Dodaj do ulubionych

Rosjanie jednak boja sie Chin:)

03.07.10, 02:52
wiadomosci.onet.pl/2193022,12,manewry_wojsk_rosji_kreml_pokazuje_swoja_potege,item.html
Oczywiscie po czesci zartuje,ale jednak jak widac mialem sporo racji
piszac ze Syberia wcale taka bezpieczna nie jest.Tak ze jak juz
dawno wspominalem wielki sojusz Chin i Rosji zakonczony wspolnym
panstwem mozna miedzy bajki wlozyc.
Obserwuj wątek
    • marek_boa Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 09:12
      Browiec a jednak trochę to dziwne!:) Pierwsze manewry w tamtym regionie od
      kilkunastu lat i od razu konkluzja ,że to przeciwko Chinom! Jaką w takim razie
      można wysnuć konkluzję z COROCZNYCH ćwiczeń Rosyjsko-Chińskich???!
      -Pozdrawiam!
      • berkut1 Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 10:02
        Jaką w takim razie
        > można wysnuć konkluzję z COROCZNYCH ćwiczeń Rosyjsko-Chińskich?

        A jaką w przypadku ćwiczeń na Białorusi ? :) Pewnie atak UE :)
        • marek_boa Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 11:05
          Berkut ależ ostatnie ćwiczenia na Białorusi miały kilka konkretnych celów -
          dokładnie trzy :
          - 1) Zniszczenie desantu przeciwnika na Białorusi!
          - 2) Kontruderzenie w celu wyparcia wojsk obcych z terenu Białorusi i "projekcja
          siły w głąb terytorium przeciwnika" - czyli uderzenie rakietowo-lotnicze na
          głębokość do 500 kilometrów w celu zniszczenia ważnych obiektów wojskowych
          przeciwnika!
          - 3) Desant morski na terytorium agresora w celu ochrony gazociągu "North Stream"!
          W tym przypadku nie ma co spekulować jakie miały być założenia ćwiczeń bo
          wszystko było zawarte w ich planach!
          Obecnie trwające ćwiczenia "Zapad-2010" na Morzu Japońskim bardziej
          koncentrują się na aspekcie powietrzno-morskim a wysnuwanie wniosków z obecności
          4 okrętów (na 30-ci) i kilka śmigłowców (na 70 śmigłowców i samolotów) FSB ,że
          to niby przeciwko Chińczykom zdaje się lekkim absurdem!:)
          -Pozdrawiam!
          • billy.the.kid Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 11:21
            zrobiliby ruskioe na o.lodowatym-chiba chcą se ten biegun ju ż na zwasze zabrać.

            zrobiliby w centrum syberii-cóś tam chiba chcą ściagnąć tam wolakó-żeby ich
            zniszczyć.
            no gdzieś te ichnie sołdaty muszą se chyba potrenować.

            prześmieszne było OBURZENIE WOLAKÓW w przypadku tych ichnich manewróó na
            białorusi.-toż to suwerenność najjaśniejszej rz-plitej zagrożona.
            • marek_boa Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 11:31
              To akurat Billi to mały pikuś! Najśmieszniejsza była skarga Radusia do NATO w
              temacie tych ćwiczeń! Pic polegał na tym ,że NATO o tych ćwiczeniach i ich
              założeniach zostało poinformowane jeszcze zanim się zaczęły!:)
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 14:17
                Smieszne a raczej zalosne bylo opowiadanie ze 10 rakiet w Polsce ma
                sluzyc do ataku wyprzedzajacego na Rosje,a pozniej ze bateria
                patriot na terenie suwerennego panstwa zagraza bezpieczenstwu Rosji;)
      • browiec1 Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 14:20
        Widac strach u Rosjan(obywateli) wiekszy to i projekcje siely sie
        zrobilo(mozna bylo na Bialorusi przeciw bandyskiemu NATO to mozna i
        przeciw przebieglym Kitajcom).W koncu i manewry z NATO Rosja
        robila,wiec cwiczenia z Chinami to nie jakies cudo.Tak czy inaczej
        niezaleznie od tego jaki byl prawdziwy cel cwiczen,nikt mnie raczej
        nie przekona ze Rosjanie bezgranicznie ufaja Chinom i nie pilnuja
        kazdego ich ruchu w tamtym regionie.
        • marek_boa Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 16:02
          Browiec od tego by pilnować to jest Straż Graniczna! Każdy kraj utrzymuje taką
          formację - nie ma tu nic do rzeczy ufanie komuś czy nie - złośliwie (tylko
          troszki!:)) napiszę ,że takiego hopla z przerzutką jak mają Amerykanie z
          pilnowaniem Meksyku czy Izrael Palestyńczyków to nikt na świecie nie ma!
          - No i porównanie :
          - Rosja - 142 mln mieszkańców - 1 mln z ogonkiem Chińczyków!
          - USA - 309 mln mieszkańców - 10 mln Meksykanów + około 5 mln nielegalnie!
          Według szacunków w 2025 roku co 5 Amerykanin będzie Latynosem a w 2050-tym co
          czwarty!
          -Pozdrawiam!
          • browiec1 Re: Chyba jednak nie?! 03.07.10, 21:26
            Piszac o pilnowaniu mialem na mysli ze Kreml patrzy na rece
            Pekinowi,raczej bez jakiejs wielkiej milosci i zaufania.Stany sa tu
            raczej zlym przykladem bo w obu sprawach chodzi o inne kwestie-w USA
            pracy,w Rosji bogactw naturalnych.Poza tym chodzi o to ilu w
            przyszlosci Rosjan(nie chodzi tu o obywatelstwo ale grupe etniczna)
            zostanie na tej Syberii.Bo wiele to tam do zaoferowania nie ma(niby
            jakies kasyna maja budowac ale to nie wszystko) dla kogos chcacego
            robic kariere.No moze poza ta partyzantka polujaca na milicje:)
            Swoja drpga wiadomo jak tam walka ze "strozami prawa"?
            • marek_boa Re: Chyba jednak nie?! 04.07.10, 08:22
              Nic z tych rzeczy Browiec! Tak w jednym jak i w drugim przypadku chodzi o
              lepiej płatną pracę właśnie!
              - Browiec do zaoferowania Syberia ma właśnie wiele - najlepiej zarabiająca
              grupa robotników i pracowników to wszelkiej maści przemysł wydobywczy!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Chyba jednak nie?! 06.07.10, 13:49
                Owszem,Syberia ma wiele do zaoferowania,ale wlasnie Chinczykom a nie
                mlodym Rosjanom.Co do porownania z USA-z meksyku ludzie wieja zeby
                miec jakakolwiek robote,dzialania chinskie sa raczej ladnie
                koordynowane przez pekin.No i w przeciwienstwie do Meksyku Chiny
                maja mozliwosci zeby mieszac u sasiada.
    • wiarusik Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 03.07.10, 12:59
      to jest proste jak 2 x 2.na syberii rosjan mało,chińczyków za amurem
      dużo.kwestia czasu jak chińczyki rosję wykupią,a ewentualne zmiany granic będą
      tylko formalnością,nawet bez użycia siły militarnej,co najwyżej postraszeniem nią.
      • billy.the.kid Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 03.07.10, 13:05
        jak swiat światem zmiany terytorialne na ttym swiecie były,są i będą.
        czy to pokojowe, czy wojenkowe.polacy na ziemiach nad odrą,wisłą i bugiem też
        nie są OD ZAWSZE.Śmieszne państewko USA też se tak powstało ni z tego ni z owego.
      • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 03.07.10, 13:10
        Pewnie ,że proste!:) Toż na Syberii mieszka "tylko" 31 milionów Rosjan i "aż"
        300 tysięcy Chińczyków! No i już widzę jak Chińczycy "wykupują" od Rosjan 30
        procentowe złoża gazu ziemnego zasobów światowych!:)
        - Znaczy się Chińczycy będą straszyć Rosję użyciem siły militarnej??!:) No Weź
        no Wiarusik Napisz jeszcze coś śmiesznego?!:)
        • wiarusik Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 03.07.10, 13:22
          rosjan,to jest tam około 20 mln.chińczycy działają sprawnie na rosyjskim
          rynku.za pomocą pośrednich nacisków będą mieli wszystko co zechcą;)
          • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 03.07.10, 13:27
            A to dość dziwne~! Gdzie to przez ostatni rok ubyło z Syberii 11 milionów
            Rosjan?! Spis z 2009 roku wyraźnie podaje 31 milionów i tendencję wzrostową ze
            względu nas wyższe zarobki!
            - Znaczy się te "pośrednie naciski" to niby co?! Nie kupią u Rosjan broni??!:)
            To kto im sprzeda?!:)
            • wiarusik Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 03.07.10, 13:33
              "Demografowie prognozują, że do 2015 roku na Syberii i Dalekim Wschodzie będzie
              żyło jedynie 4,5 mln ludzi."
              to tyle jeśli chodzi o tendencję wzrostową marka_boa.
              te ubyte 11 milionów,to inne ludy syberii,skośnookie.
              chińczycy dobrze sobie radzą w produkcji broni i ciągle ją udoskonalają,a co
              jest technicznie gorsze,nadrabiają masowością.
              • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 03.07.10, 16:51
                Przepraszam JACY demografowie?! Z Cypru czy USA?! Rozumiem w takim razie ,że
                Rosjanie nie umieją policzyć mieszkańców zamieszkujących ich terytorium?! Znaczy
                się według tych "demografów" na Syberii nie pozostaną nie tylko Rosjanie ale i
                rdzenna ludność wyemigruje?!:)
                > Okej Napisz co wspólnego z Chinami mają:
                - Chantowie
                - Mantowie
                - Ewenkowie
                - Eweni
                - Udehejczycy
                - Nanajowie
                - Egidalowie
                - Orokowie
                - Oroczanie
                - Ulczowie
                - Czukcze
                - Koriacy
                - Alutorzy
                - Czuwańcy
                - Kerekowie
                - Itelmeni
                - Kamczadalowie
                - Aleuci
                - Eskimosi Azjatyccy
                - Ajnowie
                - Buriaci
                - Ałtajczycy
                - Chakasi
                - Czełkacy
                - Czułymcy
                - Dołganie
                - Jakuci
                - Kumandyjczycy
                - Sojoci
                - Szorowie
                - Telengici
                - Teleuci
                - Tofalarzy
                - Tubalarzy
                - Tuwińcy
                - Nińcy
                - Selkupowie
                Na około 1,5 miliona rdzennych narodów Syberii zamieszkujących Rosję tylko
                około 40 000 ma powiązania z Chinami!
                Dobrze sobie radzą z produkcją broni?!:) Rozumiem przez to ,że z powodu tego
                radzenia 90 procent nowoczesnej broni pochodzi z Rosji przez przypadek?!:)
                • wiarusik Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 04.07.10, 00:27
                  prężne chiny dla wielu syberyjczyków mogą się okazać lepszym opiekunem,niż
                  skorumpowana,gnuśna rosja;)
                  jeśli mi udowodnisz,że twoi "demografowie" mają większą rację niż moi,to przytaknę;)
                  90%?skąd te wyliczenia?
                  chiny coraz mniej potrzebują rosji,indie też i to widać.chińczycy bez krępacji
                  kopiują rosyjską technikę,tworzą też swoją.boją się ich gadblesju,a miszka nie
                  ma powodów?
                  • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 04.07.10, 08:27
                    Wiausik a gdzie Ty tam Masz "prężne Chiny" jeśli chodzi o Syberię???! Bo jak na
                    razie cała "prężność" Chin idzie na dotowanie różnych Afrykańskich i Południowo
                    Amerykańskich kraików!
                    - Wyliczenia są bardzo proste - jak dotąd Chińczycy tak na dobrą sprawę nie
                    zaprezentowali ani jednej sztuki nowoczesnego uzbrojenia ,które nie miało by
                    albo korzeni w technice Made By ZSRR albo wkładu Rosyjskich specjalistów! Pomimo
                    szumnego ogłaszania ,że ich sprzęt jest super nowoczesny jakoś dalej kupują co
                    nowsze rzeczy w Rosji!
                    • berkut1 Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 04.07.10, 14:15
                      jakoś dalej kupują co
                      > nowsze rzeczy w Rosji!

                      No już chyba jakiś nowoczesnych systemów FR im nie sprzedaje?
                      • browiec1 Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 06.07.10, 13:50
                        No Marek Boa nie wykazywal oznak smutku kiedy pisal ze byc moze
                        Rosja sprzedala im S-400 co nawet mnie nie miescilo sie w glowie;)
                        • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 06.07.10, 22:54
                          Browiec a co ma piernik do wiatraka?! Możliwości eksportowej wersji systemu
                          S-400E to mniej więcej połowa możliwości systemy S-400 dla własnej armii! S-400E
                          to nic innego tylko zmodernizowany S-300PMU-2!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 09.07.10, 13:42
                            No z wypowiedzi Rosjan mozna bylo wnioskowac ze to prawie przelom na
                            miere pierwszego lotu maszyna ciezsza od czlowieka:) Robia juz S-500?
                            • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 09.07.10, 18:15
                              Jeśli chodzi o S-400 dla własnej armii to się za bardzo nie pomylili! Się mnie
                              wydaje ,że drugiego takiego systemu raczej nigdzie nie uświadczysz!
                              System S-500 Trimfator-M ,system Witjaź i Morfiej są w trakcie konstruowania -
                              S-500 ma być ukończony w 2015 roku!
                              -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 06.07.10, 13:47
                      No nie tylko w rosyjsliej ale ogolnie zagranicznej.Swoja droga
                      slyszalem o protestach Miga i Suchoja dotyczacych tego zebi nie
                      sprzedawac Chinczykom rosyjskich silnikow samolotowych:)
                      • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 06.07.10, 22:55
                        No i jeśli do tego dojdzie to Chińczycy w tym temacie padną jak kawka!
                        -Pozdrawiam!
                        P.S. Eksport ich samolotów też!
                        • browiec1 Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 09.07.10, 13:52
                          Tu jest o tym
                          www.altair.com.pl/start-4753
                          A przy okazji Cjinczycy w Peru:)
                          www.altair.com.pl/start-4771
                          A mogli tanio kupic u nas.
        • stasi1 dzisiaj jeszcze nie mogą 04.07.10, 14:18
          straszyć chiny rosję siłą militarną. Ale za lat 20 to już inna
          sprawa. Mimo kontroli urodzin w chinach ciągle ich przybywa. W rosji
          jest wprost odwrotnie.
          Do tego się składa to że chińczycy mają praktycznie najwyższy
          wzrost gospodarczy na świecie. Wielkość ich gospodarki nie długo
          doruwna USA. Rosję to już dawno prześcigneli. Więc Rosja za kilka
          lat straci tą swoją 2 pozycje potencjału wojskowego. Na rzecz chin
    • ignorant11 Ale najbardziej cieszy mnie:)) 06.07.10, 00:28
      Sława!

      Ze kacapów jest tak mało:))

      Tyle ile np Słowaków na obszarze WIEKSZYM od Europy...
      :))

      A to oznacza ze mnozki o zasiedleniu Syberii skończyły sie....

      :))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • tornson W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zachodnim 06.07.10, 09:12
      imperialiźmie i kolonialiźmie, dziś reprezentowanym przez USA, nie mieści się że
      kraj o potencjale Chin wcale nie musi nikomu zagrażać. Myślą oni że wszyscy mają
      mentalność jankeskich imperialistów atakujących jedno państwo po drugim.
      • ignorant11 Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 10:14
        tornson napisał:

        > imperialiźmie i kolonialiźmie, dziś reprezentowanym przez USA, nie
        mieści się ż
        > e
        > kraj o potencjale Chin wcale nie musi nikomu zagrażać. Myślą oni że
        wszyscy maj
        > ą
        > mentalność jankeskich imperialistów atakujących jedno państwo po drugim.

        Sława!

        A nawet przez 45 lat nocy prlowsko-sowieckiej okupacji marzylismy aby nas
        USA zaatakowały, ale te wredne Jankesy nie chciały...

        Szkoda! Tak masowo bysmy sie poddawali:))

        A co lepiej zorganizowani nawet odstrzeliliby po paru czerwonych
        sku...snów:))


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • ignorant11 Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 10:16
          ignorant11 napisał:

          > tornson napisał:
          >
          > > imperialiźmie i kolonialiźmie, dziś reprezentowanym przez USA, nie
          > mieści się ż
          > > e
          > > kraj o potencjale Chin wcale nie musi nikomu zagrażać. Myślą oni że
          > wszyscy maj
          > > ą
          > > mentalność jankeskich imperialistów atakujących jedno państwo po
          drugim.
          >
          > Sława!
          >
          > A nawet przez 45 lat nocy prlowsko-sowieckiej okupacji marzylismy aby
          nas
          > USA zaatakowały, ale te wredne Jankesy nie chciały...
          >
          > Szkoda! Tak masowo bysmy sie poddawali:))
          >
          > A co lepiej zorganizowani nawet odstrzeliliby po paru czerwonych
          > sku...snów:))
          >


          A tak jestem pierwszym pokoleniem w rodzinie, które nie odstrzeliło ani
          jednego kacapa!

          Prosze na jaka hańbe mnie narazili rósweltowskie tchórze..
      • cie778 Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze... 06.07.10, 12:25
        ktoś uwierzy w propagandę.

        tornson napisał:
        > kraj o potencjale Chin wcale nie musi nikomu zagrażać. Myślą oni że
        > wszyscy mają mentalność jankeskich imperialistów atakujących jedno
        > państwo po drugim.

        Korea, Tybet, Ussuri, Wietnam, Filipiny.

        pozdrawiam
        jasiol
        • browiec1 Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 06.07.10, 13:52
          O co chodzi z tymi Filipinami?
          • cie778 Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 06.07.10, 19:01
            browiec1 napisał:

            > O co chodzi z tymi Filipinami?

            Chińczycy zakładają bazy na bezludnych wyspach. Na początku pojawia się paru
            rybaków, potem posterunek, potem jakiś kuter ich chroniący, potem jakieś
            instalacje...
            Filipińczycy na wyrzucanie ich siłą możliwości nie mają a w prawie
            międzynarodowym nikt takich bezludnych skał nie uwzględniał więc nawet śląc
            skargi do wszystkich świętych nic nie mogą zwojować...
            Taktyka obliczona na dziesiątki lat, ale może być skuteczna. Natomiast żadnym
            sposobem nie da się zaliczyć do "braku agresji"

            pozdrawiam
            jasiol
            • browiec1 Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 09.07.10, 13:40
              No calkiem to cwane,jak rozumiem to sie odbywa obecnie?Kiedy zaczeli
              te zabawy Chinole?
              • cie778 Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 10.07.10, 00:15
                browiec1 napisał:

                > No calkiem to cwane,jak rozumiem to sie odbywa obecnie?Kiedy zaczeli
                > te zabawy Chinole?

                Czytałem o tym z 10 lat temu. Tyle pamiętam. Mogli sobie odpuścić, jak się za
                przejmowanie Afryki wzięli, ale nie sądzę - ludzi u nich sporo, zawsze starczy i
                na obsadę zapomnianego posterunku który się za 50 lat może przydać.

                pozdrawiam
                jasiol
        • marek_boa Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 06.07.10, 22:59
          Jasiol ino nie Wziąłeś jednej rzeczy pod uwagę - nie licząc Korei bo tam raczej
          remis - Ussuri - dostali w du..ę, Wietnam - dostali w du..ę - Filipiny to inna
          bajka!
          -Pozdrawiam!
          • cie778 Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 07.07.10, 10:51
            marek_boa napisał:

            > nie wziąłeś jednej rzeczy pod uwagę - nie licząc Korei bo tam raczej
            > remis - Ussuri - dostali w du..ę, Wietnam - dostali w du..ę

            No ale to i tak wychodzi nieźle - dwa razy łomot, ale dwa razy wygrali (bo mi się jeszcze Indie, Himalaje i chińska dywizja kontra kompania Ghurków przypomniała). Poza tym - tornson pisał o agresywnej polityce, nie o wygrywaniu ;-).

            > Filipiny to inna bajka!

            Wojskowo jeszcze tak, politycznie wyczerpuje wszystkie znamiona agresji. Jak to było? Wojna to polityka prowadzona innymi środkami?

            pozdrawiam
            jasiol
            • browiec1 Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 09.07.10, 13:46
              Dokladnie tak,to ze ktos jest agresywnyh nie znaczy ze zawsze musi
              wygrywac:) No i jeszcze Tybet. A w ktorym roku byla ta akcja z
              indiami bo cos mi sie o uszy kiedys o tym obilo?
              • cie778 Re: Niby głupota ale trzeba poprawić bo jeszcze.. 10.07.10, 00:23
                browiec1 napisał:

                > A w ktorym roku byla ta akcja z Indiami

                1962 wiki

                pozdrawiam
                jasiol
      • bmc3i Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 13:54
        tornson napisał:

        > imperialiźmie i kolonialiźmie, dziś reprezentowanym przez USA, nie mieści się ż
        > e
        > kraj o potencjale Chin wcale nie musi nikomu zagrażać. Myślą oni że wszyscy maj
        > ą
        > mentalność jankeskich imperialistów atakujących jedno państwo po drugim.



        Dziecko drogie. Komunistyczne Chiny juz w czasach zimnej wojny wspolnie z USA
        obslugiwaly i uzywaly stacje nasluchu satelitarnego umieszcozna w zachodniej
        czesci Chin, z ktorej wraz z amerykanami podsluchiwali sowieckie przekazy z
        wojskowych satelitow rozpoznania,.
        • browiec1 Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 13:56
          A w jakich to bylo latach?I co sie z ta stacja stalo?
          • bmc3i Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 13:57
            browiec1 napisał:

            > A w jakich to bylo latach?I co sie z ta stacja stalo?

            Na pewno w latach 80-tych. Co z nia dalej nie mam pojecia. Ale to na wycieczki
            po najwazniejszych amerykanskich a nie rosyjskich bazach wojskowych, jezdzi
            dzisiaj cale najwyzsze dowodztwo chinskich sil zbrojnych.
            ]\
            • browiec1 Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 14:07
              A na jakich zasadach sie ta wspolpraca w nasluchu opierala?
              • bmc3i Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 15:58
                browiec1 napisał:

                > A na jakich zasadach sie ta wspolpraca w nasluchu opierala?

                Wspolnie obslugiwali antenę, ale kazda uzywala uzyskane stad informacje do sobie
                jedynie wiadomysch celow.
            • marek_boa Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 23:04
              Nie w 80-tych tylko 70-tych Matrek! Dodaj do tego ,że w tym samym czasie
              Chińskie misje wojskowe jeździły po Wietnamie i zbierały Amerykańskie uzbrojenie
              aby przekazać Rosjanom do badań!
        • marek_boa Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 23:01
          Matruniu a co po ociepleniu stosunków z ZSRR zrobili Chińczycy?! Wszystkie
          materiały z tego "wspólnego" projektu grzecznie przekazali do Moskwy!:)
          • bmc3i Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 23:04
            marek_boa napisał:

            > Matruniu a co po ociepleniu stosunków z ZSRR zrobili Chińczycy?! Wszystkie
            > materiały z tego "wspólnego" projektu grzecznie przekazali do Moskwy!:)



            Co przekazali - tresc przekazow z sowieckich satelotow dorosyjskiego dowdztwa?
            • marek_boa Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 23:08
              Nie! Wszystko to co wyszpiegowali u Amerykanów! Nie pierwszy i nie ostatni raz
              Chińczycy grali na dwa fronty - Myślisz ,że Rosjanie o takiej postawie
              Chińczyków nie wiedzą???!
              • bmc3i Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 06.07.10, 23:56
                marek_boa napisał:

                > Nie! Wszystko to co wyszpiegowali u Amerykanów! Nie pierwszy i nie ostatni raz
                > Chińczycy grali na dwa fronty - Myślisz ,że Rosjanie o takiej postawie
                > Chińczyków nie wiedzą???!


                A co wyszpiegowali u amerykanow, podsluchujac sowieckie satelity, o czym nie
                wiedzieli sowieci, na dodatek przechwytujac sygnaly tych satelitow wspolnie z
                Amerykanami?
                • marek_boa Re: W móżdżkach konserwatystów zakochanych w zach 08.07.10, 21:51
                  Matrek dziecko Jesteś?! A sprzęt do podsłuchiwania to gdzie Amerykanie
                  umieścili?! W zaplombowanym kontenerze bez dostępu powietrza?!:)
    • jorl Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 06.07.10, 19:39
      browiec1 napisał:

      > Oczywiscie po czesci zartuje,ale jednak jak widac mialem sporo racji
      > piszac ze Syberia wcale taka bezpieczna nie jest.Tak ze jak juz
      > dawno wspominalem wielki sojusz Chin i Rosji zakonczony wspolnym
      > panstwem mozna miedzy bajki wlozyc.

      Ja wiem ze dusza prawdziwego Polaka tak sobie marzy.
      Ale moze inczej. Moze obserwujmy Mongolie. Wielki powierzchniowo kraj, napewno bogactwa naturalne chodzby dlatego ze wielki, zacofany, bez broni atomowej a wiec moze najpierw Chiny zamiast wojowac z Rosja zjedza taka Mongolie?
      I dopoki Mongolii nie zjedza wybic sobie polskie marzenia o Chinach na Syberii.

      Pozdrowienia
      • browiec1 Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 09.07.10, 13:42
        Ale Mongolii nie ma sensu zajmowac bo i tak pewnie z braku laku jest
        zwiazana z Chinami.To tak jakby Rosja natychmiast chciala polknac
        Bialorus-pytanie tylko po co.
        • marek_boa Re: Rosjanie jednak boja sie Chin:) 09.07.10, 18:19
          Mylisz się i to bardzo Browiec! Mongolia związana jest z Rosją a Chińczyków
          traktują jak przeciwników!
          -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka