Dodaj do ulubionych

Londyn - lotnisko

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 07:41
Witajcie!
Bardzo proszę o poradę. Mam bilet lotniczy z przesiadką w Londynie. Później
muszę się dostać na inny terminal na tym samym lotnisku by wsiąść do
docelowego samolotu, ale cała sprawa polega na tym, że chcę zostać w
Londynie. Czy ktoś z Was wie, czy z lotniska możemy sobie normalnie wyjść na
miasto, czy może jesteśmy kontrolowani przez urzędnika angielskiego. Z góry
dziękuję.
Obserwuj wątek
    • norge75 Re: Londyn - lotnisko 26.02.03, 11:03
      > Witajcie!
      > Bardzo proszę o poradę. Mam bilet lotniczy z przesiadką w Londynie. Później
      > muszę się dostać na inny terminal na tym samym lotnisku by wsiąść do
      > docelowego samolotu, ale cała sprawa polega na tym, że chcę zostać w
      > Londynie. Czy ktoś z Was wie, czy z lotniska możemy sobie normalnie wyjść na
      > miasto, czy może jesteśmy kontrolowani przez urzędnika angielskiego. Z góry
      > dziękuję.

      Raczej Ci sie nie uda. Sprawdzaja paszporty przy wejsciu do strefy Schengen.
      Poza tym musisz jakos odebrac swoj bagaz, a normalnie jest wysylany do
      docelowego portu lotniczego podanego na bilecie.
    • Gość: gaduła Re: minimum 8 godzin czasu - daruj sobie Londyn ! IP: *.IOd.krakow.pl 26.02.03, 14:05
      musis mieć mininum 8 godzin czasu aby ruszyć w Londynu, a to sie nie opłaca,
      daruj sobie Londyn na następny raz
      • andre1 Re: minimum 8 godzin czasu - daruj sobie Londyn ! 27.02.03, 12:04
        Gość portalu: gaduła napisał(a):

        > musis mieć mininum 8 godzin czasu aby ruszyć w Londynu, a to sie nie opłaca,
        > daruj sobie Londyn na następny raz

        jezeli ktos chce obejrzec chociaz z grubsza Londyn to rzeczywiscie za malo
        czasu ale majac juz 6 godzin czasu mozna spokojnie dojechac pociagiem i metrem
        z Heathrow do centrum Londynu w max 1.5 godz i spokojnie polazic przez
        powiedzmy nastepne 2 godz.Bagazu nie trzeba odbierac jezeli to tranzyt.Problem
        jest prawdopodobnie z wiza jezeli ktos mieszka w Polsce- tego niestety nie
        wiem-ja osobiscie wizy nie potrzebuje wiec zamiast siedziec na lotnisku np 6
        godz. zawsze staram sie wyskoczyc "na miasto" chociaz na godzine-czas leci
        szybciej
        p.s.jezeli ladujemy na Gatwick nalezy zapomniec o jakimkolwiek wypadzie
        pozdr.
        • Gość: wiesiu Re: minimum 8 godzin czasu - daruj sobie Londyn ! IP: *.ab.hsia.telus.net 02.03.03, 01:14
          andre1 napisał:

          > Gość portalu: gaduła napisał(a):
          >
          > > musis mieć mininum 8 godzin czasu aby ruszyć w Londynu, a to sie nie opłac
          > a,
          > > daruj sobie Londyn na następny raz
          >
          > jezeli ktos chce obejrzec chociaz z grubsza Londyn to rzeczywiscie za malo
          > czasu ale majac juz 6 godzin czasu mozna spokojnie dojechac pociagiem i
          metrem
          > z Heathrow do centrum Londynu w max 1.5 godz i spokojnie polazic przez
          > powiedzmy nastepne 2 godz.Bagazu nie trzeba odbierac jezeli to
          tranzyt.Problem
          > jest prawdopodobnie z wiza jezeli ktos mieszka w Polsce- tego niestety nie
          > wiem-ja osobiscie wizy nie potrzebuje wiec zamiast siedziec na lotnisku np 6
          > godz. zawsze staram sie wyskoczyc "na miasto" chociaz na godzine-czas leci
          > szybciej
          > p.s.jezeli ladujemy na Gatwick nalezy zapomniec o jakimkolwiek wypadzie
          > pozdr.
          Potwierdzam w 100% wiarygodnosc tego listu. Majac 5 godz udalo nam sie dojechac
          szybka kolejka i metrem pod palac krolewski i nad Tamize ale bylo to stresujace
          Wize bezwzglednie trzeba miec.
          • Gość: pidżej dezinformacje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 12:12
            wizę bezwzględnie trzeba mieć jeżeli przybywasz do Zjednoczonego Królestwa do
            pracy, na studia czy ogólnie na okres powyżej bodaj 6 miesięcy. Wizy
            turystyczne zniesiono w połowie 1992, gdy do Polski zaczęto stosować układ z
            Schengen. Bezwględnie musisz natomiast przejść przez immigration. Ale czy
            dobrze rozumiem że chodzi ci o danie nogi z lotniska i pozostanie w UK? Jeśli
            tak, to nic specjalnie mądrego nie wymyśliłeś z tym tranzytem, bo procedura
            wjazdowa jest ta sama co w przypadku biletu do Londynu.
            • Gość: erol20 Re: dezinformacje IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 16:58
              To co napisane jest w poprzednim komentarzu to 100% prawdy.
              Wyjscie z lotniska mozliwe jest tylko w po przejsciu bramki z immigration.
              Jesli chcesz tym sposobem dostac sie do UK,a nie masz pewnosci,czy cie
              wpuszcza to zapomnij o tym...
              • Gość: jarek Re: dezinformacje IP: *.fastres.net 27.03.03, 11:34
                Co raz mniej rozumie.
                Jezeli vizy turystyczne zniesiono to gdzie jest problem, a pozatym jesli sie nie myle to GB nie jest w Schenken, albo jest od dwoch lat.
                • Gość: pomocnik Re: dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.03, 13:24
                  GB nie przystąpiło do układu z Schengen, podobnie jak I, dlatego nawet jak sie
                  płynie z F to sprawdzają paszporty, ale wizy nie trzeba na pobyt turystyczny do
                  6 miesięcy. www.britishembassy.pl/index.php?id=335&dok=372
                • Gość: JH Re: dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.03, 21:55
                  Problem nie polega na wizie (nie potrzeba do 6 miesiecy) ale na kontroli.
                  Trzeba miec okreslony cel wizyty (potwierdzenie na papierze jesli jedzie sie
                  do instytucji albo zaproszenie od prywatnej osoby). A jak ktos chce tylko pare
                  godzin tam spedzic, to kontrola moze nie wpuscic (i prawdopodobnie tak zrobi).
                  • Gość: jarek Re: dezinformacje IP: *.fastres.net 28.03.03, 07:39
                    No nareszcie cos z sensem.
                  • Gość: Lukasz tranzyt w Londynie IP: 204.60.124.* 28.03.03, 16:38
                    jezeli nie masz zaproszenia na papierze - ani scicle okreslonego celu np.:
                    rezerwacji w hotelu - mozesz pokazac Twoj biloet na kontynuacje podrozy ze tz
                    6 - godzin.
                    Mga sie pytac np rowneiz o srodki finansowe na te 6 godzin - wystarzczyc
                    powinno pokazanie kilkudziesieciu funtow - bo przeciez po co komu ewiecej na te
                    6 godizn lub/oraz fakt posiadania karty kredytowej powienine sprawe zalatwic.
                    Powinni wpuscic chyba ze ktos podpada na zapijaczonego zabrudzone Polaczka
                    cwaniaczka (sorry za bolesna szczerosc ale nie stety opinie mamy taka anie inna)
                    pzdrw,
                    Lukasz
                  • Gość: Marcin Raczej nie powinno byc problemow IP: *.br.med.ic.ac.uk 28.03.03, 17:24
                    Przeciez bedziesz mial ze soba bilet na nastepny lot. A z doswiadczenia wiem,
                    ze opowiesci o trudnosciach na granicy UK sa mocno przesadzine. Pewnie, jak
                    ktos ma nieczyste sumienie, to moze sie obawiac, ze go nie wpuszcza, ale tak
                    ogolnie to nie ma problemow.
    • Gość: Piotrek Re: Londyn - lotnisko IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.04.03, 23:38
      Czy chcesz zostać w Londynie, czy nie i tak musisz przejść rozmowe z oficerem
      migracyjnym, i wypełnić kruciutki formulaż. Imie nazwisko, numer paszportu i
      adres osoby u ktorej zamieszkasz, bądz adres Hotelu. Powinienes też miec jakiś
      numer tel. osoby która potwierdzi ze bedziesz u niej mieszkal, pieniedzy nie
      musisz miec duzo przy sobie, ale bez karty kredytowej w takim przypadku to sie
      nie obejdzie, oficer migracyjny spyta sie do kogo na ile, po co, i co robisz w
      polsce. Jezeli nie wzbudzisz jego podejrzen wbija ci wize turystyczna, wazna 6
      miesiecy, wiza ta jednak przestaje byc wazna przy opuszczeniu UK i przy
      nastepnej wizycie znowusz musisz porozmawiac z milym panem na lotnisku. A co do
      zwiedzania to jezeli masz tylko 6 godzin to nie wiem czy jest sens, co prawda
      mozesz wsiasc w metro na lotnisku i linia PIKADILI dojedziesz do centrum
      londynu, ale zalezy co chcesz zobaczyc, jak palac, to proponuje wysiasc na
      Green park, jest to 14 stacja od lotniska heathrow, jakies 50 minut drogi
      metrem, mozesz tez wysiasc stacje wczesniej na hyde park korner ale ja
      osobiscie wole przespacerowac sie przez green park. Jak bys chcial zobaczyc Big
      Bena, to musisz przesiasc sie na gloucaster road na district line, ale 6 godzi
      to naprawde malo jak sie nie zna londynu. A niech Ci sie zdarzy ze po przyjsciu
      na stacje okaze sie ze metro strajkuje, albo jakas awaria, to gwarantuje ci ze
      autobusem nie zdazysz na lotnisko na 100%. Ale jak juz sie zdecydujesz to kup
      sobie z heathrow trawelke na 6 stref na jeden dzien, taniej ci wyjdzie niz
      kupowac za kazdym razem bilet, no i zeby ci ie przyszo do glowy ze sie na
      pieszo przejdziesz. :o) Faj nie jak bys napisał na jakim lotnisku wylądujesz,
      jestem dosyc czesto w Londynie, i mogl bym Ci udzielic paru rad. Ja latałem
      tylko na STANSTED, HEATHROW, GATWICK, na dwuch pozostałych niestety nie byłem.
      Najłatwiej mi sie przechodzi odprawe na STANSTED, Heathrow jest zajebiscie
      wielkie, a z Gatwick jest lipa dojazd do Londka. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka