Gość: Agata
IP: *.bielsko-biala.sdi.tpnet.pl
04.07.03, 09:31
Po przeczytaniu tekstu Agnieszki Zakrzewskiej pt. Niestety, wszędzie pod
górkę - o osiedlu Złote Łany, niestety doszłam do wniosku, że autorka nigdy w
Bielsku-Białej nie była. Do blokowiska na jednym z bielskich wzgórz, zwanego
osiedlem Złote Łany, dołożyła okoliczne dzielnice biorące swój początek w
historycznych wsiach - Straconka i Leszczyny. Pisanie, że na osiedlu Złote
Łany znajdują się: klub Huberstus, góralska karczma, źródełko, kapliczka czy
rzeźba lwa obok strażnicy przy ul Górskiej jest czystym nadużyciem, a raczej
niewiedzą połączoną z ignoranctwem - bo przecież można się wszystkiego
dowiedzieć. Te wszystkie obiekty znajdują się w Straconce - dzielnicy o wiele
starszej niż blokowisko na Złotych Łanach, podobnie jak łąka zwana Bulwaramni
Straceńskimi to część dzielnicy Leszczyny.