Dodaj do ulubionych

Oda na część automatu do pieczenia chleba

20.01.09, 16:19
"O mój Ty cudzie!, czemu, ach czemu wcześniej Cie nie nabyłam???" - koniec
ody, bom niewyspana i bez weny - ale chciałam Wam powiedzieć, że to
fantastyczne urządzenie(dostałam na urodziny od męża).
Chlebek cieplutki mam na śniadanie (mogę dodawać sobie do niego pyszne
różności dla Ani - amarantusik, mielony len czy słonecznik) i ten zapach w
kuchni - bezcenny!
Jak sie ktoś zastanawia czy warto - warto. Polecam gorąco :))
Obserwuj wątek
    • akastel Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 20.01.09, 17:50
      Ostatnio koleżanka polecała mi pieczenie chleba, ale ona piecze normalnie w
      piekarniku w foremkach keksówkach. Czy automat ma jakąś przewagę?
      • ciri_77 Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 20.01.09, 19:30
        akastel napisała:
        Czy automat ma jakąś przewagę?

        tak - prostotę obsługi i ilość czasu spędzanego na przygotowaniu - wlewasz płyny (wode plus ew maślanke) wsypujesz odmierzoną mąke lub mieszankę, drożdże, programujesz i tyle Twojej roboty . Nastawiasz program by rano mieć chleb - nie myślisz o zagniataniu, wyrastaniu pieczeniu itp. Dla mnie to spora przewaga :))
        • egac Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 20.01.09, 19:42
          Ja tez nie zagniatam. Mieszam 1l wody, 1,5 kg mąki, 10 dag drożdży, łyżkę cukru,
          łyżkę soli i ziarenka, na pół godziny odstawiam, 40 minut w piekarniku i mam 4
          chlebki :) Ale już tak dawno nie robiłam...
          • ciri_77 Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 20.01.09, 19:47
            tak - ale musisz pamietac o czasie "odstawiania" i o czasie pieczenia
            a przy automacie - po prostu ide spac :))

            pewnie tradycyjny sposób najlepszy - ale ja czasu nie mam i ta maszynke
            pokochałam :))))
    • kwaliczek Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 20.01.09, 21:36
      kurcze ale mi wstyd...
      ja mam to cudo" od dawna i upiekłam może ze 3 bochenki...
      wstyd wstyd wstyd!
      Chyba się do niego z powrotem przekonam :)
      Ciri daj www z przepisami, z których korzystasz :)
      • ciri_77 Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 20.01.09, 22:36
        ja robiłam z przepisów na mieszankach i i z tej strony, odpowiednio modyfikując
        www.gotowanie.wkl.pl/przepis39013.html
    • a-nulla Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 20.01.09, 21:50
      A jakie jest to Twoje cudo? W sensie model, firma, itp.? Od dawna
      plan taki zakupowy planuję, ale jakoś tak..
      • ciri_77 a takie cudo :)) 20.01.09, 22:22
        allegro.pl/item529854376_severin_automat_do_chleba_bm_3986_gw_2l_kurier.html
        dwa mieszadełka, fajna moc, tylko wielkie toto...
        • kwaliczek Re: a takie cudo :)) 21.01.09, 21:55
          ja mam bardzo podobny :) chyba z firmy Romix albo First już nie pamiętam
          Po tych wszystkich smakowitych relacjach chyba się z nim przeproszę ...
          dzięki Cirinko za przepis, poszperam tez nad innymi
    • mpd3 Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 21.01.09, 10:22
      Ja mam automat od jakiś 8 lat! Trochę inny, Panasonic z jednym mieszadłem.
      Kształt chleba inny, ale działanie wszystkich wypiekaczy jest podobne. Nadaje
      się również do wypieku ciast drożdżowych. Wiele z tych automatów ma też osobną
      funkcję samego wyrabiania ciasta, więc jeśli ktoś nie lubi wyrabiać (tak jak
      ja)może poprosić o to maszynę, a upiec już w normalnym piekarniku. Można też
      odwrotnie. Ciasto zrobić własnoręcznie, a upiec w maszynie.
      Automat jest świetny do pieczenia chlebków na drożdżach (również z ciemnej mąki,
      ale raczej zawsze z dodatkiem białej), a jednak czasem lubie sobie upiec chlebek
      w piekarniku, na prawdziwym zakwasie, zupełnie inny niż te drożdżowe.
      Tak czy siak - automat, fajny wynalazek :)
    • mysty Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 21.01.09, 21:47

      Maszynko moja ukochana !
      Chlebuś mi dajesz każdego rana
      Chlebuś tak smaczny,amarantusowy
      On mi dodaje w życiu pogody
      O chlebny ty mój podarunku,
      Niech mąż dorzuci jeszcze coś z trunków !

      Ciri - czy dziewczynki jedzą ciasteczka ?! Ze smakiem czy z pasternakiem ?! My wciąż czekamy na swoją przesyłkę
      • egac Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 21.01.09, 22:22
        no fakt, pospać można :) a czy wiecie może jak zrobić/skąd wziąć zakwas, bo na
        drożdżach z ciężkiej, razowej mąki nie wyrośnie...
      • ciri_77 Mysty, 21.01.09, 23:07
        ciasteczka są zjadane z wielkim apetytem ... przez mamę dziewczynek :) Młode
        olały je całkowiecie. Ale chrupki orkiszowe są ok, podobnie jak zelki bez
        żelatyny. Hitem jest popping, dodawany do serka i jogurtu a także jedzony solo.

        A i moja nasjtarsza córcia wróciła do dawnego jadłospisu - wsuwa kiełbaski i
        parówki jak złoto. Na obiad - najchętniej kaszanka albo rybka - takze o anemie
        chwilowo przestaje sie bac, powinno jej minąć :)
        • mpd3 ciri 22.01.09, 07:43
          żelki bez żelatyny! skąd wzięłaś? wiem że coś jest w Tesco bodajże, ale może
          masz jeszcze fajniejsze? ;)
        • mpd3 Mysty, 22.01.09, 07:44
          cóż za kunszt poetycki! ;)
        • mpd3 Egac, w sprawie zakwasu 22.01.09, 07:55
          praoponuję zrobić tak:
          - garść mąki (najlepiej takiej jaką użyjesz później do wypieku chleba, czyli jak
          chlebek pszenny to pszenna, jak żytni to żytnia) zalewasz w litrowym słoju
          letnią wodą (najlepiej butelkową, nie powinna zawierać chloru), mieszasz
          (konsystencja ciasta naleśnikowego
          - przykrywasz, odstawiasz w ciepłe miejsce
          - co 12 godzin mieszasz, a co 24 dodajesz znowu taką samą ilość mąki i dolewasz
          wody (znów do uzyskania takiej samej konsystencji)
          - po jakiś 4 dniach zakwas powinien być gotowy
          • e_rubi Re: Egac, w sprawie zakwasu 22.01.09, 12:16
            ja swego czasu pieklam bardzo duzo na zakwasie
            polecam taka stronke:
            www.chleb.info.pl
            troche zachodu z tymi chlebami, ale zapewniam, ze warto
            ja pieke z mak razowych, na zakwasie bez drozdzy, chleb sie dlugo i swietnie trzyma (nawet tydzien), pieknie pachnie. zreszta ja uwielbiam chlebki na zakwasie duzo bardziej niz te puchate na drozdach

            zakwas trzymam w lodowce, "karmie" co jakis czas
    • adaja1 Re: Oda na część automatu do pieczenia chleba 22.01.09, 11:53
      No cóz ja ostatnio piekę bułki:) wychodzi 16 * piekę wieczorem na kolację a 8
      czeka w lodówce na poranne pieczenia, lub na następną kolację:). Ale maszynka do
      chleba mi się spodobała, jeszcze bym chciała taki expres ciśnieniowy co mi zrobi
      kawkę zanim zejdę na dół ( poprzewracało się w główce, oj poprzewracało:)
      • ciri_77 Adu - mój mąż schodzi na dól przede mną 22.01.09, 13:49
        i kawka na mnie czeka - gorąca i pachnąca...

        ale tylko wtedy gdy jest rano w domu (czyli 3 razy w tyg)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka