luciii
18.09.06, 23:04
swoje kudły!!!
wiecie, ja mam takie murzyńskie wredne afro loki, które usilnie rozkręcam
sama w domu /robię odwrotność trwałej/
powouje to moje zadowolenie z fryzury dosłownie na jedną dobę, potem mam
siano i by ułagodzić snopki korzystam codziennie z tony pianki do włosów
pomijam fakt, iż od parunastu ładnych lat nie zmieniłąm fryzury, no bo jedyne
co mogę nosić, to na chamca ściągnięte kudliska w kucyk lub kok
nie jest to ani ładne ani ekonomiczne
aby dojść z moimi kudliskami do porozumienia przez okres tych parunastu lat
imałam się różnistych podstępów
min.:
- prostowałam specjalną mazią w salonie - efekt: spalona skóra głowy i strupy
na miesiąc czasu /włosy pokręciły się zaraz po wyjściu z salonu/
- dałam sobie zrobić warkoczyki - efekt: totalnie opłakany, każdy arkoczyk
innej grubości, włosy sterczące, źle ułożone, rozsupłałam toto za 3 dni, bo
umierałam z bólu głowy /nie polecam nikomu i nigdy pseudosalonu "matamorfoza"
[fu!]/
- nie raz ścinałam, chwilowo prostowałam, męczyłam specjalnymi suszarkami,
prostowanicami, maziami, robiłam koki jak stara ruska baba, koński ogon
wyglądał u mnie zawsze jak uprzednio obrobione przez konia ;P itd...
tak więc mam grube, stanowczo za gęste afro /na mokro do pasa - na sucho za
ramiona/ i chcę się go pozbyć!!!
podjęłam decyzję!
właśnie poszłam do łazienki i ściachałam za uszy /aż się boję co jutro ujrzę,
bo teraz mam mokre [czytaj: dłuższe], a rano będą suche [czytaj: kikutki] ;DD
a to wszystko to przygotowanie ku temu:
takie coś mam [ino w ilości zdecydowanie hurtowej i nigdy tak się chamki nie
chciały ułożyć, bo wolały "każdy sobie sam" się kręcić]:
cdn-channels.netscape.com/gallery/i/b/berry2/lg1.jpg
a takie cosik kcem mieć!
www.halle-berry-pictures.com/hb04.jpg
myślicie, że zwariowałam?
nigdy w życiu nie robiłam tak drastycznych kroków!
znajdzie się jakiś fryzjer w Bielsku chętny poddać się torturze słuchania
moich chceń a potem obrywania, gdy się siebie wystraszę po???
jak sądzicie?
ps. ani nie mam tak ładnej buzi jak Berry, ani takiej ćudnej figurki :(
obawiam się, że wyjdę komicznie :(
ale mam już zdecydowanie dosyć tego, co oglądam w lustrze od wielu, wielu
lat...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
moje maleńkie serduszko :)* i moje większe serduszko :)*
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~