Dodaj do ulubionych

ALEKSANDRIA

IP: *.Zabrze.Net.pl 16.12.05, 12:46
czy ktos moze podac adresy jakis hoteli w Aleksandrii w Kairze. najlepeij o
roznym standardzie. a moze ktos moze mi poradzic jak na wlasna reke znalezc
sie w tym miescie :)
z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • derduch Re: ALEKSANDRIA 16.12.05, 13:02
      Prosze uprzejmie:

      www.egipt.org.pl/hotele,73.htmloraz
      www.eha.org.eg/
      Taki ja miły gość
    • miriam_73 Re: ALEKSANDRIA 16.12.05, 14:15
      Marto, przepraszam Cię, to w Aleksandrii czy w Kairze???

      Hoteli możesz szukać np. przez accomline, są solidni
      www.accomline.com/SearchResults.asp?searchBy=Criteria&inDay=4&inMonth=1&inYear=2006&SetInDay=%5BWed%
      5D&outDay=6&outMonth=1&outYear=2006&SetOutDay=%5BFri%
      5D&country=Egypt&city=Alexandria&hotelName=&dummyhotelName=&suburb=&star5=ON&sta
      r4=ON&star3=ON

      CO do dojazdu, to zależy skąd się do Aleksandrii bedziesz wybierać.
    • corrina_f1 Re: ALEKSANDRIA 16.12.05, 14:35
      Tanich hoteli raczej nie zaproponuję, bo w Kairze mieszkałam w jednym z
      droższych ale polecam lekturę mojego "Cairo Story" w podpisie, gdzie znajdziesz
      opis 3 dni spędzonych na własną rękę w Kairze i Aleksandrii.

      pozdr
      Kasia
      • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 00:42
        Sorki, ale teoria to co innego niz praktyka. Egipt.org.pl/hotele mozecie sobie
        w buty wsadzic, ceny chyba z przed 10 lat ,a targowac sie potrafie. Podaj
        priwa, dostaniesz spis realnych cen i hoteli w miastach nawet dziwacznych , bo
        i tak się złozyło. pzdr. I bez obrazy, Cairo story mozesz odpuscic, brak
        informacji praktycznych, a nie sadzę ze będzie Cie ktoś woził po tych miastach
        • penelopa131 Re: ALEKSANDRIA 18.12.05, 13:28
          pisz na adres
          penelopa131@gazeta.pl
        • corrina_f1 Re: ALEKSANDRIA 18.12.05, 19:44
          >>I bez obrazy, Cairo story mozesz odpuscic, brak
          >>informacji praktycznych, a nie sadzę ze będzie Cie ktoś woził po tych miastach

          Nie wiem ,jakich konkretów Ci brakuje Marku, podałam ceny taksówek, biletów do
          metra, wstęp do muzeum itp, nazwy wielu miejsc, do których z całą pewnością nie
          trafia się z żadną wycieczką a są bardzo ciekawe i warto się do nich wybrać.
          Cenę hotelu, choć drogiego, też podałam, choć oczywiście można ją sprawdzić
          samemu na stronie www bo tam jest na pewno bardziej aktualna.
          Fakt, że sporo pomógł nam znajomy Kairczyk, ale akurat większość czasu (2 dni)
          po tym mieście poruszaliśmy się we własnym zakresie, co nie jest specjalnie
          trudne.


          pzdr
          Kasia
          • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 23:41
            Źle moze sformułowałem swoją wypowiedź , ja nie neguję walorów poznawczych
            Twojego opisu.Być moze nie doczytałem, ale to o czym piszesz ,to szczegóły, z
            którymi ktos kto uwaza ,ze jest gotów samodzielnie jechać, poradzi sobie
            czytajac np w przewodniku.Brakuje konkretów typu: jaka linia autobusowa np z
            Sharm czy Hrg do np Kairu. Ja wiem jakie są, skad jadą i gdzie. Ale debiutant
            potrzebuje właśnie takich informacji. Czyli np konkretna lokalizacja dworców,
            lini itp. Te miasta są tak długie i ciągle przebudowywane, że ciężko na 1 raz
            zlokalizować np dworzec. Nie ma problemu moze, ale dla kogoś kto idzie
            obładowany tobołami, wazne jest wiedziec gdzie to jest.A tych informacji chyba
            nigdzie nie ma, rezydenci tego nie powiedzą bo nie wiedzą ,albo po co im
            tacy "samodzielni", a miejscowi czesto mają jakieś zaćmienie- i nie wiedzą o co
            chodzi.I moze od razu: HRG 3 linie autobusowe, Upper Egipt, dworzec w stronę
            daharu (stara część miasta) ok 300 metrów za nowym wielkim sklepem po prawej
            stronie- tą linię preferuję. Super Jet dworzec-za ostatnim rondem w części
            Sekkala w stronę morza ,ok 300-500m no i El Gouna- postoje raczej niż dworce
            po lewej stronie miedzy sekkalą ,a daharem, odległość "na oko" ok300-500 metrów
            za dworcem Upper'a w strone sekkali.

            podałam ceny taksówek, biletów do
            > metra, wstęp do muzeum itp, nazwy wielu miejsc, do których z całą pewnością
            nie
            >
            > trafia się z żadną wycieczką a są bardzo ciekawe i warto się do nich wybrać.
            To akurat sa mało istotne rzeczy. Podstawą jest tam dojechać ,jak to zrobić i
            czym a ceny wstępów czy taksówek to szczegóły.Natomiast co zobaczyć- każdy
            przewodnik.
            Ceny są tutaj- czytelne i zajmuja mało miejsca.

            • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 00:07
              Cyferki niestety nie przeszły-jest ich za duzo. Jesli ktos chce wrzucę mu
              tabelke na priva. Średnia cen bez ISIC to około 35 le za wstep. Do Aleksandrii
              jechałbym (z HRG) Upperem do Qeny,(20-22le), tam przesiadka w pociag-odpada
              płacenie złodziejom z taxi za dojazd do centrum(autobus staje na starym dworcu,
              NIE DOJEŻDŻA DO CENTRUM !!!, jest to ok 12-15 km i za mniej niz 20 le nie
              pojadą-jest to bandycka cena i nie nalezy ich uczyc złodziejstwa. pociag
              jakikolwiek w stronę Asuanu- wszystkie zreszta tam jadą, koszt zalezy od
              klasy ,3kl -2,5le, pociąg jedzie raptem ok godziny i laduje sie w centrum
              Luksoru. Potem pociagiem Asuan, autobusem(nieraz się udaje bez konwoju-zwykłym)
              do Abu Simbel i dopiero z powrotem jechałbym do Kairu (2kl- 53 le) stamtad z
              dworca na Shanan str (duzy dworzec w centrum) jest sporo autek do Aleksandrii,
              lub mozna też z "dworca" (w sumie przy krawężniku na ulicy ;) ) za muzeum
              Egipskim. Koszt w zaleznosci od klasy autobusu 15-20 le. Autobus jedzie dłuższą
              drogą-nie wzdłuż Nilu, ale czasowo wychodzi to tak samo, lepsza droga po
              prostu.Autobusy do i z Aleksandrii i Kairu sa co godzinę mniej wiecej. Jeśli
              sama Aleksandria, to bez kombinacji z HRG-autobus Kair Aleksandria (z dworca
              Ramzes są równiez pociagi, ale nieraz sa problemy z biletami- stawiam na
              autobusy, jedynie ze wzgl na długość trasy Asuan-Kair, zdecydowanie polecam
              pociąg. Co do pociągu jeszcze-jesli słyszymy ,że brak biletów i zostaje nam
              sypialka za np 40$, dowiadujemy się jedynie kiedy odjeżdża pocią i po prostu o
              czasie na bezczela się ladujemy-nikt juz wtedy nas z tamtad nie wyrzuci ;)
              nieraz tak trzeba. Bilety zarówno autobusowe jak i na pociag ZAWSZE mozna kupic
              u konduktora, który sam przyjdzie. Tak więc bez stresu-wsiadamy i jedziemy,
              kanar nas znajdzie i sprzeda bilet. Biletów pilnujemy-bardzo czeste kontorle
              kanarów, czy nie robią sobie "boków" na biletach-tak więc bilecik pilnujemy;)Z
              Sharm tak samo SSH-Kair i do wyboru czym dalej. Hotele podrzucę później,
              dopiero wróciłem ,wiec nawet "bambetli" jeszcze na dobre nie rozpakowałem . pzdr
              • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 00:12
                Acha, linia do Aleksandrii i dalej az do Marsa Matruh to West Delta,jesli
                ktos "leci " dalej do Libii- libański międzynarodowy bus z Tobruku robi kółko
                do MarsaM i z powrotem Na wschód od Kairu jeździ East Delta i SuperJet.
                • Gość: martaP Re: ALEKSANDRIA IP: *.Zabrze.Net.pl 19.12.05, 00:30
                  dzieki bardzo. w zasadzie juz ktos mi podeslal. jestem pod wrazeniem wszej
                  znajomosci tak odleglego kraju. wiekszosc ludzi nie potrafi nawet znalezc
                  spodka w Katowicach :D
            • corrina_f1 Re: ALEKSANDRIA 19.12.05, 10:04
              Marku nieuważnie chyba czytałeś Cairo Story :)

              Jest dokładny opis, po 1) jaką linią jechać z Sharm do Kairu, 2)jak i gdzie
              kupić na nią bilet, 3) gdzie znajduje się dworzec.

              Wiem, że mój opis jest dość długi i dlatego czyta się go często pobieżnie,ale
              tam właśnie jest sporo informacji praktycznych, np jaka jest praktyczna wartość
              przejazdu taksówka w Kairze z centrum do Gizy (oczywiście że ceny mogą się z
              roku na rok zmieniać o kilka funtów ale chodzi np o to, żeby nie płacić
              kilkudziesięciu LE za kurs, który nie kosztuje więcej niż 6-7 LE), lub na
              jakiej stacji metra wsiąść i wysiąść, żeby zaoszczędzić na taksówkach (ktróe i
              tak są tanie jak barszcz) bo metro to już prawie jak za darmo :)

              Nie czepiam się Twoich uwag, bo są słuszne, ale przeczytaj proszę w wolnej
              chwili mój opis (który z założenia jest jednak bardziej wspomnieniami niż
              praktycznymi radami) i znajdziesz w nim to, czego Ci brakowało :)

              pozdrawiam serdecznie
              Kasia
              • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 12:26
                Przepraszam w takim razie;) Tylko zasugerowałem się ,ze osoba która wyjeżdża,
                nie ma czasu, a opisów w sieci jest full. Może zrób krótki spis typu trasa
                cena ,hotel cena dojazd, jak ,czym itp. Wartość literacka na pewno jest
                niezaprzeczalna, ale ktoś kto wyjeżdża, wiesz to na pewno po sobie-szuka
                krótkiej i konkretnej informacji,bo ze wzgl na brak czasu, czy też "tony"
                opisów róznych wyjazdów jest to ciężka praca. A w wolnej chwili jak najbardziej
                mozna poczytać opisy. Ja naprawde nie czepiam sie Twojej trasy ,jak ją
                zrobiłaś ,z kim itp. Tylko załozyciel wątku ma na pewno kilkaset stron opisów
                przez które musi się "przebic" do infomacji, a czasu na pewno brak ;) pzdr
                • corrina_f1 Re: ALEKSANDRIA 19.12.05, 12:34
                  Ale czy ja w którymkolwiek miejscu powiedziałam, że się czepiasz ? :)

                  Co do skrótu trasy, z pewnością to dobry pomysł, ale ja nie mam na to czasu,
                  podobnie jak pewnie przygotowująca się do wyjazdu osoba nie będzie miała kiedy
                  przebrnąć przez te opasłe tomy.

                  Swoją drogą, ja do drugiego wyjazdu przygotowywałam się jakieś pół roku
                  (pierwszy wypadł totalnie last minute zamiast Włoch, więc miałam tylko tydzień
                  na liźnięcie jakiejkolwiek wiedzy, wszystkiego uczyłam się w praktyce na
                  miejscu). Przez pół roku siedziałam w necie i przekopywałąm wszystko, co tylko
                  udało mi się znaleźć, zdjęcia, opisy, relacje, im więcej ich było, tym bardziej
                  się cieszyłam. Zrobiłam sobie z tego wszystkiego jeden wielki własny
                  przewodnik, do którego dokupiłam oczywiście rzecz obowiązkową, czyli Lonely
                  Planet.
                  Oczywiście wiem, że nie każdy ma mozliwość planować sobie wyjazd już pół roku
                  wcześniej, więc korzysta z tego, co jest w takiej formie, w jakiej da radę.

                  Jeśli mogę coś polecić, to właśnie przewodnik Lonely Planet (Egypt lyb Cairo),
                  to najlepszy przewodnik polecany przez trampów na całym świecie. Oczywiście
                  można nabyć u nas przedruk jako przewodnik Pascala, ale to już zupełnie inna
                  para kaloszy.... Mi LP naprawdę się przydał, zarówno od strony praktcznej, jak
                  i historyczno-opisowej. Ma tez całkiem ok mapki.

                  pzdr
                  Kasia
                  • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 12:42
                    Zgadza się -jedynie Lonely, przedruk Pascala, to porazka, do tego mapa Kairu-
                    kupiona w Kairze, to ważne i w sumie wystarczy. W sumie i tak najważniejsze
                    jest przygotowanie psychiczne- egipt ,tak jak pisałem-jest łatwym i przyjemnym
                    krajem w porównaniu chociazby do Sudanu, tam jest dopiero ciekawie ;) pzdr
          • dunia77 Re: ALEKSANDRIA 20.12.05, 01:43
            > Tanich hoteli raczej nie zaproponuję, bo w Kairze mieszkałam w jednym z
            > droższyc

            > Cenę hotelu, choć drogiego, też podałam,

            Wiesz co, z calym szacunkiem, naprawde zastanawiam sie, w jakich hotelach dotad
            mieszkalas, skoro nadal przezywasz hotel, ktory w necie mozna zabukowac za
            $90... (tak, tak, wiem o "oficjalnych cenach").
            • pc_maniac Do Duni77 20.12.05, 08:35
              Przepraszam tu za wtrącenie się w tą dyskusję, ale panna Dunia77 znó błysnęła
              swoją (nie)wiedzą na temat Egiptu, zwracając Corrinie_f1 uwagę, że mieszkała w
              hotelu gdzie pokój kosztuje 90$.

              Tak się składa, że Egipt to nie Polska, nawet nie kraj Unii Europejskiej, gdzie
              ceny są wyższe niż w krajach nie należących do UE. Więc jeśli koszt pokoju
              hotelowego wynosi 90$, a pokój w hotelu 2* można w tym kraju otrzymać za
              OFICJALNĄ CENĘ z cennika 55LE, to ja proponuję by Dunia77 więcej już nie pisała
              swoich bzdur, bo jedynie się ośmiesza.
              Twoja Duniu wiedza, jest szczątkową wiedzą, którą uzyskałaś co najwyze z
              prelekcji rezydenta/ów, którzy z reguły informują turystów tylko na tyle, by
              turyści przypadkiem nie wpadli na pomysł by wypuścić się gdzieś dalej bez nich
              i bez fakultetów wykupionych u nich.
              Nie wiem czy próbujesz w ten sposób odstraszać ludzi od zwiedzania we własnym
              zakresie, czy poprostu jesteś bufonem, który musi wszędzie wpisać swoje
              ironiczne uwagi, jedak to zaczyna robić się niesmaczne, gdyż Twoje uwagi nie
              wnoszą żadnych przydatnych turystom informacji, za to wykoślawiają skutecznie
              wiedzę o Egipcie dla tcyh co chcą tam jechać pierwszy raz.
            • miriam_73 Re: ALEKSANDRIA 20.12.05, 08:55
              Duniu, a może wreszcie zamiast tylko krytykowac i pouczac podzieliłabys się
              jakimiś pozytywnymi przemysleniami??? Zwłaszcza z jakiegos samodzielnego
              podróżowania. Czy tylko żółć umiesz wypluwac na klawiaturę.
              A co do cen 80-100 UDS za nocleg hotelowy to na egispskie warunki bardzo drogo.
              Bo to Egipt a nie Hawaje.
              • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 10:20
                <Wiesz co, z calym szacunkiem, naprawde zastanawiam sie, w jakich hotelach dotad
                <mieszkalas, skoro nadal przezywasz hotel, ktory w necie mozna zabukowac za
                <$90... (tak, tak, wiem o "oficjalnych cenach").
                Tez sie wtrace bo dotyczy to i mnie. Co powiesz w takim razie na hotel za 10Le
                z lazienka, ktory "przezywam" jak to ujelas do tej pory i ktory dla mnie jest
                lepszy niz Hiltony za 100-500$ ? Bo jest w miejscu, które nie ma sobie rownych
                na calym swiecie a i standard tez mi odpowiada (jest czysto i ok), jak i
                wlasciciele sa przemilymi ludzmi. Nie miejsce na ocene Twojej osoby, ale zycze
                Ci zebys kiedys zrozumiala o czym mowie-bo az mi zal Ciebie, kiedy z Twoich
                opisow wylania sie obraz swiata jakim zyjesz i wartosci jakie sa dla Ciebie
                wazne w Twoim swiecie- jest bardzo smutny, i skupiony nie na tym co wazne ,ale
                na szczegolach na pokaz dla ludzi. Zacznij zyc dla siebie , nie dla opowiesci
                gdzie to nie spalam, czy ilu kelerow skakalo. A tak w kwestii formalnej: nie
                wiem jak jestes w stanie przezyc chociaz jedna noc w jeszcze wiekszym blichtrze
                na pokaz. Zal mi Cie
                Corrina, JA WIEM , ze to byl Twoj KAPRYS, a nie wymagania- wiec TO NIE DO
                CIEBIE ;) -wole wyjasnic od razu ,niz jak poczujesz sie obrazona ;)
                • corrina_f1 Re: ALEKSANDRIA 20.12.05, 10:29
                  >>Corrina, JA WIEM , ze to byl Twoj KAPRYS, a nie wymagania- wiec TO NIE DO
                  >>CIEBIE ;) -wole wyjasnic od razu ,niz jak poczujesz sie obrazona ;)

                  Nie kaprys a MARZENIE :) Ludzie mają różne marzenia a ja właśnie marzyłam o tym
                  przestarzałym już nieco hotelu i nie dla samego faktu spania w Sheratonie, bo
                  mogłabym spać spokojnie w hotelu za 10 LE jak ten, o którym wspominasz.
                  Marzyłam o tym Sheratonie, ponieważ znajduje się na samym środku Nilu. Może
                  mało oryginalne marzenie, ale jednak moje własne. I na dodatek spełnione :)
                  I wcale się nie czuję obrażona :D

                  pzdr
                  K
                  • Gość: Marek Re: ALEKSANDRIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:58
                    Pomijajac hotel czy jego klase, spedzenie nocy na srodku Nilu jest samo w
                    sobie fajnym przezyciem. Ale dopiero teraz mi przypomnialas ze trzeba byloby to
                    zrobic, nic to , nadrobie nastepnym razem ;)
            • corrina_f1 Re: ALEKSANDRIA 20.12.05, 10:08
              dunia77 20.12.05, 01:43 + odpowiedz

              >>Wiesz co, z calym szacunkiem, naprawde zastanawiam sie, w jakich hotelach
              >>dotad mieszkalas, skoro nadal przezywasz hotel, ktory w necie mozna zabukowac
              za
              >>$90... (tak, tak, wiem o "oficjalnych cenach").

              Wiesz co, chyba naprawdę nie masz większych problemów. Zajmij się może czymś
              przed świętami, idź kup komuś prezent, zrób jakiś dobry uczynek i przestań się
              czepiać każdego, kto postrzega świat inaczej niż Ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka