Dodaj do ulubionych

Kwestia wychowania?

26.07.11, 14:43
Trudno się z facetem nie zgodzić.
Jak to możliwe że wśród paru setek ludzi nie znalazł się nikt kto ruszył by do kontr ataku?
Przecież w obliczu śmierci i tak nie mieli nic do stracenia....
PS
A swoją drogą jakim trzeba być idiotą by wstanie najwyższego zagrożenia robić wpisy na fb....
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10007178,Rosyjskie_komentarze_po_Norwegii__Ofiary_Breivika.html
Obserwuj wątek
    • anton_pl Re: Kwestia wychowania? 26.07.11, 14:56
      Facet lata z gnatem i zabija a co niektórzy robią wpisy na fejsbuku, faktycznie to wychowanie multi - kulti pozbawia ludzi instynktu samozachowawczego i tzw. "jaj" - co do wychowania to należy brać przykład ze Spartan, a nie słuchać tej dywersji ideologicznej jaką jest tzw. wielokulturowość, czyli zmutowany bolszewicki kosmopolityzm...
      • wujcio44 Re: Kwestia wychowania? 26.07.11, 16:16
        anton_pl napisał:

        co do wychowania to należy brać przykład ze Spartan,

        Szczególnie z ich powszechnie znanego homoseksualizmu.
        • o333 Re: Kwestia wychowania? 26.07.11, 17:44
          wujcio44 napisał:

          > anton_pl napisał:
          >
          > co do wychowania to należy brać przykład ze Spartan,
          >
          > Szczególnie z ich powszechnie znanego homoseksualizmu.
          Poczytaj trochę o historii Sparty, oni akurat byli przeciwnikami .
        • wkkr Nikt nie twierdzi, że Spartanie 26.07.11, 18:14
          pozbawieni byli wad.
    • aso62 Re: Kwestia wychowania? 26.07.11, 14:59
      wkkr napisał:

      > Jak to możliwe że wśród paru setek ludzi nie znalazł się nikt kto ruszył by do
      > kontr ataku?

      Tego nie wiemy. Może się znalazł ale nie przeżył.

      > Przecież w obliczu śmierci i tak nie mieli nic do stracenia....

      "oblicze śmierci" nie było takie pewne, w końu większość ocalała.
    • wielki_czarownik I tu masz rację 26.07.11, 15:26
      Ludzie zamiast chwycić laptopa i rzucić nim w bandytę, to pisali na FB "ratunku"... Tam było kilkaset osób - wystarczyłoby, żeby 3 z nich miało jaja i by gościa obezwładnili. Oczu z tyłu głowy nie miał, a największy Kozak padnie, jak dostanie w łeb odpowiednio ciężkim przedmiotem.
    • gangut Jasne, jasne, przecież wiadomo 26.07.11, 16:02
      że ci biali zapasieni okularnicy regularnie w prawdziwych wojnach dostają w dupę od prawdziwych brodatych mężczyzn chowanych od małego z kałasznikowem zamiast smoczka :-)))
      • wkkr Chyba nie pojąłeś o co chodzi. n/t 26.07.11, 18:15
        • gangut Nie rozumiem rzeczywiście jednego 26.07.11, 18:24
          co to za pomysł ciągnąć na forum link do wypocin jakiegoś naziola z sowieckiego odpowiednika Fucktu.
          • wkkr Bo zwrócił uwagę na cos waznego 26.07.11, 18:45
            pamiętaj że nawet kura raz do roku przemawia z sensem.
            • gangut Ważnego? 26.07.11, 18:54
              "Anders Breivik wystąpił nie przeciwko władzom kraju ani nie przeciwko przybyszom, lecz demoralizującemu zachodniemu stylowi życia. "Zbuntował się przeciw samobójczej idei wielokulturowości, tolerancji, sytości" - pisał rosyjski publicysta, podkreślając, że Norweg dowiódł ostatecznie, że w takich warunkach żadne szczęśliwe życie nie jest możliwe."

              "Jeśli człowieka otoczyć gwarancjami socjalnymi i pozwolić mu pracować tylko przez dwie godziny w tygodniu, to szybko zwariuje. I po miesiącu albo się powiesi, albo wyrżnie stu ludzi" - dowodził Reczkałow. Jego zdaniem dramat na wyspie Utoya potwierdza tezę obowiązującą w ZSRR, że Zachód zgnił i stoi w obliczu ostatecznej katastrofy."

              "Ofiary Breivika to stado mięczaków i tchórzy"

              „Zamiast rzucić się na wroga i obrzucić go plastikowymi krzesłami i kamieniami, dzwonili na policję"



              • wkkr Sądzisz że 26.07.11, 22:04
                skandaliczna forma wypowiedzi oraz tendencyjny dobór cytatów ma jakieś znaczenie?
                ============
                • anton_pl Re: Sądzisz że 27.07.11, 08:27
                  Może w kraju panować reżim dobra, ale nie słabości, te parady gejów to raczej ludzi nie motywują do bohaterskich zachowań, zabronić tego w chuyam, lansować np. wychowanie spartańskie itd.
                  • wkkr Re: Sądzisz że 27.07.11, 09:35
                    anton_pl napisał:

                    > Może w kraju panować reżim dobra, ale nie słabości, te parady gejów to raczej l
                    > udzi nie motywują do bohaterskich zachowań, zabronić tego w chuyam, lansować np
                    > . wychowanie spartańskie itd.
                    =========================
                    Nie przesadzaj. Wystarczy że nie będzie zabijany instynkt przetrwania.
                    PS
                    Inna sprawa ze to był kwiat młodzieży politycznej Norwegii. Ci ludzie za 20-30 lat przejmą władze w tym kraju.
                    Co się stanie z tym krajem , skoro potencjalni, przyszli liderzy w chwili próby nie wykazali żadnych, absolutnie żadnych cech przywódczych, żadnego heroizmu. Zwróć uwagę że ta tragedia nie ma żadnych pozytywnych bohaterów....
                    • gangut Re: Sądzisz że 27.07.11, 10:29
                      "Co się stanie z tym krajem..."

                      Jak to było w tym starym dowcipie? "Kapitalizm ginie!" "Ale jaka piękna śmierć..." :-)))

                      "potencjalni, przyszli liderzy w chwili próby nie wykazali żadnych, absolutnie żadnych cech przywódczych, żadnego heroizmu"

                      Z gołymi rękami na czołgi, pardon, w tym przypadku pistolet maszynowy to my potrafimy, a jakże...
                      Na szczegóły przyjdzie nam poczekać, ale tak na pierwszy rzut oka młodzież zachowała się en masse całkowicie prawidłowo. Rozbiegli się (czyt. rozproszyli) i wezwali policję (czyt. wsparcie).
                      • wilsberg Re: Sądzisz że 27.07.11, 10:56
                        i pozostali w rozproszeniu:-)
                        wilsberg
                      • wkkr Re: Sądzisz że 27.07.11, 11:47
                        gangut napisał:
                        > Z gołymi rękami na czołgi, pardon, w tym przypadku pistolet maszynowy to my pot
                        > rafimy, a jakże...
                        ==================
                        Szkoda że Edelman nie żyje, on by ci w prostych żołnierskich słowach wytłumaczył na czym polega sens takiej walki.
                        • gangut Re: Sądzisz że 27.07.11, 12:13
                          Edelman rzeczywiście lubił mleć ozorem w imieniu tych którzy w odróżnieniu od niego zginęli (znasz ten stary skrót ZBOWiD - Związek Bojowników o Wygody i Dochody?), ale bądźmy szczerzy - dużo ci powstańcy w getcie zwojowali?
                          • wkkr Tak 27.07.11, 19:58
                            Ci którzy zginęli z bronią w ręku nie dali się zarżnąć jak stado baranów.
                            Paru szczęściarzy dzięki walce przeżyło.
                            W obliczu totalnej zagłady można to uznać za sukces.
                            • gangut A setki tysięcy przetrwało wojnę ukrywając się 28.07.11, 19:47
                              No niby i to i to sukces...
                              • wkkr Owszem ale 29.07.11, 08:24
                                wielu bez walki by nie przetrwało.
                          • kstmrv Re: Sądzisz że 28.07.11, 20:31
                            gangut napisał:

                            > ale bądźmy szczerzy - dużo ci powstańcy w getcie zwojowali?

                            Czytałem kiedyś wypowiedź Żyda który walczył z Niemcami podczas II WŚ, a potem w 1948 z Arabami i mówił że właściwie walczyło się podobnie, z jedną tylko różnicą - Arabowie byli znacznie gorszymi żołnierzami niż Niemcy.
                      • wkkr Re: Sądzisz że 27.07.11, 11:51
                        gangut napisał:
                        > Na szczegóły przyjdzie nam poczekać, ale tak na pierwszy rzut oka młodzież zach
                        > owała się en masse całkowicie prawidłowo. Rozbiegli się (czyt. rozproszyli) i w
                        > ezwali policję (czyt. wsparcie).
                        =========================
                        Mylisz się. Z punktu widzenia grupy lepiej by było gdyby 90% ludzi uciekło a 10% stawiło opór na miarę swoich możliwości. Wtedy ofiar było by znacznie mniej.
                        • gangut Re: Sądzisz że 27.07.11, 12:08
                          Ja rozumiem że sceny typu "nastolatek ocala świat" wyglądają pięknie w kinie dla czternastoletnich murzynów analfabetów, i widzowie szybciej jedzą popcorn i w ogóle, ale z punktu widzenia skuteczności w życiu (nie tylko cywilnym) obowiązują mniej widowiskowe zasady. Np. "strzelają?-na ziemię!".
                          • wkkr Re: Sądzisz że 27.07.11, 19:59
                            gangut napisał:

                            > Ja rozumiem że sceny typu "nastolatek ocala świat" wyglądają pięknie w kinie dl
                            > a czternastoletnich murzynów analfabetów, i widzowie szybciej jedzą popcorn i w
                            > ogóle, ale z punktu widzenia skuteczności w życiu (nie tylko cywilnym) obowiąz
                            > ują mniej widowiskowe zasady. Np. "strzelają?-na ziemię!".
                            =======================================================
                            Przedstawiłem sytuację najbardziej korzystną z punktu widzenia grupy.
                            Ty zaś bredzisz.
                            • gangut Sytuacją najkorzystniejszą z punktu widzenia 28.07.11, 19:49
                              grupy jest minimalizacja strat i szybkie wezwanie pomocy. A nie zabawa w rambo przy pomocy - jak to chyba dirloff zaproponował - rzucania komórkami w gościa z peemem w ręku.
                              • wkkr Re: Sytuacją najkorzystniejszą z punktu widzenia 29.07.11, 08:23
                                gangut napisał:

                                > grupy jest minimalizacja strat i szybkie wezwanie pomocy. A nie zabawa w rambo
                                > przy pomocy - jak to chyba dirloff zaproponował - rzucania komórkami w gościa z
                                > peemem w ręku.
                                ===============
                                Nikt nie mówi o udawaniu Rambo tylko o desperackim kontrataku, w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia. Jeśli wiesz że za chwilę zginiesz to co masz do stracenia?
                                ===
                                Uważam że w sytuacji jaka była na wyspie desperacki kontratak mógł ograniczyć liczbę ofiar.

    • marek_ogarek Re: Kwestia wychowania? 26.07.11, 19:56
      Czytam te wpisy odnoszace sie do tragedii w Norwegii i dochodze do wniosku ze z tym forum jes gozej niz myslalem. wiekszosc tu piszacych nadaje sie do psychiatrycznego leczenia. Piszcie dalej takie idiotyzmy to wychodujecie na nich polskiego odpowiednika Breivika.

      I nie zycze wam zebyscie kiedykolwiek stawali przed dylematem co robic, gdy wokol ludzie padaja jak muchy, nie wiadomo ilu jest napastnikow, kim oni sa i o co im chodzi. Siedzac przy kompie to kazdy jest bohaterem.
      • wkkr A ty oczywiście 26.07.11, 22:02
        wznosisz się ponad to wszystko i pławisz się w samozachwycie nad tym jak to ty jesteś lepszy.
        Otóż nie masz zielonego pojęcia jak i kto by się w takiej sytuacji zachował.
        Nikt nie ma pojęcia.
        Ja wiem natomiast jedno.
        W kraju w którym panuje "reżim dobra" szaleniec przez półtorej godziny z zimną krwią mordował niewinnych ludzi i wśród kilkuset zgromadzonych tam ludzi nikt nie odważył się kontratakować (przynajmniej w tej chwili nic o tym nie wiem). A ścigani przez niego ludzie dokonywali wpisów na fb.
        W kraju w którym dostęp do broni zagwarantowany jest w konstytucji i w kulturze bardzo silny jest etos walki w obronie dobra, ludzie w porwanym samolocie, gdy tylko zorientowali się że czeka ich pewna śmierć potrafili się zorganizować i podjąć walkę. Szanse na powodzenie mieli praktycznie żadne. Zginęli. Ale dzięki ich heroicznej postawie terroryści nie zrealizowali swoich planów i było mniej ofiar.
        Porównaj sobie te dwie postawy i zastanów się który model zachowań jest korzystny dla społeczeństwa.
        • ak_2107 Re: A ty oczywiście 27.07.11, 09:27
          wkkr napisał:

          > W kraju w którym panuje "reżim dobra" szaleniec przez półtorej godziny z zimną
          > krwią mordował niewinnych ludzi i wśród kilkuset zgromadzonych tam ludzi nikt n
          > ie odważył się kontratakować (przynajmniej w tej chwili nic o tym nie wiem).

          No to przestan bredzic i lepiej sie poinformuj.
          • wkkr Skoro wiesz wiecej, to 27.07.11, 09:35
            podziel się tym informacjami.
            • ak_2107 Re: Skoro wiesz wiecej, to 28.07.11, 13:56
              wkkr napisał:

              > podziel się tym informacjami.


              Trond Berntsen rzucil sie na napastnika.....

              Co nie zmienia faktu ze nawet gdyby zaden akt desperackiej obrony nie mial miejsca to poziomem i tak dorownujesz ruskiemu naziolowi...

              Przypuszczam zreszta, ze gro chorjakow prezacych wirtualne muskuly w tym
              temacie, w realu predzej zesra sie w gacie niz zwroci uwage gowniarzowi
              demolujacemu przystanek autobusowy. ......Nieuzbrojonemu.

              Zeby sie o tym przekonac wystarczy wyjsc na ulice i obejrzec se przystanki.
    • jack79 Re: Kwestia wychowania? 27.07.11, 11:53
      n ale jak wszyscy zostaniemy takimi ciotami (rownież Brevik) to wtedy nie będzie zabójstw i morderstw
      więc w sumie wszystko idzie w dobrym kierunku? :)
      • jack79 Re: Kwestia wychowania? 27.07.11, 12:06
        facet morduje a tu sobie rozmawiają przez SMS-y

        Julie: Mam nadzieję, że ktoś po nas niedługo przyjdzie. Czy jeszcze go nie złapali?

        Mama: Antyterroryści są tam i próbbują go złapać.

        Julie: OK.

        Mama: Czy powinniśmy na jutro zabukować lot do domu?

        Julie: Nie mam czasu, żeby o tym teraz myśleć.

        Mama: Rozumiem.

        mówicie że to cioty?
        takich nerwów by rozmawiać w takiej chwili o bukowaniu biletów nie ma nawet John Rambo!
        • wkkr Re: Kwestia wychowania? 27.07.11, 20:03
          jack79 napisał:
          > mówicie że to cioty?
          > takich nerwów by rozmawiać w takiej chwili o bukowaniu biletów nie ma nawet Joh
          > n Rambo!
          =====================
          To nie cioty tylko głupie pizdy bez wyobraźni.....
    • swarozyc i to mowi ktos 27.07.11, 15:40
      z kraju samobojcow kolektywnych..
      Niezle zaslepienie..
    • dirloff bład 27.07.11, 19:10
      Błędne wnioski oparte na fałszywych założeniach...
      1. Na wyspie było dwóch czy trzech strzelających. To podawano od początku i to zeznało wielu z tych, którym udało się przeżyć. Także do kamer tv.
      2. Śmigłowiec przyleciał nad wyspę, krążył nad nią jakąś godzinę, robił fotki masakrze, w tym strzelającemu i dobijającemu rannych Breivikowi i... nikt go nie zdjął z helikoptera? Żadnego snajpera czy choćby policjanta, który chcąć powstrzymać rzez wali z gnata? Choćby po to, żeby przestraszyć zamachowca, przerwać ten masowy mord?
      3. Na wyspie było 600 osób. 600! Breivik niby zabił ponad 70 (już manipulują ilością ofiar) i ŻADNA z tych ofiar nie podeszła go od tyłu? Nie rzucali w niego kamieniami, komórkami, playerami mp3? Co robiło te ponad 500 osób?
      4. W ramach ćwiczeń antyterrorystycznych z wyspy ZABRANO łodzie. Gdzie, dokąt, po co? Jedyna łódz na brzegu była niby... przeciekająca, hehe. Co z uprawnieniami policji, co z konfiskatą pojazdów, w tym łodzi? Dlaczego znalezli się tam zwykli Norwegowie, wyławiający z morza płynących, ale żadna ze służb?
      5. Wyspa, na której odbywa się spotkanie młodżiezówki partii rządząconej, na którą miał przybyć premier, a na której był dzień wcześniej norweski minister spr. zagr., nie miała uzbrojonych ochroniarzy? Żadnych policjantów, tamtejszych BOR-owców, ochrony kompleksu hotelowego na wyspie? Wierzysz w to?
      6. Tego samego dnia czy w przeciągu dwóch kolejnych dni zatrzymano grupę 6 osób, którą po przesłuchaniu wypuszczono. Czekam na informacje o tym, że zatrzymaniu po zwolnieniu udali się na lotnisku i wrócili do własnego kraju, czyli... Izraela;-) Tak było w USA 11/9.
      7. 48 godzin przed eksplozją (eksplozjami? są sprzeczne doniesienia o jednym lub dwóch/trzech wybuchach) w tej samej dzielnicy norweska policja i spec-słuzby przeprowadziły cwiczenia antyterrorystyczne. Cwiczenia polegające na wykrywaniu i rozbrajaniu bomb lub zabezp. terenu po wybuchach. Odpalono wtedy kontrolnie próbny ładunek, atrapę prawdziwej bomby. Przypadek? Jasne. Była lepsza okazja do podłożenia bomby, zmylenia świadków, mediów, psów, sensorów?

      poznajprawde.xtreemhost.com/aktualnosci/108-zamachy-w-norwegii-kolejnym-inside-jobem.html
      tarpley.net/2011/07/24/norway-terror-attacks-a-false-flag/

      • wielki_czarownik Re: bład 28.07.11, 13:58
        dirloff napisał:

        > Błędne wnioski oparte na fałszywych założeniach...
        > 1. Na wyspie było dwóch czy trzech strzelających. To podawano od początku i to
        > zeznało wielu z tych, którym udało się przeżyć. Także do kamer tv.

        To na razie zostawmy. Świadkowie (wiem z doświadczenia) różne rzeczy mówią i niekoniecznie dlatego, że świadomie kłamią.


        > 2. Śmigłowiec przyleciał nad wyspę, krążył nad nią jakąś godzinę, robił fotki m
        > asakrze, w tym strzelającemu i dobijającemu rannych Breivikowi i... nikt go nie
        > zdjął z helikoptera? Żadnego snajpera czy choćby policjanta, który chcąć powst
        > rzymać rzez wali z gnata? Choćby po to, żeby przestraszyć zamachowca, przerwać
        > ten masowy mord?

        Mnie też to szokuje jak cholera! Bym był na pokładzie tego helikoptera, to bym przynajmniej starał się w gnoja kamerą rzucić (może bym trafił). Czymkolwiek - kamerą, apteczką, fotelem, gaśnicą - wszystkim co by się dało wymontować czy oderwać. Przecież na pokładzie śmigłowca było przynajmniej kilkadziesiąt "pocisków".

        > 3. Na wyspie było 600 osób. 600! Breivik niby zabił ponad 70 (już manipulują il
        > ością ofiar) i ŻADNA z tych ofiar nie podeszła go od tyłu? Nie rzucali w niego
        > kamieniami, komórkami, playerami mp3? Co robiło te ponad 500 osób?

        Pisało na Facebooku "ratujcie nas".

        > 4. W ramach ćwiczeń antyterrorystycznych z wyspy ZABRANO łodzie. Gdzie, dokąt,
        > po co? Jedyna łódz na brzegu była niby... przeciekająca, hehe. Co z uprawnienia
        > mi policji, co z konfiskatą pojazdów, w tym łodzi? Dlaczego znalezli się tam zw
        > ykli Norwegowie, wyławiający z morza płynących, ale żadna ze służb?

        Bo to cioty do sześcianu?

        > 5. Wyspa, na której odbywa się spotkanie młodżiezówki partii rządząconej, na kt
        > órą miał przybyć premier, a na której był dzień wcześniej norweski minister spr
        > . zagr., nie miała uzbrojonych ochroniarzy? Żadnych policjantów, tamtejszych BO
        > R-owców, ochrony kompleksu hotelowego na wyspie? Wierzysz w to?

        Ja wierzę. Znam osobę, która w tym popieprzonym kraju trochę mieszkała i z jej opowieści wynika, że tam taka beztroska i brak instynktu samozachowawczego to norma.
        • marek_boa Re: bład 28.07.11, 15:36
          Sorry Panowie ale czy Was Obu POGIĘŁO?! Czy anormalne sytuacje dziejące się w Polsce już Wam tak spowszedniały ,że dla Was to już norma i normalność?! Może jednak najpierw poczytać na temat obyczajów panujących w INNYCH krajach a dopiero później pierdoły sadzić na forum?! Ano Norwegia,Dania,Szwecja,Belgia,Holandia i Finlandia to takie "nienormalne" kraje ,że minister do pracy rowerem dojeżdża a ochroniarze pod bronią (często bez amunicji) to tylko w dużych bankach się spotyka i to też nie zawsze!
          - "Premier miał być na wyspie i żadnych uzbrojonych...." a po kiego grzyba premierowi Norwegii uzbrojeni strażnicy i ochroniarze?! To nie USA ,że jak prezydent ma gdzieś pojechać to najpierw wysyłają trzy samoloty Sekret Serwis!
          -Pozdrawiam!
          P.S. Się wyzłośliwię - jak generał Wojciech Jaruzelski został Przewodniczącym Rady Państwa to jego gabinetu pilnowało dwóch żołnierzy służby zasadniczej - a tak był ponoć znienawidzony przez Polaków! Obecnie ukochanych - premiera czy prezydenta pilnuje około 30 BOR-owików!
          • wielki_czarownik Marku 28.07.11, 17:59
            Właśnie to, co Ty nazywasz nienormalnością jest swego rodzaju normą. W każdym społeczeństwie trafiają się jednostki "złe" i każde normalne społeczeństwo jest przygotowane na spotkanie ze złem. Norwegowie stworzyli sobie oderwaną od rzeczywistości wizję świata i ten świat teraz brutalnie im przypomniał, jak wygląda naprawdę. Chore, lewackie wizje pokojowego i kochającego się społeczeństwa dostały właśnie po mordzie i to ostro.
            • gangut Za dużo amerykańskich filmów kasy B 28.07.11, 18:16
              Ani w Norwegii, ani w Polsce, ani - dodajmy - w USA (przynajmniej w porządnych dzielnicach) nikt nie musi się przemykać pod ścianami z palcem na spuście.
              • wkkr Re: Za dużo amerykańskich filmów kasy B 28.07.11, 18:47
                gangut napisał:

                > Ani w Norwegii, ani w Polsce, ani - dodajmy - w USA (przynajmniej w porządnych
                > dzielnicach) nikt nie musi się przemykać pod ścianami z palcem na spuście.
                ===================================================
                Ale ani w Polsce ani w USA żaden szaleniec nie zabijał bezkarnie ludzi przez 1.5h przy biernej postawie Policji która nie mogła uwierzyć że coś takiego dziej się naprawdę.
                • gangut Nie było tam biernej postawy policji 28.07.11, 19:45
                  W końcu rzecz nie działa się w centrum miasta, tylko na pewnym odludziu. Dostali zgłoszenie - zweryfikowali - uruchomiono oddział specjalny - przestępcę ujęto. Że za długo? Nie wiem. To wykaże śledztwo. Jak długo trwałoby to u nas od zgłoszenia "panie władzo, syn jest na obozie harcerskim gdzieś koło Parzęczewa, przysłał mi esemesa że coś tam się dzieje" - do ujęcia zabójcy?
                  • wielki_czarownik Re: Nie było tam biernej postawy policji 28.07.11, 19:58
                    Lokalna policja nie interweniowała i bezczynie czekała na brzegu na oddział specjalny przez około 30 minut.
                    Po drugie wszyscy doskonale wiedzieli, gdzie to się dzieje, bo jak zerkniesz w google earth to zobaczysz, że wyspa jest naprawdę nieduża - ok. 500x300 metrów.
                    Po trzecie to wszystko się działo nie na uboczu a 30 kilometrów od centrum Oslo i 1000 metrów od drogi E16.
                    • gangut Re: Nie było tam biernej postawy policji 28.07.11, 20:08
                      Dlatego napisałem "na względnym odludziu" (na wyspie, a nie w centrum miasta, policji N A M I E J S C U nie było (zanim ktoś napisze kolejny demaskatorski komentarz - u nas na obozach harcerskich też zwykle policji nie ma) "Lokalna policja bezczynie czekała ..." - no to śledztwo wykaże, czy bezczynnie czekała, czy może zabezpieczała transport, prowadziła rozpoznanie itp. Przecież tam tak naprawdę nikt nie wiedział (łącznie z uczestnikami obozu) co się dzieje, zobacz ile czasu po tej masakrze świadkowie zeznawali że napastników było kilku!

                      Przestępstwo było naprawdę dobrze przygotowane! Działanie odwracające uwagę (bomby), przemyślane miejsce zbrodni o utrudnionym dostępie etc.
                      • wielki_czarownik Re: Nie było tam biernej postawy policji 28.07.11, 21:46
                        gangut napisał:

                        > Dlatego napisałem "na względnym odludziu" (na wyspie, a nie w centrum miasta,

                        30 km od centrum Oslo, 1 km od drogi ekspresowej? To odludzie?

                        p
                        > olicji N A M I E J S C U nie było (zanim ktoś napisze kolejny demaskators
                        > ki komentarz - u nas na obozach harcerskich też zwykle policji nie ma) "Lokalna
                        > policja bezczynie czekała ..." - no to śledztwo wykaże, czy bezczynnie czekała

                        Sami się przyznali, że czekali.

                        > , czy może zabezpieczała transport,

                        Załatwiła transport... Łódkę, która przeciekała... W kraju Wikingów... :/ Normalnie Sinozęby to się w grobie przewraca.

                        prowadziła rozpoznanie itp. Przecież tam ta
                        > k naprawdę nikt nie wiedział (łącznie z uczestnikami obozu) co się dzieje, zoba
                        > cz ile czasu po tej masakrze świadkowie zeznawali że napastników było kilku!
                        >

                        Świadkowie zawsze tak mówią.

                        > Przestępstwo było naprawdę dobrze przygotowane! Działanie odwracające uwagę (bo
                        > mby), przemyślane miejsce zbrodni o utrudnionym dostępie etc.

                        To prawda, ale liczba nieprawidłowości służb porządkowych wręcz poraża. Facet w internecie głosił chore hasła, udzielał się na forach skrajnej prawicy, obce służby zwracały na niego Norwegom uwagę a nikt mu pozwolenia na broń nie odebrał! Nawet nikt się nie zainteresował co on za jeden!
                  • marek_boa Re: Nie było tam biernej postawy policji 28.07.11, 20:20
                    Biorąc pod uwagę Gangut ,że jednostki AT zostały tylko w większych miastach była by szansa ,że drugiego esemesa nie zdążył by już wysłać!
                    -Pozdrawiam!
                • marek_boa Re: Za dużo amerykańskich filmów kasy B 28.07.11, 20:18
                  Ależ w USA trwało to około 2 godzin bo w międzyczasie psycholowi skończyła się amunicja i poszedł do domu po zapasowe magazynki!
            • marek_boa Re: W_C 28.07.11, 20:17
              Drogi kolego ja rozumiem (bez obrazy) ,że wariat siedząc w pokoju bez klamek uważa ,że to jego świat jest normalny a wszyscy tam na zewnątrz to właśnie wariaci i żyją w nienormalnych warunkach!:)
              - Wszystko zależy od postrzegania porządku we własnym kraju! Norwegom trafił się schizol a bodaj pierwszy raz od "X" lat - czy to jest sygnał do przewartościowania całego stylu życia?! Nie sądzę! Cały pic polega na tym ,że to w Norwegii i krajach ,które wymieniłem wcześniej jest właśnie NORMALNY styl życia i rządzenia, i to nie są żadne "lewackie wizje....społeczeństwa" tylko narmalność jaka moim zdaniem powinna panować wszędzie!
              - Dla Norwegów to co zrobił ten dewiant psychiczny to taki sam szok jak nie przymierzając było by dla mieszkańca Bagdadu zobaczenia ministra bez ochrony,jadącego rowerem!
              -Pozdrawiam!
              • wielki_czarownik Re: W_C 28.07.11, 20:25
                Ja to ujmę inaczej. Mam w domu gaśnicę. Nie dlatego, że jestem przekonany iż moja chałupa może się podpalić, ale dlatego, że rozsądny człowiek jest przygotowany. Nie znam nikogo, komu by się dom spalił, ale mimo wszystko mam tą gaśnicę. Tak samo, jak mam gaśnicę w aucie (też nie znam nikogo, kto by jej musiał użyć).
                Norwegowie po prostu się skompromitowali i żadnym tłumaczeniem nie jest "bo u nas jest spokojnie". Obywatel może być beztroski, państwo - a już szczególnie służby policyjne nie. Szczególnie w dobie terroryzmu.
                Popatrz, jak wyglądała sytuacja (wiem, że nieporównywalna) u nas, kiedy ten wariat w Rybniku zaczął strzelać z okna. Po kilku chwilach na miejscu był patrol i odpowiedział napastnikowi ogniem. Nasi policjanci nie czekali na komandosów, tylko pod ogniem pomogli uciec kilku osobom, co jeden z funkcjonariuszy przypłacił postrzałem.
                A w Norwegii? Banda ciot czekała na brzegu na komandosów i nawet porządnej łódki przez te pół godziny nie znaleźli!
                • marek_boa Re: W_C 28.07.11, 20:53
                  Sorry W_C ale to jednak chybione porównanie!
                  - Jeśli chodzi o strzelaninę w Rybniku to cała interwencja patrolu z Rybnickiej komendy to podejście pod drzwi do mieszkania gdzie postrzelony został jeden z policjantów i .... chodu a później CZEKANIE NA JEDNOSTKĘ AT z Katowic ,która pijanego w sztok furiata obezwładniła! Akcja trwała prawie godzinę!
                  -Pozdrawiam!
                  • wielki_czarownik Re: W_C 28.07.11, 21:41
                    Nie do końca, bo bandytę też postrzelili. Poza tym w Rybniku byli zakładnicy w mieszkaniu a na wyspie nie było zakładników. Tam były żywe cele! Policjanci z Rybnika słusznie nie wchodzili do mieszkania, bo mogli tylko pogorszyć sytuację. A w Norwegii? Mogło być gorzej? Facet się poddał, bo całą amunicję wystrzelał!
                    No i u nas - przeszło 40 km dystansu - godzina.
                    Norwegia - 30 km dystansu - 90 minut.
    • wkkr O co w tym wszystkim chodzi? 27.07.11, 20:10
      Czy oni są zupełnie odczłowieczeni?
      Najpierw okazuje się że ludzie w sytuacji śmiertelnego zagrożenia myślą tylko o umieszczaniu wpisów na fb. Potem mamuśka w wymianie esmsowej z zagrożoną córką pyta się czy ma rezerwować bilety. A teraz okazuje się że policjantka olała zgłoszenie ojca dziecka znajdującego się w sytuacji zagrożenia. Jak by tego było mało dzisiaj norweski minister zachwycał się sprawnością norweskiej policji i szybkością jej działania.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10015463,Zamach_w_Norwegii___Niech_dzieci_same_zadzwonia___.html
    • browiec1 Re: Kwestia wychowania? 27.07.11, 20:15
      Liczyli na sluzby;)
      wiadomosci.onet.pl/raporty/zamachy-w-norwegii/szokujaca-relacja-z-norwegii-niech-dzieci-same-zad,1,4804965,wiadomosc.html
      Poza tym pewnie nikt nie mial broni.
      • panzerviii Otrik? 28.07.11, 09:51
        Czy ten tekst, to powszechne stanowisko rosysjkich mediów? GW podaje jakby to było powszechna postawa w Rosji. Ale ja sadzę, że to manipulacja GW. Mam rację?To wyskok jakies pajaca. odosobniony
        • panzerviii jak widać polski osozłom z ruskim się dogadają 28.07.11, 10:01
          pomijając skandlaliczną reakcję norweskiej policji, to ciekaw jestem jak mądrusie by się zachowali. My teraz wiemy ilu było napastników, czym dysponowali, jakie mieli plany. Ludzie na wyspie nie wiedzieli i wiedzieć nie mogli.

          Coż, a myślenie typu w wąwozie Sommosiera jakoś wyszło, to i pod Smoleńskiem damy rady to tylko w Polsce a dokładniej tej 1/4 co się pcha na lawetę.

          Aha Powstanie w Geccie osiągnęło swoje cele. Chcieli powstańcy umrzeć jak ludzie i to osiągnęli. Co do Powstania Warszawskiego już tej pewności nie mam, chociaż gdybym był wtedy Warszawiakiem to założyłbym białoczerwoną opaskę. Ale gdybym był w dowództwie AK to odwodziłbym od pomysłu powstania.
          • wkkr Kim jest lider? 28.07.11, 12:25
            Jakie cechy powinien mieć przywódca?
            Czym jest odwaga?
            Jak postawa w obliczu zagrożenia?
            Czy wola walki z definicji jest zła a jej brak jest dobry?
            =============================
        • marek_boa Re: Może ja odpowiem?! 28.07.11, 15:40
          Są trzy prawdy Panzer! Ten tekst to ta trzecia! Bez względu na narodowość zawsze się znajdzie jakiś idiota ,który zawsze wie lepiej! To odosobniony przypadek ciężkiego kretynizmu i tyle!
          -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka