie Radny Józefie Heczko - nie ma mnie Pan za co przepraszać, bo nie o
                  ewentualne urażanie czy obrażanie tu chodzi. Chodzi głownie o kasę. A gdy
                  chodzi o kase musza byc jasne pytania i równie jasne, rzetelne odpowiedzi. Od
                  początku do końca.Przypominam Panu co napisał wcześniej: "dlaczego można
                  wyburzyć budynki finexu a szkoły 5 nie można trzeba by pytać konserwatora".
                  Proszę zatem zawnioskować, aby równiez na to pytanie odpowiedział konserwator,
                  ktorego udział w tej sprawie coraz bardziej mnie zadziwia. Przy okazji proszę
                  sprawdzic na czyj wniosek i kto wpisuje obiekt do rejestru zabytków. Rozumiem,
                  że i Pan i prezydent nie musicie posiadać pełnej wiedzy na tene temat, ale
                  konserator tak. Nie rozumiem natomiast, że "oberwało sie" Panu od prezydenta za
                  prywatne dochodzenie. Przeciez to prawo Pańskie, moje i innych mieszkańców
                  Bielska - Białej. Jest Pan osoba baaaaaardzo kontrowersyjną, ale ocenie
                  podlegaja fakty. Dziwiłoby mnie gdyby prezydent Krywult nie chcial wyjasnic od
                  poczatku do końca sprawy, która kładzie sie cieniem również na nim, chociaz nie
                  wierzę, że to jemu mogło chodzic o kasę.Czekam na informacje po posiedzeniu
                  komisji.
                • Gość: Gorol Re: ab ovo - Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 01.08.06, 13:01
                  Dobra, kawa na ławę ! Rozmawiamy z panem radnym? Czy ktoś wie o czymś bardzo
                  dokladnie i podszywa się za radnego? A jesli już rozmawiamy z panem radnym to
                  tak rzeczywiście prezydent w radio Bielsko powiedział, ze już sobie z panem na
                  ten temat porozmawiał. Ja chce wiedzieć czy pan Józef to pan Józef czy osoba
                  która dostaje od niego różne materiały na ten temat?
            • Gość: Bolek Re: ab ovo - Finex naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:21
              Z tymi budynkami wpisanymi do rejestru to coś w Bielsku od lat jest nie tak. Na
              miejscu dzisiejszej stacji benzynowej i Mc'Donalda (ul. Partyzantów) też były
              budynki wpisane do rejestru - i co dało się wyburzyć ? Tam jakoś konserwator
              zapomniał o tym czy też może inne względy o tym zadecydowały ? Zdaje się, że na
              tym terenie miasto też zrobiło "doskonały" interes. Może i to Pan wyjaśni ?
      • Gość: der Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.07.06, 18:50
        w pelni popieram p. jozefa heczke. nie rozumiem czemu jestescie przeciwni
        osobie, ktora chce wyjasnic nieprawidlowosci przy przetargu na sfere 2? przeciez
        to my (mieszkancy) stracilismy kupe pieniedzy na tym przetargu.

        oby tak dalej panie jozefie - szczere wyrazy popracia w pana dzialanich!
        • Gość: Nowszy Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 18:56
          Der- chyba nie zrozumialeś o co chodzi w tym wątku. Nie chodzi o poparcie lub
          nie pana Jożefa Heczki lecz o dojście do prawdy w sprawie sprzedaży Finexu. Czy
          uważasz, że zadawanie pytań jest występowaniem przeciw osobie (pana Jożefa
          Heczki), ktora chce wyjaśnić ewentualne nieprawidłowości?
          • pieprz.kajenski Re: a propos cygana..... Finex naga prawda 28.07.06, 19:16
            nie wnikam w intencje działań osób które to nagłaśniają, bo chyba nie ocena
            owych intencji powinna być wyznacznikiem oceny całej sprawy. Jak dla mnie coś
            tu smierdzi i ktoś pośrednio "podarował" prywatnemu inwestorowi niemałe
            pieniądze, kosztem miasta, a takie rzeczy rzadko są dziełem przypadku. Możecie
            to sobie tłumaczyć wyższymi pobudkami, ale ja w takowe tutaj nie wierzę i bez
            wyjaśnień całej sprawy nie zaakceptuje.
            • pawel_bielsko Re: a propos cygana..... Finex naga prawda 28.07.06, 19:31
              Sprawę należy wyjaśnić, ale niewiele nam to da - i tak nikt za to nie zapłaci, ani hale te nie staną na powrót. Chociaż to trochę dziwne - budynków niby nie można wyburzyć, potem okazuje się, że jednak można, powierzchnia handlowa się zwiększa, a Wokulski nadal stoi...
        • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 28.07.06, 21:50
          Jeszcze kilka miesięcy temu pan Heczko miał inne zdanie na ten temat. Nie cena
          był anjważniejsza tylko to kto najlepiej wykorzysta ten teren łącznie z
          sasiadującą sferą 1. W Magazynie Samorządowym jak byk Styczeń 2005r., pisało że
          miasto chce sprzedać obiekty za 8 milinów. Cena była znana! Chodziło oto kto tę
          część miasta lepiej zagospodaruje. A gadanie teraz o niby dużej cenie za grunty
          jest spekulowaniem cieniów minionych.
          • Gość: der Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.07.06, 07:05
            nowszy: czy np. post "pamiętliwego" nie jest krytyka p. heczki?

            gorol: od razu po sprzedazy nikt sobie nie zdawal sprawy, ze tak sie sprawy
            potocza, ze bedzie mozna wyburzyc d. hale finexu
            • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 29.07.06, 08:06
              Gdybym był inwestorem to mówię na 102-też bym robił wszystko aby te
              zdewastowane, obsikane - przez złomiarzy, meneli, hale pofabryczne rozwalić!
              Dzięki telewizji lokalnej mogłem sobie to i owo pooglądać i posłuchać. Jedno
              wielke zniszczenie, syf i smród! Tak to można jednym słowem określić.
            • Gość: Nowszy Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 10:57
              Der- chyba ci sie posty pomyliły. Mnie w szkole podstawowej (dobrej!
              renomowanej!)nauczyli, że odpowiedź (wypowiedź) nie na temat jest gorsza niz
              brak jakiejkolwiek. Tu chodzi o Finex, a nie o pana Heczkę. Czekam na jego
              odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie. Nie chce yprzedzac faktów, ale cos mi
              sie wydaje, że jednak cygan (może konserwator? + gremium?)zawinil, a kowala
              chcą powiesić. Liczą sie jedynie fakty, a nie pomówienia, przypuszczenia i t.p.
          • Gość: józef Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 31.07.06, 11:44
            no własnie dokładnie o to chodziło, kto lepiej zagospodaruje te nieruchomość,
            tylko dlaczego miasto wprowadziło oferentów w błąd nakzując im dostosowanie
            inwestycji do budynkow ktorych nie mozna było wyburzyć a potem samo dało zgodę
            na wyburzenie, dlaczego miasto ograniczyło w przetargu powierzchnie handlowa do
            2000 m2 a wydało potem warunki na 24 tys. pow sprzedazowej czyli około 40. tyś
            powierzchni handlowej. dlaczego ofertę, która dawała 1 mln złotych więcej przy
            zachowaniu budynków odrzucono a wybrano ofertę, która zakładała tylko
            zachowanie elewacji i kóra teraz jest sprzeczna z warunkami zabudowy. to są
            pytania na które próbuję uzyskać odpowiedź, myślę że nie tylko ja
            • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 31.07.06, 12:29
              No i tutaj się zgadzamy, widocznie lepsze zagospodarowanie rozwiązaniem zagadki
              jest współpraca a nie rywalizacja między obiektami w celu pozyskania klientów-
              doprowadziła do tego, że wygrali ci, którzy mieli lepszy pomysł. I nie mówmy o
              cenie bo od ponad roku wiadomo, że cena była drugorzędna, chodziło tylko i
              wyłącznie o to aby zagospodarować w końcu centrum miasta. Po za tym jest coś
              takiego jak możliwość sprawdzenia sobie stanu budynków które miały być niby
              zaadoptowane. Dzięki telewizji lokalnej zobaczyłem ruinę już o tym pisałem
              powtarzał się nie będę. Kiedy Finex padł to ludzie , którzy rządzili wtedy
              miastem powinni byli zabezpieczyć zwłaszcza hale zabytkowe. Kiedy demolowali i
              załatwiali się tam poszukiwacze złomu oraz margines społeczny nikt o to nie
              dbał nikt się nie interesował- niska szkodliwość czynu ( na to wygląda ) no ale
              kiedy inwestor poprosił konserwatora o wyburznie hal i to w Katowicach wydano
              zgodę o ile się nie mylę. Chyba miasto podlega konsewatorowi zabytków ze
              ślaska. Zgodę dostali a czemu? Zaproponowali wybudowanie nowych indentycznych
              budynków w miejsce tych które od lat remontowali poszukiwacze złomu i innych
              atrakcji. Więc jesli by wygrsał inwestoe II który dawał większą kasę- mur
              beton - poprosili by o to samo- konserwatora zabytków. Nikt nie zmodenizuje tak
              zniszczonych i śmierdzących hal pofabrycznych. Ja na ich miejscu zrobiłbym to
              samo! Każdy inwestor,który miał by tutaj gospodarzć prędzej czy później doszedł
              by do tego samego wniosku. Idę o zakład że reakcja Pana i niby innych
              inwestorów. którzy coś chcieli ale nie bo ktoś na coś nie pozwolił, byłaby
              dokladnie taka sama.
              • Gość: józef Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 31.07.06, 12:53
                zgadzam się i nie musimy robic zakładu. ja tylko pytam prezydenta dlaczego nie
                wystapił do konserwatora o nowa opinię, która by podobno zezwalała na
                wyburzenia. poprzez to zaniedbanie ograniczono krąg potencjalnych
                zainteresowanych. drugie pytanie dlaczego w przetargu postawiono warunek ze nie
                może być więcej pow. handl niż 2 tys. m2 dla jednego obietku kiedy mozna było
                dostać około 40 tys, m2 co niewątpliwie także miało wpływ na ograniczenie
                ilości zainteresowanych i co nie mniej ważne na cenę. inaczej kalkuluje się
                cenę nieruchomosci dla 14,5 tys. m a inaczej dla 40 tys. m. i natepne pytanie
                dlaczego w umowie nie zastosowano mechanizmów egzekwowania złamania warunkow
                umowy (niezrealizowanie koncepcji, ktora stanowi załącznik do umowy), kiedy
                założeniem i celem prztargu była koncepcja a nie cena. gmina nie zabezpieczyła
                się przed niezrealizowaniem przez inwestora oferty. i ostatnie pytanie dlaczego
                w umowie notarialnej znalazł sie zapis, że jesli inwestor zrealizuje 50%
                zamierzeń inwestycyjnych zawartych w ofercie to tak jaby zrealizował całą
                ofertę. czy taki zapis nie powinien znaleźć się w warunkach przetargowych, ze
                za wypełnienie warunków przetargowych rozumie sie wykonanie 50% zamierzeń
                inwestycyjnych a nie całości? a propos zachowania bądź nie zachowania starych
                obietków to proponuje zapoznanie się z programen rewitalizacji budynków
                poprzemysłowych w łodzi lub starego browaru poznańskiego.
                • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 31.07.06, 13:50
                  Trzeba by wiedzieć jak te budynki ( hale ) w Łodzi się prezentowały- jak
                  wyglądały? Czy były w takim stanie jak hale byłego Finexu? Co do powierzchni
                  handlowej. To radny Heczko zgłaszał wątpliwości, że dając pozwolenie na ponad
                  20 tys. m. pow. użytkowej dla handlu, zostanie ograniczona pow. przeznaczona na
                  mieszkania- hotele, czy np. będzie mniej miejsca na usługi czy kulturę. Tak
                  kiedyś wypowiadał się radny Heczko. Wtedy jeszcze nic nie mówił o tym, ze
                  ewentualna zgoda na większa pow. handlową spowoduje, że za to miejsce można
                  będzie dostać więcej pieniędzy! Pytanie, czemu kiedyś miałyby ucierpieć usługi-
                  kosztem większej pow. handlowej bez przełozenia na cenę uzyskaną z przetargu? A
                  czemu dzisiaj inne usługi to niczego sobie a teraz do gry weszły pieniądze
                  jakie można było zdobyć sprzedając 1.5 hektarów ziemi gdzie będzie ponad 20tys.
                  m. pow. handlowej? To tak wygląda jakby - nawet jeśli ktoś coś krytykuje czy ma
                  jakies wątpliwości, to swoje zdanie zmienia w przeciągu kilkunastu miesięcy-
                  czyli w zalażnosci od czasu w jakim się znajdujemy- a że znajdujemy się w
                  przedzień kampani samorządowej to lepiej jest mówić ile to miasto straciło- jak
                  cel był całkiem inny i został dawno zaakceptowany przez RM. Tak mi sie wydaje,
                  że ludzie bardziej pamiętają coś związanego, co się kojarzy z finansami-
                  dlatego tutaj mozna szukac jakiegoś haka. A Sfera 2 musi stanąć bo wizualizacja
                  jest przepiękna, efektowna, efektywna nie wyobrazam sobie aby rozgrywki między
                  Radnym a Prezydentem doprowadziły do tego że inwestor wstrzyma budowę. Co jak
                  co ale jak sie chce kogoś zdyskredytoać ( jakąś osobę publiczną )to jest na
                  ogół tak: jedno zablokowane inne niedofinansowane jeszcze inne do sadu
                  zaskarżone- a kto na tej wojnie ciepi - zwykli ludzie i miasto, które jest
                  potem obiektem żartów gości jadących przez lub odwiedzających nasze miasto. no
                  bo trzeba prezydenta skompromitować- czyli? Wszystkie chwyty dozwolone. szary
                  lud smutny bo nasdszedł czas walki o tron i inne wazne stanowiska- i nie
                  dotyczy to Pana ale głownie tych którzy nie wiedzieć czemu przez 3-3.5 siedzą
                  cicho i naraz jeden drugiemu kłody pod nogi rzuca.
                  • Gość: józef Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 01.08.06, 08:54
                    gorolu
                    ależ ja nie mam nic przeciwko powstaniu sfery - o czym już pisałem dość
                    obszernie. chodzi o to, że ktoś w całym postępowaniu dał ciala i nie dopelnil
                    swoich obowiazków.
                    • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 01.08.06, 09:43
                      Chodzi o to panie Józefie, że zabytkiem może być np. zamek gdzie kiedyś
                      mieszkali królowie czy książęta albo kamienice wiele mamy takich a nie jakieś
                      stare pofabryczne hale, które zamiast przynosić miastu dochody czy go upiększać
                      szpeciły go! To problem chorego prawa, jak coś takiego mogło być zabytkiem?
                      Zresztą miałby pan rację gdyby miasto sprzedało hale za tyle ile kupiło 5mln.
                      zł. albo za... 4.5mln. zł. Tak to wtedy miałby pan 100% racji. Co by nie było
                      ratusz ( tak to powiedzmy ) sprzedał mimo wszystko z zyskiem czyli koniec
                      końców zostało zrobione to co być zrobione powinno. Natomiast w Poznaniu to co
                      sprzedano Kulczykom było warte o wiele więcej i o tym mówiło się od samego
                      początku! Chociaz to świadczy o klasie ( bardzo złej ) biznesmena dla którego
                      17 milonów zł to kieszonkowe! Natomiast wydaje mi się że prawo pisane było pod
                      konserwatorów zabytków- wy nam coś odpalicie, dodatkowo zrobicie tak a tak i
                      będzie grało. przeciez jak coś takiego mogło być zabytkiem? Dam inny przyklad:
                      pamięta pan jak się pieklili zieloni kiedy trzeba było wycinać drzewa pod rondo
                      Hulanka- kiedy się uciszyli? Jak wykonawca miał zapłacić im chyba 4mln zł za
                      wycinkę wszystkich drzew, które stały na drodze tej inwestycji. Trzeba było
                      walczyć oto aby konserwator skreślił te hale jako zabytkowe. Trzeba było
                      walczyć nawet w Warszawie. Taka reakcja łańcuchowa głupie prawo- wielkie
                      awantury. Poza tym jak coś moze być zabytkiem a po jakimś czasie już nie
                      jest???? Dla mnie to jest dziwne.
                      • Gość: józef Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.um.bielsko.pl 01.08.06, 10:20
                        zgadzam się z tym. ja osobiscie bym tego nie chronił ale skoro postanowiliśmy
                        chronić 9warunek przetargowy) to nie można po tem mówić, ze to nie ma znaczenia
                        tym bardziej, że jeden z oferentów własnie chronił i chciał z tych budynków
                        zrobić naprawdę cos fajnego. cena w przetargu zgodnie z ustawą o gospodarce
                        nieruchomościami ustalana jest przez rzeczoznawcę, który wyceniając ją w 2001
                        roku brał inne elementy pod uwagę niż w obecnym czasie. proszę mi wierzyć
                        sprawa finexu i poznania jest podobna tzn. i tam i tu oceniano wartość
                        nieruchomości nie uwzględniając mozliwości faktycznego ich wykorzystania.
                        inaczej wycenia się park a inaczej park na którym ma stanąć centrum handlowe.
                        inaczej wycenia się nieruchomość na której można zrealizować 14 tys. m 2
                        sprzedaży a inaczej gdy można 24 tys., wreszcie inaczej wycenia się
                        nieruchomość na której znajdują się budynki w których remont trzeba władować
                        kupę kasy a inaczej nieruchomość, która takiego obciążenia nie ma. to co miasto
                        sprzedało okazało się, że jest dużo więcej warte niż to co gmina otrzymała -
                        wyliczenia z 1 postu.
                        • strasznysknerus Re: a propos cygana..... Finex naga prawda 01.08.06, 10:50
                          Budynki po Finexie dawno już należało wyburzyć! Nie był to żaden zabytek,
                          jedynie siedlisko pijaków i narkomanów. Pamiętam, jak z brakuodpowiedniego
                          nadzoru nad tą nieruchomością na tym terenie zginął przygnieciony spadającą
                          windą. Zginął, bo kradł metal i nieopatrznie odciął nie tą linę co trzeba...
                          Likwidacja budynków i bydowa na ich miejscu nowoczesnego centrum jest ok!!!!
                          Trzeba być idiotą, by sprzeciwiać się takiej koncepcji! Ale chodzi o coś
                          zupełnie innego. Kłopot ze zbyciem tej nieruchomości nie polegał na tym, że
                          Traczyk to dupa i nie potrafił zbyć atrakcyjnego kąska ziemi w samym centrum
                          miasta. Polegał właśnie na przejeciu i renowacji tych zdewastowanych obiektów.
                          Odpowiedzieć należy teraz na pytanie - ile obecnie jest warta ta nieruchomość??
                          Z takim prawem do wykorzystania komercyjnego jaki ma na dzień dzisiejszy? I tu
                          należy dopatrywać sie straty jaka poniosło miasto.
                          Mam nadzieję, że sp[rawa zostanie szybko przejęta przez prokuraturę, która w
                          sposób rzetelny i uczciwy ją wyjaśni.
                          I albo będziemy spokojni, że miasto nie straciło na tej transakcji złotówki,
                          albo będziemy mieli na tacy kolejną aferę. Oby ostatnią.
                          • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 01.08.06, 12:54
                            Nie chodzi o to że Traczyk to dupa, chodzi oto że miał iść na wojnę z
                            konserwatorem zabytków- bo prawo jest głupie i daje możliwości wręczenia
                            korzyści materialnej konserwatorowi zabytków - z czego korzysta zapewne min.
                            kultury ( zamiast oficjalnie za pozwolenie wyburzenia sfinansujecie remont
                            takiego a takiego zabytku to niestety wszystko załatwia się pod stołem ) i to
                            jak myślę działo się w Katowicach bo chyba stamtąd wypłynęło pozwolenie na
                            wyburzenia. Moim zdaniem wszystko rozbiło się o Sfere1. Więc mam takie pytanie
                            co by było gdyby Józef, właściciel Sfery 1 i dowiedział się że przed nosem za 2-
                            3 lata stanie obiekt, który nie chce współpracy a zgarnie 70-80% klientów? Bo
                            umówmy się gdyby nie ten łącznik to Sfera 1 pada i to szybko. Co by zrobił
                            Józef na widok konkurenta? Bo to że Sfera1 ma się dobrze wynika z tego że w
                            samym centrum nie ma innych takich obiektów, dodatkowo w centrum zawsze jest
                            dużo ludzi jednak prawda jest taka, że Sfera1 jest w złym miejscu a to
                            wykazałaby konkurencja. Wracając do tematu, to jest wskazówka na przyszłość ,
                            że trzeba robić 2-3 wyceny danago obiektu czy miejsca uwzględniając wszystkie
                            okoliczności jakie mogą wystąpić na przestrzeni jakiegoś czasu. I to ma być
                            zawsze upublicznione tak aby każdy wiedział co nalezy do miasta a jeśli miasto
                            chce sprzedać to za ile i otym musi wiedzieć inwestor i mieszkańcy.
                        • Gość: Gorol Re: a propos cygana..... Finex naga prawda IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 01.08.06, 13:06
                          Czy rozmawiamy z panem radnym- tym prawdziwym, który pozwolił zakupić stadion
                          za miejską kasę? Dobrze pan wymyslił! Ja chce wiedzieć czy gadamy z radnym czy
                          ktoś się ze mine i z innych nabija...
                          • Gość: Nowszy Przypominam radnemu Józefowi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 07:00
                            Przypominam radnemu Jóefowi, że "najblizszy czwartek" minąl 3 sierpnia, a
                            obietnica, że "że na bieżącą będę was informował o oklicznosciach przetargu."
                            póki co okazała się być bez pokrycia. W zwiazku z tym przypominam co radny
                            Józef napisał:
                            Gość: józef 01.08.06, 08:41 + odpowiedz
                            przepraszam, jesli uraziłem zbyt ogólnikową odpowiedzią. w nejbliższy czwartek
                            będzie posiedzenie komisji rewizyjnej w tej sprawie. na pewno zadam pytanie
                            prezydentowi, kto w tym gronie zasiadał bedę też wnioskował o wystapienie do
                            konserwatora, żeby ten wyjaśnił np. dlaczego uważał ze jedną z ofert należy
                            odrzucić. będe miał tez inne pytania ale o nich powiem najpierw na komisji
                            rewizyjnej, było by niezręcznie gdyby członkowie komisji dowiedzieli sie o nich
                            wczesniej w internetu. zresztą "oberwało" mi się od prezydenta, że, jak to
                            nazwał prowadzę prywatne dochodzenie. obiecuję, że na bieżącą będę was
                            informował o oklicznosciach przetargu.
                            • Gość: Gorol Re: Do Nowszego IP: *.bsb.vectranet.pl / 62.29.134.* 26.08.06, 22:57
                              Są 2 prawdy albo rozmawiał z nami rzeczywiście radny pan J.H. albo ktoś się pod
                              niego podszywał wykorzystując jego informację. Fakt jest jeden miasto sprzedało
                              działkę za więcej niż ją kupiło! Jeśli 7 atrakcyjnych działek w Krakowie, które
                              przeszły w ręce jakiś zakonników wyceniano na 24 miliony złotych to jakim
                              prawem jedna nasza działka miała by być kupiona za dużo większe pieniądze? Gra
                              polityczna nic więcej. Szkoda po prostu szkoda!
                              • Gość: Nowszy Do Gorola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 07:38
                                Jestem pewien, że nikt sie pod pana radnego nie podszywał. Oczekuje od niego
                                odpowiedzi, bo nie mozna bezkarnie rzucac podejrzeń, a potem sprawy nie
                                wyjaśnić. Czy nawet tu, lokalnie mamy zgadzac się na przypadki typu pana
                                Maciarewicza? Mam prawo żądać od radnego wyjaśnień, a on ma obowiązek wobec
                                mnie, aby moim żadaniom zadośćuczynić. Wtedy będzie wiadomo czy uprawia gierki
                                polityczne czy faktycznie ktoś (wyłączam prezydenta miasta) wziął kasę.
                            • Gość: ddd Re: Przypominam radnemu Józefowi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 07:32
                              Jest sezon urlopowy, a w sezonie urlopowym jak widać wszelkie obietnice są po
                              dwakroć mniej ważne
                              • gaznik7 Re: Przypominam radnemu Józefowi! 29.08.06, 10:16
                                Ta dyskusja na temat "Fineksu" trwa już jakiś czas. Przeczytałem wszystkie
                                wątki i mam pytanie, może ktoś zna odpowiedź, może Pan Józef...
                                - czy któryś z wyburzonych budynków był wpisany do rejestru zabytków, bądź był
                                (jako oddzielny obiekt) objęty opieką konserwatorską.
                                Według tego co pisze się na forum i w gazetach, to żaden. Opieką objety jest
                                tylko kwartał miasta pod kątem charekterystycznej, przemysłowo-fabrycznej
                                zabudowy. Jeśli tak to nie widzę tu żadnej afery, Sfera przedstawiła na komisji
                                konserwatorskiej propozycję bądź to zachowania, bądź to odtworzenia część
                                elewacji, zgodę pewnie pod jakimiś warunkami uzyskała i realizują swoją
                                inwestycję...
                                Jeśli sie mylę to mnie sprostujcie.
                                • Gość: Nowszy Re: Przypominam radnemu Józefowi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 11:30
                                  gaznik7 napisał:
                                  > Ta dyskusja na temat "Fineksu" trwa już jakiś czas. Przeczytałem wszystkie
                                  > wątki i mam pytanie, może ktoś zna odpowiedź, może Pan Józef...
                                  > - czy któryś z wyburzonych budynków był wpisany do rejestru zabytków, bądź
                                  był
                                  > (jako oddzielny obiekt) objęty opieką konserwatorską.
                                  > Według tego co pisze się na forum i w gazetach, to żaden. Opieką objety jest
                                  > tylko kwartał miasta pod kątem charekterystycznej, przemysłowo-fabrycznej
                                  > zabudowy. Jeśli tak to nie widzę tu żadnej afery, Sfera przedstawiła na
                                  komisji
                                  >
                                  > konserwatorskiej propozycję bądź to zachowania, bądź to odtworzenia część
                                  > elewacji, zgodę pewnie pod jakimiś warunkami uzyskała i realizują swoją
                                  > inwestycję...
                                  > Jeśli sie mylę to mnie sprostujcie

                                  Popatrz dokładnie kto rozpoczął ten wątek. Czy widzisz, że rozpoczął go radny
                                  Józef? Od niego oczekuje obiecanej odpowiedzi, a nie od ciebie i w zwiazku z
                                  tym nie będę cie (s)prostować.
                                  • Gość: józef Re: Przypominam radnemu Józefowi! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.08.06, 16:03
                                    przepraszam, że się nie odzywałem ale nie było to zlewaniem tematu a tym
                                    bardziej was ale nawałem pracy i niestety niemożliwością dostępu do internetu.
                                    niestety w domu nie mam. otów od ostatniego czasu odbyły się dwie komisje
                                    rewizyjne w tej sprawie. na pierwszym posiedzeniu o którym mówiłem, została
                                    przedstawiona przeze mnie sprawa a na ostatnim wyjaśniane były dodatkowe
                                    kwestie. w między czasie pojawił sę duży materiał w pulsie biznesu(22.08.2006)
                                    na ten temat, którego konkluzją jest to, że przetarg należy powtórzyć ponieważ
                                    potencjalni oferenci zostali wprowdzeni w błąd co do warunków dot wyburzeń.
                                    profesor w. werner stwierdził także że w przypadku mozliwości wyburzeń teren
                                    ten jest dużow więcej wart. na ostatnim posiedzeniu komisji rewizyjnej wkz
                                    potwierdził, że jego zdaniem oferta która została wybrana nie spełniała
                                    warunków przetargowych i powinna zostać odrzucona. potwierzdił także komisji,
                                    że swoje zdanie w tym temcie przekazał komisji przetargowej. podtrzymał, że
                                    opinia z 2001 roku była wydawana w czasie obowiązaującego planu miejscowego i
                                    nie mogła być inna. co prawda miasto wystąpiło do niego o zaopiniowanie
                                    specyfikacji w części dot zaleceń konserwatorskich, ale stweirdził, że tylko
                                    się ucieszył gdy przeczytał, że miasto chce zgodnie z opinią z 2001 roku
                                    obiekty achować z związku z tym zaopiniował je pozytywnie. zapraszam
                                    zainteresowanych tematem o umówienie się ze mną w ratuszu w tej sprawie, gdzie
                                    przedsatwię dokumenty dotycząec tego postępowania przetargowego.
                                    można się ze mną umówić dzwoniąc do biura rady miejskiej--
                                    • Gość: Gorol Re: Przypominam radnemu Józefowi! IP: 62.29.134.* 29.08.06, 19:49
                                      Ja jestem ciekawy jednego, dlaczego coś co jest zabytkiem przez jakiś czas, że
                                      nie można nawet za bardzo splunąć na to a potem przestaje być tym zabytkiem i
                                      można z tym zrobić co się komu żywnie podoba?????????????????????????????? To
                                      tak jak by zamek na Wawelu dzisiaj był zabytkiem a jutro już tym zabytkiem nie
                                      jest i można to sprzedać inwestorowi, który w centralnej Eurpoie planuje sobie
                                      zrobić takie jedno wielkie centrum handlowe lub cokolwiek innego. Dlaczego
                                      takie mamy prawo? Dlaczego o przyszłości Finexu decydował konserwator zabytków
                                      w Katowicach? Dlaczego za decyzje podjęte w hanysowie musi odpowiadać Prezydent
                                      B-B?
                                    • Gość: Nowszy Re: Przypominam radnemu Józefowi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 22:27
                                      Po pierwsze: w Pulsie Biznesu można przeczytać tylko tyle co niżej, bo reszta
                                      jest niestety zakodowana: >> Bielsko-Biała — bilans zysków i strat<< (artykuł
                                      wymaga kodu dostępu)
                                      >>Po zabytkowej zabudowie fabrycznej w Bielsku-Białej pozostało jedynie to,
                                      co nie zostało sprzedane przez miasto zwycięzcy przetargu, spółce BBC2, czyli:
                                      hala należąca do stowarzyszenia kupców Wokulski oraz dwa domy mieszkalne
                                      tkaczy. Pozostała część — kilka fabryk z przełomu XIX-XX wieku (po wojnie
                                      tworzyły one jeden kompleks Finex) — została rozebrana do fundamentów. Na
                                      miejscu starych domów zwycięzca przetargu, w którym warunkiem było zachowanie
                                      obiektów, wybuduje makietę odtwarzającą fasady budynków... A <<
                                      Po drugie: po to m.in. jest internet i to forum, abym nie musiał chodzic na
                                      spotkania do Ratusza. Gdybym się zdecydował to raczej na posiedzenie Komisji.
                                      Pan rozpoczął ten wątek na tym forum więc oczekuję, że tutaj uzyskam
                                      jednoznaczne wyjasnienie.
                                      • Gość: józef Re: Przypominam radnemu Józefowi! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.08.06, 09:38
                                        choćby dla jasmości sprawy. jest tyle dokumentów a opinie prawne są na 6 stro,
                                        że trudno bez wglądnięcia w te dokumenty mieć obiektywny pogląd na sprawę.
                                        chciałem tylko docielkiwemu umowżliwić zapoznanie się z dokumentacją. moj post
                                        był zaproszeniem a nie wezwaniem - obowiązkiem. można i tak tak samo można
                                        przez internet flirtkować a są nawet tacy (NIE JA!!!) którzy przez neta
                                        uprawiają sex - mam nadzieje, że do nich nie należysz:)
    • adal_m18 Re: a propos cygana..... Finex naga prawda 21.09.06, 10:10
      a ja mam tylko jedno proste pytanie. Dlaczego poprze4dni zarząd miasta z
      udziałem Radnego J. nic nie zrobił z Finexem (nie sprzedał ani nie
      zagospodarował), przecież zrobiłby to lepiej!
      O ile mi wiadomo było podjętych kilka prób, bezskutecznie.........nieudolność,
      czy może brak "właściwych" ofert?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka