05.01.08, 10:39
Dziś rano w ciągu 15 min Franek - podczas baraszkowania w łóżku podrapał mnie do krwi obciętymi paznokciami (nie wiem jak to zrobił), ugryzł męża do krwi, walnął mnie głową w czoło tak, że mam guza, wsadziłam go do kojca i zaczęłam sprzątać stroik ze stolika, w chwili, gdy wynosiłam go do kosza Franek napchał se do gęby pełno igliwia, tylko mu szpilki wystawały, jak pomyślałam, że to szczyt wszystkiego okazało się, że jestem naiwna. Franek przez szczebelki kojca dorwał ciastko wymymłane do połowy przez kota i zaczął je żuć, popchnął i wywalił suszarkę pełną prania, otworzył drzwi od kredensu i wyciągnął wszystkie ręczniki do jakich dosięgnął. Jakby go posadzić na środku pustyni, to by zeżarł cały piasek
Obserwuj wątek
    • lotos.flower Re: 15 min 05.01.08, 10:45
      jamilka napisała:

      Jakby go posadzić na środku pustyni, to by zeżarł cały piase
      > k

      ja przepraszam za moją reakcje ale niemal oplułam monitor pierogami
      ze śmiechu oczywiście :))))))))))

      sprytny dzieciaczek :)
      • baska121 Re: 15 min 05.01.08, 11:09
        Niemozliwe to ten sam uroczy Franus który siedział przy mamie nie
        opuszczając jej ani na chwile ? Czyżby tak sie rozbrykał ?
        • jamilka Re: 15 min 05.01.08, 20:27
          Tak Basiu, ten sam. On przy ludziach zawsze odstawia popisówę...:)
    • e-dziunia Re: 15 min 05.01.08, 14:38
      o rany! No niby nie ma się z czego śmiać, ale uśmiałam się zdrowo ;)
      No bo skąd ja to znam hi hi hi ;))
    • lazania3 Re: 15 min 06.01.08, 17:17
      Jamilko na nudę i brak wrażeń nie możesz narzekać :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka