Dodaj do ulubionych

Nalot WWS w 2012 roku

14.12.12, 10:29
MON podalo dane dot. nalotu pilotow WWS w 2012 roku.
Wykonano ponad 100 tys. lotow. Z ktorych 15 tys. dla praktycznego bombardowania i 13 tys. dla praktycznego strzelania rakietami.
Ogolny nalot wyniosl 300 tys. godzin.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 05:43
      misza_kazak napisał:

      > MON podalo dane dot. nalotu pilotow WWS w 2012 roku.
      > Wykonano ponad 100 tys. lotow. Z ktorych 15 tys. dla praktycznego bombardowania
      > i 13 tys. dla praktycznego strzelania rakietami.
      > Ogolny nalot wyniosl 300 tys. godzin.
      >


      Bardziej interesujący jest nalot indywidualny. Bodajze 120 godzin roznie.
      • o333 Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 06:07
        bmc3i napisał:

        . Bodajze 120 godzin roznie.

        Teraz odstaw szklaną kulę i znajdź ile dokładnie.
      • misza_kazak Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 06:57
        bmc3i napisał:

        > Bardziej interesujący jest nalot indywidualny. Bodajze 120 godzin roznie.

        Sredni nalot cos okolo 120.
        Po kategoriam pilotow cala informacja znajduje sie w nowym rozkazie z normami nalotu pilotow

        sdelanounas.ru/blogs/15489/
        W kazdym razie to juz jest pozmiom porownywalny z nalotem pilot za czasow ZSRR i obecnym nalotem pilotow Pindostanu.
        • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 07:04
          misza_kazak napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          > > Bardziej interesujący jest nalot indywidualny. Bodajze 120 godzin roznie.
          >
          > Sredni nalot cos okolo 120.
          > Po kategoriam pilotow cala informacja znajduje sie w nowym rozkazie z normami n
          > alotu pilotow
          >
          > sdelanounas.ru/blogs/15489/
          > W kazdym razie to juz jest pozmiom porownywalny z nalotem pilot za czasow ZSRR
          > i obecnym nalotem pilotow Pindostanu.
          >
          >


          Srednia nalotów pilotów Pindostanu to 240 godzin rocznie.
          • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 07:12
            bmc3i napisał:

            > Srednia nalotów pilotów Pindostanu to 240 godzin rocznie.


            Zalecenie NATO, to dla pilotów samolotów mysliwskich minimum 170 godzin rocznie, srednia w Polsce to wg ministra Klicha w odpowiedzi na interpelacje poselską z 2008 roku, to jesli dobrze pamietam 120 h dla polotów F-16, 80 dla MiG-29, 30 h dla Casa

            • maxikasek Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 09:49
              coś mało dla Cas, biorąc pod uwagę, że to konie robocze. Pewnie obecnie jest więcej.
              • gregorxix Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 13:05
                Ponad 160h dla F-16 i blisko 100 dla MiGów-29 (Su-22 nieco mniej). Sam te dane tutaj cytowałem :).
                Piloci Cas latają znacznie więcej, ponad 200h rocznie.
                • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 15:34
                  gregorxix napisał:

                  > Ponad 160h dla F-16 i blisko 100 dla MiGów-29 (Su-22 nieco mniej). Sam te dane
                  > tutaj cytowałem :).
                  > Piloci Cas latają znacznie więcej, ponad 200h rocznie.


                  ja pialem z pamieci, ale Ty chyba przesadziles. Plik tekstowy z trescia tej odpowiedzi na interpelacje jest w gdzies w internecie. Postaram sie znalezc go pozniej.
                  • gregorxix Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 16:45
                    Nie szukaj, masz tu sygnaturę: SPS-024-3807/09
                    Aha, w tej odpowiedzi jest podany dość niski nalot dla pilotów Kasiek, dziś latają znacznie więcej.
          • misza_kazak Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 16:32
            bmc3i napisał:

            > Srednia nalotów pilotów Pindostanu to 240 godzin rocznie.

            CZyli porownywalna.
            Gdy liczby bylli 20 do 240 to byli nieporownywalne.
        • gregorxix Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 14:02
          Nie, nie jest. Np w Zachodnim Okręgu Wojskowym wynosi ok 125h i dotyczy całego lotnictwa nie tylko taktycznego. Lotnictwo transportowe i śmigłowcowe winduje w górę średni nalot.
          Po drugie nalot z danego roku niewiele jeszcze mówi o wyszkoleniu pilota, trzeba by porównać średni nalot za kilka ostatnich lat. A ten dla pilotów lotnictwa taktycznego WWS FR będzie grubo poniżej 100 h.
          W Stanach naloty pilotów rzędu 200-250h rocznie są normą, w przypadku tych latających nad Irakiem/Afganistanem bywają znacząco wyższe.
          • misza_kazak Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 16:46
            gregorxix napisał:

            > Nie, nie jest.

            Jest. Porownywalne liczby, to sa takie, ktorze sa jednego rzedu wielkosci.
            120 i 240 (jak podal matrek, ja nie sprawdzalem) to sa liczby jednego rzedu.

            > Np w Zachodnim Okręgu Wojskowym wynosi ok 125h i dotyczy całego
            > lotnictwa nie tylko taktycznego. Lotnictwo transportowe i śmigłowcowe winduje w
            > górę średni nalot.

            1) A jaka to roznica?? Czym pilot powiecmy Tu-95 jest gorszy od pilota Su-27?
            2) Nalot pilotow mysliwcow to 100, szturmwcow - 110, bombowcow i transportowcow 150, Smiglowcow - 120. Jakies duzej roznicay nie ma.

            > Po drugie nalot z danego roku niewiele jeszcze mówi o wyszkoleniu pilota, trzeb
            > a by porównać średni nalot za kilka ostatnich lat. A ten dla pilotów lotnictwa
            > taktycznego WWS FR będzie grubo poniżej 100 h.

            Ty tam porownywaj czego tylko chcesz.
            Ja podalem obecne zatwierdzone dane i liczby nalotow z dzialajacego rozkazu.

            > W Stanach naloty pilotów rzędu 200-250h rocznie są normą, w przypadku tych lata
            > jących nad Irakiem/Afganistanem bywają znacząco wyższe.

            Ciesze za nich bardzo. Niech lataja jeszcze dluzej i zabija wiecej dzieci i kobiet. Iw eiecej kosztuje wojsna dla pindosow tym jest lepiej.
            • ignorant11 Re: Nalot WWS w 2012 roku 16.12.12, 17:30


              To sobiie porównaj czy kiedykowiek przewaga 2 krotna jest równowzana siła:)))

              Biorac pod uwage ze Rosji wszystko jest głownie na paierze to zdziwiłbym sie gdyby tych nalotów było tylko 20h a reszta paliwa i srodków w tych kasy na premie itp była fikcja ia paliwo sprzedane na lewo:)))

              Jak to w rosyjskiej dziczy:)))

              misza_kazak napisał:

              > gregorxix napisał:
              >
              > > Nie, nie jest.
              >
              > Jest. Porownywalne liczby, to sa takie, ktorze sa jednego rzedu wielkosci.
              > 120 i 240 (jak podal matrek, ja nie sprawdzalem) to sa liczby jednego rzedu.
              >
              > > Np w Zachodnim Okręgu Wojskowym wynosi ok 125h i dotyczy całego
              > > lotnictwa nie tylko taktycznego. Lotnictwo transportowe i śmigłowcowe win
              > duje w
              > > górę średni nalot.
              >
              > 1) A jaka to roznica?? Czym pilot powiecmy Tu-95 jest gorszy od pilota Su-27?
              > 2) Nalot pilotow mysliwcow to 100, szturmwcow - 110, bombowcow i transportowcow
              > 150, Smiglowcow - 120. Jakies duzej roznicay nie ma.
              >
              > > Po drugie nalot z danego roku niewiele jeszcze mówi o wyszkoleniu pilota,
              > trzeb
              > > a by porównać średni nalot za kilka ostatnich lat. A ten dla pilotów lotn
              > ictwa
              > > taktycznego WWS FR będzie grubo poniżej 100 h.
              >
              > Ty tam porownywaj czego tylko chcesz.
              > Ja podalem obecne zatwierdzone dane i liczby nalotow z dzialajacego rozkazu.
              >
              > > W Stanach naloty pilotów rzędu 200-250h rocznie są normą, w przypadku tyc
              > h lata
              > > jących nad Irakiem/Afganistanem bywają znacząco wyższe.
              >
              > Ciesze za nich bardzo. Niech lataja jeszcze dluzej i zabija wiecej dzieci i kob
              > iet. Iw eiecej kosztuje wojsna dla pindosow tym jest lepiej.
        • aso62 Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 16:26
          misza_kazak napisał:

          > W kazdym razie to juz jest pozmiom porownywalny z nalotem pilot za czasow ZSRR
          > i obecnym nalotem pilotow Pindostanu.

          Nie rozśmieszaj. Piloci "Pindostanu" latają po 250-300 godzin rocznie.
          • misza_kazak Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 16:50
            aso62 napisał:

            > misza_kazak napisał:
            >
            > > W kazdym razie to juz jest pozmiom porownywalny z nalotem pilot za czasow
            > ZSRR
            > > i obecnym nalotem pilotow Pindostanu.
            >
            > Nie rozśmieszaj. Piloci "Pindostanu" latają po 250-300 godzin rocznie.

            TO ty nie rozsmieszaj. Porownywalne liczby, to sa liczby jednego rzedu.
            Skad liczba 250-300? Ja rozmawialem z pilotem z pilotem A-10, on powiedzial ze w zeszlym roku nalatal 109 godzin. Matrek podaje 240 jako srednia, czyli nalot jest raczej 180-280.
            W kazdym razie 100-150 i 250-300 to liczby porownywalne.
            • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 17:34
              misza_kazak napisał:

              > aso62 napisał:
              >
              > > misza_kazak napisał:
              > >
              > > > W kazdym razie to juz jest pozmiom porownywalny z nalotem pilot za
              > czasow
              > > ZSRR
              > > > i obecnym nalotem pilotow Pindostanu.
              > >
              > > Nie rozśmieszaj. Piloci "Pindostanu" latają po 250-300 godzin rocznie.
              >
              > TO ty nie rozsmieszaj. Porownywalne liczby, to sa liczby jednego rzedu.
              > Skad liczba 250-300? Ja rozmawialem z pilotem z pilotem A-10, on powiedzial ze
              > w zeszlym roku nalatal 109 godzin. Matrek podaje 240 jako srednia, czyli nalot
              > jest raczej 180-280.
              > W kazdym razie 100-150 i 250-300 to liczby porownywalne.


              Ale przyznasz ze dwie srednie: 120 i 240, nie sa porownywalne. 120 to ponizej zalecen NATO. Oczywiscie zalecenia to jedno, a srednia to drugie - w Europie chyba tylko kilka krajow lata wedlug tych zalecen.

              • misza_kazak Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 18:16
                bmc3i napisał:

                > Ale przyznasz ze dwie srednie: 120 i 240, nie sa porownywalne.

                Dlaczego? Znajduja sie w jednym rzedzie wielkosci. Mowia ze jakas liczba jest nieporownywalnie wieksza gdy miedzy nimi jest bardzo duza roznica.
                10 i 200 sa nieporownywalne bo pierwsza jest 20 razy mniejsza od drugiej.
                A 120 i 240 sa porownywalne, bo pierwsza jest tylko 2 razy mniejsza.

                > 120 to ponizej zalecen NATO.

                Ja tam NATO i ich polecenia mam gleboko gdzies.
                • ignorant11 Re: Nalot WWS w 2012 roku 16.12.12, 17:32
                  misza_kazak napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > > Ale przyznasz ze dwie srednie: 120 i 240, nie sa porownywalne.
                  >
                  > Dlaczego? Znajduja sie w jednym rzedzie wielkosci. Mowia ze jakas liczba jest n
                  > ieporownywalnie wieksza gdy miedzy nimi jest bardzo duza roznica.
                  > 10 i 200 sa nieporownywalne bo pierwsza jest 20 razy mniejsza od drugiej.
                  > A 120 i 240 sa porownywalne, bo pierwsza jest tylko 2 razy mniejsza.
                  >
                  > > 120 to ponizej zalecen NATO.
                  >
                  > Ja tam NATO i ich polecenia mam gleboko gdzies.
                  >
                  >


                  A ja na miejscu kacapstwa czyli głownego wroga NATO nie miałbym w dupie
                • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 18.12.12, 17:44
                  misza_kazak napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > > Ale przyznasz ze dwie srednie: 120 i 240, nie sa porownywalne.
                  >
                  > Dlaczego? Znajduja sie w jednym rzedzie wielkosci. Mowia ze jakas liczba jest n
                  > ieporownywalnie wieksza gdy miedzy nimi jest bardzo duza roznica.
                  > 10 i 200 sa nieporownywalne bo pierwsza jest 20 razy mniejsza od drugiej.
                  > A 120 i 240 sa porownywalne, bo pierwsza jest tylko 2 razy mniejsza.
                  >

                  Nie no, rzeczywiscie sa porwnywalne. Z porownania wychodzi, ze 120 jest 100% mniejsze niz 240.

                  > > 120 to ponizej zalecen NATO.
                  >
                  > Ja tam NATO i ich polecenia mam gleboko gdzies.
                  >
                  >

                  Twoje prawo, ale zalecenia oparte sa na zalozeniu osiagania odpowiedniej jakosci pilotazu i ilosci godzin w powietrzu niezbednej do jego osiagniecia.

            • aso62 Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 18:10
              misza_kazak napisał:

              > TO ty nie rozsmieszaj. Porownywalne liczby, to sa liczby jednego rzedu.

              Tę teorię to sobie sam na pocieszenie wymyśliłeś?

              > Skad liczba 250-300?

              Ze statystyk.

              > Ja rozmawialem z pilotem z pilotem A-10, on powiedzial ze w zeszlym roku nalatal 109
              > godzin.

              A latał w dywizjonie cały rok? Wątpię.

              W 2010 średni nalot na A-10 wynosił:

              - w "aktywnym" USAF - 320 godzin

              - rezerwie - 200 godzin

              - w Gwardii Narodowej - 230 godzin

              To jest nalot na samolot, na pilota w dywizjonie będzie ok. 25% mniejszy.

              > Matrek podaje 240 jako srednia, czyli nalot jest raczej 180-280.

              Pewnie, że w przypadku indywidualnych pilotów jest różnie, ale to samo dotyczy WWS.

              Poza tym, "Pindostan" to również USN i USMC, a tam się lata więcej niż w USAF.

              > W kazdym razie 100-150 i 250-300 to liczby porownywalne.

              Po pierwsze, 2x mniej to nie jest "porównywalnie".

              Po drugie, nie chodzi o samo latanie bo wojsko to nie aeroklub. Roczny nalot to pojęcie budżetowe a nie wykładnik jakości pilota, choć jest wykorzystywany dla jej porównywania.

              W rzeczywistości pilot USAF/USN/USMC nie jest rozliczany z godzin tylko z misji szkolno-treningowych. Np. pilot F-16 musi odbyć w ciągu roku 104 misje CAS, SEAD, Air-to-Air, CAP, itd. W rzeczywistości trochę więcej bo dowódca dywizjonu ma jeszcze własny budżet misji które rozdziela po uważaniu na pilotów. W czasie tych misji pilot musi wykonać ok. 300 tzw. zdarzeń operacyjnych. Zdarzenie operacyjne to użycie uzbrojenia, radaru, WRE, spec-łączności, tankowanie w locie, itp.

              Kiedy u was piloci Su-27 będą wykonywali ok.100 misji szkolnych (a nie "lotów po kręgu") i ok. 300 zdarzeń operacyjnych, wtedy bedzie można pisać, ze jest porównywalnie.
              • misza_kazak Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 18:51
                aso62 napisał:

                > > TO ty nie rozsmieszaj. Porownywalne liczby, to sa liczby jednego rzedu.
                >
                > Tę teorię to sobie sam na pocieszenie wymyśliłeś?

                Nie no jesli chcesz defynicji matematycznej to wg. Euklidesa wielkosci sa zawsze porownywalne jesli znajduja sie w jednym porzadku.

                www.math.uni.wroc.pl/~newelski/dydaktyka/wdm-A/skrypt3/skrypt/node9.html
                CZyli 120 godzin i 240 mozna jak najbardziej nazwac porownywalnymi.

                > > Skad liczba 250-300?
                >
                > Ze statystyk.

                Super odpowiedz? :)) Jakie statystki, za jakie lata, jakie typy samolotow?
                Zrodlo podaj.

                > > Ja rozmawialem z pilotem z pilotem A-10, on powiedzial ze w zeszlym roku
                > nalatal 109
                > > godzin.
                >
                > A latał w dywizjonie cały rok? Wątpię.

                Nie wiem ile on latal. Sens w tym ze mial taki nalot w ciagu 2011 roku. I w statystyki trafil z taka liczba.

                > W 2010 średni nalot na A-10 wynosił:
                >
                > - w "aktywnym" USAF - 320 godzin
                >
                > - rezerwie - 200 godzin
                >
                > - w Gwardii Narodowej - 230 godzin
                >
                > To jest nalot na samolot, na pilota w dywizjonie będzie ok. 25% mniejszy.

                Ty mozesz podac dane sredniego nalotu 1 pilota USAF za rok? Bo to co podales powyzej to nic nie znaczaca informacja.

                > > Matrek podaje 240 jako srednia, czyli nalot jest raczej 180-280.
                >
                > Pewnie, że w przypadku indywidualnych pilotów jest różnie, ale to samo dotyczy
                > WWS.

                Niewatpliwie. Mi chodzi o to ze twoje 250-300 to wyglada na wziete z sufitu. Zbyt waski "korytaz".

                > Poza tym, "Pindostan" to również USN i USMC, a tam się lata więcej niż w USAF.

                POdasz jakies liczby moze? Najlepiej ze zrodlem.

                > > W kazdym razie 100-150 i 250-300 to liczby porownywalne.
                >
                > Po pierwsze, 2x mniej to nie jest "porównywalnie".

                Bo ci tak sie wydaje? :))

                Pytanie dla ciebie. 2 przypadki:
                1) armia A stracila 120 samolotow, a armia B 240 samolotow .
                2) armia A stracila 3 samolotow, a armia B 300 samolotow.

                Wg. ciebie:
                A) W obu przypadkach mamy porownywalne liczby strat?
                B) W obu przypadkach mamy nieporownywalne liczby strat?
                C) W 1 przypadku mamy porownywalne liczby strat?
                D) W 2 przypadku mamy nieporownywalne liczby strat?
                E) W 1 przypadku mamy nieporownywalne liczby strat?
                F) W 2 przypadku mamy porownywalne liczby strat?

                Jakie wg. ciebie odpowiedzi sa wierne?

                > Po drugie, nie chodzi o samo latanie bo wojsko to nie aeroklub. Roczny nalot to
                > pojęcie budżetowe a nie wykładnik jakości pilota, choć jest wykorzystyw
                > any dla jej porównywania.

                A czy ja gdzies choc slowiem mowil o porownaniu jakosci pilotow?
                Jakosc pilotow to kwestja trudno porownywalna, bo mocno subjektywna.
                Ja np. mowie ze nasi pilosci sa lepsze, a ty ze pindosowskie, a ktos inny ze polskie.
                • aso62 Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 22:36
                  misza_kazak napisał:

                  > Super odpowiedz? :)) Jakie statystki, za jakie lata, jakie typy samolotow?
                  > Zrodlo podaj.

                  USAF Statistical Digest, czyli rocznik statystyczny USAF. Obecnie jest dostępny za wszystkie lata od II wś do 2010. Nalot jest podany na każdy typ samolotu z osobna.

                  > Nie wiem ile on latal. Sens w tym ze mial taki nalot w ciagu 2011 roku. I w sta
                  > tystyki trafil z taka liczba.

                  Już ci pisałem, że piloci są różni i mają różne normy nalotu. Twój rozmówca najprawdopodobniej nie był w 2011 pilotem bojowym tzn. nie miał etatu w dywizjonie tylko miał pracę biurową i latał tylko tyle żeby nie stracić uprawnień. Ale jednocześnie nie był pilotem "operacyjnym" i gdyby wybuchła wojna nie mógłby wykonywać lotów bojowych bez dodatkowego doszkolenia. Niezależnie od tego ile tysięcy godzin nabił wcześniej na A-10.

                  > Ty mozesz podac dane sredniego nalotu 1 pilota USAF za rok? Bo to co podales p
                  > owyzej to nic nie znaczaca informacja.

                  Ale jakiego pilota? Pilota z dywizjonu czy generała-pilota z Pentagonu? Pilota F-15 czy C-17?

                  Średnią dla pilota z dywizjonu można łatwo wyliczyć z tego co podałem. Dywizjon A-10 ma 18 samolotów i 23 pilotów. 18x320 = 5760, 5760/23 = 250.

                  > Niewatpliwie. Mi chodzi o to ze twoje 250-300 to wyglada na wziete z sufitu. Zb
                  > yt waski "korytaz".

                  Bo ja piszę o pilotach w dywizjonach, a oni mają "wąski korytarz" wymagań co do ilości misji które muszą odbębnić w ciągu cyklu szkoleniowego więc i nalot mają relatywnie mało zróżnicowany. Ten korytarz zaczyna się rozszerzać kiedy zaczynasz dodawać rózne kategorie specjalne, takich "biurkowców" którzy latają względnie mało albo oblatywaczy z Edwards którzy latają dużo. Ale ci nie są pilotami operacyjnymi i ich nalot jest nieistotny.

                  > POdasz jakies liczby moze? Najlepiej ze zrodlem.

                  USN i USMC też statystyki publikują, można poszukać. Za ostatnie 12 miesięcy USN wylatoło 916,000 godzin a USMC 273,000.
                • maxikasek Re: Nalot WWS w 2012 roku 16.12.12, 16:26
                  > CZyli 120 godzin i 240 mozna jak najbardziej nazwac porownywalnymi.
                  Misza a chciałbyś zarabiać 1000 $ czy 9999 $? Obie liczby są porównywalne bo przecież są w jednym rzędzie wielkości ;-)
                  Zaś w wypadku nalotu to to "porównywalne" oznacza 100% różnicy ;-)
                  • ignorant11 Re: Nalot WWS w 2012 roku 16.12.12, 17:37
                    maxikasek napisał:

                    > > CZyli 120 godzin i 240 mozna jak najbardziej nazwac porownywalnymi.
                    > Misza a chciałbyś zarabiać 1000 $ czy 9999 $? Obie liczby są porównywalne bo pr
                    > zecież są w jednym rzędzie wielkości ;-)
                    > Zaś w wypadku nalotu to to "porównywalne" oznacza 100% różnicy ;-)

                    Dziki bedzie twierdził ze zarabianie 6tys rubli i 6tys zł to tez porównywalne:))
        • marek_ogarek Re: Nalot WWS w 2012 roku 15.12.12, 18:47
          300 tys godzin lotow i 120 godzin nalotu na pilota. Zwykle samoloty maja nieco wyzszy nalot niz piloci. Wiec jak sie to przeliczy to jakos nie wychodzi 4000 maszyn o ktorych opowiadal niedawno Boa.
    • wiarusik Re: Nalot WWS w 2012 roku 18.12.12, 17:25
      tak się lata:
      www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/5780?t=Rekordowy-rok-lotnikow
      statków powietrznych znacznie mniej niż u was, a latania blisko połowę waszego.
      • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 20.12.12, 04:35
        wiarusik napisała:

        > tak się lata:
        > www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/5780?t=Rekordowy-rok-lotnikow
        > statków powietrznych znacznie mniej niż u was, a latania blisko połowę waszego.
        >


        Coś nie tak jest z tym artykułem:
        "Jeszcze siedem, osiem lat temu w Siłach Powietrznych nie przekraczał on 30 tysięcy godzin rocznie. Potem liczba ta z reguły rosła."

        Od 2008 roku za ministra Klicha systematycznie spadała, a nie rosła.

        • maxikasek Re: Nalot WWS w 2012 roku 20.12.12, 08:03
          > Od 2008 roku za ministra Klicha systematycznie spadała, a nie rosła.
          Rosła- spadek był tylko w 2010 roku, a i tak niewykorzystywano limitów. Ale danymi można manipulować- rosła np liczba pilotów, a spadała liczba maszyn- więc zależy jaki wskaźnik wziąć ;-).
          Spadała do 2005 roku, potem był wzrost- zobacz Przegląd SP nr 2/2012.

          W 2008 roku było to "37 190 godzin i 32 minut z zaplanowanych 41 705 godzin, co stanowi 89,2% planu. Średni roczny nalot jednego pilota wyniósł 102 godziny"
          orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6B86E397
          Inne lata (odbyte):
          2007- 35625,
          2009- 37607
          grafik.rp.pl/grafika2/996722

          • bmc3i Re: Nalot WWS w 2012 roku 21.12.12, 15:53
            maxikasek napisał:

            > > Od 2008 roku za ministra Klicha systematycznie spadała, a nie rosła.
            > Rosła- spadek był tylko w 2010 roku, a i tak niewykorzystywano limitów. Ale dan
            > ymi można manipulować- rosła np liczba pilotów, a spadała liczba maszyn- więc z
            > ależy jaki wskaźnik wziąć ;-).
            > Spadała do 2005 roku, potem był wzrost- zobacz Przegląd SP nr 2/2012.
            >
            > W 2008 roku było to "37 190 godzin i 32 minut z zaplanowanych 41 705 godzin, co
            > stanowi 89,2% planu. Średni roczny nalot jednego pilota wyniósł 102 godziny"
            > orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6B86E397
            > Inne lata (odbyte):
            > 2007- 35625,
            > 2009- 37607
            > grafik.rp.pl/grafika2/996722
            >


            Jak pamietam, gdzies wlasnei ok. roku 2005 czytalem, ze w MONie znalazlo sie tak duzo pieniedzy, ze ministerstwo mialo klopot z ich wykorzystalem. Wowczas, przy dolarze kosztujacym 2 zlote, czy cos kolo tego, roczny budzet MON wystrzelil do 10 mld USD.
    • herr7 przyczyną są "resursy" 21.12.12, 16:12
      i brak paliwa. To sprawia, że latacie stosunkowo mniej niż na Zachodzie. Nawet jeżeli jest dość paliwa to dowódca bazy musi wybrać, czy więcej latać ryzykując katastrofę z powodów technicznych (i związane z tym śledztwo), czy też latać mniej w realu, a na papierze niekoniecznie. Awaryjność rosyjskiego sprzętu jest stosunkowo duża, a na dodatek samoloty stoją pod chmurką, a wiemy co to znaczy dla skomplikowanej maszynerii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka