16.11.06, 18:27
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
i to z nie mojej winy !!!!!

jak w kiepskim dowcipie - nawet nie wsiadłam do samochodu
bo niby skąd mogłam wiedziec że żeby włączyc światła drogowe to muszą byc włączone mijania.

Dla kierowców jest to tak naturalne jak oddychanie, ale nie dla mnie bo nikt mi tego nie powiedział tzn INSTRUKTOR MI NIE POWIEDZIAŁ !!!!!!!!!!!!!!

jestem wściekła jak cholera
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr


p.s. komu dawałam nr tel do mojego instruktora?? nie polecam w takim wypadku
wrrrrrrrrrrrrrr



ale teoria super - żadnego błędu :)))
Obserwuj wątek
    • mysty Re: OBLAŁAM 16.11.06, 18:47
      E tam lotosku,

      pierwszy raz to norma :). Się nie stresuj. Będzie dobrze
      • ciri_77 Uszy do góry, 16.11.06, 18:59
        następnym razem pójdzie lepiej :)
    • lechickachata Re: OBLAŁAM 16.11.06, 18:59
      Ojej! Rzeczywiście przedziwna sprawa z tymi światłami, ale istotnie - muszą być
      też włączone światła mijania. Teoria za to zaliczona rewelacyjnie. Teraz już
      będzie w górki. A propos górki - umiesz ładnie ruszać z hamulca ręcznego ;o)? To
      była moja specjalizacja egzaminacyjna, w przeciwieństwie do parkowania tyłem,
      tzw. koperty (teraz to się już chyba wykonuje w mieście, a nie na oślej łączce).
      Koperta do dziś jest moim słabym punktem.

      Gosia
      Michasia
      • rogusia2 Takie obalnie to nie wstyd 16.11.06, 19:08
        ludzki egzaminator pozwoliłby ci jechać. Oblewją za bzdury. Mnie za pierwszym
        razem prawie mierzył z linijką odstępy żeby udowodnić ze jest krzywo
    • magda_bb1 Re: OBLAŁAM 16.11.06, 20:14
      nie martw się, to już niestety klasyka zdawanie po raz drugi - ja też tak
      miałam ( cholerna koperta której nie umiem do dziś - kto tak parkuje????? ). I
      tak jesteś lepsza ode mnie bo ja tam znam tylko światła i długie a Ty tu takie
      uczone nazwy :-)
    • kwaliczek Re: OBLAŁAM 16.11.06, 20:25
      takie oblanie to nie oblanie, nic sie nie martw
      ja tez zdawałam 3x, za pierwszym razem egzaminator stwierdzil ze jadac po łuku w
      tył, jade za blisko tych słupków (niesymetrycznie było), a za drugim razem
      najechalam 1 kołem na podstawe słupka tez przy wykonywaniu koperty :)) w życiu
      chyba nie parkowałam sposobem "na koperte", mój maz niech sobie tak parkuje
      skoro lubi ;) ja tam wolę każde inne parkowanie, byle skuteczne i bezkolizyjne

      napisz kiedy nastepny termin, bo przydadza Ci sie forumowe kciuki ;)
    • ladydaisy o jejku..... 16.11.06, 21:10
      ja brałam namiar na tego twojego instruktora.....nie poddawaj się, ja
      odpuściłam sobie po trzecim oblanym egzaminie i do tej pory prawka nie
      mam....żałuję tego jak cholera..szczególnie teraz jak mam dziecko....bardzo by
      się to prawko przydało, a tak jestem zdana na łaskę męża....jak ma czas to mnie
      gdzieś zawiezie :-(...a czasu to on nie ma za wiele....
      następnym razem zdasz!!!!! :-)
    • reabek Re: OBLAŁAM 16.11.06, 21:53
      buuuuu :((
      ale coż,kolejnym razem sie uda
      nie mysl o tym co było tylko co będzie jak juz w końcu bedziesz miała prawko w
      kieszeni :)))
      oj będzie sie działo ;))))
    • weteranka13 Re: OBLAŁAM 16.11.06, 22:04
      Hej!

      Oczywiście się nie przejmuj! Obalany egzamin to wprawdzie nic przyjemnego, ale
      na szczęście sam egzamin można powtórzyć. Zaraz się uda, zobaczysz!

      Niemiłe jest to, że akurat oblanie tego egzaminu często nie świadczy o wielu
      rzeczach, ale nie o tym, że zdający nie jest przygotowany do samodzielnej
      jazdy.

      Daj znać kiedy będziesz zdawać. Ktoś już pisał o forumowych kciukach. Te z
      pewnością nie będę Cię rozporaszać za kółkiem.

      A tymczasem dziś jest święto młodego wina, które może pomóc zapomnieć. Co
      polecam życzliwej pamięci ; - ]!!!
    • dsz27 Re: OBLAŁAM 16.11.06, 22:18
      Karina napisz mi w jakim ośrodku masz jazdy i jak nazywa sie instruktor.
      Też mysle o zdawaniu na prawko bo ponoć od 2007 mają całkowicie zmienić system
      zdawania samej teorii no i ceny pójda zdecydowanie w górę.
      p.s. pracuje akurat w tej branzy;)

      Buziaki
    • luciii a więc zostałaś "ochrzczona" - olej to, choć to 17.11.06, 06:47
      stresujące i poniekąd też deprymujące

      ale powiedz sobie: - co tam! teraz już wiem, co to i po co te światła, a resztę
      i tak umiem!

      będzie dobrze!
      powodzenia!!
    • guciobelin Re: OBLAŁAM 17.11.06, 07:10
      Nic się nie łam, olej i zapomnij, zwłaszcza że pan E jakoś specjalnie ludzki nie
      był. Może swojej roboty nie lubi, a może wielbiciel tradycji, no bo kto za
      pierwszym razem zdaje?
      Ja akurat miałam szczęście, bo w moim ośrodku było tuż po aferze tzw.
      korupcyjnej i Panowie byli mili jak pluszowe misie, z mojej grupy zdali wszyscy,
      którzy mieli zdaną teorię, chyba 7 osób na 9. Zadziwiające jakby się tak dłużej
      zastanowić.

      • agamp Re: OBLAŁAM 17.11.06, 09:21
        Kobieto, nie łam się, oni MUSZą ileś tam osób oblać za pierwszym razem, potem za
        drugim już większość puszczają. Na pewno to zdasz !!!
    • lotos.flower :DDD 17.11.06, 11:20
      na Was zawsze mozna liczyc :)

      olałam to, dzis wstałam w rewelacyjnym humorze :) od dawna sie tak dobrze nie czułam :) słoneczko swieci, gołębie mi łażą po
      parapecie - jest pięknie :P

      i do końca zycia nie zapomne tych świateł :P
      • e_rubi Re: :DDD 17.11.06, 16:07
        :-))
        ciesze sie, ze juz dzis dobry humorek
        ja zdawalam 3 razy, za pierwszym razem oblalam zaraz na pierwszym manewrze na
        placu...ale mi wstyd bylo.
    • ptasia30 Re: OBLAŁAM 17.11.06, 23:12
      Nie przejmuj się po to są egzaminy,żeby je zdawać i oblewać.A ani się nie
      obejrzysz i będziesz na zakupy pomykać w swoim aucie bez egzaminatora.
      • mpd3 Re: OBLAŁAM 18.11.06, 08:54
        Cóż będę się rozpisywać, skoro wszystkie dziewuchy rację mają świętą. Smak
        stresu w czasie zdawania już poznałam, ale nic to. Wkrótce zapomnisz o panu
        egzaminatorze (a ci najwyraźniej często mają jakiś problem i muszą się wyżyć w
        pracy) i będziesz sobie spokojnie pomykać swoim autkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka