Dodaj do ulubionych

Pojęcie Górnego Śląska

20.12.03, 14:05
w aspekcie historyczno-przestrzennym:

www.gornyslask.pl/szuflada/historia.htm
Obserwuj wątek
    • arcykr Re: Pojęcie Górnego Śląska 21.12.03, 09:54
      A musisz w kółko o tym samym?
      Napisz coś np. na moim forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15379
    • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 21.12.03, 10:41
      arnold7 napisał:

      > w aspekcie historyczno-przestrzennym:
      >
      > www.gornyslask.pl/szuflada/historia.htm

      dzięki za ten link, nie wszystkie fakty mi były znane,
      ale z tego tekstu wynika, że cały czas utrzymywała się odrębność i
      niezależność śląska-księstwa cieszyńskiego od górnego śląska, utwierdzona
      przez granicę pomiędzy prusami a austrią i zniesiona dopiero w 1918 przez
      waszego wroga - państwo polskie
      • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 21.12.03, 11:45
        RAcja. Nadal nie wszystkie fakty są Ci znane. Mimo wałkowania tego tematu w
        kółko. Jesteś zaimpregnowany na wiedzę z tego zakresu?
        • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 22.12.03, 08:45
          slezan napisał:

          > RAcja. Nadal nie wszystkie fakty są Ci znane. Mimo wałkowania tego tematu w
          > kółko. Jesteś zaimpregnowany na wiedzę z tego zakresu?

          ja po prostu zwracam uwagę na pewne fakty, więc napisz w czym się mylę ??
          jesteś pewien, że wiesz wszystko na temat historii sląska ?? ja przynajmniej
          potrafię sie przyznać, że nie znałem wszystkich faktów, co nie znaczy wcale, że
          większość z nich była mi nieznana
          • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 22.12.03, 19:16
            Więc powtórzę - księstwo cieszyńskie nie było odrębne od Górnego Śląska -
            stnowiło jego integralną część. KAsztelni cieszyńska należąła do ziem Mieszka
            Plątonogiego i w chodzila w skład księstwa opolsko-raciborskiego. Popodiale
            tego księstwa Cieszyn stał się osobną stolica książęcą. Jednak nie przestał być
            miastem gónośląskim. Książęta cieszyńscy obsyłali górnośląskie zgromadzenia
            stanowe (podobnie jak książęta opawscy). Po podziale w XVIII w. Habsburgowie
            tytułowali się wciąż książętami Górnego i Dolnego Śląska, a nie Śląska
            Opawskiego czy Cieszyńskiego. Można zatem rzecz ująć co najwyżej tak - po roku
            1742 na plan pierwszy wysunął się z czasem odział Śląska na austriacki i
            pruski, odsuwając na drugi plan, choć nie zastępując, podział na Śląsk Dolny i
            Górny.
            PS. Jestem pewin, że nie wiem wszystkiego na temat historii Śląska, ale o
            wspomnianych podziałach przeczytałem dosyć sporo - m.in. pod wpływem dyskusji
            na forum.
            • bebokk Rzecz w tym, że teraz jest rok 2003, a nie 1740 22.12.03, 20:33
              I nie znam ani jednego Cieszyniaka, który by powiedział o sobie,
              że jest Górnoślązakiem, ani jednego.
              Piszę to jako Cieszyniak z dziada pradziada.
              I jak Cieszyniak mówi gwarą, to dodaje, że mówi po cieszyńsku,a nie po śląsku.
              I mówi, że jest Cieszyniakiem, ewentualnie Slązakiem CIeszyńskim,
              a nie Ślązakiem.
              I za Zebrzydowicami i Strumieniem mieszkają hanysy.
              I to też każdy Cieszyniak mówi.
              • slezan Re: Rzecz w tym, że teraz jest rok 2003, a nie 17 22.12.03, 20:52
                I jak zwykle bebok wypowiada się w imieniu "każdego". Najsmieszniejsze jest to,
                że nieustannie zarzuca innym, że to oni uzurpują sobie prawo do reprezentowaia
                cudzych opinii .
                • wikin Re: Rzecz w tym, że teraz jest rok 2003, a nie 17 22.12.03, 21:24
                  slezan napisał:

                  > I jak zwykle bebok wypowiada się w imieniu "każdego". Najsmieszniejsze jest
                  to,
                  >
                  > że nieustannie zarzuca innym, że to oni uzurpują sobie prawo do
                  reprezentowaia
                  > cudzych opinii .


                  przynajmniej mieszka w cieszynie, a ty nie, choć sam się chętnie wypowiadasz
                  za cieszyn
                  • slezan Proszę o dowód 22.12.03, 21:45
                    JA przedstawiłem komentarz do konkretnej wypowiedzi. Jeżeli chcesz uchodzić za
                    poważnego czowieka powinienes udokumentowac swoją tezę (nie mówię o miejscu
                    zamieszkania beboka, bo to niewiele mnie obchodzi).
                • bebokk Z faktami nie wygrasz 22.12.03, 21:46
                  Zapomniałem dodać, że RAŚ nie zdobył nawet 1 procenta głosów na Śląsku
                  Cieszyńskim, a narodowość śląską prawie nikt nie zadeklarował.
                  Każdy może te fakty sprawdzić.
                  I ty dobrze o tym wiesz, że mam rację.
                  • slezan Re: Z faktami nie wygrasz 22.12.03, 21:58
                    Na Śląsku Cieszyńskim z tego co pamiętam narodowość śląską zadeklarowało ponad
                    tysiąc osób. A faktów się nie zmieni, natomiast wybory są co cztery lata. Jak
                    mawiają ci, których tak nienawidzisz - "nach dem Spiel ist vor dem Spiel".
                    • bebokk Z tego co wiem ? 22.12.03, 22:08
                      Bo ja podaję dane co do narodowości śląskiej
                      z danych Głównego Urzędu Statystycznego,
                      które zamieścił "Najwyższy Czas".
                      A tam jasno zaznaczono na Śląsku Cieszyńskim w gminach jasny kolor z legendą ,
                      że oznacza on, iż narodowość sląską podało od 0 do 3 %.
                      Wiem też, że w czasie ostatnich wyborów samorządowych
                      w mojej komisji NIKT na was nie głosował, ZERO procent głosów.
                      • slezan Wpadka! 22.12.03, 22:12
                        Śląsk Cieszyński położny jest w dwóch państwach, n'est-ce pas? A "Najwyższy
                        Czas", jeżeli chodzi o numer sprzed paru miesięcy, publikował wyniki wyborów
                        samorządowych, a nie wyniki spisu.
                        • bebokk Twoja wpadka 22.12.03, 22:18
                          Ten numer "Najwyższego Czasu" był właśnie o spisie powszechnym.


                          Dyskusja była o polskiej części Śląska Cieszyńskiego i polskim spisie.
                          Narodowość śląska na Zaolziu ?
                          Faktycznie ją tam podało przeszło 1000 osób na przeszło 200 000 mieszkańców,
                          To mniej niż 1 procent !
                          • slezan Słyszałeś o zdaniach warunkowych? 22.12.03, 22:23
                            Podany przeze mnie fakt się zgadza - ponad tysiąc śląskich deklaracji na Śląsku
                            Cieszyńskim. Natomiast wypowiadając się na temat "NC" użyłem koniunktiwu, czego
                            nie zrozumiałeś. Jakos mnie to nie dziwi. W języku kaprali brak miejsca na
                            takie subtelności jak zdania warunkowe.
                          • slezan ... 22.12.03, 22:28
                            Swoją drogą użycie określenia "prawie nikt" w odniesieniu do ponad tysiąca
                            ludzi rzuca światło na Twój stosunek do jednostki.
            • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 22.12.03, 21:18
              slezan napisał:

              > Więc powtórzę - księstwo cieszyńskie nie było odrębne od Górnego Śląska -
              > stnowiło jego integralną część. KAsztelni cieszyńska należąła do ziem
              Mieszka
              > Plątonogiego i w chodzila w skład księstwa opolsko-raciborskiego. Popodiale
              > tego księstwa Cieszyn stał się osobną stolica książęcą. Jednak nie przestał
              być
              >
              > miastem gónośląskim.

              ale było to odrębne księstwo, niezależne od księcia opolskiego

              Książęta cieszyńscy obsyłali górnośląskie zgromadzenia
              > stanowe (podobnie jak książęta opawscy). Po podziale w XVIII w. Habsburgowie
              > tytułowali się wciąż książętami Górnego i Dolnego Śląska, a nie Śląska
              > Opawskiego czy Cieszyńskiego.

              król zygmunt III też tytułował się królem szwecji i co mu to dawało ?? liczy
              się stan faktyczny, a nie niespełnione marzenia władców
              a stan faktyczny to niezależny rozwój śląska austriackiego do pruskiego i
              silniejsze związki śląska austriackiego z monarchią, przede wszystkim z
              morawami, niż z resztą śląska

              Można zatem rzecz ująć co najwyżej tak - po roku
              > 1742 na plan pierwszy wysunął się z czasem odział Śląska na austriacki i
              > pruski, odsuwając na drugi plan, choć nie zastępując, podział na Śląsk Dolny
              i
              > Górny.

              to co powtarzam zawsze, po 1742 r. nastąpił też okres kształtowania się
              świadomości narodowych, i formowania się lokalnych wspólnot, poczuwających
              związki z daną ziemią

              > PS. Jestem pewin, że nie wiem wszystkiego na temat historii Śląska, ale o
              > wspomnianych podziałach przeczytałem dosyć sporo - m.in. pod wpływem
              dyskusji
              > na forum.

              nie przeczę, ale wywlekasz fakty wygodne dla twojej opcji
              • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 22.12.03, 21:54
                I co z tego, że było to od końca XIII w. odrębne od oposlkiego księstwo.
                Odrębne stało się też księstwo raciborskie, wolne państwa bytomskie i
                pszczyńskie itd. Nie zmieniło sie natomiast położenie względem Odry i
                Wrocławia, a geneza rozóżnienia na Śląsk Dolny i Górny wzięla się właśnie stąd.
                Dlatego powtarzam - można twierdzić, że podział Śląska na Dolny i Górny nie ma
                już takiego znaczenia jaki kiedyś wobec wtórengo podziału na Śląsk pruski i
                austriacki- to teza pod dysksuję. Natomiast stwierdzać, że cieszyńskie to już
                nie Śląsk Górny jest błędem.
                Co do tytulatury - porównanie zupełnie chybione. W wtytulaturze HAbsburgów
                pojęcia Śląska Dolnego i Górnego nie pojawiły się obok pojęć Śląska Opawskiego
                i Cieszyńskiego - tych dwóch w ogóle tam nie było. Habsburgowie mieli wciąż
                fragment Śl. Dolnego (południowa część księstwa biskupów wrocławskich) i sporą
                część Górnego z Opawą, Karniowem, Cieszynem.
                PS. A co z Boguminem? Niejest to Śląsk pruski, ale nie jest też cieszyński, bo
                Bogumin należał do księstwa raciborskiego.
                • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 25.12.03, 12:28
                  slezan napisał:

                  > I co z tego, że było to od końca XIII w. odrębne od oposlkiego księstwo.
                  > Odrębne stało się też księstwo raciborskie, wolne państwa bytomskie i
                  > pszczyńskie itd.

                  ale, przeciwnie do ks.cieszyńskiego, stopniowo traciły one tę odrębność

                  Nie zmieniło sie natomiast położenie względem Odry i
                  > Wrocławia, a geneza rozóżnienia na Śląsk Dolny i Górny wzięla się właśnie
                  stąd.

                  wiele jest nazw, które odeszło od swej "genezy"

                  > Dlatego powtarzam - można twierdzić, że podział Śląska na Dolny i Górny nie
                  ma
                  > już takiego znaczenia jaki kiedyś wobec wtórengo podziału na Śląsk pruski i
                  > austriacki- to teza pod dysksuję. Natomiast stwierdzać, że cieszyńskie to
                  już
                  > nie Śląsk Górny jest błędem.

                  spróbujmy na to spojrzeć inaczej -
                  nie można dokonać podziału śląska tylko na górny i dolny, ponieważ nie
                  odzwierciedla on całości dzisiejszego zróżnicowania śląska
                  zgoda, faktycznie śląsk cieszyński to jest górny śląsk, z powodów
                  historycznych, ale jest to wciąż szerokie i ogólne pojęcie,
                  jest to odrębny region od reszty, przede wszsytkim śląsk cieszyński, a nie
                  górny

                  > Co do tytulatury - porównanie zupełnie chybione. W wtytulaturze HAbsburgów
                  > pojęcia Śląska Dolnego i Górnego nie pojawiły się obok pojęć Śląska
                  Opawskiego
                  > i Cieszyńskiego - tych dwóch w ogóle tam nie było. Habsburgowie mieli wciąż
                  > fragment Śl. Dolnego (południowa część księstwa biskupów wrocławskich) i
                  sporą
                  > część Górnego z Opawą, Karniowem, Cieszynem.

                  łatwiej było podbić śląsk niż odebrać tytuł habsburgom, nowoczesny król prus
                  miał to gdzieś, w przeciwieństwie to pocieszających się w ten sposób
                  sentymentalnych habsburgów

                  > PS. A co z Boguminem? Niejest to Śląsk pruski, ale nie jest też cieszyński,
                  bo
                  > Bogumin należał do księstwa raciborskiego.

                  zostawmy ten problem do rozsztrzygnięcia Czechom, tam i tak od dawna wszystko
                  się nazywa (Severo)Morava a Slezko, to mniej więcej brzmi jak Małopolska i
                  Śląsk Cieszyński (był projekt takiego województwa)
                  • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 20:25
                    Co do jednego mogę się zgodzić - podział na Śłąsk Cieszyński i resztę Śląska
                    dla mieszkańców tego pierwszego wysuwa się zdecydowanie przed podział Śląska na
                    Górny i Dolny. Nikt nie twierdzi tu jednak, że Górny Śląsk nie jest
                    różnorordny - wręcz przeciwnie, podkreśla się wartość owej róznorodności.
                    Nie zgadzam się co do tego, że wymienione przeze mnie jednostki stopniowo
                    traciły swoją odrębność w przeciwienstwie do ks. cieszyńskiego. Do wojen
                    śląskich proces przebiegał odwrotnie - wydzielanie nowych księstw i państw
                    stanowych (np. bielskie, frydeckie, frysztackie). Dopiero po podziale Śląska
                    tendncja ta została odwrócona - ale w obu jego częściach - cieszyńskie
                    powiązano sciśle z opawskim i częscią nyskiego, a opolskie z raciborskim
                    częścią karniowskiego, opawskiego, nyskiego i państwami stanowymi.
                    • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 21:42
                      slezan napisał:

                      > Co do jednego mogę się zgodzić - podział na Śłąsk Cieszyński i resztę Śląska
                      > dla mieszkańców tego pierwszego wysuwa się zdecydowanie przed podział Śląska
                      na
                      > Górny i Dolny. Nikt nie twierdzi tu jednak, że Górny Śląsk nie jest
                      > różnorordny - wręcz przeciwnie, podkreśla się wartość owej róznorodności.

                      i oto mi chodzi,
                      podobnie może być dziś ze śląskiem opolskim, dlatego moim zdaniem śląsk dzieli
                      się dziś na 4 regiony, 1 dolnośląski i 3 górnośląskie, które niekoniecznie
                      muszą chcieć razem podążać
                      ale rodzi mi się pytanie na marginesie, co ze śląskiem czeskim w takim razie ??
                      dlaczego akcetpujecie odmienność tego obszaru i nie kreślicie wizji autonomii
                      włącznie z tą ziemią, natomiast dążycie do oddzielenia Bielska od Białej ??

                      > Nie zgadzam się co do tego, że wymienione przeze mnie jednostki stopniowo
                      > traciły swoją odrębność w przeciwienstwie do ks. cieszyńskiego. Do wojen
                      > śląskich proces przebiegał odwrotnie - wydzielanie nowych księstw i państw
                      > stanowych (np. bielskie, frydeckie, frysztackie). Dopiero po podziale Śląska
                      > tendncja ta została odwrócona - ale w obu jego częściach - cieszyńskie
                      > powiązano sciśle z opawskim i częscią nyskiego, a opolskie z raciborskim
                      > częścią karniowskiego, opawskiego, nyskiego i państwami stanowymi.

                      i znów bingo,
                      do wojen śląskich, czy może nawet nieco dłużej, te księstwa cieszyły się jakąś
                      niezależnością, z czasem jednak przestały być księstwami czy państwami
                      stanowymi straciły swą autonomię i umocniły swe więzi ze strukturami państw, w
                      których się znalazły
                      • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 22:06
                        Z tym dążeniem do oddzielenia Bielska od Białej to przesadziłeś. Bo nawet ja w
                        niezobowiązującej dyskusji nie zaproponowałem czegoś takiego, pisząc o jednym
                        mieście w dwóch województwach. Uważam nadal, że jest to możliwe przy gruntownej
                        zmianie charakteru tak samorządu miejskiego jak i wojewódzkiego. Trudno jednak
                        przypisywać RAŚowi takie dążenia.
                        Co do części czeskiej - integracja z ziemiami śląskimi w Republice Czeskiej to
                        jeden z argumentów za przystąpieniem do UE przytaczanych przez RAŚ. Jeżeli w
                        przyszłości państwa narodowe zastąpione zostaną przez europejską federację
                        regionów, integracja ta może być pełna. Obecnie nie jest to ze zrozumiałych
                        względów możliwe.
                        • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 27.12.03, 00:58
                          slezan napisał:

                          > Z tym dążeniem do oddzielenia Bielska od Białej to przesadziłeś. Bo nawet ja
                          w
                          > niezobowiązującej dyskusji nie zaproponowałem czegoś takiego, pisząc o
                          jednym
                          > mieście w dwóch województwach. Uważam nadal, że jest to możliwe przy
                          gruntownej
                          >
                          > zmianie charakteru tak samorządu miejskiego jak i wojewódzkiego. Trudno
                          jednak
                          > przypisywać RAŚowi takie dążenia.

                          tylko że dzisiejsze BB to nie dwie odrębne dzielnice, tylko jednolite miasto a
                          nawet region, poczuwające własną odrębną tożsamość ani śląską ani małopolską

                          > Co do części czeskiej - integracja z ziemiami śląskimi w Republice Czeskiej
                          to
                          > jeden z argumentów za przystąpieniem do UE przytaczanych przez RAŚ. Jeżeli w
                          > przyszłości państwa narodowe zastąpione zostaną przez europejską federację
                          > regionów, integracja ta może być pełna. Obecnie nie jest to ze zrozumiałych
                          > względów możliwe.

                          pewnego rodzaju brak konsekwencji, szanujecie dzisiejszą odrębność czeskiego
                          śląska, natomiast nie szanujecie odrębności Bielska i Śląska Cieszyńskiego
                          • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 27.12.03, 01:33
                            Tożsamość mają ludzie, a nie miasta. W B.-B. są ludzie o róznej tożsamości
                            regionalnej, a większość tej tożsamości zapewne w ogóle nie ma.
                            Co do Śląska czeskiego - jesteś naiwny czy usiłujesz mnie nieudolnie podpuścić?
                            RAŚ nie dązy do zmiany granic państwowych. Jeżeli dojdzie do połączenia obu
                            częsci w jednostkę administracyjną to tylko w wyniku likwidacji państw
                            narodowych jako takich i realizacji wizji Europy Regionów. A to, jeśli się
                            zdarzy, potrwa wiele, wiele lat.
                            • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 27.12.03, 20:36
                              slezan napisał:

                              > Tożsamość mają ludzie, a nie miasta. W B.-B. są ludzie o róznej tożsamości
                              > regionalnej, a większość tej tożsamości zapewne w ogóle nie ma.

                              sam wiesz, że przeszło połowa mieszkańców to ludność napływowa z lat 50-tych i
                              70-tych, która już wychowała swoje dzieci albo nawet wnuki w nowym miejscu
                              zamieszkania, dla których już raczej jest obca tradycja rodziców przywieziona
                              z innych regionów, więc mogą się utożsamiać tylko z miastem
                              są też tacy jak ja, z mieszanymi korzeniami,
                              jak już napisałem, mógłbym swą tożsamość okreslać jako śląskocieszyńsko-
                              zachodniomałopolską, ale oba te regiony mają coś co je łączy, wspólne góry, do
                              których ja się bardzo chętnie odwołuję
                              ale tożsamość beskidzka, to nie tylko wymieszanie śląska cieszyńskiego i
                              zachodniej małopolski, ale też i ludność napływowej
                              rzeczwiście starsze pokolenia mogą mieć różne tożsamości lub jej nie mieć
                              wogóle, ale młodsze odwołują się do swego miasta i regionu podbeskidzia

                              > Co do Śląska czeskiego - jesteś naiwny czy usiłujesz mnie nieudolnie
                              podpuścić?
                              >
                              > RAŚ nie dązy do zmiany granic państwowych. Jeżeli dojdzie do połączenia obu
                              > częsci w jednostkę administracyjną to tylko w wyniku likwidacji państw
                              > narodowych jako takich i realizacji wizji Europy Regionów. A to, jeśli się
                              > zdarzy, potrwa wiele, wiele lat.

                              chcę tylko usłyszeć jakie są kryteria, co decyduje, że jedne regiony chcecie
                              przyłączyć i przekonywać do tego mieszkańców, a inne nie
                              • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 27.12.03, 23:24
                                Jest sprawą jasną, że obecny porządek międzynarodowy nie pozwala na połączenie
                                polskiej i czeskiej części historycznego Górnego Śląska w jedność
                                administracyjną.
    • Gość: Bielszczanin Śląsk Cieszyński to nie jest Górny Śląsk IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 12:02
      Należał do Górnego Śląska do 1742 roku,a potem był częścią Śląska Austriackiego.
      Tak samo do Górnego Śląska nie należy Śląsk Opawski w Czechach.
      Żaden Cieszyniak nie mówi, że jest Górnoślązakiem, chyba, że zmusicie go do
      tego w przyszłości.
      Ale wtedy będzie musiał mówić, że jest Oberschlesier.
      I wtedy zrobicie z Małysza Malischa.
      • slezan Re: Śląsk Cieszyński to nie jest Górny Śląsk 21.12.03, 12:13
        Ziemie pozostałe przy Austrii w 1742 nie przestały być częścią Górnego Śląska.
        W tytulaturze Habsburgów nadal figurowało pojęcie Śłąska Dolnego (południowa
        część księstwa biskupów wrocławskich) i Górnego (Opawa i Cieszyn).
        Sama logika podpowiada, że pojęcia Śląska Cieszyńskiego czy Opawskiego nie są
        sprzeczne z pojęciem Śląska Górnego. Odnoszą się do terytoriów dawnych księstw
        górnośląskich.
        To, że w 1742 r. Górny Śląsk przecięła granica państwowa, nie oznacza, że
        Opawskie i Cieszynskie przestały leżeć w dorzeczu górnej Odry.
    • josef_kozdon Re: Pojęcie Górnego Śląska 22.12.03, 19:56
      Zapraszam na strone internetową Ruchu Autonomii Śląska gdzie mozna sie
      dowiedzieć jak doszło do tragicznego podziału Śląska Cieszyńskiego w roku 1920
      i z czyjej to winy nastąpiło. Poczytaj sobie wikin bo pewnie o tym tez nie
      wiedziałeś.
      www.rams.pl/ras/ras/pol/oslasku/02a/0206PodzialyGornegoSlaska.htm
    • aldon Re: Pojęcie Górnego Śląska 23.12.03, 09:38
      Śmieszni są ci Ślązakowcy. 30 osób w Bielsku-Białej zadeklarowało narodowość
      sląską a oni nadal wierzą, ze to tylko wynik wrogiej propagandy. Wystarczy
      troche nad tymi ludźmi popracować i za parę latek przestana byc Polakami i
      zaczną deklarować narodowość śląską i gorąco popierać autonomię. To tak jakby
      Polacy zaczęli wmawiać mieszkańcom Berlina, ze są potomkami Słowian Połabskich
      i w ich interesie leży przyłączenie do Polskiej Autonomicznej Republiki
      Słowiańskiej. Śmieszy mnie to odwoływanie sie do roku 1742, księstw śląskich i
      tym podobnych pierdół a zupełne ignorowanie obecnej rzeczywistości. Zejdźcie
      lepiej na ziemię panowie RASiści. W Bielsku-Białej jest 30 Ślązaków i
      choćbyście nie wiem jak sie starali to liczby tej nie zmienicie. No chyba, że
      planujecie jakąś kolonizację Bielska-Białej połączoną z przesiedleniami goroli
      za Białkę.
      • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 23.12.03, 10:23
        W gruncie reczy takiemu ignorantowi nie powinno się odpowiadać, ale
        najwyraźniej mam słabość do takich, co w szkołę rzucali kamieniami. Jeżeli
        dyskutuje się (znaczenie tego słowa sprawdź w słowniku) o pojęciach
        historycznych,to stosuje się argumentację historyczną. Niby logiczne, ale jak
        widać nie każdy to rozumie.
        Druga sprawa to kwestia autonomii. Dla inych prosta, dla Ciebie znowu zbyt
        skomplikowana. Żeby popierać autonomię, nie trzeba być Śłązakiem. Wystarczy nie
        mieć mentalności żebraka lub masochisty. Owej mentalnej przemiany życzę i Tobie
        z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia.
        • Gość: olo117 Re: Pojęcie Górnego Śląska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 22:09
          To że 30 osób deklaruje narodowość Ślaską to dobrze. Z czasem myślę że bedzie
          ich wiecej. A reszta Bielszczan tak jak większość Katowiczan czy Opolan to po
          prostu Ślazacy którzy uważają sie za Polaków bo mieszkają w Polsce. To że 30
          osób deklaruje narodowość to nie znaczy że reszta Bielszczan nie czuje sie po
          prostu Ślazakami bez potrzeby deklarowania narodowości. Przecież na całym
          Ślasku żyje dużo więcej ludzi którzy uważaja sie za Ślazaków ale nie
          zadeklarowali takiej narodowości. Jest to alternatywa dla takich jak ja którzy
          mogą sie wreszcie określić. A Bielsko jest miastem Ślaskim z złocistym
          Górnośląskim orłem piastowskim na swoim herbie
          Pyrsk
          • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 25.12.03, 12:31
            Gość portalu: olo117 napisał(a):

            > To że 30 osób deklaruje narodowość Ślaską to dobrze. Z czasem myślę że
            bedzie
            > ich wiecej. A reszta Bielszczan tak jak większość Katowiczan czy Opolan to
            po
            > prostu Ślazacy którzy uważają sie za Polaków bo mieszkają w Polsce. To że 30
            > osób deklaruje narodowość to nie znaczy że reszta Bielszczan nie czuje sie
            po
            > prostu Ślazakami bez potrzeby deklarowania narodowości. Przecież na całym
            > Ślasku żyje dużo więcej ludzi którzy uważaja sie za Ślazaków ale nie
            > zadeklarowali takiej narodowości. Jest to alternatywa dla takich jak ja
            którzy
            > mogą sie wreszcie określić. A Bielsko jest miastem Ślaskim z złocistym
            > Górnośląskim orłem piastowskim na swoim herbie
            > Pyrsk

            prędzej się spodziewaj deklaracji narodowości beskidzkiej niż zwiększania
            śląskiej
        • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 25.12.03, 12:28
          slezan napisał:

          > Druga sprawa to kwestia autonomii. Dla inych prosta, dla Ciebie znowu zbyt
          > skomplikowana. Żeby popierać autonomię, nie trzeba być Śłązakiem. Wystarczy
          nie
          > mieć mentalności żebraka lub masochisty.

          no właśnie trzeba ją popierać,
          a jeżeli my w BB jej nie popieramy, to co proponujesz ??
          • Gość: olo117 Re: Pojęcie Górnego Śląska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.03, 21:32
            Bielsko jest miastem Ślaskim i tego nie zmienisz. Jeżeli taka narodowość
            Beskidzka sie wykształci to prosze bardzo. Ślaskiej historii Bielska nie
            wymażesz.
            Pyrsk
            • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 09:41
              Gość portalu: olo117 napisał(a):

              > Bielsko jest miastem Ślaskim i tego nie zmienisz. Jeżeli taka narodowość
              > Beskidzka sie wykształci to prosze bardzo. Ślaskiej historii Bielska nie
              > wymażesz.
              > Pyrsk

              następny, któremu trzeba tłumaczyć wszystko od początku
              nikt chyba tu nie neguje śląskiej historii miasta Bielsko i nikt jej tu nie
              zmienia
              ale dziś Bielsko nie jest już miastem śląskim,
              co w żaden sposób nie zaprzecza faktowi, że było miastem śląskim i że leży na
              historycznym Śląsku Cieszyńskim
              zresztą nie ma już miasta Bielsko
              • albrecht1 Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 10:40
                Trochę przeczysz sam sobie.
                Bielsko (zachodnia cześć miasta Bielsko-Biała) leży na Śląsku Cieszyńskim.
                Skoro tak jest miastem śląskim. Nie można pisać, że nie ma takiego miasta skoro
                nadal mamy dwa historyczne herby dwumiasta Bielsko-Biała, skoro w samej nazwie
                iciagle jest nazwa Bielsko i nazwa ta zdominowała określanie naszego miasta, no
                może za takim wyjątkiem jak pojęcie "Kościoła w Białej".
                Zgodzę się, że dziś nasze miasto ma inne oblicze, jest innym miastem niż 30,50
                czy więcej lat temu. Jednak obecne stan jest właśnie wynikiem zmian w historii,
                która nierozerwalnie wiąże się ze Śląskiem.
                • wikin Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 21:42
                  albrecht1 napisał:

                  > Trochę przeczysz sam sobie.
                  > Bielsko (zachodnia cześć miasta Bielsko-Biała) leży na Śląsku Cieszyńskim.

                  przeczytaj dokładnie
                  napisałem leży na historycznym śląsku cieszyńskim

                  > Skoro tak jest miastem śląskim. Nie można pisać, że nie ma takiego miasta
                  skoro
                  >
                  > nadal mamy dwa historyczne herby dwumiasta Bielsko-Biała, skoro w samej
                  nazwie
                  > iciagle jest nazwa Bielsko i nazwa ta zdominowała określanie naszego miasta,
                  no

                  w sensie formalnym nie ma takiego miasta dziś
                  rzeczywiście sam używam często nazwy "Bielsko" zamiast BB, ale traktuje to
                  jako skrót odnoszący się do obszaru całego miasta

                  > może za takim wyjątkiem jak pojęcie "Kościoła w Białej".

                  jeszcze I rynek, II rynek, targ w Białej, czy stacje Biała-Lipnik, Biała-Wschód
                  ale masz racje generalnie i te nazwy wychodzą z użycia
                  z drugiej zaś strony, coraz mniej ludzi mówi też kościół w Bielsku (po prosto
                  mikołaj albo katedra), rynek w Bielsku (ZWM się nieźle trzyma albo stary rynek)

                  > Zgodzę się, że dziś nasze miasto ma inne oblicze, jest innym miastem niż
                  30,50
                  > czy więcej lat temu. Jednak obecne stan jest właśnie wynikiem zmian w
                  historii,
                  >
                  > która nierozerwalnie wiąże się ze Śląskiem.

                  historia tak, teraźniejszość niekoniecznie - z jednej strony niechęć
                  mieszkańców, z drugiej administracyjna przynależność do woj.śląskiego,
                  przyszłość pokaże co ważniejsze
    • darek1918 Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 11:52
      Gdyby tak sie cofnąć o 1000 lat do XI wieku to wtedy tereny na których później
      powstały Katowice, Bytom, Chorzów, Tarnowskie Góry należały do Małopolski.
      Dowodem na to jest chociażby to, ze tereny te pomimo przynależności państwowej
      do Czech, Austrii a w końcu do Prus aż do początków XIX wieku należały do
      diecezji krakowskiej a nie wrocławskiej jak wieksza część Śląska. Zwolennicy
      RAŚ marzą o Górnym Śląsku w historycznych granicach jak to sami mówią. Nie
      zdaja chyba sobie jednak sprawy, że Górny Śląsk w postulowanych przez nich
      granicach nigdy nie istniał. Wymarzony przez nich Górny Śląsk byłby więc w
      gruncie rzeczy zupełnie nowym tworem administracyjnym nie mającym nic
      wspólnego z historia.
      • slezan Re: Pojęcie Górnego Śląska 26.12.03, 20:15
        No i pewnie historyk UŚ, dr Greiner też sobie wszystko powymyślał. Nikt się tu
        nie cofa o Bóg wie ile lat. RAŚ odrzuca jednak arbitralne zmiany
        administracyjne połączone z manipulowaniem historycznymi pojęciami
        ("Śląsk", "Górny Śląsk"), dokonane przez nazistów i komunistów. Zmiany te w
        zdecydowanej większości przypadków nie pociągnęły za sobą zmian świadomości
        ludności rodzimej, co utrwaliłoby je i w konsekwencji uczyniło z
        czasem "historycznymi".
        • arnold7 Krotka historia Gornego Slaska 29.12.03, 19:06
          rowniez architektura, sztuka i literatura:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=9889444
          • Gość: olo117 Re: Krotka historia Gornego Slaska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 21:53
            Wikin ja jako Ślazak traktuje Bielsko a dzisiaj Bielsko-Biała jako częśc naszej
            wspólnej ziemi -Ślaska. Tego mi też nie zabronisz. Mam do tego prawo. Chociaż
            Biała ma historie Małoposką to jednak miasto to w całości ciązy do Krakowa i do
            Ślaska równocześnie. Myśle jednak że do nas bardziej.
            • Gość: Bielszczanin Jak olo117 wzywa do wojny IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 22:37
              Polubiłem wyszukiwarkę na forum.
              Ciekawe rzeczy można znaleźć :

              Autor: Gość: olo117 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
              Data: 13.11.2003 22:27 + odpowiedz na list



              --------------------------------------------------------------------------------
              Ślonzoki !!!!!!
              Obudzćie sie moje rodaki Ślązaki z letargu!!!!
              Muszemy wreszcie sie połączyć w walce z okupantem gorolskim z Zagyembia,
              Jaworzna, Częstochowy i Żywca.
              Te pierony nos obedrą ze skóry. Durś muszemy sie dzielić władzą z tym
              gorolstwem. Marszałkiem, wojewodą są gorole!!!
              A i inksze stanowiska są jejich. Wyobrażocie to sobie na przykład żeby Kraków
              podzielił sie wladzą z Sosnowcem!
              Nie ino my są takie ślimoki. Zagymbie do Kieleckiego, razem z Czestochową a
              Żywiec i Jaworzno nazot do Małopolski.
              To na początek moje postulaty. Jeszcze dom znoć innym razem i powim o dalszych
              postulatach.
              To bydzie na rozgrzywka. Niech żyje Górny Śląsk w historycznych granicach ze
              stolicami w Opoulu i Katowicach.
              {Pyrsk!!!
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=6531666&a=9072543
              Dalsze postulaty to zasieki z drutu kolczastego na Białce
              i obozy pracy dla goroli z napisem "Arbeit macht frei" ?
              • slezan Jak bielszczanin robi z siebie błazna 29.12.03, 22:41
                Zresztą nie po raz pierwszy. Nie masz nic oryginalnego do powiedzenia? Może
                jakieś własne przemyślenia?
                • Gość: Belszczanin Jak Slezan kolejny raz popisał się chamstwem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 22:52
                  Ja tylko kolejny raz pokazałem,
                  jak nas macie za półgłówków.
                  Na forum Katowice Olo117 wzywa do wojny z gorolami, a tutaj pisze o przyjaźni.
                  Myślicie, że uwierzymy w te wasze bajki ?
                  • slezan Nawet jako trefniś jesteś kiepski 29.12.03, 23:05
                    Więc daj już spokój. Gucio napisał, co o tym sądzi i miał rację. Powinieneś
                    wziąć sobie to do serca.
                    Jeżeli już chcesz jątrzyć, to mógłbys przynajmniej nie obrażać inteligencji
                    czytelników - Twoje komentarze nijak się mają do cytowanych tekstów. Zdecyduj
                    się więc - albo cytujesz i nie komentujesz, albo dajesz tylko komentarz licząc
                    na to, że czytelnik nie dokopie się do komentowanego tekstu.
                    • Gość: Bielszczanin Slezan. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 23:10
                      Wystarczy kilka nieprzychylnych słów
                      lub niewygodny cytat.
                      Wtedy zaraz ten agitator szczerzy zęby
                      i gryzie.
                      Zapomina o tym, że miał udawać sympatycznego.
                      • slezan Jedenaste - nie spamuj! 29.12.03, 23:15
                        Tego wymaga kultura.
                  • Gość: olo117 Re: Jak Slezan kolejny raz popisał się chamstwem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.03, 21:42
                    Po co piszesz o tym jak to nic nie ma wspólnego akurat na forum Bielsko-Biała.
                    Nie wzywałem do wojny. Napisałem akurat o sytuacji politycznej na Górnym Ślasku
                    gdzie zamiast wojewody z Opola a marszałka z Bielska-Białej mamy twoich ziomków
                    u władzy z Małopolski z Sosnowca i Częstochowy. Ciekawe czy w Krakowie wojewodą
                    mógłby zostać ktoś Katowic jakby byliśmy razem? Wątpie. Ślazak na Wawelu :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka