Dodaj do ulubionych

Zimny kaloryfer , a ciecz z kapilara uchodzi .

IP: *.c31.msk.pl 15.01.07, 12:18
Zakręcony kaloryfer a ciecz z kapilara sie ulatnia .Za zimny kaloryfer słono sie płaci . Niezłą mysl techniczną ktoś wymyslił , pobieranie kasy za zimny kaloryfer . Troche słoneczka w mieszkaniu i ciecz znika z kapilara .To jest oszustwo na wysoka skale.
Obserwuj wątek
    • Gość: nina Re: Zimny kaloryfer , a ciecz z kapilara uchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 16:49
      mieszkam w dobrze ocieplonym bloku, mam wymienione wszystkie okna na nowe, tej
      zimy w ogole nie grzeje bo nie ma takiej potrzeby ale i tak ciecz paruje
      • Gość: edmundo Re: Zimny kaloryfer , a ciecz z kapilara uchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 18:21
        Jedno z podstawowych praw fizyki !!! Ciecz z kapilary paruje, gdyż w mieszkaniu
        pomimo zakręconych kaloryferów jest ciepło - źródłem ciepła są kuchenki, osoby
        przebywające w mieszkaniu itp. Ponadto również suche powietrze wpływa na
        odparowanie cieczy. Proponuje przykrycz kapilarę mokrą szmatą. Ogólnie
        podzielniki to nieporozumienie.
    • e-dziunia Re: Zimny kaloryfer , a ciecz z kapilara uchodzi 15.01.07, 19:27
      kiedyś mieszkałam w bloku, w którym były podzielniki. Oczywiście ciecz parowała
      cały rok, a najbardziej ochoczo w upalne lato. Po paru latach niemałych dopłat
      mieszkańcy zebrali się i zaskarżyli firmę do sądu. Wygrali i otrzymali
      odszkodowania. Wszystkie podzielniki zostały wymienione na nowe i od tamtej pory
      większość mieszkańców miała zwroty. Wprawdzie ciecz również odparowywała z
      zimnych kaloryferów, ale dodatkowych kosztów nie było. Później mieszkałam na
      innym osiedlu, tam też były podzielniki, ale nikt się nie skarżył na dopłaty,
      wręcz przeciwnie. Zatem różnie to bywa, czasem warto się temu lepiej przyjrzeć.
      Pozdrawiam.
      • Gość: oli Kapilar ... czy to maszynka na pieniadze ? IP: *.c31.msk.pl 15.01.07, 20:19
        Ludzie siedzą w nieogrzanych mieszkaniach i słono płacą za zimne kaloryfery. Coś tu pachnie szwindlem .
        • Gość: EDI Re: Kapilar ... czy to maszynka na pieniadze ? IP: *.c31.msk.pl 15.01.07, 20:41
          I tu jest pole do popisu naszych posłów ze wszystkich możliwych partii,aby
          uchwalili żeby płacić za to co wygrzejemy,a nie za to co zamówione,a wg jakich
          kryterii to się robi to nie wiem,ale wiem,że z roku na rok na kapilarach mam
          mniejsze zużycie a płacę coraz więcej.Strach pomyśleć co będzie w tym roku.
    • Gość: bielszczanin Chyba tylko licznik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 08:11
      > Zakręcony kaloryfer a ciecz z kapilara sie ulatnia .Za zimny kaloryfer słono
      > sie płaci . Niezłą mysl techniczną ktoś wymyslił , pobieranie kasy za zimny
      kal
      > oryfer . Troche słoneczka w mieszkaniu i ciecz znika z kapilara .To jest
      oszust
      > wo na wysoka skale.

      Wg mnie to jedno, wielkie oszustwo. Powinien być licznik ciepłej wody do
      kaloryferów -> tak jak do wody zimnej w kuchni/łazience. Taki system jest
      uczciwszy.
      • Gość: Nowszy Re: Chyba tylko licznik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 12:23
        Czy jesteś pewien, że bez kosztownej przeróbki całej instalcji c.o. (mówię o
        blokach budowanych w latach 70 - 80 XX wieku) mozna załozyc liczniki na
        kaloryfery? Czy taka przeróbka byłaby opłacalna? Kapilar odparowuje nawet
        wówczas, gdy kaloryfer jest "zamkniety" (kłania sie fizyka) i odparowuje w
        każdym mieszkaniu. Na tej podstawie ustala sie zuzycie ciepła proporcjonalnie.
        Gdy ktos "otwiera" kaloryfer na full to zużycie (proprcjonalnie) bedzie
        znacznie wieksze. Nie jest to forma liczenia zużycia doskonała, ale lepsza od
        liczenia zuzycia ciepła od metra kwadratowego mieszkania, bo będą tacy, którzy
        bedą hrzali na full przy otwartych oknach i tacy, którzy będą usiłowali
        oszczędzać, ale tym ostatnim to nic nie da.
        • Gość: Leszcz Szwindel ? To gdzie są radni i działacze ?. IP: *.c31.msk.pl 16.01.07, 13:54
          Jak można nie ogrzewać mieszkanie i brac kase jak za ogrzewane . Jeżeli nie ogrzewamy mieszkania to płacić sie powinno ZERO złotych . Jeżeli kapilar wysycha sam przy zimnym kaloryferze to trzeba go wymontować . Radni , posłowie politycy , dzialacze , spółdzielcy i tysiące innych ludzi zajmnijcie sie tym szwindlem .
          • Gość: numma Re: Szwindel ? To gdzie są radni i działacze ?. IP: 81.219.123.* 16.01.07, 14:37
            Tak, super i wogole. Owszem, kapilary nie są idealne, ale pomyślcie chociaż przez chwilę. Skoro odparowują, to znaczy że w mieszkaniu jest ciepło. Jeżeli jest ciepło, to skądś ono musi być. A że nic z niczego się nie bierze (nawet przy superszczelnych oknach trzymających ciepło, to ciepło skądś się musi brać!), to uzmysłowcie sobie, że można super very oszczędzać ale mieszkanie w bloku jest grane przez ściany(oprócz ), sufit i podłogę od sąsiadów czy korytarza. W związku z tym cały czas w jakimśstopniu korzystamy z ciepła dostarczanego z zewnątrz, więc twierdzenie, że to jest tylko złodziejskie jest najzwyczajniej kłamstwem. Dlatego liczniki wody przechodzącej przez kaloryfer tylko pozornie są bardziej sprawiedliwe. Tak naprawdę chyba nie ma idealnego sposobu pomiaru zużytego ciepła. Bierze się to chociażby stąd, że więcej osób w mieszkaniu = cieplej, więcej gotowania = cieplej, ale również nieobecność dłuższa w mieszkaniu i zakręcone kaloryfery =/= wyziębieniu mieszkania.
          • Gość: Nowszy Re: Szwindel ? To gdzie są radni i działacze ?. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 15:08
            Gość portalu: Leszcz napisał(a):

            > Jak można nie ogrzewać mieszkanie i brac kase jak za ogrzewane . Jeżeli nie
            ogr
            > zewamy mieszkania to płacić sie powinno ZERO złotych . Jeżeli kapilar wysych
            > a sam przy zimnym kaloryferze to trzeba go wymontować . Radni , posłowie polit
            > ycy , dzialacze , spółdzielcy i tysiące innych ludzi zajmnijcie sie tym
            szwindl
            > em .

            Chyba jednak trudno ci pewne sprawy zrozumieć. Dlaczego ma byc wymontowany
            kapilar? Lepiej zaprzestać w ogóle ogrzewania budynku. Wtedy zużycie będzie
            faktycznie zerowe. Czy to cie zadowoli?
            • Gość: leszcz Re: Szwindel ? To gdzie są radni i działacze ?. IP: *.c31.msk.pl 16.01.07, 15:20
              Jak na kapilar paruje przez słońce , cieplo z piekarnika lub ciepło z kuchni gazowej podczas gotowania , to znaczy że kapilar nabija kase komuś . To jeżeli tak sie dzieje w setkach albo tysiąca mieszkań to jest więcej niz oszustwo . Coś z tym szwindlem trzeba zrobić , żyjemy w cywilizowanym kraju . Kanty i szwindle nie można akceptować .
              • Gość: Przemek Re: Szwindel ? To gdzie są radni i działacze ?. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 15:31
                Widzę, że ty na prawdę ciężko kapujący jesteś.
                Postaram się wytłumaczyć to łopatologicznie.
                W bloku jest licznik ciepła, który mierzy faktyczną ilość ciepła zużytego przez
                cały blok. W mieszkaniach są kapilary, które parują i na ich podstawie określa
                się, jaka cześć ogólnego ciepła dostarczonego do bloku została zużyta przez
                ciebie. Przy zakręconych kaloryferach kapilary parują, ale parują u WSZYSTKICH,
                więc nic nie tracisz. Jeżeli nikt w bloku nie będzie odkręcał kaloryfera, to
                wskazanie licznika dla bloku wyniesie 0 (pomijam ogrzanie korytarzy, itp.), a
                więc i twoja część wyniesie 0, bez względu na to, ile ubyło z kapilary.
                Teraz to przemyśl i zastanów się następnym razem za nim zaczniesz się
                awanturować ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka