IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 17:27
Treść postu jest niedostępna.
Obserwuj wątek
    • Gość: side b Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 17.04.09, 21:05
      Raz mi się zdarzyło kupić buty w sklepie Bata. Po kilku(!) założeniach skóra na
      wewnętrznej wkładce skurczyła się jak liść na jesień, co ani nie było wygodne,
      ani nie wyglądało zbyt estetycznie. Widzę jednak, że dobrze zrobiłem, że nie
      reklamowałem tego. Szkoda nerwów. Mój błąd, kupiłem zapewne jednorazowe
      "trumnioki", myśląc że to porządny but na wieczorowe okazje (za 300 zł). Na
      szczęście do Baty już nie zaglądam i szczerze odradzam każdemu ze znajomych.
      • Gość: Ganczaruk Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 10:08
        Witam
        Ja również czuję się oszukana przez ten sklep.Kupiłam buty zimowe w sklepie w Gliwicach za cenę 500 zł .Niestety po 2 tygodniach buty rozkleiły się zupełnie ,nastąpiło rozwarstwienie obcasów i podeszwy .Reklamacja została uwzględniona w terminie ,wymieniono mi towar na nowy i cóż się okazało zostałam poinformowana ,że muszę jeszcze raz zapłacić kwotę 500 zł ,a zwrot poniesionej kwoty otrzymam do 10 dni na konto.Tak więc miałam mieć jedna parę butów za kwotę 1000 zł,a potem spokojnie czekać na zwrot .Oczywiście odmówiłam takiego rozwiązania sprawy i teraz czekam na spotkanie z najważniejszą osobą w sklepie czyli z Panem kierownikiem.
    • Gość: k Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:41
      Ja również mam za sobą niemiłą przygodę ze sklepem BATA. W lutym b.r., w ich sklepie internetowym, zamówiłam kozaki, które, jak okazało się po rozpakowaniu... były uszkodzone, i dodatkowo - nie z tej samej pary (obie wady widoczne gołym okiem). Obuwie wysłano właśnie ze sklepu w C.H. Sarni Stok. Sytuacja trochę nerwów mnie kosztowała, ostatecznie jednak udało się ją rozwiązać polubownie (choć do obsługi klienta i poziomu kompetencji niektórych pracowników można mieć "pewne zastrzeżenia"). Jednak niesmak pozostał... O jakości obuwia nie wspominając.
      • Gość: kupujący w bacie Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: 82.160.117.* 18.04.09, 10:41
        jak się kupuje u nich w sklepie internetowym to można buty po prostu oddać bez
        żadnych konsekwencji w ciągu 10 dni w dowolnym sklepie lub odesłać pocztą.
        Tracisz tylko za przesyłkę 17,90. Więc nie wiem skąd te nerwy i co to znaczy, że
        polubownie udało się rozwiązać problem.
        • Gość: k Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 19:52
          Oczywiście, obuwie można oddać. Pieniądze za obuwie oddają bez problemu, nie
          rozumiem tylko tego, dlaczego to ja mam pokrywać koszty przesyłki, skoro nie
          oddaję obuwia z powodu mojego widzi mi się, ale dlatego, że dotarło ono do mnie
          uszkodzone. Osoba przygotowująca obuwie do wysyłki ma obowiązek jego
          sprawdzenia, tak, aby do klienta nie trafiał towar wadliwy. W innym przypadku,
          płacę (dosłownie) za czyjś błąd. Dodatkowo, jeśli w pobliżu nie byłoby sklepu
          BATA, doszedłby kolejny koszt odesłania obuwia... Dla mnie taka sytuacja jest
          niedopuszczalna. I właśnie stąd te nerwy... Pomijam kwestię poziomu obsługi
          klienta. Dopiero po rozmowie z Kierownikiem sklepu (który bardzo rzeczowo i
          konkretnie podszedł do sprawy - i tu duży plus), udało mi się sytuację
          rozwiązać. Polubownie, ponieważ pewnie gdyby nie udało się nic wskórać w
          sklepie, sprawa skierowana zostałaby gdzie indziej. Ktoś może powiedzieć, że to
          "tylko" 17,90 pln, ale tu nie chodzi o pieniądze, tylko o zasady i poważne
          traktowanie klientów.
        • Gość: skondensowana Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.centertel.pl 27.10.09, 11:35
          Zgadzam się. Takie są procedury, a w tej chwili nie ponosi się już
          kosztu przesyłki przy zakupie o równowartości 159 zł lub więcej.
    • Gość: ziom Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.zax.pl 17.04.09, 23:23
      Nie chce negowac przygod kolegi ale mnie BATA w BB uznala dosc watpliwa
      reklamacje (obuwie noszone okolo roku, delikatnie popekana skora)...
      • Gość: xxx Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 08:08
        Szerzej opisałem moją historię na www.bata.yoyo.pl - tam też można zobaczyć
        opinię rzeczoznawcy.
        • Gość: TO FAKT! Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.09, 00:18
          Większych głupot niż te pisane przez rzeczoznawcę kirłamagę czy jak
          mu tam dawno nie czytałem! Badał buty przeprowadzając badania
          organoleptyczne.... hihihi.
          A poważnie - ponoć cena odzwierciedla jakość. W przypadku Baty płaci
          sie dodatkowo za markę oraz luksusowy sposób obsługi. W przypadku
          bielskiego sklepu klient potraktowany został jak intruz.
          Kierownictwo sklepu i tak wypłaciło pieniądze a poza tym dodatkowo
          (a zupełnie niepotrzebnie) straciło pewna ilość klientów oraz - co
          najgorsze - zamiast zadowolonego klienta pozyskało zaciętego wroga.
          I w imię czego? Kilku złotych???
          A rzeczoznawcda kirłamaga czy jak on sie nazywa - powinien wiedzieć
          że podpisując się pod takim stekiem głupot pokazuje ile jest dla
          niego wart jego własny podpis. Widać niewiele...
    • katiabb Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. 20.04.09, 14:41
      Opinia rzeczoznawcy jest żenująca.
      Postawa pracowników sklepu również pozostawia wiele do życzenia.
      Dzięki za przestrogę, na pewno nigdy nie kupię butów w sklepie Bata.
    • Gość: animator Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.09, 21:52
      Przepraszam, ale nie zgodze sie ani troche z tym, co Pan napisal.
      Jestem stalym klientem sklepu Bata w BB i nie zdarzylo mi sie jeszcze ani razu,
      aby obsluga w jakikolwiek sposob kpila z klienta - wrecz przeciwnie, pracownicy
      sa bardzo mily i nie negowalbym ich kompetencji.
      Ma Pan negatywna opinie na temat calego sklepu tylko i wylacznie dlatego, ze nie
      udalo sie Panu wygrac sprawy - takie jest obiektywne podejscie z perspektywy
      psychologii.
      W sklepie Bata reklamowalem buty 2 razy i za kazdym razem reklamacje byly
      rozpatrzone bez jakichkolwiek komplikacji i problemow.
      Zastanawia mnie tylko, ile te buty byly warte. Czy naprawde az tyle, zeby
      zakladac sprawe w sadzie i teraz ta smieszna strone internetowa?
      • Gość: klient nie ważne za ile IP: *.tsi.tychy.pl 21.04.09, 09:32
        takie życie. Można 1000razy coś dobrze zrobić, a wystarczy raz spartolić i po
        ptokach.
        A co do psychologii. Klient zadowolony wyjdzie zadowolony ze sklepu i
        sporadycznie podzieli się tym zadowoleniem z innymi.
        Natomiast klient niezadowolony, olany prawie zawsze opowie o tym zdarzeniu
        jeszcze z 20 znajomym i nie tylko. W sklepie sieciowym typu Bata powinni o tym
        wiedzieć, ale jak widać z powyższego opisu sytuacji, gdzie ewidentnie wzieli
        klienta na przetrzymanie, na odczepne zapewne nie znają tej podstawowej wiedzy w
        handlu.

        PS. co do niby małych kosztów. Jak najbardziej nagłaśniać takie zdarzenia.
        200-300zł za buty na kilka tygodni, to zbyt wygórowana cena, nawet jeśli byłoby
        to 100zł, czy 50zł. Takie prawo klienta i obowiązek jeśli nie chcemy być
        następnymi zrobionymi w balona. Podesłać powyższe do centrali, to może się
        przebudzą.
      • Gość: Ooo ps. IP: *.tsi.tychy.pl 21.04.09, 09:37
        proszę przeczytać odpowiedź rzeczoznawcy:
        "starcie się podeszwy nastąpiło na wskutek oddziaływania takich czynników jak
        pot, zanieczyszczenia i oddziaływanie stopy"
        po dwóch tygodniach? Kpina totalna!

        "obuwie to jest obuwiem do użytkowania na bardzo
        dobrych nawierzchniach w bardzo dobrych warunkach atmosferycznych".
        kpina totalna nr 2 !
      • Gość: aa Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 21:44
        animator !!! to żenada pracować dla Baty a podszywać sie pod klienta!
        Pioneczku żałosny..... Jeszcze cie Bata kopnie w
        dupinke....doczekasz sie szybciej niż myślisz...
    • Gość: cała prawda powiem wam gdzie kupować dobre buty i za ile! IP: *.anonymouse.org 20.04.09, 22:30
      morał z tego taki aby kupować budy w hipermarkecie za parę złotych,
      ja kupiłem 2 lata temu zwykłe tanie buty i przetrwały wiosnę lato
      jesień i zimę i to dwa razy i dalej mi służą

      dziekuję za uwagę :)
      • Gość: cała prawda Re: powiem wam gdzie kupować dobre buty i za ile! IP: *.anonymouse.org 20.04.09, 22:32
        a propo ten pan z komentarzem powyżej to pewnie właściciel sklepu

        zgrywa że niby jest klientem, haha :)
    • Gość: Whatever Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 09:45
      Bata, co za jakość! Miałem to samo gdy w ubiegłym roku kupiłem "porządnie
      wyglądające" sandały. Po 2 tygodniach normalnego użytkowania zaczęły się
      rozklejać (podeszwa odchodziła)... Teraz wiem, że to nie był przypadek.
      • Gość: mela Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.09, 18:14
        dobrze widzieć, trzeba utrzec im nosa .
        • Gość: xxx Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:05
          Sprawa zaistniała na portalu www.wyhacz.pl
          • Gość: majki Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: 83.16.19.* 06.05.09, 17:55
            smutna prawda.eleganckie sandały które kupiłem w sklepie
            Bata,nadawały się po kilku tygodniach tylko do wyrzucenia.
            już tam nie kupię i innym tez odradzam.300zł za sandały na 5
            tygodni.żenada!!
      • Gość: klient Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 21:28
        A ja przed wyjazdem do Izraela i Jordanii kupiłem sandały Baty. Tam
        dopiero są ekstremalne warunki. I co? I po prawie trzech tygodniach
        zasuwania w nich od rana do nocy wygladaja jak nowe. Bata to Bata!
    • Gość: Peggy Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.09, 15:31
      Nie zgadzam się z opinia, obsługa w sklepia rewelacyjna od miesiąca
      kupuje tam obuwie. Do kierownika i jego zastępcy nie mam zastrzezen,
      sa kompetentni, zawsze usmiechnieci ;-)
      • Gość: Nowszy Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.08.09, 07:00
        Gość portalu: Peggy napisał(a):
        > Nie zgadzam się z opinia, obsługa w sklepia rewelacyjna od
        >miesiąca kupuje tam obuwie. Do kierownika i jego zastępcy nie mam
        >zastrzezen, sa kompetentni, zawsze usmiechnieci ;-)

        Od miesiąca? I juz mozesz ocenić ich jakość? Przeciez butów nie
        kupuje się na miesiąc.
        • Gość: Joki Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.net-com.net.pl 20.10.09, 21:54
          Szukam butów a tu taki fajny wątek...
          Mam siedem par butów Baty. Dodatkowo kilka ma moja żona. Kupujemy je od początku działalności firmy w Polsce. Może niektóre modele nie są najwyższej jakości, zdarzały mi się reklamacje. Jednak zawsze rozpatrywano je na moją korzyść. Niepowtarzalne i oryginalne wzornictwo oraz dobre materiały całkowicie rekompensują moim zdaniem drobne wpadki podczas produkcji. Mimo, że użytkuję niektóre z nich już od kilku lat, żadnych jeszcze nie zużyłem. Właśnie szukam jednego z modeli. Gdyby ktoś widział w jakimś sklepie nr. kat. 866-9432 lub 866-1432 w rozmiarze 45, to stawiam "piwo" za info.
          Pozdrawiam.
    • Gość: biel333 Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.xdsl.centertel.pl 25.10.09, 21:21
      Ja mam pozytywne wrażenia. Kupiłem buty w Paryżu a zareklamowałem na sarnim, z
      powodzeniem!!!!
      Nie mniej jednak, BATA traci na jakości..
      • Gość: monroe Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 03:03
        Niestety zgadzam się co do jakości butów firmy BATA - sam kupiłem zimowe obuwie
        do garnituru za ponad 300 zł. w lutym tego roku. Po 5 tygodniach ich użytkowania
        (intensywnego, bo 5 dni w tygodniu) rozkleiły mi się w nich podeszwy w okolicach
        śródstopia na długości ok. 5 cm. Super. Sklep na szczęście reklamację przyjął,
        podeszwy zostały sklejone (u szewca w Andrychowie czy w Wadowicach, już nie
        pamiętam w którym z tych miast - jest to zresztą powszechna praktyka takich
        sklepów, buty nie są naprawiane bezpośrednio przez producenta). Zima się
        skończyła, za chwilę zaczyna się kolejna. Jestem ciekaw kiedy znowu przyniosę je
        do reklamacji...

        Mam porównanie do butów tego typu innych marek, zarówno droższych (Gino Rossi)
        jak i tańszych. Nigdy nie spotkałem się z tak słabym produktem jak buty z BATY,
        niestety. Już wiem, że to mój pierwszy i ostatni zakup obuwia tej firmy.

        Pozdrawiam.
    • Gość: Katowice zasady IP: *.centertel.pl 27.10.09, 12:45
      Buty same się nie zużywają. Zużycie jest naturalne i zależy od
      warunków, w jakich były użytkowane, a także od częstotliwości ich
      użytkowania. Podeszwy skórzane należy zelować, aby nie doprowadzić
      do ich starcia. Podeszwy skórzane cechuje wysoka wygoda i naturalne
      dopasowanie się do kształtu anatomicznego stopy, jednak wymagają
      trochę zainteresowania. But na skórzanej podeszwie jest też
      wyznacznikiem poziomu społecznego i klasy. Deformacja czubków wynika
      z nieprawidłowego dopasowania obuwia do stopy - przede wszystkim
      rozmiar obuwia, jego tęgość i fason. Przypuszczam, że buty które Pan
      zakupił, są jedyną parą, jaką posiada Pan w swoim dorobku.
      Środki proponowane do pielęgnacji, konserwacji i ochrony obuwia są
      najlepszej jakości, wyprodukowane na naturalnych składnikach -
      Collonil to niemiecka firma dostępna tylko w Bacie lub drogich
      butikach. Ich jakość jest niezaprzeczalna. Srodki do obuwia należy
      właściwie dobrać i używać ich systematycznie, aby przedłużyć walory
      estetyczne obuwia, a także jego żywotność.

      Zachęcam do zapoznania się z ulotką informacyjną dołączaną
      każdorazowo do paragonu - to Pana uświadomi, a także do
      przeczytania Ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczegółowych
      warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie KC (Dz.U. Nr 141,
      poz.1176).


      Wymiana nazwisk w tym poście jest wyrazem Pana klasy, której Pan nie
      posiada.
      • Gość: monroe Re: zasady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 01:32
        > Przypuszczam, że buty które Pan
        > zakupił, są jedyną parą, jaką posiada Pan w swoim dorobku.

        > Wymiana nazwisk w tym poście jest wyrazem Pana klasy, której Pan nie
        > posiada.

        Śmiem twierdzić, że autor powyższej wiadomości klasy również nie ma...

        Poza tym BATA ma naprawdę coraz gorszą opinię wśród swoich klientów.
        Statystycznie na 5 osób spotykam tylko jedną zadowoloną z obuwia tej marki. Buty
        może i są wygodne, w modnych i bardzo ciekawych fasonach jednak to nie wszystko
        - ich trwałość jest mocno dyskusyjna o czym przekonałem się na własnym
        przykładzie, o czym wspomniałem (nigdy nie rozkleiły mi się podeszwy po 5 tyg.
        użytkowania obuwia).

        Pozdrawiam.
      • Gość: kr Re: zasady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:09
        O Boże robicie z ludzmi co chcecie!!! Jak tak wogole moze byc zastanowcie sie
        lepiej i zmiencie swoje postepowanie bo zachwile rzeczywiscie bedziecie
        redukowac etaty bo nie bedziecie mieli chetnych na wasze SUPER WYTRZYMAŁE BUTY
        Ja napewno juz do tego sklepu nie pojde bo chłamu nienawidzę, a tak wogole
        podobnie jest z CCC tylko obowie dzieciece ostatnio 2tyg mial moj synek ale
        sklep w porzadku bo z reklamacjami nie ma najmniejszego problemu potraktuja
        czlowieka tak jak ma byc a BATA żeruje na klientach i ma ich widocznie wiemy
        gdzie....Pozdrawiam Katowice :)
        • Gość: Joki Dziękuję personelowi sklepu Bata... IP: *.net-com.net.pl 09.11.09, 22:31
          ...we wrocławskiej galerii Magnolia Park, za wyjątkowe podejście do klienta i
          godne naśladowania zaangażowanie oraz pomoc w zdobyciu upragnionej, ostatniej
          pary butów, z dostępnej w Polsce puli.
          Dzięki tak wspaniałym ludziom jak Wy, Bata ma we mnie wiernego klienta.
          Dziękuję i pozdrawiam.
          BTW: moje poszukiwania zakończyły się sukcesem, więc obiecane "piwo", jest
          nieaktualne.
          Narzekającym na jakość polecam kupno gumofilców. Nie do zdarcia. Poważnie.
          • Gość: Joke Re: Dziękuję personelowi sklepu Bata... IP: 217.149.249.* 10.11.09, 13:35
            To mi nie wygląda jak wyjątkowe podejście, a zaspokojenie czyjegoś "widzi mi się", bo kto szuka po całym kraju butów które mu się spodobały...... i przeczesuje niebo i ziemię w poszukiwaniu?
            • Gość: Joki Re: Dziękuję personelowi sklepu Bata... IP: *.net-com.net.pl 13.11.09, 22:22
              Można i tak to nazwać. To prawda. Niemniej w niczym nie umniejsza to wspaniałej
              postawy obsługi sklepu. Brawa dla Baty!
              Nigdzie indziej nie potraktowano mnie tak życzliwie.
              Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Gość portalu. Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.novartis.com 21.11.09, 22:19
      Ja poraz trzeci reklamuje ( tą są parę) butów w Bielskiej Bacie ,
      mają nowego kierownika Pana Dariusza...Dokładnie tak samo zostałam
      potraktowana, odradza wszystkim zakupy w tym sklepie.
      • sisetka26 Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. 03.12.09, 10:17
        ja mialam przygode z Batą ale we Wrocławiu, natomiast moze to sie komus przyda
        kupilam kozaki które rozkleiły sie po 10 dniach, oddałam do reklamacji chcąc wymiany na nowe, ale po 2 tyg zaproponowali mi klejenie
        pojechalam do sklepu, zrobiłam dziką awanturę Pani kierownik, klienci powychodzili ze sklepu...
        na moje szczęście akurat w sklepie był kierownik regionalny, który zaproponował wymiane na nowe i 10% rabatu, jednak okazało sie ze nie ma juz tego modelu i wymiana nie bardzo sie uda, wiec kierownik regionalny zaproponował klejenie ale jesli jeszcze raz sie rozkleja to juz zwrot pieniedzy i dostalam to od nich na pismie
        wychodzi na to ze jak czlowiek nie wpadnie do sklepu "z pyskiem" i nie zrobi z siebie wariata to nic nie załatwi :)
        powodzenia
    • zorien-towany Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. 28.02.10, 12:45
      Wielu z Was widzę, że nie ma zielonego pojęcia o tym co pisze!

      ...................................................................
      1. Każdy but wykonany ze skóry może przemakać, bo taką charakterystykę ma skóra.
      No chyba, że kupicie sobie buty plastikowe za 400 zł (jak tu jeden gostek
      poleca)..........

      2. Żadna firma obuwnicza nie daje gwarancji na obuwie!!!
      Sprzedawca daje: "2 lata odpowiedzialności" a jest to duża różnica..........

      3. Przy reklamacji butów zgodnie z ustawą klient może żadać o doprowadzenie
      towaru do stanu zgodnego z umową, a nie zwrotu pieniążków.......

      4. Ponad 90 % z Was nie używa pasty i żadnego imprergnatu do butów. (ręce zimą
      kremujecie, a nie mają styczności z solą na chodnikach - to dlaczego BUTÓW NIE
      KREMUJECIE).......

      5. Ponad 60 % butów znajdujących się we Wszystkich polskich sklepach obuwniczych
      jest produkowana w Azji. (Najśmieszniejsze jest to, że są tacy co za nie płacą
      ponad 600 zł ;-))))

      6. Jak chcecie aby noga oddychała, to kupcie burty skórzane, a jeśli chcecie
      nieprzemakalne, to albo podobne wyglądem plastikowe, albo kalosze!!!
      ....................C.D.N.
      -------------------------------------------------------
      • zorien-towany Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. 01.03.10, 15:23
        7. TO, że buty przez zimę nasiąkły solą z chodnika, nie oznacza, że należy je
        reklamować - kochani: szmateczka i czyścimy buciki, a nie reklamujemy !
        • zorien-towany Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. 01.03.10, 15:24
          7. TO, że buty przez zimę nasiąkły solą z chodnika, nie oznacza, że należy je
          reklamować - kochani: szmateczka i czyścimy buciki, a nie reklamujemy !
    • Gość: MONIA2 Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.beskidmedia.pl 10.04.16, 12:48
      Witam mam podobna sytuacje ale z sklepu MARTES SPORT Salon Sarni Stok Bielsko Biala,ten sam rzeczoznawca podobne taksty i oczywiście opinia jest napisana odręcznie i nieczytelna w całości.P.Krzysztof Kiraga to chuba jakiś komunistyczny rzeczoznawca bo ma problem z pismen drukowanym i chyba jest liscie plac w/w firmy,i zapewne nie tylko w tej.Banda zlodzieji.
      • Gość: Aras Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.awacom.net 20.06.17, 10:29
        Mi też odpisał "ręcznie" . Zamierzam powołać rzeczoznawcę niezależnego - koszt 30 zł, jeżeli opinia będzie inna to złożę skargę na p. Kiragę do Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego . Odnośnie Martes Sport, nie kupię już tam niczego. Trzy reklamacje mi odrzucili.
        • Gość: Dawid Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. IP: *.piekary.net 19.07.17, 10:16
          ta sama sytuacja , czy ktos podjał dalsze kroki w sprawie tego Pana i Martesowi ?ODRADZAM WSZYSTKIM SIEC MARTES !
          • iclavdivs Re: Nie kupujcie w sklepie BATA w Bielsku-Białej. 01.08.17, 00:49
            W martes sporcie jakość wszystkiego jest beznadziejna, przekonałem się o tym na własnej skórze, a tak właściwie na własnych zakupowych błędach, wszystko co tam kupiłem wylądowało w koszu zdecydowanie za wcześnie, żeby tego było mało to reklamacji nie uznają bo taka jest polityka tej firmy. Ja również odradzam zakupy w sklepach martes sport.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka