Dodaj do ulubionych

kawa, kawusia

20.09.07, 07:44
na dzień dobry
pięknie jest słonecznie ale zimno przeraźliwie brrrrr

komu komu ?:)
Obserwuj wątek
    • ciri_77 ja poproszę :)) 20.09.07, 07:54
      wróciłyśmy z podrózy, Młode lekko podziębione i totalnie rozregulowanev, zrobiły
      dziś pobudkę o 4!
      • lotos.flower Re: ja poproszę :)) 20.09.07, 07:57
        ojej Ciri to dla Ciebie wiadro kawy i zapalki pod powieki :P
        u nas też przeziebienie ale jakoś dajemy radę :]
        • madida ja też też 20.09.07, 08:34
          i własnie dziś rano tak sobie myślę -jak ja lubię tę poranną
          kawkę.Lubię-phiiiiiiii , UWIELBIAM!!! Żadna późniejsza tak nie
          smakuje jak ta pierwsza,poranna, pachnąca,
          hmmmmmmmmmmmmmmm......mniam. NIe kończ się kawusiu:)
        • baska121 Re: ja poproszę :)) 20.09.07, 08:43
          Ja tez poprosze kawke .Własnie wróciłam ze szkoły .Zmogło mnie grypsko ale na
          szczescie nie mam goraczki .Poleżeć nie moge bo trzeba uczennice prowadzać do i
          ze szkoły .Tylko patrzeć jak cała rodzina sie złoży .Ty lotosku widać lepiej sie
          masz jak juz kawe stawiasz to sie ciesze .
    • adaja1 Ja też chcę- to będzie pierwsza 20.09.07, 08:42
      dzisiaj bo ćwiczę swoją słabą silną wolę:)
    • e_rubi Re: kawa, kawusia 20.09.07, 09:19
      Ja tez poprosze kawe, to juz druga...Zosiek po wakacjach rowniez sie
      rozregulowala. Przez ostatnich kilka dni nie spala w dzien i pozno
      sie kladla wieczorem, a wczoraj dla odmiany usnela o 16!!! i juz nie
      udalo sie jej obudzic. Nie pytajcie o ktorej urzadzila poranna
      pobudke...Kawy i dla mnie tez te zapalki pod powieki poprosze
      • lotos.flower kawa wjechała na stół :) 20.09.07, 11:06
        a jak ktos ma ochote to i cos słodkiego sie znajdzie :)

        p.s.
        Basiu, lepiej troche. Uporałam sie z moimi frustracjami. :)
        • a-nulla Re: kawa wjechała na stół :) 20.09.07, 11:59
          Ja też chętnie (już dzisiaj trzecią). Ale bez słodkiego, bo dalej
          mam mocne postanowienie niejedzenia słodyczy i na siłownię co drugi
          dzień chodzenia:( Strasznie szalone mam ostatnie dwa tygodnie
          (sprzedaję mieszkanie, kupuję mieszkanie, załatwiem kredyt i sto
          innych rzeczy), więc chwila spokoju w miłym towarzystwie mi się
          zdecydowanie przyda. Za to jutro.. robię sobie totalną przerwę
          wypoczynkową i jadę na weekend do Rzymu:):):) Już się nie mogę
          doczekać!
          • magda_bb1 Re: kawa wjechała na stół :) 20.09.07, 12:08
            no to ja też się dosiadam :-) chwila wytchnienia bo jak tylko
            weszłam do salonu to przez 2 godziny wyszywałam koraliki i cekiny na
            sukni ślubnej które poodpadały w praniu. Nienawidzę koralików, jak
            spotkam choć jednego to nie wiem co mu zrobię :-P
            Anulla ale weekend!! Roma, Roma... fajne miasto :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka