Dodaj do ulubionych

Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka.

14.06.09, 20:24

drogi Autorze!
Dodaj do tego ryk motocykli i quadow i masz prawdziwy obraz Beskidow
Dewastacja to chyba najdelikatniejsze ze slow.

Pozdrowienia

P.S.Wlasnie wrocilem z lasu
Obserwuj wątek
    • Gość: jk Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.c160.msk.pl 14.06.09, 20:46
      to nie chodżcie tam i przestańcie smucić
      • sumer55 synku, to jest miejsce do chodzenia i podziwania 15.06.09, 00:10
        a także oddychania (las to powietrze) a nie dla takich co nie widzą w tym nic
        wartościowego.
    • ivrp Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. 14.06.09, 21:00
      Nawiedzenie szkodzi jednak racjonalnemu osądowi. Wschodni stok
      Szyndzielni to żadna leśna ostoja dzikiej przyrody, tylko tak
      naprawdę część miasta. Kiedyś była tu zresztą trasa narciarska tzw.
      Sahara, zarośnięta później przez chaszcze. Tak więc starania władz
      miasta o zagospodarowanie tego terenu są jak najbardziej rozsądne,
      tym bardziej, że na tym zboczu kursuje kolej gondolowa. Ochrona
      przyrody nie powinna być jakąś ślepą ideologią tylko racjonalną
      polityką idącą na kompromis tam gdzie jest to możliwe.
      • sumer55 witam dyżurnego z Urzędu Miejskiego BB a teraz do 15.06.09, 00:21
        rzeczy: Sahara nigdy się nie nadawała do narciarstwa ze względu na swoję
        konfigurację, przejdź się koleś a się zorientujesz. I żadne zagospodarowywanie
        za chiny ludowe nie pomoże, no chyba że się jeżeli nie setki to tysiące ton
        ziemi nie przemieści.
        To po pierwsze. Po drugie, wystarczy się przejść trochę idąc np. od Bielska,
        ZIADu, poprzez Dębowiec i mniej uczęszczane szlaki na Szyndzielnie a wystarczy
        to na stwierdzenie, że nie jest to obszar pusty od zwierzyny i ptactwa. Dziki na
        Błoniach nie biorą się z znikąd: po prostu mają dobry obszar do bytowania. Czy w
        związku z tym należy je pogonić w cholerę bo się komuś tak podoba? Nie. Pomysł
        tzw. zagospodarowania Szyndzielnie lansowany przez Krywulta i jego paczkę uważam
        za wyjątkowo głupi i nie mający z racjonalnością nic wspólnego. Już budowa pod
        Dębowcem hali widowiskowo-sportowej jest odmóżdżeniem. Chciałbym poznać autora
        tego pomysłu.
        • ivrp do dyżurnego oszołoma, 19.06.09, 22:34
          Na Saharze jeździłem jak robiłeś pewnie jeszcze w majty, więc mi nie
          mów takich bzdur. A zwierzaczki różne to pod moim domem biegają,
          tylko oszołomom się wydaje, że nie do pogodzenia jest kultura z
          biologią.
      • Gość: mario Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 11:19
        Ochrona
        > przyrody nie powinna być jakąś ślepą ideologią tylko racjonalną
        > polityką idącą na kompromis tam gdzie jest to możliwe.


        W tej chwili w Beskidach coś takiego jak ochrona przyrody to na
        dobrą sprawę nie istnieje i tej przyrody jest coraz mniej. Jest
        kilka rezerwatów i to wszystko. Oprócz tego kilometry asfaltu,
        zabudowa, stoki narciarskie poszerzane niestannie, wyciągi itd. To
        raczej zabudowa Beskidów powinna być racjonalna, a jej zwolennicy
        powinni pójść wreszcie na jakiś kompromis, bo w końcu znikną turyści
        z tamtych terenów. Nawet ci konsumpcyjni zaczną wybierać - w miarę
        rozwoju infrastruktury w Polsce - inne miejsca niż zdewastowane
        Beskidy, nie mówiąc o tych, którym zależy na wypoczynku na łonie
        natury.
        • Gość: topick Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.bar.warszawa.sint.pl 17.06.09, 10:21
          jako turysta spoza beskidow powiem tak: Beskid Slaski zdecydowanie nie , szkoda pieniedzy na ogladanie tego syfu. niedlugo bedzie podobnie w zywieckim i wtedy pozstanie juz tylko Slowacja. Moze w tej chwili drozej ale o ile piekniej i sympatyczniej. Wszyskim swoim znajomym odradzam w tej chwili polskie gory - to sa ich namiastki, zeszpecone do samego konca
    • Gość: piotr Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.bielsat.com.pl 14.06.09, 22:25
      Do quadów i motocykli konieczne trzeba dodać "wyprawy" skuterowe czyli
      nielegalne prywatne imprezy liczące po kilkadziesiąt maszyn (choćby z
      Karkoszczonki na Błatnią, Klimczok i Szyndzielnię).

      A ekolodzy zamiast zając się ewidentnym łamaniem prawa, jak wyżej, wyszukują
      sobie wyimaginowanych problemów, w rodzaju dręczonych karpi. Efekt widać.
      • sumer55 quady, motory w górach/lasach to klasyka: wiocha 15.06.09, 00:25
        rules. Kiedyś były białe skarpetki i gold keta a dzisiaj ma się quada.
        Oczywiście miasto rości sobie pretensje do obszaru Szyndzielnie ale palcem nie
        kiwnie aby bronić tej swojej niby "własności" przed takimi bandytami. Ale jest
        też inna opcja: urzędasom z Ratusza to pasi, wcześniej kompleks Szyndzielnie
        zamieni się w pustyniei i Sahara - prawdziwa wtedy jak znalazł, będzie ją można
        zabetonować.
        • Gość: mario Re: quady, motory w górach/lasach to klasyka: wio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 09:44
          Leśnicy ustawiają znaki - zakaz wjazdu motorom, quadom, skuterom na
          ścoeżkach, a wyżej, na Karkoszczonce, na Błatniej - wypożyczalnie
          tego sprzętu prosperują w najlepsze.
      • lesnik1111_pl Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. 19.06.09, 01:52
        O quadowcach pisano już chyba wszędzie. Widziałem ostatnio artykuł na
        www.e-lasy.pl
    • wislok1 Pretensjonalne ględzenie 14.06.09, 22:28
      Cała Austria i Bawaria żyją z masowej turystyki, a autor chciałby u nas drugiej Huculszczyzny, z pseudoekologicznym syfem, nędzy z biedą jak na Ukrainie. Tam nie ma turystów i jest czyste powietrze, za to śmierdzi we wszystkich góralskcich wiochach.
      Rzecz tylko w tym, aby cywilizacja w górach miała klarowne zasady, np. quady w na ogólnodostępnych szlakach to przesada.
      Mnie tłum turystów na Kubalonce nie przeszkadza, przeszkadzała mi dziurawa droga na Kubalonkę.
      Mnie nie przeszkadza tłum narciarzy, przeszkadza mi syf na prakingu koło wyciągu
      • wislok1 Re: Pretensjonalne ględzenie 14.06.09, 22:39
        Turyści w bardzo małym stopniu zniszczyli przyrodę.
        Beskidy niszczył przed wszystkim przemysł.
        Za komuny huta w Trzyńcu wytruła wszystkie lasy na stokach Jaworowego. Teraz lasy się odrodziły, są filtry w hucie.
        Masowy turysta nie może być traktowany przed pseudoekologicznych pięknoduchów jako wróg.
        Turystyka to spore wpływy z podatków, to miejsca pracy dla miejscowych.
        Uczmy się od Bawarczyków czy Tyrolczyków, jak to robić z głową.
        Kiedy czytam jak autorowi przeszkadzają turyści na Stecówce, to mi się nóż w kieszeni otwiera.
        Czego on by chciał ? Żeby na Stecówce górale jak 150 lat temu przymierali głodem ? Dzięki turystom Stecówka żyje, ludzie mają z czego żyć. Turysta musi ruszyć d..., żeby tam dojść, tylko mu to wyjdzie na zdrowie.
        Mnie też nie podoba się fatalny wystrój wielu karczm, ale to nie powód aby traktować wszystkie karczmy jako zło.
        Na Równicy jest pretensjonalnie w jednym miejscu, stylowo w drugim
      • sumer55 wislok1 ty jestes tak z Wisły jak nieprzymierzając 15.06.09, 00:31
        rzyć zza płota.
        1. Austria i Bawaria mają trochę tych "górek" więcej niż my mamy i inne niż u
        nas. Różnica: Alpy vs Beskidy.
        2. Syf to właśnie dzieło takich buców, którym przeszkadza dziurawa droga na
        Kubalonkę bo tylko ich stać na taką obserwację. Poza tym, gdyby ci "bywalcy"
        Kubalonki zachowywali się w Austrii i Bawarii tak jak na Kubalonce to wierz mi,
        mieliby się bardzo z pyszna (pominę taki drobiażdżek jak zdania o "Polacken".
        3. Chcesz porządku sam go zachowaj.
        • wislok1 Taa, jasne, odezwało się chamstwo 15.06.09, 00:43
          > 1. Austria i Bawaria mają trochę tych "górek" więcej niż my mamy i inne niż u
          > nas. Różnica: Alpy vs Beskidy.

          Góra jest górą, nasilenie ruchu turystycznego podobne.

          > 2. Syf to właśnie dzieło takich buców, którym przeszkadza dziurawa droga na
          > Kubalonkę bo tylko ich stać na taką obserwację.

          Rozumiem, że taki jak ty "antybuc" kocha dziury w drodze, hehe.
          To już wolę być "bucem" niż świrem.



          Poza tym, gdyby ci "bywalcy"
          > Kubalonki zachowywali się w Austrii i Bawarii tak jak na Kubalonce to wierz mi,
          > mieliby się bardzo z pyszna (pominę taki drobiażdżek jak zdania o "Polacken".

          A jak się zachowują ? Znam trochę zachowanie turystów w Alpach i jakoś nie dostrzegam różnic.
          Czego brakuje w Beskidach to koszy na śmieci. Turysta w Alpach Bawarskich ma co kilkaset metrów kosz. No i po co ma śmiecić ?


          > 3. Chcesz porządku sam go zachowaj.

          Chcesz coś napisać z sensem, najpierw przemyśl co
          • Gość: mario Re: Taa, jasne, odezwało się chamstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 09:59
            nie tylko Bawaria żyje z turystyki, również Zakopane zyje z
            turystyki, a także, do niedawna, mieściny n.p. w Małej Fatrze, na
            Słowacji żyły dzięki polskim turystom. Czy to oznacza, że na każdej
            górce stała tam knajpa z muzyką biesiadną na full, park linowy,
            place zabaw i rozrywek? Że na każdej przełęczy typu Kubalonka było
            10 szpetnych bud z grillem i piwem? Nie. Bo Polacy lubią się
            zabawić, ale wcale nie muszą na szczycie górskim. Po szczytach
            górskich lubią chodzić i to nie tylko do knajpy, żeby się urżnąć i
            wyć do księżyca.
            W Beskidach nastąpiło po prostu jakieś kompletne wariactwo - góry
            się zabudowuje willami, knajpami, różnego rodzaju atrakcjami, a na
            dole - w Wiśle, Brennej można zdechnąć z nudów. Czy nie powinno być
            czasem na odwrót? Rozrywka i balanga na dole, a góry dla spacerów,
            dla wielbicieli przyrody?
            Na razie to wszystko przynosi dochód, Polacy, spora grupa, lubi
            weekendowe wypady jeśli nie do marketu to na jakąś przełęcz lub
            górkę, na piwo, grilla, na "Hej sokoły", ale jak długo to potrwa?
            Ten model życia może kiedyś się zmieni. A w międzyczasie wypłoszeni
            zostaną turyści, którzy spacerują po górach i po to w duzej liczbie
            przyjeżdżają w Beskidy.
      • Gość: dystrybuantowy joe Re: Pretensjonalne ględzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 11:39
        kolego, zerknij sobie proszę na mapę, na Alpy i na Beskid Śląski, a
        nawet porównaj je z terenem całej Polski wtedy dowiesz się dlaczego
        nie masz racji. U nas na stok jak 1/8 stoku w Alpach chce się
        wpuszczac tyle samo ludzi. Z pustego to i Salomon nie naleje.
        • wislok1 Bzdury piszesz ( totalne ) 15.06.09, 22:06
          Natężenie ruchu turystycznego w Alpach jest ogromne. Dam ci przykład:
          Garmisch-Partenkirchen to nimieckie Zakopane, tam są TŁUMY ludzi jak na Krupówkach, tyle samo stałych mieszkańców i chyba z 5 kolejek wysokogórskich takich jak na Kasprowy.
          Zugspitze jest zabetonowana z niemieckiej i austriackiej strony,
          dokładnie zabetonowana.
          W Beskiedach odejdziesz 5 minut od centrum wypoczynku na Równicy, a masz pustki.
          Kilka razy uzbierałem koło RÓwnicy kosze grzybów, nikogo nie spotkałem
          • Gość: e? Re: Bzdury piszesz ( totalne ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 15:49
            serio? I tam też mają takie automaty z piłeczkami jak w Beskidach? A
            mają też placki ziemniaczane i łoscypki po beskidzku?
    • wlodwoz Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. 14.06.09, 23:32
      Chciałbym, żeby Autor nie miał racji! Niestety! Ma! Wprawdzie turysta też
      człowiek i swoje prawa ma ale przyroda była przed nim. Habsburgowie, swoje
      włości chcieli obsadzić czymś co by przyniosło zyski. Powstał twór taki jak
      świerk istebniański. Owszem, dorodny, dający powód do dumy! Niestety, niedobór
      wody i robaczki dają mu powoli radę. To tylko powinno być ostrzeżeniem aby nie
      wtrącać się do twórczości Przyrody!!! Sadzenie teraz drzew, naszym zdaniem,
      odpowiednich, może skończyć się podobnym skutkiem! Dajmy Przyrodzie szansę!
    • Gość: mario Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 10:59
      w stu procentach zgadzam się z autorem.
      Beskid Śląski to najbardziej zdewastowane pasmo górskie w Polsce.
      Piękny jest (jeszcze) w wielu miejscach, ale są i miejsca gdzie OCZY
      BOLĄ - cóż za atrakcje dla turysty konsumpcyjnego (bo tak nazywam
      tych, którzy wsiadają do samochodu w niedzielę rano tylko po to,
      żeby posiedzieć w knajpie n.p. Równicy, zjeść placka za 15 zł, wypić
      piwo za zł 6, poszwędać się, posiedzieć, posłuchać muzyki z głośnika
      i wrócić)?
      Co takiego mamy na przykładowej Kubalonce? Trasy narciarskie
      niedawno zbudowane, nie widać ich z placu, widać tylko coś
      strasznego, przypominającego hałdę, po prostu obrzydliwy wrzód w
      krajobrazie. Co jeszcze? Wielki parking i kilka brzydkich bud, kiosk
      ruchu i sklepiki z pamiątkami i tandetnymi zabawkami dla dzieci,
      które wrzeszczą, bo tatko nie chce kupić piątej piłeczki, od
      niedawna można też kupić namiastkę zakopanego - oscypki, posadzić
      dziecko na chwilę na koniku za sporą kasę. Czy warto tu przyjechać
      dla tego typu atrakcji? Wg wielu tak. Ale właściwie dlaczego? Tego
      nie rozumiem, niestety. Prawdopodobnie coś na zasadzie - trzeba
      gdzieś się wybrać w niedzielę, bo nie ma w mieście festynu,
      pieniędzy nie ma na tyle, żeby zaszaleć w cywilizowańszych
      miejscach, a chęci by spacerowć lub pojeździć na rowerze po
      miejscach dzikich, po szlakach górskich n.p. A jeśli pojechać gdzieś
      to oczywiście samochodem. To wygoda, ale i często konieczność, bo w
      województwie śląskim komunikacja publiczna jest w katastrofalnym
      stanie (nawet jeśli dojedzie się autobusem n.p. z Rybnika do Wisły,
      to już z centrum Wisły nie ma połączenia do n.p. Wisły Czarne -
      większosć autobusów kursuje tam w dni powszednie). A jak samochodem
      to w Beskid Śląski, bo jest najlepszy dojazd.
      A jak już ktoś przyklei się do samochodu to nie w głowie mu jakieś
      spacerki, jedzie tam gdzie się da dojechać, albo ew. tam gdzie jest
      jakiś wyciąg.
      Co dalej? To co napisałem - atrakcje i krajobrazy rodem z
      targowiska. Chaotyczna zabudowa, tandeta, prowizorka, drożyzna,
      naciąganie metodą "na dzieciaka" - głównie to do dzieci skierowana
      jest oferta. Dla dorosłych mniejszy wybór - jedzenie, picie, czasami
      balangi pijackie.
      A gór coraz mniej... Ludzie, którzy spacerują po szlakach
      prawdopodobnie z czasem wybiorą jednak Beskid Żywiecki, bo ileż
      można będzie wytrzymać w górach z parkingami na przełęczach,
      knajpami co krok, tabunami przypadkowych ludzi przy każdej knajpie,
      do której da się dojść w czasie nie dłuższym niż godzinę z drogi
      asfaltowej. Nie po to się chodzi w góry, nie dla takich widoków i
      doświadczeń.
      Mam nadzieję, ze moda na budowanie knajp i czego tylko się da w
      górach, zamiast w miastach i wsiach na dole, kiedyś się skończy, ze
      zaśmiecenie Beskidu Śląskiego tymi wszystkimi "atrakcjami" kiedyś
      odbije się negatywnie na tych, którzy do tego dopuszczają, czyli na
      władzach podbeskidzkich miast, kiedy to znudzi się tego typu
      rozrywka turystom konsumpcyjnym, albo modne stanie się co innego,
      coś nowego, gdzieś indziej, a ci, którzy lubią ciszę i spokój, a
      jest ich wielu, wczesniej z Beskidu Slaskiego zostaną przepłoszeni.
    • settembrini Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. 16.06.09, 10:45
      w zeszlym tygodniu mialem w koncu czas, aby sobie pochodzic po gorach- pasma
      stozka i czantorii oraz baraniej gory- a wiec kilometry jednych z
      najatrakcyjniejszych szlakow turystycznych w beskidzie slaskim. nie spotkalem
      quadow ani motocykli, mimo to odnioslem przygnebiajace wrazenia. wiadomo, ze
      lasy choruja i trwa masowa zrywka, ale intensywnosc scinania drzew przyprawia o
      zawal. na 5 kilometrowym odcinku asfaltu w urokliwej dolince czarnej wiselki
      minely mnie 4 kilkudziesieciotonowe ciezarowki, 3 traktory i 1 pojazd
      gasienicowy. szlak z istebnej na kiczory nie do przejscia, tak zostal
      rozjezdzony i zmasakrowany, bloto po kolana. w okolicach szczytu czupla halasuja
      i smrodza dwa gasienicowe pojazdy, masakrujac poszycie lasu. nawet na obszarze
      rezerwatu 'barania gora' szlak to fragmentami jedno wielkie rozjezdzone bloto!
      ja rozumiem koniecznosc zrywki, ale ona jest tak intensywna i agresywna, ze oczy
      bola.
      • Gość: aliveinchains Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: 217.153.83.* 19.06.09, 09:19
        Sett, po tym jak przed dniami majowymi wybrałem się do Brennej,
        doznałem takiego szoku iż od tamtej pory na tereny na zachód od
        Salmopolu mnie już zupełnie nie interesują, chyba, że zimą, gdy
        śnieg przykryje to pobojowisko...to już nie zielone lasy, tylko
        półpustynia południowej Hiszpanii czy Włoch. Zdecydowanie bardziej
        polecam Beskid Mały, zywiecki, Makowski, czy wschodnie i północne
        tereny śląskiego.
        • Gość: m Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 15:55
          no, nie da się już chodzić po Beskidzie Śląskim. Te tereny to już
          zostawmy jakimś karkom co to przyjeżdżają się wyszaleć w Wiśle czy w
          innej miescinie, nawalić się i w trąbę komuś dać. Turyści, zwłaszcza
          górscy, powinni omijac Beskid Śląski z daleka.
          • Gość: Przemek Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 16:11
            Jak Was czytam, to się zastanawiam co zrobić. Pisać, że pitolocie głupoty? Czy
            może nie wyprowadzać was z błędu, bo lubię puste szlaki :)
            Wisłok w jednym ma racje, dalej niż 500 m. od Szyndzielni, Skrzycznego, itp.
            stonka nie dociera. Na szczęście. Co do wyrębów, cóż, w Beskidzie Żywieckim
            wcale lepiej to nie wygląda. Pozostaje mieć nadzieje, że za naście lat znowu
            będzie pięknie.
          • Gość: Angus Re: Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: 193.111.30.* 19.06.09, 16:21
            Eeeeeeee, zaraz nie da się. Zimą, późną jesienią, czy wczesną wiosną
            jest w miarę fajnie.
            A że się Beskid Śląski przestawia na odbiorcę piwno-kiełbasianego,
            to osobna sprawa - kiedyś się obudzą - z ręką w nocniku.
    • Gość: Anty Klub G Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 19.06.09, 23:40
      Za tymi postami stoji klub karpia pokazują się co roku pod
      klimczokiem kupują karpie potem wpuszczają je do jeziora albo sami
      zjadają tylko innym mówią że je wypuszczają :) bzdury mówią i dążą
      do tego aby bielską stalo się drogim czarnobylem gdzie już nikt nie
      mieszka nie ma nic oprócz zrojnowanych domów , zwierzęta je zajeły
      wszystko porosło i Bielsko też musi zarosnąć pokrzywami po co nam
      sklepy drogi mosty itp lepiej w lesie mieszkać!!!
    • Gość: Anty Klub G Beskidzkie lasy zdychają z ręki człowieka. IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 19.06.09, 23:40
      Za tymi postami stoji klub karpia pokazują się co roku pod
      klimczokiem kupują karpie potem wpuszczają je do jeziora albo sami
      zjadają tylko innym mówią że je wypuszczają :) bzdury mówią i dążą
      do tego aby bielską stalo się drogim czarnobylem gdzie już nikt nie
      mieszka nie ma nic oprócz zrojnowanych domów , zwierzęta je zajeły
      wszystko porosło i Bielsko też musi zarosnąć pokrzywami po co nam
      sklepy drogi mosty itp lepiej w lesie mieszkać!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka