say69mat
24.10.12, 17:14
Do grona broni, z serii non lethal weapon dołączył CHAMP. Cytuję za Wyborczą:
'Amerykanie przetestowali nową broń. Zabójczą broń. Zabójczą, ale nie dla ludzi, a dla elektroniki. Szesnastego października, firma Boeing sprawdziła możliwości CHAMPa, czyli "Counter-electronics High-powered Advanced Missile Project".
Jest to pocisk rakietowy mogący "strzelać" falami radiowymi, a konkretnie mikrofalami. Nakierowane na cel, doprowadzają do wyłączenia lub spalenia znajdującej się w nim elektroniki. W trakcie testów pocisk przeleciał nad dwupiętrowym budynkiem, w którym ustawiono dwa rzędy komputerów osobistych i innych urządzeń elektronicznych. Gdy w budynek trafił CHAMP, elektronika wyłączyła się, a prawdopodobnie została trwale uszkodzona. Firma zaznacza przy okazji, że zaskoczyło ją to, że testów nie przetrwały nawet kamery mające je nagrać.'
Wydaje się, że publikacja informacji o pojawieniu się tego z systemów uzbrojenia w arsenale USA. W okresie poprzedzającym podjęcie decyzji po akcji zbrojnej przeciwko Iranowi nie jest jedynie przypadkiem. Jest jednym z elementów polityki informacyjnej mającej zmusić władze Iranu do rokowań w kwestii zaniechania wdrażania projektu broni nuklearnej. Ta broń to istny bicz na bomby atomowe, nie da się bowiem odpalić głowicy nuklearnej bez użycia elektroniki. Bez elektroniki głowica nuklearna jest jedynie radioaktywnym złomem.
LINK:technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,12731419,CHAMP___przetestowano_bron_zabojcza_dla_elektroniki.html