Dodaj do ulubionych

Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów?

21.01.13, 20:16
Ponownie zaostrzenie sytuacji wokól Senkaku. Także ostro w sporze Chin ze stosunkowo niedawnym jeszcze wasalem - Wietnamem. W indiach pojawił sie co prawda chiński generał aby "omawiać perspektywy wzajemnej współpracy", ale nikt nie robi sobie większych nadziei w tej mierze. Wszyscy wokół zbroją się zerkając na chiński wzrost wydatków na zbrojenia, a są jeszcze stare sprawy, jak kwestia Korei. Trzecia wojna światowa wybuchnie własnie w tym rejonie. Tym bardziej, ze ilośc nie załatwionych roszczeń terytorialnych w Azji wschodniej i południowo-wschodniej jest wieksza niż gdziekolwiek indziej.
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 21.01.13, 20:39
      Wątpię by Chińczycy rozpętali III wojnę światową.
      Trochę się rozpychają ale każde mocarstwo tak czyni.
      Czytałem kiedyś o Chińczykach ze wole dyplomacje nad wojowanie, i coś w tym musi być.
      • bmc3i Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 21.01.13, 21:06
        rzewuski1 napisał:

        > Wątpię by Chińczycy rozpętali III wojnę światową.
        > Trochę się rozpychają ale każde mocarstwo tak czyni.
        > Czytałem kiedyś o Chińczykach ze wole dyplomacje nad wojowanie, i coś w tym mus
        > i być.


        Ja nie wiem czy to Chińcycy ja rozpetają, ale historia uczy, że gdy napiecie miedzynarodowe w jakimś rejonie przekroczy punkt krytyczny, nie ma znaczenia to odda pierwszy strzał - wojna wybucha samorzutnie. To jak przekroczenie masy krytycznej. Czasem wystarczy przypadek.
        • rzewuski1 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 21.01.13, 21:58
          a nie wiem czy to Chińcycy ja rozpetają, ale historia uczy, że gdy napiecie mi
          > edzynarodowe w jakimś rejonie przekroczy punkt krytyczny, nie ma znaczenia to o
          > dda pierwszy strzał - wojna wybucha samorzutnie. To jak przekroczenie masy kryt
          > ycznej. Czasem wystarczy przypadek.

          Przesadzasz , to prężenie muskułów ale wojna to poważna sprawa i na pewno nie wybuchnie przez przypadek.II wojna wybuchła nie z powodu powakacji gliwickiej.
          Chiny czy Japonia żyją z eksportu i wojna mogłaby ten eksport osłabić.
          • ignorant11 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 00:09
            rzewuski1 napisał:

            >
            > Przesadzasz , to prężenie muskułów ale wojna to poważna sprawa i na pewno nie w
            > ybuchnie przez przypadek.II wojna wybuchła nie z powodu powakacji gliwickiej.
            > Chiny czy Japonia żyją z eksportu i wojna mogłaby ten eksport osłabić.

            Ani nawet o korytarz:)))

            Wojny nie wybuchaja przypadkiem.

            Przeciwnie ktos kto chce wojny ten najczesciej robi taki przypadek
          • say69mat Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 21:41
            @rzewuski1 napisał:

            /.../a nie wiem czy to Chińcycy ja rozpetają, ale historia uczy, że gdy napiecie mi
            > > edzynarodowe w jakimś rejonie przekroczy punkt krytyczny, nie ma znaczeni
            > a to o
            > > dda pierwszy strzał - wojna wybucha samorzutnie. To jak przekroczenie mas
            > y kryt
            > > ycznej. Czasem wystarczy przypadek./.../

            Przesadzasz , to prężenie muskułów ale wojna to poważna sprawa i na pewno nie w
            > ybuchnie przez przypadek.II wojna wybuchła nie z powodu powakacji gliwickiej.
            > Chiny czy Japonia żyją z eksportu i wojna mogłaby ten eksport osłabić.


            say69mat:
            Przeceniasz rolę czynnika ekonomicznego i nie doceniasz nacjonalizmu chińskiego. Nie zapominaj, że to całkiem niedawno Chiny zmusiły korporacje japońskie do zamykania swoich przedstawicielstw w Chinach. Posługując się 'patriotycznym gniewem ludu' jako jednym z bardziej skutecznych narzędzi nacisku. Co więcej zauważ, że wszystkie totalitaryzmy niezmiennie posługują się 'gniewem ludu' jako jednym z narzędzi walki politycznej. Przerabialiśmy ten temat zarówno w odniesieniu do rewolucji francuskiej, bolszewickiej oraz nazistowskiej.
            • rzewuski1 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 22:48
              ay69mat:
              Przeceniasz rolę czynnika ekonomicznego i nie doceniasz nacjonalizmu chińskiego. Nie zapominaj, że to całkiem niedawno Chiny zmusiły korporacje japońskie do zamykania swoich przedstawicielstw w Chinach. Posługując się 'patriotycznym gniewem ludu' jako jednym z bardziej skutecznych narzędzi nacisku. Co więcej zauważ, że wszystkie totalitaryzmy niezmiennie posługują się 'gniewem ludu' jako jednym z narzędzi walki politycznej. Przerabialiśmy ten temat zarówno w odniesieniu do rewolucji francuskiej, bolszewickiej oraz nazistowskiej.


              Japonia i tak jest jednym z głównych partnerów gospodarczych.
              Nacjonalizm nacjonalizmem ale w dzisiejszych czasach wojny są kompletnie nieopłacalne, musieliby by porzucić drogę po której obecnie kroczą w imię czego?
              Co im da wojna, jakie korzyści?Wielkie ryzyko , koszty ewentualne utrata władzy bo na wojnie rożnie to bywa.Póki co to zarabiają ogromne pieniądze na handlu z całym światem a handel potrzebuje pokoju.




              • say69mat Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 23:08
                @rzewuski1 napisał:
                Japonia i tak jest jednym z głównych partnerów gospodarczych.
                > Nacjonalizm nacjonalizmem ale w dzisiejszych czasach wojny są kompletnie nieopł
                > acalne, musieliby by porzucić drogę po której obecnie kroczą w imię czego?
                > Co im da wojna, jakie korzyści?Wielkie ryzyko , koszty ewentualne utrata władzy
                > bo na wojnie rożnie to bywa.Póki co to zarabiają ogromne pieniądze na handlu z
                > całym światem a handel potrzebuje pokoju.


                say69mat:
                Wybacz, ale nie doceniasz wagi emocjonalnego resentymentu. Japonia dla wielu Chińczyków to znienawidzony wróg, który jeszcze nie zapłacił za okrutne zbrodnie popełnione w trakcie IIWS. Stąd taka 'nieznośna' łatwość w generowaniu antyjapońskich nastrojów wśród mieszkańców Chin kontynentalnych. Stąd odpowiednio sterowane antyjapońskie protesty mogą przekroczyć 'masę krytyczną'. Prowadząc nieuchronnie do militarnych rozwiązań w ramach eskalującego konfliktu. Bez względu na ekonomiczne konsekwencje dla zainteresowanych. Bo liczy się nie pieniądz, ale honor narodu. Zauważ że Chiny na dobrą sprawę nie osiągnęły statusu dojrzałej demokracji. Są raczej monopartyjną 'demokraturą' brodzącą w odniesieniach do konfucjanizmu. A nie systemem politycznym nawiązującym do tradycji i systemów wartości demokracji współczesnych.
                • rzewuski1 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 23:19
                  W dyktaturach rządzi dyktator czy tez jakaś tam grupa trzymająca władze i oni trzymają wszystkich za przysłowiowa twarz.Nic im nie wymknie się spod kontroli.
                  Dzisiaj nie lubimy Japończyków a jutro to nasi starzy przyjaciele z którymi załatwiamy interesy.
                  Hitler czy Stalin czy tam lud decydował o wojnie ?
                  Do 1939r Hitler był największym wrogiem , od sierpnia 1939 do czerwca 1941 był przyjacielem a po 22 czerwca znowu śmiertelnym wrogiem i lud radziecki wszystko przyjmował i nie narzucał Stalinowi wojnę czy pokój.



        • ignorant11 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 00:07
          bmc3i napisał:

          > Ja nie wiem czy to Chińcycy ja rozpetają, ale historia uczy, że gdy napiecie mi
          > edzynarodowe w jakimś rejonie przekroczy punkt krytyczny, nie ma znaczenia to o
          > dda pierwszy strzał - wojna wybucha samorzutnie. To jak przekroczenie masy kryt
          > ycznej. Czasem wystarczy przypadek.

          martku!

          Badx dorosły:)))

          To tak jak ktos Cie zirytuje to podniesiesz głos nakrzyczysz a nawet w wielkiej pasji stłuczesz talerz:)))

          Ale nie wexmiesz kałacha i nie bedziesz grzał po otoczeniu...

          Oni tak samo:)))

          IIIwojna nie wybuchnie nawet o Tajwan a co dopiero o jakies skały.
      • cie778 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 23.01.13, 12:02
        rzewuski1 napisał:

        > Czytałem kiedyś o Chińczykach ze wole dyplomacje nad wojowanie, i coś w tym musi być.

        Bzdura.
        Dlatego, że nie lubią wojowania, ChRL średnio co 10 lat rozpętuje/bierze aktywny udział w jakimś konflikcie, nieprawdaż?
        Korea, Tybet, Ussuri, Tybet z Hindusami, Wietnam, wyspy (zaczęło się od Filipin, potem Spratly, teraz te japońskie)

        pozdrawiam
        jasiol
    • wiarusik Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 21.01.13, 20:56
      bardzo nie podoba mi się to co tam się dzieje, bo chińska ekspansja idzie nie w tę stronę co powinna. ameryka powinna wejść bardziej w azję, żeby dać chińczykom do myślenia-zadzierać z supermocarstwem, czy lepiej gryźć słabszego, ale bogatego w surowce outsidera-rosję.
      • bmc3i Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 21.01.13, 21:07
        wiarusik napisała:

        > bardzo nie podoba mi się to co tam się dzieje, bo chińska ekspansja idzie nie w
        > tę stronę co powinna. ameryka powinna wejść bardziej w azję, żeby dać chińczyk
        > om do myślenia-zadzierać z supermocarstwem, czy lepiej gryźć słabszego, ale bog
        > atego w surowce outsidera-rosję.


        Ameryka ma wystarczajaco dużo własnych problemów.
        • wiarusik Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 21.01.13, 21:15
          jedynym amerykańskim problemem są chiny. i ameryka wspiera już państwa azji płd-wsch. podejrzewam że zaczęliby wspierać ruską nóżkę, gdyby sytuacja zmierzała jak w moim wishful thinking.
          • ignorant11 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 00:15
            wiarusik napisała:

            > jedynym amerykańskim problemem są chiny. i ameryka wspiera już państwa azji płd
            > -wsch. podejrzewam że zaczęliby wspierać ruską nóżkę, gdyby sytuacja zmierzała
            > jak w moim wishful thinking.

            crl napewno nie jest jakims wielkim problemem nie do rozwiazania:))) ale powiedz jaki jest ten Twój wishfool:) sinking:)))
        • ignorant11 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 00:12
          bmc3i napisał:

          > wiarusik napisała:
          >
          > > bardzo nie podoba mi się to co tam się dzieje, bo chińska ekspansja idzie
          > nie w
          > > tę stronę co powinna. ameryka powinna wejść bardziej w azję, żeby dać ch
          > ińczyk
          > > om do myślenia-zadzierać z supermocarstwem, czy lepiej gryźć słabszego, a
          > le bog
          > > atego w surowce outsidera-rosję.
          >
          >
          > Ameryka ma wystarczajaco dużo własnych problemów.

          Alez amerykanie wyraxnie zauwazaja rosnaca role crl i przenosza tam swoja uwage.

          Zapewniam Cie ze crl i frfr jest znacznie łątwiej utemperowac niz wszyscy mysla:)))

          A crl gryzie kacapie i wypiera ich wpływy w Azji centralnej
      • ignorant11 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 00:10
        wiarusik napisała:

        > bardzo nie podoba mi się to co tam się dzieje, bo chińska ekspansja idzie nie w
        > tę stronę co powinna. ameryka powinna wejść bardziej w azję, żeby dać chińczyk
        > om do myślenia-zadzierać z supermocarstwem, czy lepiej gryźć słabszego, ale bog
        > atego w surowce outsidera-rosję.

        A gdzie masz chińska expansje???
        TYlko Azji centarlne w przestrzeni postsowieckiej gdzie głupie kacapy robia dobra mine do złej gry i mowia ze to deszcz pada...
    • marek_boa Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 21.01.13, 22:35
      A mają tam gdzieś w pobliżu jakichś przyjaciół Matrek?! Bo nie sądzę!
      Wietnam NIGDY wasalem Chin nie był! W czasie Wojny Wietnamskiej musieli ze względów taktycznych "umacniać przyjaźń" bo gros dostaw Rosyjskiego uzbrojenia szedł właśnie przez Chiny! Z tym ,że nie wszystko do Wietnamu docierało musieli się pogodzić!
    • ignorant11 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 00:04
      bmc3i napisał:


      > . Trzecia wojna światowa wybuchnie własnie w tym rejonie. Tym bardziej, ze iloś
      > c nie załatwionych roszczeń terytorialnych w Azji wschodniej i południowo-wscho
      > dniej jest wieksza niż gdziekolwiek indziej.

      Zmiszowałes matrku???

      Jak III wojna???

      O kilka skał???

      Nie to bedzie pretekst do przepychanek i tylko do przepychanek.

      Tak ja iu nas tarcza i królewiec...

      I towszystko aby uzyskac pozycje przteratgowa w znacznie wazniejszych sprawach...
    • o333 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 19:20
      bmc3i napisał:

      Także ostro w sporze Chin ze stosu
      > nkowo niedawnym jeszcze wasalem - Wietnamem.


      Jak zwykle gó... wiesz.
      • bmc3i Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 22.01.13, 21:09
        Jak zwykle jested niezwykle interesujacy.
        • kawitator Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 23.01.13, 10:45
          Zastanawiając się nad sytuacją Chin ( bo przca nie analizując ) Trzeba by wziąć pod uwagę skutki polityki jednego dziecka w połączeniu z tradycją Chińską i kultem przodków
          W tej chwili dorasta pokolenie w którym jest 60 milionów chłopców a zaraz facetów dla których nie będzie w Chinach kobiet. To jest poważna mina której detonacja może sporo namieszać
    • wielki_czarownik A zachód durny, jak nigdy 22.01.13, 19:55
      Fabryki poprzenosili do Chin, know-how do Chin, miejsca pracy do Chin a Chiny dzięki temu klepią czołgi i wzdychają, że ten Lenin to był geniusz, bo powiedział "kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich potem powiesimy".
      • rzewuski1 Re: A zachód durny, jak nigdy 22.01.13, 20:21
        wielki_czarownik napisał:

        > Fabryki poprzenosili do Chin, know-how do Chin, miejsca pracy do Chin a Chiny d
        > zięki temu klepią czołgi i wzdychają, że ten Lenin to był geniusz, bo powiedzia
        > ł "kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich potem powiesimy".

        A potem wrócą do komunizmu?
        • say69mat Re: A zachód durny, jak nigdy 22.01.13, 21:44
          @rzewuski1 napisał:

          > wielki_czarownik napisał:
          >
          > > Fabryki poprzenosili do Chin, know-how do Chin, miejsca pracy do Chin a C
          > hiny d
          > > zięki temu klepią czołgi i wzdychają, że ten Lenin to był geniusz, bo pow
          > iedzia
          > > ł "kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich potem powiesimy".
          >
          > A potem wrócą do komunizmu?

          say69mat:
          Mylisz się, wyeksportują ten chiński komunizm do nas.
          • ignorant11 Re: A zachód durny, jak nigdy 22.01.13, 22:17
            say69mat napisał:

            > @rzewuski1 napisał:
            >
            > > wielki_czarownik napisał:
            > >
            > > > Fabryki poprzenosili do Chin, know-how do Chin, miejsca pracy do Ch
            > in a C
            > > hiny d
            > > > zięki temu klepią czołgi i wzdychają, że ten Lenin to był geniusz,
            > bo pow
            > > iedzia
            > > > ł "kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich potem powiesim
            > y".
            > >
            > > A potem wrócą do komunizmu?
            >
            > say69mat:
            > Mylisz się, wyeksportują ten chiński komunizm do nas.


            Wprowadzi sie cłą zaporowe zreszta wielu nbywców nie znajda:)))
          • rzewuski1 Re: A zachód durny, jak nigdy 22.01.13, 22:42
            ay69mat:
            Mylisz się, wyeksportują ten chiński komunizm do nas.

            najpierw będą musieli rozprawić się kapitalistami u siebie
            • bmc3i Re: A zachód durny, jak nigdy 24.01.13, 15:56
              rzewuski1 napisał:

              > ay69mat:
              > Mylisz się, wyeksportują ten chiński komunizm do nas.
              >
              > najpierw będą musieli rozprawić się kapitalistami u siebie


              Nie moga sie z nimi rozprawić, bo z niego zyja. Caly ten komunizm, to kolejna spoczwarzona forma wyzysku czlowieka przez czlowieka. Tym razem zakazala zarabiac pieniadze każdemu, a uprzywilejowala do zycia w luksusie jedynie nielicznych wybranych czlonków partii najwyzszego szczebla i powiazanych z nimi pociotków.

              • marek_boa Re: A zachód durny, jak nigdy 24.01.13, 16:03
                To już Matrek wiemy czemu w Chinach jest obecnie ponad 200 milionów milionerów!:) To sami członkowie KPCh i powiązani z nimi pociotkowie!:) Tylko dziwnym trafem członków KPCh w całym ChRL jest ciut więcej jak 80 milionów!:)
                - No ale wiadomo już teraz czemu tak ciężko zostać członkiem KPCh w ChRL!:)
                • bmc3i Re: A zachód durny, jak nigdy 24.01.13, 20:23
                  marek_boa napisał:

                  > To już Matrek wiemy czemu w Chinach jest obecnie ponad 200 milionów milionerów!
                  > :) To sami członkowie KPCh i powiązani z nimi pociotkowie!:) Tylko dziwnym traf
                  > em członków KPCh w całym ChRL jest ciut więcej jak 80 milionów!:)
                  > - No ale wiadomo już teraz czemu tak ciężko zostać członkiem KPCh w ChRL!:)


                  Nie wiem czy cięzko zostac czlonkiem komunistycznej partii Chin, ale na pewno ciezko dostac sie do zlobu w komitecie centralnym, i plawic sie w luksusach majac gebe pelna hasel o rownosci speloeczniej, sprawiedliwosci dziejowej i sojuszu robotników i chlopów, ktorzy zyja za miske ryzu dziennie.



                  W Chinach jest 150.000 milionerów


                  china.org.cn/china/2010-04/02/content_19735679.htm
                  a nie 200 mln
                  • marek_boa Re: A zachód durny, jak nigdy 25.01.13, 00:56
                    To skoro nie Wiesz to po co o tym Piszesz?! Poczytaj najpierw na ten temat!
                    - Rozumiem ,że przywileje władzy odnoszą się według Ciebie tylko do Chin???! W innych krajach rządzący nie mają lepiej od swoich obywateli i nie mają gęb pełnych frazesów jak to powinno być innym lepiej??! Napisz gdzie to tak jest bo mnie ciężko znaleźć?!
                    - W Chinach na dzień dzisiejszy milionerów jest ponad 1,02 mln milionerów Matrek! Artykuł ,który Wkleiłeś pochodzi z 2010 roku a dane w nim zawarte z roku 2003! Tu Masz artykuł z 2012 roku prezentujący dane z 2011!
                    business.financialpost.com/2012/08/01/meet-the-average-chinese-millionaire-39-plays-golf-and-owns-an-ipad/
                    www.forbes.com/sites/luisakroll/2011/05/31/record-number-of-millionaires/
                    • bmc3i Re: A zachód durny, jak nigdy 25.01.13, 03:43
                      marek_boa napisał:

                      > To skoro nie Wiesz to po co o tym Piszesz?! Poczytaj najpierw na ten temat!
                      > - Rozumiem ,że przywileje władzy odnoszą się według Ciebie tylko do Chin???! W
                      > innych krajach rządzący nie mają lepiej od swoich obywateli i nie mają gęb peł
                      > nych frazesów jak to powinno być innym lepiej??! Napisz gdzie to tak jest bo mn
                      > ie ciężko znaleźć?!


                      Nie nie maja. Prezydent USA zarabia $900.000 rocznie, co jest ułamkiem tego co zarabia wielu Amerykanów. W krajach komunistycznych natomiast, wszyscy dzielą równo biedę, bo "tego wymaga równośc i sprawiedliwosc spoleczna". Z wyjatkiem członków aparatu władzy najwyzszej, ktora moze miec dacze po całym kraju i kilka samochodów, oraz zwiazanej z tym aparatem garstki - jak to sie dzisiaj nazywa - celebrytów.



                      > - W Chinach na dzień dzisiejszy milionerów jest ponad 1,02 mln milionerów Matr
                      > ek! Artykuł ,który Wkleiłeś pochodzi z 2010 roku a dane w nim zawarte z roku 20
                      > 03! Tu Masz artykuł z 2012 roku prezentujący dane z 2011!
                      > business.financialpost.com/2012/08/01/meet-the-average-chinese-millionaire-39-plays-golf-and-owns-an-ipad/
                      > www.forbes.com/sites/luisakroll/2011/05/31/record-number-of-millionaires/


                      jesli nawet:

                      There are now 1,020,000 millionaires in China–a national record–and 63,500 “super-rich” Chinese.

                      - to gdzie 1 milionowi do 200.000 milonów jak napisałeś wczesniej? Milion milionerów, w panstwie liczacym 1,5 miliarda ludzi, to klan węższy niz kapłani w starozytnym Egipcie.


                      • marek_boa Re: A zachód durny, jak nigdy 25.01.13, 15:37
                        Matrek ja bardzo lubię takie bajki a pro po zarobków prezydentów!:) Nie Dodałeś tylko ,że te 900 000 $ rocznie to jest kieszonkowe dla Obamy a nie jego PEŁNY zarobek! Nie płaci za mieszkanie, za ubranie ,za jedzenie, za transport etc. Czyli może Napisz ile wynosi roczny budżet prezydencki i dodaj dopiero do tego to kieszonkowe?!
                        To co Napisałeś tyczy się akurat tzw. realnego socjalizmu i nie ma absolutnie nic wspólnego z wykładnią komunizmu Chińskiego!
                        Mój błąd w liczbach - przyznaję bez bicia! Za to Twój błąd polega na tym ,iż nie wiedząc NIC na dany temat po prostu Poleciałeś propagandą! Dość spory odsetek tych Chińskich milionerów to przemysłowcy i biznesmeni zamieszkujący Hong Kong - nie mający nie tylko nic wspólnego z komunizmem ale nawet z KPCh!
                        • bmc3i Re: A zachód durny, jak nigdy 25.01.13, 15:49
                          marek_boa napisał:

                          > Matrek ja bardzo lubię takie bajki a pro po zarobków prezydentów!:) Nie Dodałeś
                          > tylko ,że te 900 000 $ rocznie to jest kieszonkowe dla Obamy a nie jego PEŁNY
                          > zarobek! Nie płaci za mieszkanie, za ubranie ,za jedzenie, za transport etc. Cz
                          > yli może Napisz ile wynosi roczny budżet prezydencki i dodaj dopiero do tego to
                          > kieszonkowe?!


                          Co Ty Marek chrzanisz? Od kiedy to koszty kancelarii prezydenckiej wlicza sie do zarobków prezydenta? Co jest jego dochodem? Ze nie placi 400 dol miesiecznie (koszt jedzenia dla przecietnej 3-osobowej rodziny w USA), za jedzenie, bo jest to kosztem kancelarii prezydenta? Albo 2000 miesiecznie za czynszu za mieszkanie? Owszem, płaci tego typu koszty jak czynsz, bo przewaznie poza Bialym Domem ma jakis swoj prywatny dom czy mieszkanie, ktorych koszty utrzymania sam musi pokrywac. To moze jeszcze napisz ze koszt ochrony prezydenckiej jest jego zarobkiem?


                          > To co Napisałeś tyczy się akurat tzw. realnego socjalizmu i nie ma absolutnie
                          > nic wspólnego z wykładnią komunizmu Chińskiego!
                          > Mój błąd w liczbach - przyznaję bez bicia! Za to Twój błąd polega na tym ,iż n
                          > ie wiedząc NIC na dany temat po prostu Poleciałeś propagandą! Dość spory odsete
                          > k tych Chińskich milionerów to przemysłowcy i biznesmeni zamieszkujący Hong Kon
                          > g - nie mający nie tylko nic wspólnego z komunizmem ale nawet z KPCh!


                          Na ile ja znam komunizm, w tym ustroju nikt nie moze zrobic kariery bez błogosławienstwa partii. Obojetnie czy biznesowej, czy politycznej, kulturalnej czy tez prawniczej.
      • cie778 Re: A zachód durny, jak nigdy 23.01.13, 21:32
        wielki_czarownik napisał:

        > Fabryki poprzenosili do Chin, know-how do Chin, miejsca pracy do Chin (...)

        Od dobrych 15-20 lat nikt już nie dostarcza żadnego know-how do Chin, jeśli chcą go dostać, to muszą albo ukraść albo baaardzo dużo zapłacić, zwykle kupując jakieś firmy w upadłości. U nas przykładem jest cywilna HSW.
        Imo i tak na oko - obecnie zaczęło się powoli zwijanie fabryk. Cena robocizny poszła w górę, koszty dodatkowe (pilnowanie własnego know-how, nacjonalistyczne odpały sterowane przez władze) poszły w górę - fabryki popracują póki będzie zbyt, ale nowych inwestycji, w tym odtworzeniowych będzie coraz mniej.

        pozdrawiam
        jasiol
        • bmc3i Re: A zachód durny, jak nigdy 23.01.13, 21:45
          cie778 napisał:

          > wielki_czarownik napisał:
          >
          > > Fabryki poprzenosili do Chin, know-how do Chin, miejsca pracy do Chin (..
          > .)
          >
          > Od dobrych 15-20 lat nikt już nie dostarcza żadnego know-how do Chin, jeśli chc
          > ą go dostać, to muszą albo ukraść albo baaardzo dużo zapłacić, zwykle kupując j
          > akieś firmy w upadłości. U nas przykładem jest cywilna HSW.
          > Imo i tak na oko - obecnie zaczęło się powoli zwijanie fabryk. Cena robocizny p
          > oszła w górę, koszty dodatkowe (pilnowanie własnego know-how, nacjonalistyczne
          > odpały sterowane przez władze) poszły w górę - fabryki popracują póki będzie zb
          > yt, ale nowych inwestycji, w tym odtworzeniowych będzie coraz mniej.
          >

          Nie wiem jak dlugo to bedzie tak trwac, ale z jednej strony wiele firm zachodnich w tym amerykanskich wycofuje sie z Chin, z drugiej strony gdy podczas ostatniej kampanii wyborczej Obama zapytal szefa Appla, co mozna zrobic aby Apple wrocil do USA, ten odpowiedzial "Nic".
          • cie778 Re: A zachód durny, jak nigdy 23.01.13, 22:17
            bmc3i napisał:

            > > Od dobrych 15-20 lat nikt już nie dostarcza żadnego know-how do Chin, jeśli chcą go
            > > dostać, to muszą albo ukraść albo baaardzo dużo zapłacić, (...)
            > > Imo i tak na oko - obecnie zaczęło się powoli zwijanie fabryk.

            > Nie wiem jak dlugo to bedzie tak trwac, ale z jednej strony wiele firm zachodnich w tym
            > amerykanskich wycofuje sie z Chin, z drugiej strony gdy podczas ostatniej kampanii
            > wyborczej Obama zapytal szefa Appla, co mozna zrobic aby Apple wrocil do USA, ten
            > odpowiedzial "Nic".

            Dostrzegasz subtelna różnicę pomiędzy "z Chin" a "do USA"? ;-)
            Mało to Indii, Malezji, Singapurów czy w skrajnych przypadkach Bangladeszów?

            pozdrawiam
            jasiol
            • marek_boa Re: A zachód durny, jak nigdy 23.01.13, 22:40
              Jasiolku ale te Indie,Malezje i Bangladesze w swojej masie nie zapewnią pracowników w stylu Chińskim jeśli chodzi o elektronikę - czyli dużo,tanio i dokładnie!
              -Pozdrawiam!
              • kawitator Re: A zachód durny, jak nigdy 24.01.13, 09:49
                Ależ nie tylko zapewnia ale zapewniają Może nie w trampkach i zeszytach choć to tez zaczyna się przestawać opłacać zamawiać w Chinach . Zobacz do wnętrza swojego komputera zobaczysz tam mniej napisów PRCH a gó...e Thailand i Malezja ;-))
                Robiłem ostatnio na zlecenia taką analizę opłacalnosci zmawiania w Chinach versus produkcja w Polsce dla określonego asortymentu. Sam sie zdziwiłem wynikami ale rachunki nie kłamią To juz sie wyrównało i przewiduję ze coraz więcej produkcji będzie wracało do Polski No chyba ze zwiększymy ilość urzędników i co za tym idzie opodatkowanie tych co jeszcze naprawdę pracują i przynoszą dochód.
              • cie778 Re: A zachód durny, jak nigdy 24.01.13, 16:15
                marek_boa napisał:

                > Jasiolku ale te Indie,Malezje i Bangladesze w swojej masie nie zapewnią pracown
                > ików w stylu Chińskim jeśli chodzi o elektronikę - czyli dużo,tanio i dokładnie

                Marku, historyjka z branży w której kiedyś pracowałem, sprzed lat kilkunastu. Kupił sobie był wschodni koncern fabrykę w Polsce - był stawiana na jego licencji, Warszawka się cieszyła, bo wpłynęła kasa, skośni się cieszyli, bo nic w technologii przestawiać nie trzeba było, związki się cieszyły, bo dali gwarancje zatrudnienia.
                Pomijając fakt, że większość cieszących się (z obu stron) nie doczekała pięciolecia transakcji, to na początku poszło standardowo. Nowy właściciel wysprzątał syf i bajzel, zlikwidował przydasie na każdym wydziale i wprowadził 8 godzinny dzień pracy, bez przerw na peta i pogaduszki z Helą. Aha - i wprowadził któryś z tych słynnych systemów motywacyjnych, w których "byle robol" może zarobić więcej od dyrektora jeśli wpadnie na dobry pomysł dotyczący uproszczenia/potanienia/whatever produkcji.
                Bomba poszła w górę, gdy zaczęli się po paru latach zjeżdżać kolesie od zarządzania e wschodu i węszyć. Okazało się, że koncern ma w Chinach identyczną fabrykę, miejscami nawet rozkład hal był taki sam - ta sama licencja. Wszystko takie samo, tylko koszt jednostkowy produktu z Chin był wyższy od tego z Polski.
                Najlepsza zabawa się zaczęła po paru latach takiego węszenia - bo mimo kopiowania wszystkiego co się da zakład chiński nijak nie mógł dogonić kosztami polskiego...

                Przykład jest jednostkowy rzecz jasna, branża specyficzna, wymaga i wysokich kwalifikacji i gotowości do usyfienia się - i nie dowodzi tego, że polska gospodarka jest taka wspaniała. Dowodzi imo, że Chińczycy mają straszne problemy z kadrami. A rozsądna gospodarka (powyżej klejenia zeszytów) wymaga pracowników nie tylko dokładnych (tego można całemu Dalekiemu Wschodowi zazdrościć) ale i myślących.

                pozdrawiam
                jasiol
    • kstmrv Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 23.01.13, 22:34
      bmc3i napisał:

      > Trzecia wojna światowa wybuchnie własnie w tym rejonie.

      Władze w Kaszmirze kontrolowanym przez Indie ostrzegły mieszkańców przed możliwym atakiem nuklearnym, zachęcając ich do urządzania schronów przeciwbombowych i gromadzenia zapasów żywności i wody na dwa tygodnie
      wiadomosci.onet.pl/swiat/indie-ostrzegaja-kaszmirczykow-przed-grozba-ataku-,1,5401108,wiadomosc.html
      > Tym bardziej, ze iloś
      > c nie załatwionych roszczeń terytorialnych w Azji wschodniej i południowo-wscho
      > dniej jest wieksza niż gdziekolwiek indziej.

      To jedno. Druga sprawa to kryzys - jak przyciśnie Chiny to może zmusić ich do militarnej ekspansji na zewnątrz. Trzecia sprawa to duża nadwyżka mężczyzn w Chinach, trzeba coś z nią zrobić.
      • bmc3i Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 02:55
        kstmrv napisał:

        > ilitarnej ekspansji na zewnątrz. Trzecia sprawa to duża nadwyżka mężczyzn w Chi
        > nach, trzeba coś z nią zrobić.


        Nie wiem co prawda co na to konfucjanizm, ale najwyżej zalegalizują wielożeństwo :)
        • cie778 Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 16:18
          bmc3i napisał:

          > > Trzecia sprawa to duża nadwyżka mężczyzn w Chi nach, trzeba coś z nią zrobić.
          >
          > Nie wiem co prawda co na to konfucjanizm, ale najwyżej zalegalizują wielożeństw

          To będą mieli jeszcze wyższy deficyt kobiet :-P

          pozdrawiam
          jasiol
      • kstmrv Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 15:41
        kstmrv napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > Trzecia wojna światowa wybuchnie własnie w tym rejonie.
        >
        > Władze w Kaszmirze kontrolowanym przez Indie ostrzegły mieszkańców przed moż
        > liwym atakiem nuklearnym, zachęcając ich do urządzania schronów przeciwbombowyc
        > h i gromadzenia zapasów żywności i wody na dwa tygodnie

        > wiadomosci.onet.pl/swiat/indie-ostrzegaja-kaszmirczykow-przed-grozba-ataku-,1,5401108,wiadomosc.html

        North Korea said Thursday that it plans to carry out a new nuclear test and more long-range rocket launches, all of which it said are a part of a new phase of confrontation with the United States.
        us.cnn.com/2013/01/23/world/asia/north-korea-nuclear-test/index.html?hpt=hp_t1
    • brmtvungernsternberg Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 15:56
      Bezczelnosc chamstwo i arogancja sa typowe dla duzych molochow . To samo ma Moskwa . Chamow nalezy ustawiac do pionu .
      • marek_boa Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 16:04
        No i zapewne zrobią to drobne "obszczymurki" z forum?!:):):)
        • brmtvungernsternberg Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 16:10
          Po co ten chamski atak personalny ?
          • marek_boa Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 18:02
            A gdzie Ty tam jakiś atak Widzisz???! Zastosowałem tą samą koncepcję co Ty!:)
            • brmtvungernsternberg Re: Czy Chiny chcą sobie zrobić wszędzie wrogów? 24.01.13, 18:07
              Daj sobie spokoj pisz na temat . Nie bede uczestniczyl w pyskowach .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka