Dodaj do ulubionych

Ból zęba :-((( mojego

09.01.07, 00:04
Ratunku , dziewczyny, ja nie wiem jak ja przezyję tę noc. Byłam dzisiaj u
dentystki z potwornym bólem zeba. Wyczysciła mi go, ale nie truła bo
powiedziala , że go szkoda, bo nie widzi żadnego stanu zapalnego. Zaczał mnie
boleć około 20, a teraz to chodzę po ścianach i nie wiem co robic, wypiłam
już 2 efferalgany, chyba ide po 3... Piję szałwię, zimną wodę, ale nic
cholerstwo nie pomaga. spałam tylko 30 min, a jutro do roboty!
Zastanawiam się czy nie jechać gdzieś żeby mi go zamordowali
Obserwuj wątek
    • luciii mój sposób, może coś pomoże... 09.01.07, 08:02
      ja po ciąży mam plac boju w szczenie :(
      niestety albo nie było czasu, albo pieniędzy [bo niestety ja jak dostawałam kas
      ę na zęby, to wydawałam na dzieci, a dentysty się nie boję nic a nic]
      jak mnie strasznie bolał w wigilię to na szczoteczkę do zębów nasnułam dość
      troszkę calgelu dla ząbkujących szkutków i szorowałam z 5 minut [najpierw
      bolało jak jasny gwint, potem zaczęło działać i tak powtarzałam czynność co
      dwie godzinki]
      miałam spokojną wigilię [dentysta jeszcze mnie nie widział, jak mnie zobaczy,
      to mnie zabije, a nie moje zęby]
      chyba jednak się zacznę bać stomatologa
      może w tym jest sens? :P

      trzymaj sie!
    • barbs Re: Ból zęba :-((( mojego 09.01.07, 09:13
      Kurczę jakiś zły czas na zęby czy co.. Przezyłaś noc..? Na pewno było ciężko :((
      Ja miałam to samo, w zasadzie jeszcze mam. Zaczęło mnie boleć w samo Boże
      Narodzenie, w środę po Świętach zaraz raniutko byłam u dentysty a w drodze
      prawie zładlam z bólu kierownicę. Obejrzeli - nic, zrobili prześwietlenie -
      nic, rozwiercili - coś tam mikroskopijnego, ale nie powinno tak boleć.
      Znieczulili (bo ja się dentysty boję okropnie i wszystko robie w
      znieczuleniu :) zalozyli lekarstwo i miało być tak, że jak będzie bolało, to
      następnego dnia kanałowe, a jak nie to za miesiąc plombę. Niestety już koło
      południa, jak tylko puściło znieczulenie, ból zrobił się koszmarny - mnie bele
      co nie rusza ale to był horror po prostu - wolę dzieci rodzić. Pojechałam
      znowu, na szczęscie trafiłam na inną babeczkę, która stwierdziła to samo, co
      Twoja - że ząb solidny, truć go szkoda tym bardziej, że ósemki podobno się źle
      truje. I tylko wymieniła lekarstwo na inne. I zrobiło się lepiej. Tak calkiem
      dobrze jeszcze nie jest, ale pije wapno, od dwóch dni łykam 2 razy dziennie
      tabletkę Ibupromu (działa przeciwzapalnie) i płukam paszczę płynem Elmex do
      nadwrazliwych zębów. I jakby powolutku, po odrobince było lepiej.
      Ja mam teorię, że mnie gdzieś po prostu zawiało - latałam bez czapki w te
      wiatrzyska no i mam. Bolało mnie dziwnie, bo tylko przy zmianach temperatury -
      jak wychodziłam z domu na dwór i odwrotnie. Teraz mimo ciepła chodzę okutana
      szalikiem i w kapeluszu - chronię łobuza jak się da. Mam jednak nadzieje, że
      po troszku popuści, czego i Tobie serdecznie życzę.
      Barbs
      • agamp Re: Ból zęba :-((( mojego 10.01.07, 15:50
        dzieki za rady dziewuszki kochane. Ale tamtej nocy spałam łącznie 4 godz, ,
        potem poszłam do pracy aby sie czymś zająć, bo moja lekarka dopiero była od 15.
        no i zamordowała mi go. ale najgorsze jest to że on dalej boli, chociaż już nie
        tak żebym chodziła po scianach. a na dodatek nie byłam dzisiaj w robocie bo
        wczoraj miałam 39 st, a dzisiaj rano 38 st. I to najprawdopodobniej od tego
        cholernego zęba.\
        UUU, dlaczego ja tak cierpię?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka