Dodaj do ulubionych

Rzuciłam pracę!!!!

16.03.07, 14:06
Wiecie co i jestem szcześliwa!!! No może nie do końca, szukam nowego zajęcia.
A było to tak : znalazłam pracę która mi odpowiadała - moje kwalifikacje, coś
co zawsze chciałam robić. Prywatna firma. Kokosów nie obiecywali, ale za pewną
ustaloną, która mnie satysfakcjonowała miałam pracować. Więc zwolniłam się z
poprzedniej, której nie lubiłam, ale miałam umowę na czas nieokreślony i dość
dobrze zarabiałam żeby iść do tej wymarzonej za mniejsze pieniądze.
No i się zaczęło. Szefowa chciała abym na okresie próbnym a więc 3 mies
zarabiała o 200 zł mniej. no dobrze, zgodziłam się. a wiecie co mi powiedziała
jak skończyły się te 3 mies ? Ze mnie zatrudni, ale o 300 zł mniej niż miałam
na okresie próbnym. Tak się wnerwiłam, że myslałam że para ze mnie wyjdzie. Za
grosze to ja nie będę pracować!!!

I tak oto jestem bezrobotna.
Przynajmniej dzieci skorzystają...
Jaki ten świat jest okrutny...
Obserwuj wątek
    • agamp Re: Rzuciłam pracę!!!! 16.03.07, 14:06
      I co wy na to dziewczyny? Dla mnie żenada...
      • mpd3 Re: Rzuciłam pracę!!!! 16.03.07, 14:22
        Witaj! Dawno Cię tu nie widziałam. Temat pracy w naszym kraju już od dawna
        wywołuje u mnie spazmatyczny napad śmiechu...przez łzy... Dobrze, że nie dałaś
        sobą pomiatać. Obyś znalazła fajne nowe zajęcie za jakieś godne pieniążki! A
        póki co...hmmm...ciesz się każdą chwilą! Ja nie pracuję już od listopada 2005
        roku i wysoko cenię sobie każdą chwilę tych ostatnich miesięcy. Wiem, że
        niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić, ale ja lubię być "gospodynią
        domową: :DDD
      • icca Re: Rzuciłam pracę!!!! 16.03.07, 14:28
        Moim zdaniem dobrze zrobilas - niestety, pracodawcy sa bardzo rozpuszczeni
        obecna sytuacja na rynku :-(. Poza tym, to chyba nie byla dobra szefowa, jesli
        nie sznuje pracownika, prawda?
        Glowa do gory, na pewno znajdziesz cos dla siebie - nieznane sa wyroki... a
        moze ta praca byla po to, zebys rzucila ta, z ktorej nie bylas zadowolona... ;-
        ))
    • lechickachata Re: Rzuciłam pracę!!!! 16.03.07, 15:09
      Masssakra. Co za babsztyl. Dobrze zrobiłaś - choć nam to najłatwiej powiedzieć,
      bo nie dzielimy z Tobą tej sytuacji. Życzę szybkiego znalezienia pracy za
      godziwe pieniądze lub... cieszenia się wspaniałymi chwilami w domku, z dzieckiem.

      Gosia
      ♥Michasia ♥
      1% dla KACPERKA!
    • guciobelin Re: Rzuciłam pracę!!!! 16.03.07, 18:26
      Gratuluję postawy! Słusznie postąpiłaś, nie można pozwolić traktować się w ten
      sposób nikomu.
      A tak z doświadczenia (skromnego ale jednak) wiem, że takie radykalne decyzje
      bywają zbawienne; pomyśl, że otworzyły się przed Tobą nowe możliwości. Tamto
      potraktuj jako kolejne, w jakimś sensie wzbogacające doświadczenie i idź do
      przodu.
      Trzymam kciuki, żebyś znalazła kolejną wymarzoną pracę ale tym razem za godziwe
      pieniądze. Na pewno wszystko się ułoży:-)

      P.S.A jak się mają Tymcio i starsza pociecha? Chyba dobrze pamiętam...
    • kwaliczek Re: Rzuciłam pracęi bardzo dobrze!!!!! 17.03.07, 10:09
      no
      • kwaliczek Re: Rzuciłam pracęi bardzo dobrze!!!!! 17.03.07, 10:13
        za szybko enter ;)

        gratuluję agamp :]
        najwazniejsze to nie dać się poniżac i znać swoją wartość

        nic się nie martw, pracę znajdziesz szybko, może nie od razu wymarzoną ale
        przynajmniej jako tako płatną
        Ja także zastanawiam się nad rzuceniem obecnej roboty, pensje mamy uzależnione
        od wyników których ostatnio nie w sposób zrealizować więc zostaję z marniutką
        podstawą w kieszeni i zastanawiam się czy za to rachunki opłacić czy przejeść,
        bo na nic więcej nie starczy
        Pracę mam świetną, ale płaca i poszanowanie pracownika żenujące, więc nie wiem
        czy za miesiąc, dwa nie wyląduję na wychowawczym za 420zł. I pocieszam się tym,
        że moja dzidzia będzie szczesliwsza a ja mniej nerwowa i konfliktowa
    • a-nulla Re: Rzuciłam pracę!!!! 18.03.07, 14:54
      Pewnie, że dobrze zrobiłaś. Jasne, że czasem sytuacja zmusza do tkwienia w
      pracy niezbyt dobrze płatnej i niezbyt ciekawej, ale jak tylko ma się możliwość
      to zmienić, trzeba zmienić:) A takie radykalne decyzje, chociaż na poczatku
      stresujące, zazwyczaj kończą się bardzo dobrze. Powodzenia!
      • madida a ja podobnie-bez pracy 19.03.07, 12:16
        zwolnili mnie po trzech miesiacach po macieżyńskim:((.W sumie to chciałam sie
        zwolnić bo debilni szefowie i marna praca ale jakieś1-2 miesiące chciałam
        jeszcze pociągnąc.Wróciłm do pracy i poprosiłam o 3/4 etetu-nie było
        sprawy.Zaznaczyła mi od razu szefowa że jak tylko z Malą sobie poukładam to
        moge na cały etat.I co... jak tylko poprosiłam o ten cały za trzy dni dali mi
        wypowiedzenie. Banda jełopów.....A teraz swoją firemkę zakładam...
        • guciobelin Re: a ja podobnie-bez pracy 19.03.07, 15:53
          A co będziesz robić?
          Sorry, że tak bezpośrednio ale też myślę o własnej działalności, tylko jeszcze
          wciąż pomysłu nie mogę dopracować. Tzn. szczegółów:-)
          • agamp Laseczki wielkie dzięki za słowa otuchy !!! 20.03.07, 08:46
            Troche szukam po sieci , i po gazetach nowej roboty , ale tak bardzo to mi sie
            nie spieszy. W PUPie od razu mi powiedzieli że z moimi kwalifikacjami to nigdy
            nie mieli żadnej oferty. HA HA HA.
            Ale tak naprawdę to teraz w końcu realane stało się zrealizowanie mojego
            najwiekszego marzenia - załozyć swoją firme. Mam teraz duzo czasu , teoretycznie
            bo Timo pochłania mnie bez reszty, na przemyslenie tego wszystkiego. Ja pomysł
            mam ale jeszcze nie jestem dostatecznie gotowa, tzn muszę zrobic biznes plan,
            rozeznanie rynku itd. Może koło czerwca będę gotowa. A jak nie to dopiero pod
            koniec sierpnia, bo wiadomo że w wakacje posucha w większości branż. Tylko ta
            cała otoczka finansowo - ksiegowa to dla mnie na razie czarna magia.

            A moja starsza córcia (ma 9 lat) wczoraj zakwalifikowała się do konkursu
            międzyszkolnego z czytelnictwa. Na całą szkołę (wsród drugich klas oczywiście)
            zdobyła 1 miejsce. PĘKAM Z DUMY !!!!!!!

            DZięki dziewczynki, że o mnie jeszcze pamiętacie. Jak pracowałam to nie miałam
            ani siły ani czasu żeby tu zajrzeć. Teraz też za bardzo nie mam, mogę tylko
            wpaść na chwilę jak timo śpi.

            To na razie tyle, ale się rozpisałam...

            buziaki dla wszystkich mamusiek !!!

            • mpd3 Re: Laseczki wielkie dzięki za słowa otuchy !!! 20.03.07, 10:21
              Brawo, brawo! Za własną inicjatywę i dla córci oczywiście również :))
          • madida napisze za jakiś czas-jak wypali:))) 21.03.07, 22:25
            nie zapeszam
            • magdalena_pi Trzymam kciuki !!! 22.03.07, 08:20
              Naprawdę kobitki trzymam za Was kciuki !!! Podziwiam i jeszcze raz podziwiam za
              odwagę - jednak mamcie mogą wszystko !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka