Gość: itru
IP: *.ssp.dialog.net.pl
01.12.08, 20:01
Czy światła na skrzyżowaniu Andersa/Kolista, Andersa/Doliny
Mietusiej i Andersa/Leszczyńska na prawdę muszą działać całą dobę?
Nerwy można stracić, jeśli w środku nocy co kawałek trzeba się
zatrzyamć na czaerwonym świetle tylko po to aby...nikogo nie
przepuścić, bo ruch na ulicach podporządkowanych jest prawie żaden!
Chyba łatwiej dla wszystkich byłoby gdyby te światła w nocy
tylko "pulsowały"?