Dodaj do ulubionych

wojna secesyjna

16.10.11, 21:38
Witam
czy możecie polecić dobrą pozycję książkową dotyczącą wojny secesyjnej?
pzdr
Obserwuj wątek
    • skandy5 Re: wojna secesyjna 17.10.11, 07:41
      "Gettysburg 1863" Swobody. Kiedyś wydano w serii "Historycznych Bitew" Książka wyróżnia się bardzo pozytywnie na tle innych tej serii, zresztą pochodzi z czasów gdy książki te nie były wydawane przez zrzynanie taśmowe. Później były inne wydania także poza Belloną. To oczywiście tylko fragment tej wojny ale jest tam zawarte obszernie tzw. tło i łańcuch zdarzeń doprowadzający do bitwy, ciekawszy chyba niż sama bitwa.
      • rpg_7 Re: wojna secesyjna 17.10.11, 11:14
        Witam,
        pobieżnie przeglądając informacje o tej wojnie zaskakujące jest stosunek żołnierzy Konfederatów do ogólnej liczby ludności zamieszkującej stany, które ogłosiły secesję, przecież nie wszyscy żołnierze mieli niewolników..
        pzdr
        • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: wojna secesyjna 17.10.11, 12:20
          Niewolnictwo było zapewne najważniejszym powodem wybuchu wijny secesyjnej ale nie jedynym. Z grubsza - dla wielu (chyba większości) ówczesnych Amerykanów ich ojczyzną był konkretny stan a nie USA. Dlatego do armii zgłaszali się na ochotnika ci Południowcy którzy byli przeciwnikami niewolnictwa albo ci Jankesi którym los niewolników zwisał i powiewał. Wystarczyło że władze stanu ogłosiły werbunek - kwestia patriotyzmu i honoru. Zresztą czasem ten separatyzm utrudniał koordynację wysiłku wojennego Południa - ludzie nie po to zbuntowali się przeciwko władzy Waszyngtonu aby słuchać Richmond (nie mówiąc już o powstaniu nowego stanu Zachodniej Virginii - jak mój stan może się zbuntować przeciwko unii stanów, to mój powiat może przeciwko stanowi).
          • wiarusik Re: wojna secesyjna 17.10.11, 14:34
            wojna wybuchła, o ile dobrze pamiętam, w wyniku ścierania się różnych wizji ustroju usa, a niewolnictwo to tylko pretekst.
            • skandy5 Re: wojna secesyjna 17.10.11, 14:55
              Prezydent Lincoln gdy spotkał Harriet Beecher Stowe, autorkę "Chaty wuja Toma" powiedział: "to ta mała dama która wywołała tę wielką wojnę!"

              Pretekst, jeśli nie będzie ten, znajdzie się inny. To raczej "te inne wizje ustroju USA" były pretekstem wobec przyczyny podstawowej.
            • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: wojna secesyjna 17.10.11, 15:28
              Sęk w tym że pewnie wszystkie inne problemy dałoby się polubownie rozwiązać. Ale przy niewolnictwie w zasadzie niemożliwy był jakiś kompromis.

              BTW, mam wrażenie że sympatycy Konfederacji mają tendencje do pomniejszania roli niewolnictwa (nie jest do aluzja do Ciebie, wiarusik). Wtedy Dixieland wychodzi na ofiarę okrutnych Jankesów, obok Indian, Wietnamczyków i Afgańczyków. To tak samo jak wielu autorytarnych miłośników Sparty: z lubością demaskują imperializm demokratycznych Aten, ale starannie unikają słówka 'heloci'.
        • skandy5 Re: wojna secesyjna 17.10.11, 13:26

          Nie wszyscy mieli niewolników ale ich liczba dochodziła do 4o% ogółu ludności co pokazuje skalę problemu.

          Po stronie Unii pozostało 5 stanów niewolniczych, niektóre z przekonania, inne z ostrymi sporami wewnątrz, z punktu widzenia Unii NIE mogły się odłączyć - Waszyngton DC byłby otoczony przez terytoria konfederackie Wirginię i Maryland (czyli stan niewolniczy który pozostałby w Unii).

          Nie zmienia to faktu, że najbardziej krwawa wojna w historii USA toczyła się w obronie instytucji, która i tak w ciągu maksimum 20lat byłaby zlikwidowana.
          • rpg_7 Re: wojna secesyjna 17.10.11, 20:21
            Z tego co się doczytałem to w stanach Konfederackich było od 2,2, przez 3,8 , do 4,0 mln. niewolników (zapewne Murzynów). Konfederaci w końcu przegrali a niewolnicy stali się wolnymi ludźmi. Czy ktoś zajmował się (czy natknęliście się na takie publikacje) losem tych ludzi, jak potoczyły się ich losy? czy zamieszkali w gettach? przecież trzeba było ich nauczyć jak na nowo żyć, zapewne niektórzy z nich byli niewolnikami od pokoleń.
            pzdr
            • skandy5 Re: wojna secesyjna 17.10.11, 21:44
              Wiesz to była połowa XIX wieku.

              Kiedyś była znana taka książka "Korzenie" - losy czarnej rodziny od schwytania Kunta Kinte w Afryce po czasy współczesne. :)
              pl.wikipedia.org/wiki/Alex_Haley
              • rpg_7 Re: wojna secesyjna 17.10.11, 22:15
                jakiś czas temu w National Geographic był artykuł o Indianach Północnoamerykańskich - w USA, o ich historii "eliminacji" z ziem przeznaczonych dla nowych kolonizatorów, może kiedyś ww czasopismo opisze historię Murzynów w Stanach po wojnie secesyjnej, moim zdaniem to ciekawy temat i jakoś przemilczany.. jak z Indianami. ok 4 mln mniejszość w 30 mln społeczeństwie (na tamte czasy).
                pzdr
                • p08 Re: wojna secesyjna 19.10.11, 10:19
                  kurcze rpg ile masz lat 12?
                  a otym facecie slyszales?

                  pl.wikipedia.org/wiki/Martin_Luther_King

                  pl.wikipedia.org/wiki/Segregacja_rasowa
            • bmc3i Re: wojna secesyjna 19.10.11, 15:55
              rpg_7 napisał:

              > Z tego co się doczytałem to w stanach Konfederackich było od 2,2, przez 3,8 , d
              > o 4,0 mln. niewolników (zapewne Murzynów). Konfederaci w końcu przegrali a niew
              > olnicy stali się wolnymi ludźmi. Czy ktoś zajmował się (czy natknęliście się na
              > takie publikacje) losem tych ludzi, jak potoczyły się ich losy? czy zamieszkal
              > i w gettach? przecież trzeba było ich nauczyć jak na nowo żyć, zapewne niektórz
              > y z nich byli niewolnikami od pokoleń.
              > pzdr


              Nie zajmowałem sie tym jakos szczególnie, ale oglądałem kiedys film dokumentalny o Martinie Luterze Kingu, który wyprowadzał swoją historię od czasów niewolnictwa - mowa byla w nim o tym m.in. że olbrzymie rzesze murzynów po zniesieniu niewolnictwa migrowały na północ, zwlaszcza do Chicago, co stworzylo tam ogromne problemy natury socjalnej, bo taka masa migrantów nie miała co tam robić.
        • wkkr cła były główną przyczyną wojny 17.10.11, 21:56
          połnoc wdała się w wojnę celną z europą co uderzyło w południe
          wynikało to z róznic gospodarczych pomiedzy północą i południem
          Odmienne interesy.
          =============
    • p08 Re: wojna secesyjna 19.10.11, 10:23
      moge,
      najslynniejsza to
      pl.wikipedia.org/wiki/Przemin%C4%99%C5%82o_z_wiatrem_(powie%C5%9B%C4%87)
    • profes79 Re: wojna secesyjna 19.10.11, 17:35
      Jak pisał poprzednik: Gettysburg Swobody to po polsku pozycja obowiązkowa. Po polsku jest też z tej samej serii Chancellorville, ale nie wiem jak dobra jest to książka (chociaż nie słyszałem zdecydowanie negatywnych opinii).

      Inne po polsku:
      Leon Korusiewicz „Abraham Lincoln”
      Leon Korusiewicz „Wojna secesyjna 1861-65”
      J. Drohojowski „Abraham Lincoln

      Korusewicza bardziej polecam Lincolna niż Wojnę - paradoksalnie, ale jest w niej znacznie więcej ciekawych informacji.

      Po angielsku:
      James Ford Rhodes "History of the Civil War"
      U.S.Grant "Personal Memoirs"
      James McPherson "Battlecry of freedom"
      Do powyższych dorzuciłbym Longstreet "From Manassas to Appomatox Court" - pamiętniki jednego z dowódców konfederackich.

      Niestety, ale jeśli chodzi o wojnę secesyjną twierdziłem, że pozycje wydane po polsku można policzyć na palcach obu rąk - zaraz mnie skontrowano prośbą, o pokazanie tych drugich pięciu książek...Jest jeszcze jedna o flotyllach rzecznych - nie pomnę teraz tytułu - ale z tymi wymienionymi na początku to koniec pozycji po polsku.

      Oczywiście pozycje które podałem po angielsku są ogólne i przekrojowe - jak szukasz informacji o konkretnych wydarzeniach wojny to trzeba już szukać głębiej.

      Mail gazetowy jest aktualny; gdybyś szukał jakichś szczegółowych informacji zapraszam do kontaktu - postaram się pomóc.
      • skandy5 Re: wojna secesyjna 20.10.11, 09:14
        Chancellorsville jest już przeciętna. W serii HB wydano jeszcze Vicksburg 1862-1863, ale jakoś nie zapisał mi się w pamięci. W książce Swobody przedstawiony jest bardzo interesujący, krótki ale treściwy rys historyczny, przyczyny wojny, tzw "tło" pierwszych lat wojny i łańcuch zdarzeń, który doprowadził do bitwy.

        W języku polskim wydano jeszcze jakąś książkę o wojnie na morzu ("Pod konfederacką banderą"???? - chyba jakieś uniwersyteckie wydawnictwo kilkanaście lat temu) Szlag by to trafił, owszem przeczytałem, nie kupiłem, nic nie pamiętam, nawet tytułu nie jestem pewien i teraz żałuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka