marcus_crassus 30.03.04, 19:32 www.spacewar.com/2004/040330141530.3qcv5uue.html ciekawe by to bylo.dziwne ze o rynek nie walcza US. zreszta jak widac po kupnie hawkow to juz kolejne duze plany hindusow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paw_dady Re: czy hindusi kupia francuskie mirage???? 30.03.04, 19:38 > zreszta jak widac po kupnie hawkow to juz kolejne duze plany hindusow jak widac nie sa mile widziani... mysle, ze fun bedzie polegal jak zintegruja logistyke do samolotow z 3 krajow... Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: czy hindusi kupia francuskie mirage???? 30.03.04, 19:58 A co w tym dziwnego? Mają już w użytku kilkadziesiąt M-2000 wersji robionej dla siebie oraz chyba 12 2000-5 odkupionych od Kataru, toteż logistyka cała jest, tudzież rozwiązane problemy np. integracji z rosyjskim uzbrojeniem. Amerykanie za bardzo nie mają się z czym pokazać, bo Hindusi szukali maszyny "lekkiej", a ostatnie wersje F-16 to jak gdyby pół kategorii wyżej, zresztą pytanie, czy sprzedaż najbardziej zaawansowanej elektroniki i uzbrojenia zostałaby dopuszczona. A ja ciągle średnio wierzę w tę przyjaźń amerykańsko-indyjską ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus Re: czy hindusi kupia francuskie mirage???? 30.03.04, 21:51 no wlasnie.jesli US nie dopusciliby sprzedazy najnowszych podzespolow to mit wielkiej rozwijajacej sie przyjazni legl by w gruzach.szczegolnie ze nowe zakupy od US juz planuje pakistan... w sumie jednak troche bez sensu.z Polska robia wielkie halo za kilkadziesiat samolotow a tam mogliby sprzedac dwa razy tyle.chyba ze masz racje ze chodzi im wylacznie maszyne "lekka"..wtedy by to wyjasnialo cala sprawe.ale jesli hindusi mysla na powaznie o jakims zwiazku wojskowym z US to mozna sobie wyobrazic ze to jednak bedzie zabawne wyposazenie swoich sil w maszyny francuskie,ruskie,brytyjskie i US :))) moze lubia roznorodnosc ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SAGGER może znasz odpowiedź na pytanie dlaczego USA IP: 80.51.247.* 31.03.04, 12:52 nie dostarczą wreszcie Pakistanowi F-16 które już dawno zostały zamówione a poprzez doskonalą współpracę Pakistanu i USA w walce z terroryzmem nie chyba już nie stoi na przeszkodzie.skąd to opóźnienie? a może jest jeszcze coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: czy hindusi kupia francuskie mirage???? IP: *.tele2.pl 31.03.04, 11:35 Kupowanie teraz maszyn amerykańskich to kolejny dodatkowy koszt związany z logistyką, szkoleniem itd. Indie i tak maja zdecydowanie za dużo typów samolotów w eksplatacji i powinny raczej dążyć do jej ograniczenia a nie poszerzania. Co do "wagi" maszyny, to F16 raczej pozostaje w tej samej kategorii. Ja kompletnie nie wierze w sojusz amerykańsko-indyjski, co najwyżej w poprawne stosunki. Najważniejszym celem USA jest wojna z terroryzmem a do tego jest niezbędna przyjaźn z Pakistanem. Sprzedaż nowoczesnej broni Indiom to koniec współpracy w zwalczaniu terroryzmu. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson A z czym? Z F16??? ;oD IP: *.ds.pg.gda.pl 31.03.04, 21:26 Oni wiedzą że jedynie tacy proamerykańscy fanatycy jak Polacy mogą dziś kupić ten złom. Jakby dolarowcy zaoferowali Raptory to tak, ale do sprzedaży tych zabaweczek raczej się nie kwapią. Odpowiedz Link Zgłoś
wilkzly Re: A z czym? Z F16??? ;oD 31.03.04, 21:54 Tylko że Mirage to prawie rówieśnik F 16. I nie tylko polacy kupują ten złom bo na przykład obrzydliwie bogate ZEA zamieniły Mirage 2000-5 na nowe F 16. Co do Raptora to hindusów może było by stać na instrukcję obsługi. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Poprawka 01.04.04, 15:28 Jeżeli się nie mylę - Arabowie z ZEA wcale nie zamienili, a uzupełnili i zdywersyfikowali, bo ich 33 bodaj Mirage 2000-5 pozostały w służbie, mało tego, zamówili dodatkowo 30 2000-9, do którego to standardu zmodyfikują też starą wersję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: Poprawka-inna sprawa IP: *.tele2.pl 01.04.04, 16:55 Trochę z innej beczki. czym zastąpi Katar swoje Mirage 2000 jeżeli sprzeda te maszyny Indiom, nie słyszałem, żeby szukali czegoś na rynku. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: Poprawka-inna sprawa 01.04.04, 17:53 Ja z kolei kojarzę jakieś wypowiedzi tamtejszych oficjeli - że jednak czegoś szukają, spośród maszyn europejskich i amerykańskich, jednak zero konkretu. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Dla kogo Raptory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 11:37 Gość portalu: Tomson napisał(a): > Jakby dolarowcy zaoferowali Raptory Hindusom to na pewno Raptorów nie zaproponują. Rodzi się pytanie czy w ogóle komuś zaproponują i czy znajdzie się państwo, które będzie na nie stać. Moje typy potencjalnych klientów na F-22: - Izrael (zakup finansowany z amerykańskich środków "pomocowych") - Korea Płd - Australia Wielka Brytania odpada - będzie Eurofighter i JSF, Japonia na swojego F-2 (też do tanich nie należy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: Dla kogo Raptory IP: *.tele2.pl 01.04.04, 11:49 Ja mam wrażenie, że skończy się tylko na użytkowaniu przez amerykanów, no może Izrael, ale pomoc wojskowa dla tego kraju też ma ograniczona wielkość i to izraelczycy decydują na co ją wyadawać w USA. Przy obecnej cenie jednostkowej, to chyba bedą woleli kupować tylko JSF, chodx trochę zależy od tego co kupią kraje tego regionu. Australia planuje zastępowanie obecnych maszyn przez JSF, partycypują w tym programie. Co do zakupów F22 to liczę na Koreę i Japonię, jednak F2 to inna "kategoria wagowa". Jakiśczas temu wymieniano Arabie Saudyjską ale po ucieczce F15S do Sudanu to rczej F22 im nie dostarczą. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: Dla kogo Raptory 01.04.04, 15:34 Kiedyś pisało się też trochę o Tajwanie w tym kontekscie, ale obecna sytuacja to raczej wyklucza. Japonia jak najbardziej, tym więcej, że F-2 jest jak na ten kraj mocno ukierunkowany na uderzeniowość. Dla Koreańczyków ten model byłby chyba trochę za drogi. Australijczycy może mogliby być zainteresowani wersją uderzeniową, wszak kiedyś kupili F-111. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: Dla kogo Raptory IP: *.tele2.pl 01.04.04, 16:53 Nie wykluczałbym Tajwanu, juz teraz jest awantura o sprzedaż radarów naziemnych za ponad 1,6 mld USD. Amerykanie nie chcą odpuścić sprzedaży nowoczesnej broni tajwanowi. Dla Japonii to nie problem, przy ich budżecie i wielkości sił zbrojnych stać ich prawie na wszystko. Co do Australii, muszą coś znależć na nastepcę F-111 a nic nie widać podobnego na horyzoncie. Zanim się pojawi wersja uderzeniowa Raptora to tamte maszyny zejdą z padołu ze starości. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: Dla kogo Raptory 01.04.04, 17:58 OK, ale na Tajwanie robi się burdel w sferze politycznej, niewykluczone jest w jakiejś perspektywie radykalne przewartościowanie stosunków z Chinami kontynentalnymi (inna sprawa, czy a raczej o jakim charakterze będzie amerykańskie przeciwdziałanie). Zresztą póki co, dostraczanie tam naprawdę nowoczesnych systemów idzie Amerykanom jak po grudzie. Te F-111 w Australii powinny chyba dożyć roku 2015-2020. Jeżeli będą chcieli pozostać w tej klasie, a nie np. przejść na F-35 (co chyba wcale nie jest wykluczone), mogą się ratować choćby leasingiem F-15 E przed wejściem na rynek F/A-22 czy wręcz FB-22. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus Re: Dla kogo Raptory 01.04.04, 18:27 swoja droga ciekawa sprawa.bo mozliwe ze np w ogole go nie beda sprzedawali.troche glupio zrobic taka maszyne ktorej nie mozna nawet sprzedac.co prawda dla nich te kilka miliardow w ta kilka we wta to moze nie duza roznica ale jednak...moze powinni zaprojektowac jakas wersje "dla ludu" :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: Dla kogo Raptory 01.04.04, 20:11 W sumie tak już drzewiej bywało - takie F-105 czy F-106 (o ile dobrze pamiętam) też nie zostały niegdzie sprzedane, F-117 również... Dla ludu to jest F-35... Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus Re: Dla kogo Raptory 02.04.04, 00:26 tak,tylko chyba zupelnie nie w tym problem.nie jestem pewny co do f-105.ale chyba masz racje.ale czy czynnik w tym wypadku byl ten sam co raptora?? watpie.przeciez o ile sie nie myle "hellcatow" i innych "catow" tez nie sprzedawali a raczej nie mialo to podloza technologicznego. co do f-117 i jeszcze b-2 to sie zgadzam ale tutaj mowimy o zupelnie innej kategorii maszyn.raczej nie widze w koncepcji innych sil powietrznych (poza US) zapotrzebowania na tak drogie samoloty.charakterystyka tych maszyn raczej pasuje tylko i wylacznie dla wykorzystania ich w silach powietrznych panstwa o potencjale US.nawet Rosja nie rozwija podobnego programu z jakims wiekszym nasileniem.i nie sadze zeby przeszkoda byla o tyle technologia co po prostu prosty rachunek kosztow do mozliwosci ewentualnego zastosowania. natomiast raptora o ile sie pojawi z pewnoscia kupiloby pare panstw :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Ojej!!! ;oD IP: *.ds.pg.gda.pl 02.04.04, 02:21 Flota B-2, ile ich tam mają kilkanaście (-1 nad Serbią :o)? ;o) Rzeczywiście na niesamowitą skalę rozwijają ten rodzaj broni ;o) A F-117?? Dla Ruskich ten samolot juz jest widzialny, jego jedyna zaleta to stealth, ale jak wróg go widzi to samolocik ten jest żałośnie bezradny :o) Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: Dla kogo Raptory 02.04.04, 18:16 Ja akurat jestem pewnien w materii F-105, zresztą 106 też sprawdziłem. F-106 był akurat maszyną tej samej kategorii co F-22 - ciężki, wyspecjalizowany myśliwiec przechwytujący. O TYCH Hellcatach mowa? F-6F wszak były sprzedawane... F-117 i B-2 - oczywiście. Niemożliwe było w ogóle oferowanie tych typów na eksport, notabene Rosjanie, którzy opychają wszystko, co można nie są nastawieni zbyt entuzjastycznie do hinduskich i kitajskich zapotrzebowań na Tu- 22M-4. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus Re: Dla kogo Raptory 02.04.04, 19:07 przepraszam za hellcaty ;)))..rzeczywiscie zapomnialem...nie bede sie bronil choc trzeba wziac pod uwage ze wtedy byla wojna.ale czy po wojnie jakies jeszcze sprzedawali??z tego co sie orientuje wersja exportowa istniala tylko w trakcie II wojny(pewnie w takim wypadku podzieliliby sie i teraz).a inne "caty" (pozniejsze) byly sprzedawane dopiero w momencie ich wycofywania ze sluzby (np dla francuzow) hmmm...no wciaz nie jestem przekonany czy f-10x nie sprzedali dlatego ze nie chcieli czy dlatego ze nie bylo za bardzo kupcow na jakie duze zakupy.chyba mieli jakies sprzedawac do japonii,niemiec etc ale w koncu nie doszlo to do skutku (przynajmniej jesli chodzi o f-106). Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Przypomniało mi się... 06.04.04, 19:00 Nie wiem czy znasz. To takie ultimate source w necie jeśli chodzi o amerykańskie samoloty wojskowe: home.att.net/~jbaugher/uscombataircraft.html Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus co do ultimate source to ci wyslalem maila :) 06.04.04, 19:32 to jest dopiero ultimate source :)))) mam nadzieje ze sie spodoba :)))) (bo tego nie moge na forum - przy okazji - jak ktokolwiek chce tego zrodla niech sie zglosi na mailika) :))) najwyzej wystaw ocene jak ci sie podoba dreaded :)) pochwaly mile widziane :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Boisz się że ciebie wyśmieją ;o) IP: *.ds.pg.gda.pl 06.04.04, 22:46 marcus_crassus napisał: > (bo tego nie moge na forum - przy okazji - > jak ktokolwiek chce tego zrodla niech sie zglosi na mailika) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: Ha, ha, ha IP: *.tele2.pl 07.04.04, 12:06 Stary nie rób sobie jaj i dawaj to na forum. Od jakiegoś czasu nawalamy się z kolegą Miszą, który lubi powoływać sie na tzw. tajne źródła a tu cios z tej strony pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus sloju....zrodlo jest swietne - rewelacja 07.04.04, 12:48 chyba najlepsze na necie. ale z pewnych wzgledow nie moge na forum.dawaj mail.po prostu nie moge podac go publicznie.wytlumacze na mail Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Dla kogo Raptory IP: *.class146.petrotel.pl 01.04.04, 20:57 > swoja droga ciekawa sprawa.bo mozliwe ze np w ogole go nie beda > sprzedawali.troche glupio zrobic taka maszyne ktorej nie mozna nawet > sprzedac F-22 to maszyna mocno nadmiarowa - w chwili obecnej i w przewidywalnej przyszłości brak jest dla niej "przeciwnika". Rodzi się pytanie czy USA opłaca ładować się (a tym bardziej innym państwom) w tak drogie projekty skoro przewagę można zapewnić sobie w tańszy sposób (w ich przypadku JSF,F-18 E/F/G, BSL itd) Odpowiedz Link Zgłoś