Jack Strong

27.09.13, 14:13
No a jak się Wam widzi trailer nowego dzieła Pasikowskiego? youtu.be/GPEiSreew4Y
Chyba ładnie zrobiony, tak bogato... no i już widzę jaka będzie dyskusja po premierze filmu. Kukliński zły, Kukliński dobry....

Pozdrawiam
www.ssbn.pl
    • gangut Notka jest od producenta...? 27.09.13, 14:22
      Po tym: "he DISCOVERS that the American plans of nuclear counterattack against Soviet forces is planned to be executed on Polish territory..." itd. mam wątpliwości. Kukliński zdradził, ale nie ma co z niego robić idioty.
      Z drugiej strony, Pasikowski + Amerykanie to jakaś szansa na to że film nie będzie się ciągnął jak guma w majtkach a historia się nie rozsypie (jak to zwykle bywa w filmach finansowanych przez panią Odorowicz).
    • rzewuski1 Re: Jack Strong 27.09.13, 17:04
      W Polsce trochę przeceniają role szpiegów, agentów w historii.
      I co niby ten Kukliński zrobił?, uchronił Polskę przed inwazją sowiecka czy tez konfliktem nuklearnym? Niby jakie ważne informacje posiadał na temat sowieckiej armii , pułkownik wojska polskiego?

      • tanebo Re: Jack Strong 27.09.13, 20:18
        "To, co zrobił Kukliński, było nieocenione tak dla nas, jak i dla Polski. Wojny, poza wypadkami, gdy mamy do czynienia z oszalałymi agresorami, zwykle wybuchają w efekcie nieporozumień. Dzięki Kuklińskiemu mieliśmy komfort rozumienia tego, co widzimy. Spokojnie kładłem się spać, wiedząc, że do czasu, gdy się obudzę, nie wydarzy się nic nagłego. Sowieci zaczynali gdzieś manewry, a myśmy wiedzieli: OK, to tylko manewry.
        To nie było jak z tym ślepym, który prowadził ślepego. Tak właśnie wybuchła pierwsza wojna światowa. Gdy strony zaczęły mobilizację, nikt nie mógł już tego zatrzymać, bo nikt nie rozumiał drugiej strony na tyle dobrze, by wiedzieć, co się stanie, jeśli on się zatrzyma. Kukliński odegrał absolutnie kluczową rolę w naszej zdolności rozumienia. A zagrożenie dla Polski było wprost ogromne.”
        „Wojska NATO tworzyły w zasadzie jeden eszelon. Układ Warszawski miał dwa. Pierwszy tworzyły wojska sowieckie w NRD, oddziały polskie, wschodnioniemieckie plus trochę Czechów i Węgrów. To były potężne siły, którym dorównywał eszelon NATO-wski. Sowieci liczyli natomiast na drugi eszelon stacjonujący w ZSRR. Ze starcia tamtych dwóch eszelonów, niezależnie od wyniku, oba wyszłyby wykrwawione i osłabione. I wtedy do akcji wkroczyłyby świeże oddziały drugiego eszelonu sowieckiego. Była tylko jedna siła, która mogła je powstrzymać - broń nuklearna.
        Proszę zgadnąć, gdzie znajdowałby się wtedy drugi eszelon, a więc, gdzie nastąpiłoby zachodnie uderzenie nuklearne? W Polsce. To oznaczałoby niewyobrażalną destrukcję. Informacje Kuklińskiego pomogły temu zapobiec.”
        z wypowiedzi Arrisa Pappasa, analityka CIA. Tłumacząc: Amerykanie mogli spokojnie przyglądać się jak kacapskie imperium kończy się i wraca do rozmiarów azjatyckiego kraiku zamiast wdeptać je w ziemię razem z Polską.
        • rzewuski1 Re: Jack Strong 27.09.13, 20:35
          Sądzisz ze pułkownik wojska polskiego wiedział więcej niż marszałkowie ZSRR?
          Kukliński najwięcej informacji miał o polskiej armii i jej planach mobilizacji ,wprowadzenia stanu wojennego i jej współpracy z sowiecka armią , i to musiał przekazywać CIA.
          ZSRR raczej o ataku na USA nie myślał poważnie tak jak USA o ataku na ZSRR gdyż po takim ataku nie było czym rządzić na świecie.Nie wierze w to że Amerykanie swoje bezpieczeństwo opierali na pułkowniku wojska polskiego który ich informował ze to co robią aktualnie sowieci tylko manewry lub jakiś blef
          • tanebo Re: Jack Strong 27.09.13, 20:43
            "Polski pułkownik Kukliński był naszym najcenniejszym źródłem informacji w całym bloku sowieckim. Przekazał ponad 30 tys. stron najtajniejszych dokumentów sowieckiego Sztabu Generalnego, co pozwoliło uprzedzić agresywne strategiczne zamiary Kremla" Robert Gates
            • rzewuski1 Re: Jack Strong 27.09.13, 20:50
              co pozwoliło uprzedzić agresywne strategiczne zam
              > iary Kremla"

              Jakie zamiary?
              Sztab generalny ZSRR prowadził politykę ZSRR?
              I nasz pułkownik miał dostęp do ich najważniejszych dokumentów?
              Afganistan uprzedzili?

            • maxikasek Re: Jack Strong 28.09.13, 12:03
              Ciekawie by było, gdyby za kilkanaście/-dziesiąt lat okazało się, że albo Kukliński był podwójnym agentem albo zrzucono na niego całą "chwałę" żeby osłonić prawdziwego kreta w Sztabie Generalnym ZSRR.
          • bmc3i Re: Jack Strong 04.09.16, 09:28
            rzewuski1 napisał:

            > Sądzisz ze pułkownik wojska polskiego wiedział więcej niż marszałkowie ZSRR?
            > Kukliński najwięcej informacji miał o polskiej armii i jej planach mobilizacji
            > ,wprowadzenia stanu wojennego i jej współpracy z sowiecka armią , i to musiał
            > przekazywać CIA.
            > ZSRR raczej o ataku na USA nie myślał poważnie tak jak USA o ataku na ZSRR gdyż
            > po takim ataku nie było czym rządzić na świecie.


            To jest publicystyczna teoria MAD dla gawiedzi. Tak na prawde nikt nie wie czy to ona uchroniła świat, tak jak nikt kto bierze aspiryne nie wie czy to ona uchronila przed grypą, czy po prostu nie miał byc chory. W rzeczywistosci, obie strony tworzyly nuklearne i nienuklearne plany pierwszego ataku i większośc nich zakladała wygraną w wojnie, takze jądrowej. To kwestia strategi, przyjętego planu strategicznego i jego skutecznej realizacji.


            Nie wierze w to że Amerykanie
            > swoje bezpieczeństwo opierali na pułkowniku wojska polskiego który ich informow
            > ał ze to co robią aktualnie sowieci tylko manewry lub jakiś blef

            A wierzysz że Kennedy oparł swój blef o gotowosci do wojny jadrowej, o informację tylko jednego cżłowieka z ZSRR?
            • ignorant11 Re: Jack Strong 04.09.16, 19:52
              bmc3i napisał:

              >
              >
              > Nie wierze w to że Amerykanie
              > > swoje bezpieczeństwo opierali na pułkowniku wojska polskiego który ich in
              > formow
              > > ał ze to co robią aktualnie sowieci tylko manewry lub jakiś blef
              >
              > A wierzysz że Kennedy oparł swój blef o gotowosci do wojny jadrowej, o informac
              > ję tylko jednego cżłowieka z ZSRR?
              >
              >
              Zapewne inni agenci nie zostali ujawnieni, pozatem wywiad opiera sie nie tylko na agentach ale równiez na wielu innych srodkach rozpoznania włacznie z lotnictwem i satelitami.
        • eshelon mapki 27.09.13, 21:24
          1. i2.pinger.pl/pgr422/4714560d0014308e515aa20e - można sobie zobaczyć gdzie w Polsce mogły pojawić się atomowe grzyby,
          2. sławny termin "Bariera jądrowa"
          www.sekretyameryki.com/wp-content/uploads/mapy3.jpg
          www.sekretyameryki.com/wp-content/uploads/mapy2.jpg
          Sowieci także taką by stworzyli, jako skutek uboczny atakowania celów wzdłuż zachodniej granicy RFN img838.imageshack.us/img838/9809/mapagp.jpg
          jeszcze jedną planowano na granicy RFN z NRD -> miny nuklearne (Blue Peacock)
        • maxikasek Re: Jack Strong 28.09.13, 11:59
          W Polsce. To oznaczałoby niewyobrażalną de
          > strukcję. Informacje Kuklińskiego pomogły temu zapobiec.”
          Albo dokładniej wycelowac rakiety ;-)
    • panibiedroniowa Re: Jack Strong 27.09.13, 23:05
      Znając obsesję Sowietów na punkcie tajności i ich "zaufanie" do sojuszników nie wierzę,że przekazali sztabowcom innych armii UW p r a w d z iw e plany uderzenia na Zachód,które Kukliński maił ujawnić CIA.Wierzycie w to,że coś takiego by im przekazali podczas gdy np sprzedawali im przestarzałą bądź zubożoną (małpie wersje) broni???
      • mad-max5 Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 28.09.13, 07:50
        I jakos nie przeszkadzało mu, że w tym czasie (1947) działało jeszcze w najlepsze podziemie niepodległościowe, że to był okres terroru i morderstw sądowych i politycznych na żołnierzach AK,WiN,NSZ że nawet niketórych Al-owców i PPR-owców sadzano do więzień. Robił sobie karierę.

        I w latach 70-tych za Edwarda Gierka, który to okres był okresem niesamowitego boomu gospodarczego i modernizacji państwa-zbudowano wtedy liczne fabryki, miliony mieszkań w blokach, przebudowano wieś "z drewnianej na murowaną", rowijało się nawet budownictwo jednorodzinne, i ten okres starsi Polacy wspominjaa jako najlepszy w swoim życiu (niech ktoś poszuka w necie sondaży jak nie wierzy). I wtedy Kukliński zdradził, akurat w tym okresie gdy PRL był normalnym państwem.

        BOHATER? CZyj bo dla Polski nic dobrego nie zrobił. Karierowicz z okresu stalinowsko-bierutowskiego. ZSRR nie palnował atakować NATO w latach 70/80-tych więc nawet jeśli coś przekazał to miało to niewielkie znacznie dla nas jako państwa i narodu, no chyba że doszło by jednak do tej wojny wówczas zginęły by miliony Polaków bo zdrajca przekazał plany rozmieszczenia np. jednostek obrony przeciwpowietrznej LWP.
        • misza_kazak Re: Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 28.09.13, 10:00
          mad-max5 napisał:

          > I jakos nie przeszkadzało mu, że w tym czasie (1947) działało jeszcze w najleps
          > ze podziemie niepodległościowe, że to był okres terroru i morderstw sądowych i
          > politycznych na żołnierzach AK,WiN,NSZ że nawet niketórych Al-owców i PPR-owców
          > sadzano do więzień. Robił sobie karierę.

          Nie rozumiesz! On (tak samo jak np. nasz rezun/surowor) gdy wstepowal do SZ "krwawego rezymu" chcial lamac system od wewnatrz :) Tylko czekal dobrego momentu :)
          • zlorf_flanelostopy Re: Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 28.09.13, 10:15
            Oo, kundelki już ujadają.
            • mad-max5 Re: Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 28.09.13, 13:25
              Brak argumentów normalne w wypadku zwolenników Kukli(now)skiego.
              • zlorf_flanelostopy Re: Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 28.09.13, 16:33
                Józef Beck: "Niemcy chcą zabić nasze ciała, Sowieci chcą zabić nasze dusze."
                W twoim przypadku im się udało...
                • herr7 Re: Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 29.09.13, 09:01
                  Beck to był idiota paplający w Sejmie o honorze, a we wrześniu zwiewający szosą zaleszczycką. Pardon, on jedynie "ratował insygnia", jak to się teraz mówi. Wychodzi na to że własna d.pa to teraz "insygnia". Kto głupi niech wierzy w mądrość Becka.
                  • gazeciarz Re: Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 11.02.14, 11:32
                    Jeśli ktoś chce przeczytać i posłuchać co miał do powiedzenia o swojej sprawie sam Kukliński polecam e-booka "Zasługa dla Polski" Andrzeja Krajewskiego.
            • odyn06 Re: Kukliński wstąpił do LWP za Stalina 12.02.14, 12:43
              Czy twoje poglądy mają zastąpić rozum i krytyczne podejście do rzeczywistości na którą nie masz wpływu?
              :-))
        • wladca_pierscienii epoka Gierka - "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" 16.02.14, 07:43
          mad-max5 napisał:

          >
          > I w latach 70-tych za Edwarda Gierka, który to okres był okresem niesamowitego
          > boomu gospodarczego i modernizacji państwa-zbudowano wtedy liczne fabryki, mili
          > ony mieszkań w blokach,

          ten "boom gospodarczy" wynikał z zachodnich kredytów

          jak się okazało, że Gierek nie jest w stanie spłacać
          nie tylko rat kredytów,
          ale nawet odsetek od kredytów
          to skończyły się zachodnie kredyty,
          wtedy skończył się "boom gospodarczy"
          wtedy skończyła się wladza Gierka w Polsce
          i zaczął rządzić Jaruzelski

          > przebudowano wieś "z drewnianej na murowaną", rowijało
          > się nawet budownictwo jednorodzinne,

          PROPAGANDA godna Urbana i Goebbelsa

          poslak wieś to budownictwo jednorodzinne


          > I
          > wtedy Kukliński zdradził, akurat w tym okresie gdy PRL był normalnym państwem.
          >

          motywacją płk Kuklińskiego było
          nie obalanie ustroju gospodarczego
          nie obalanie ustroju politycznego
          lecz chęć, by COŚ ZROBIĆ wobec znanego mu faktu
          że Sowieci (Rosjanie) zamierzają rozpocząć III Wojnę Światową
          i wciągnąć do tej wojny Polskę
          jako sojusznika-satelitę


          PS.
          dzisiaj w niedzielę w TVN 7 o 15:45
          będzie polska komedia z 1978 roku (z czasów "boomu gospodarczego" Gierka)
          'Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz"
          www.filmweb.pl/film/Co+mi+zrobisz%2C+jak+mnie+złapiesz-1978-1114
          można tam zobaczyć nieformalny zawód
          "stacza kolejkowego" w tej roli Bronisław Pawlik
          www.filmweb.pl/person/Bronislaw.Pawlik
          (bardziej znany jako subiekt Rzecki z serialu "Lalka")

          taki stacz kolejkowy zarabiał na życie
          stojąc dłuuuugo w kolejce
          po jakieś poszukiwane, ale trudno dostępne towary
          (tutaj chyba czekał na dostawę mebli)

          PS. 2
          też jest pokazany przykład "sprawiedliwości społecznej":
          dyrektor przedsiębiorstwa miał przydział na wczasy do Bułgarii
          i mógł go "po uważaniu" dać komu chce
          i za co chce...

          powtarzam - film zrobiony w czasach rządów Gierka....
          • billy.the.kid Re: epoka Gierka - "Co mi zrobisz jak mnie złapie 16.02.14, 11:53
            a no bo widzisz tak jakoś smniesznie ten STACZ stał w kolejce po mebeliki coby ludkowie kupili se
            graty które mogli wstawić do NOWEGO mieszkania bez KREDYCIKU np,we frankach, bez zarzynania sie do końca zycia.
            co do zadłużenie i propagandy-to zadłużenie jakoś przełozyło się na poziom zycia milinów ludzi w polsce a to aktualne na co się przekłda????
            propaganda cóż-wtredy prop.sukcesu-dziś ZIELONEJ WYSPY.
          • fidziaczek Re: epoka Gierka - "Co mi zrobisz jak mnie złapie 16.02.14, 12:14
            > jak się okazało, że Gierek nie jest w stanie spłacać
            > nie tylko rat kredytów,
            > ale nawet odsetek od kredytów
            > to skończyły się zachodnie kredyty,

            Efekt kryzysu światowego, wzrósł kurs dolara i wzrosło oprocentowanie, przez to wiele kredytów stało się niespłacalne, w tym kredyty brane przez gierka
            Podobnie teraz teraz masz wzrost kursu franka i niektórzy nie są w stanie spłacac kredytów we frankach, jeśli wzrosnie do tego oprocentowanie franka to wtedy wszyscy zakredytowani we frankach padną

            > taki stacz kolejkowy zarabiał na życie
            > stojąc dłuuuugo w kolejce
            > po jakieś poszukiwane, ale trudno dostępne towary
            > (tutaj chyba czekał na dostawę mebli)

            A mógł gierek zrobić 15% bezrobocia i by się kolejki skończyły bo spadłby popyt

            Problem że wtedy każdy miał pracę i każdego było stać, mieszkań budowano 270tys rocznie i wszystkie schodziły bez zadłużenie społeczeństwa, dziś się buduje 140tys rocznie i nie schodzą, a te co schodzą to w większości na kredyt - czyli ludzi na nie nie stać
            Ale dla Ciebie problem że wtedy były kolejki, bo nie rozumiesz skąd one się biorą, kolejki się biorą z ogromnej siły nabywczej i ogromnej chęci konsumpcji. Obecny brak kolejek bierze sie nie z bogactwa ale z braku siły nabywczej a nie z tego że się buduje więcej niż za gierka.

            • wladca_pierscienii "boom gospodarczy" - 15% bezrobocia... 01.03.14, 15:18
              fidziaczek napisał:

              > > jak się okazało, że Gierek nie jest w stanie spłacać
              > > nie tylko rat kredytów,
              > > ale nawet odsetek od kredytów
              > > to skończyły się zachodnie kredyty,
              >
              > Efekt kryzysu światowego, wzrósł kurs dolara i wzrosło oprocentowanie, przez to
              > wiele kredytów stało się niespłacalne, w tym kredyty brane przez gierka

              KŁAMSTWO
              kurs dolara w Polsce był ustalany przez rząd polski
              z przyczyn propagandowo-politycznych kurs był zbyt niski
              więc złotówka była wymienialna tylko w jedną stronę:
              z dolarów na złotówki
              ze złotówek na dolary po urzędowym kursie nie było swobodnej wymiany

              > > taki stacz kolejkowy zarabiał na życie
              > > stojąc dłuuuugo w kolejce
              > > po jakieś poszukiwane, ale trudno dostępne towary
              > > (tutaj chyba czekał na dostawę mebli)
              >
              > A mógł gierek zrobić 15% bezrobocia i by się kolejki skończyły bo spadłby popyt
              >

              to w końcu był "boom gospodarczy" ??
              forum.gazeta.pl/forum/w,539,147139652,147150643,Kuklinski_wstapil_do_LWP_za_Stalina.html
              czy powinno być bezrobocie 15 % ???

              obecnie w Polsce mamy bezrobocie:
              9,9%
              wyborcza.biz/Gieldy/1,132329,15541810,Eurostat__Stopa_bezrobocia_w_Polsce_spadla_do_9_9_.html
              lub 14%
              www.macronext.pl/pl/aktualnosci/w-i-2014-bezrobocie-w-polsce-wzroslo-do-14-mpips
              www.egospodarka.pl/106402,Bezrobocie-w-Polsce-I-2014,1,39,1.html
              nikt nie mówi,
              ze mamy teraz "boom gospodarczy"...



              > Problem że wtedy każdy miał pracę i każdego było stać,

              niby na co było stać?
              i czy można było to kupić bez kolejek i znajomości po urzędowych cenach?

              > mieszkań budowano 270tys
              > rocznie i wszystkie schodziły bez zadłużenie społeczeństwa,

              bo JEDYNY bank w Polsce - PKO nie udzielał kredytów!
              ten bank miał za zadanie tylko ściągać z rynku nadmiar pieniędzy

              > mieszkań budowano 270tys
              > rocznie i wszystkie schodziły bez zadłużenie społeczeństwa,

              w latach 90-cyh szacowano, że w Polsce brakuje kilka milionów mieszkań
              w czasie pewnych wyborów, któryś z braci Kaczyńskich
              obiecał, ze jak go/PiS wybiorą to wybudują 3 miliony mieszkań...



              > dziś się buduje 140tys rocznie i nie schodzą,
              > a te co schodzą to w większości na kredyt - czyli
              > ludzi na nie nie stać

              jak wyżej - za komuny nie można było wziąć kredytu na samochód czy mieszkanie
              najpierw trzeba było zapłacić państwu CAŁOŚĆ pieniędzy
              a potem trzeba było CZEKAĆ na przydział...

              > Ale dla Ciebie problem że wtedy były kolejki, bo nie rozumiesz skąd one się bio
              > rą, kolejki się biorą z ogromnej siły nabywczej i ogromnej chęci konsumpcji. Ob
              > ecny brak kolejek bierze sie nie z bogactwa ale z braku siły nabywczej a nie z
              > tego że się buduje więcej niż za gierka.
              >

              to ty nie rozumiesz różnic miedzy kryzysem w komunizmie
              a kryzysem w kapitalizmie

              kryzys w kapitalizmie:
              w sklepach jest pełno towarów
              a część społeczeństwa nie ma pracy

              kryzys w socjalizmie/komunizmie:
              całe społeczeństwo ma pracę,
              a w sklepach brak jest towarów...

              • fidziaczek Re: "boom gospodarczy" - 15% bezrobocia... 01.03.14, 15:43
                > KŁAMSTWO

                Nie ja jestem kłamcą tylko Ty jesteś kretynem

                > kurs dolara w Polsce był ustalany przez rząd polski

                Kurs funta, marki niemieckiej i rubla tez ustalał rząd Polski?
                Jak można takie bzdury na forum wypisywać?
                Kurs możesz sobie usztwyniać na terenie własnego kraju a nie w handlu międzynarodowym!
                Sytuacja gospodarcza danego kraju, poziom zadłużenia zalezy od kursów międzynarodowych a nie od tego co sobie w kraju rząd ustali!

                > > A mógł gierek zrobić 15% bezrobocia i by się kolejki skończyły bo spadłby
                > popyt
                > >
                >
                > to w końcu był "boom gospodarczy" ??

                No jasne że był.
                Tłumaczę Ci jak można było zapełnić półki - zlikwidować pełne zatrudnienie w przedsiebiorstwach państwowych, pozwalniać niepotrzebnych ludzi.
                Produkcja byłaby taka sama, wyniki firm byłyby lepsze przez mniejsze koszty pracownicze, a półki w sklepach były pełne bo nagle część społeczeństwa nie miałaby źródła dochodu.
                Tylko wtedy by solidarnośc wszła na ulice i krzyczała ze komuchy nie dbaja o społeczeństwo i zrobiły bezrobocie! Teraz im kurna bezrobocie nie przeszkadza

                > niby na co było stać?
                > i czy można było to kupić bez kolejek i znajomości po urzędowych cenach?

                No skoro ludzie dostawali do ręki 270tys mieszkań rocznie (dwa razy więcej niż teraz) to chyba było ich stac na więcej niż teraz co nie?

                > w latach 90-cyh szacowano, że w Polsce brakuje kilka milionów mieszkań
                > w czasie pewnych wyborów, któryś z braci Kaczyńskich
                > obiecał, ze jak go/PiS wybiorą to wybudują 3 miliony mieszkań...

                No komuchy budowali dwa razy mieszkań niż buduje się teraz, więc co się ich czepiasz?
                Uważasz że obecne porządki które powodują ze mieszkań buduje się mniej i są one drogie sa lepsze? Gdyby nie było komuchów a Polska budowałaby mieszkania w obecnym tempie to wiesz ilu wtedy mieszkań by brakowało? Polacy dalej by mieszkali na wsi zamiast w miastach!

                > najpierw trzeba było zapłacić państwu CAŁOŚĆ pieniędzy
                > a potem trzeba było CZEKAĆ na przydział...

                No i 270tys rodzin rocznie było na to stać by zaoszczędzić i zapłacić całość.
                Teraz tylko połowę tego stać na to.... by wziąć kredyt! Całość płaci nieliczna garstka - to ma być dowód na bogacenie się polaków?

                > kryzys w kapitalizmie:
                > w sklepach jest pełno towarów
                > a część społeczeństwa nie ma pracy
                >
                > kryzys w socjalizmie/komunizmie:
                > całe społeczeństwo ma pracę,
                > a w sklepach brak jest towarów...

                To przekracza Twoje możliwości pojmowania.
                Może teraz dotrze:
                W socjaliźmie miałeś 1000 ton towaru w sklepach, a ludzie mieli kase by wykupić całe 1000 ton i jeszcze im zostawało - więc były kolejki i kupował kto pierwszy, tak wykupywano 1000ton

                W kapitaliźmie masz towaru w sklepach 800ton, ale nie wszyscy mają pracę, a niektórzy zarabiają tak mało ze na nic oprócz czynszu prądu i wody nie starcza
                więc ludzie kupują 700ton, a pozostałe 100ton zostaje bo Ci co już kupili więcej nie potrzebują
                a Ci co nie kupili to ich po prostu nie stać

                Rozumiesz teraz że towar na półkach niczego nie dowodzi?
                Liczy się to ile ludzie konsumują!
                Ile jedzą mięsa, ile kupuja mieszkań!
                Skoro wtedy konsumowali dwa razy więcej mieszkań (nie zadłużając się) to nawet Ty powinieneś w końcu zrozumieć że wtedy większości było lepiej, a teraz lepiej jest tylko wybranym!!!
              • marek_boa Re: "boom gospodarczy" - 15% bezrobocia... 01.03.14, 16:57
                W_P a co ma wymienialność lub nie dolara na złotówki do wzrostu oprocentowania kredytów zaciągniętych na Zachodzie??!
                -Pozdrawiam!
          • marek_boa Re: epoka Gierka - "Co mi zrobisz jak mnie złapie 16.02.14, 12:19
            Drogi W_P akurat to nie żadna propaganda tylko fakty! Polska wieś zamieniła "dechy" na "cegłę" właśnie dzięki tanim kredytom budowlanym w latach 70-tych! Toż samo było z budownictwem jednorodzinnym i w ogóle mieszkaniowym - nigdy wcześniej ani nigdy potem już tylu mieszkań nie wybudowano!
            Brednie! To ,że istniały plany uderzenia UW na kraje NATO nie upoważnia nikogo do zdrady - był oficerem i nie wiedział ,że NATO /USA również mają plany uderzenia na UW??!
            Ano czymś trzeba było nagradzać dyrektorowanie! Pieniądze dyrektor małego przedsiębiorstwa brał raptem 2 razy większe od wykwalifikowanego pracownika - nie co to teraz minimum 10-15 razy większe - jak nie lepiej!
            -Pozdrawiam!
    • cie778 Re: Jack Strong 11.02.14, 14:48
      a4095211 napisała:

      > już widzę jaka będzie dyskusja po premierze filmu. Kukliński zły, Kukliński dobry....

      Jak po premierze? Przecież od paru tygodni w telewizjach i gazetach wszelakich a jedynie słusznych, ciągnie festiwal agentów, którzy mocą swego autorytetu oznajmiają, że jak Kuklińskich ich zdradził, to znaczy, że Polskę zdradził, bo Oni to Polska :-).
      Wszak i u nasz masz wątek , który rośnie w tempie nieosiągalnym dla jakichkolwiek dyskusji technicznych.

      A na poważnie:
      Zagadnienie nie do rozstrzygnięcia, bo w logice dwuwartościowej, jeśli Kukliński był patriotą, to reszta służb naszych wszelakich to zdrajcy byli, a jeśli Kukliński był zdrajcą, to Jaruzelski i reszta moskiewskich rabów gorącymi patriotami.
      Z różnych względów oba stanowiska są nie do przyjęcia przez spore grupy społeczne, więc "dyskusja" będzie wyglądać tak jak w powyżej wzmiankowanym wątku: "głupi jesteś"; "a bo nie, bo Ty masz wszy".

      Ciekawym zjawiskiem jest natomiast systematycznie rosnące poparcie dla działań Kuklińskiego. Kiedyś (bodaj lata '90) ztcp było to jakieś 20-40% pro, 60-80% kontra, ostatnie badania jakie widziałem dają ok. 2/3 pro, 1/3 kontra.
      Innymi słowy - szeroko pojęta "prawica" wygrywa kolejną ideową bitwę światopoglądową, udowadniając, że coś takiego jak "polityka historyczna" istnieje ;-).
      Może dlatego GW tak nerwowo reaguje na "Jacka Stronga". Natomiast część prawicowych publicystów ma wyraźny problem z Pasikowskim: po "Pożodze" zdążyli Go już odstrzelić, a teraz wychodzi na to, że trzeba chwalić...

      pozdrawiam
      jasiol
      • bmc3i Re: Jack Strong 12.02.14, 00:06
        cie778 napisał:


        > Ciekawym zjawiskiem jest natomiast systematycznie rosnące poparcie dla działań
        > Kuklińskiego. Kiedyś (bodaj lata '90) ztcp było to jakieś 20-40% pro, 60-80% ko
        > ntra, ostatnie badania jakie widziałem dają ok. 2/3 pro, 1/3 kontra.
        > Innymi słowy - szeroko pojęta "prawica" wygrywa kolejną ideową bitwę światopogl
        > ądową, udowadniając, że coś takiego jak "polityka historyczna" istnieje ;-).


        Ani prawica nie wygrywa bitwy ideologicznej, ani tez zjawisko nie jest czyms niezwyklym.
        To raczej normalna kolej rzeczy. Powoli zaczynaja odchodzic ludzie bezposrednio zaangazowani w umacnianie ustroju szczesliwosci, z wolna wzrasta liczba ludzi nie majacych nic wspolnego z tamtym ustrojem, ktorzy mysla innymi kategoriami. Totez stosuja normalne kryteria oceny, nie nacechowane sympatiami i antypatiami, dla ktorych opowiedzenie sie po stornie Kulkunskiego nie stanowi zaprzeczenia i przeciwienstwa ich wlasnej postawy.
        • marek_boa Re: Jack Strong 12.02.14, 11:54
          A propaganda zalewająca młode pokolenia od 25 lat oczywiście nie ma tu nic do rzeczy?!:) Matrek koniowi to Zamelduj tylko nie polnemu bo mu łeb rozsadzi!
          • cie778 Re: Jack Strong 12.02.14, 13:15
            marek_boa napisał:

            > A propaganda zalewająca młode pokolenia od 25 lat

            :-D
            Bo poprzednio tow. Urban prowadził najbardziej na świecie obiektywny serwis informacyjny, a na Mysiej działał zespół wspierania nowych inicjatyw dziennikarskich?
            Daj spokój Marku.
            Za komuny był monopol informacyjny, a że tak sobie skuteczny to efekt przygłupów - z Urbanem na czele - którzy nim kierowali, a nie "propagandy" opozycji. Potem się zmieniło o tyle, że już nie zamykają za wrogą bibułę, więc abstrahując od dosyć wyraźnie widocznych dysproporcji w dostępie do masowych publikatorów stron debaty konkurują ze sobą różne narracje (jak je Mistkiewicz nazywa). No i tak jakoś ta o gorącym patriocie będącym namiestnikiem okupanta ma w sobie znacznie więcej dziur.
            A co do propagandy: przejrzyj sobie prasę i różniste TVNy z ostatnich paru tygodni - choćby na podstawie linków Odyna ;-). Czystej wody propaganda i równie ewidentnie niespecjalnie Kuklińskiemu przychylna.

            pozdrawiam
            jasiol
            • marek_boa Re: Jack Strong 12.02.14, 13:29
              Jasiolku Drogi jak dla mnie (od dłuższej chwili) siedzącego z boku to propaganda Urbana do tej dzisiejszej ma się wyjątkowo nijak! Tamta prowadzona przed 1989 rokiem była jednak bardziej wyważona i z deczka rozsądniejsza! Po za tym po 89 roku zmieniły się bieguny i pojawił internet! A tak na poważnie to ludzie z tamtego okresu wykształcili w sobie zdolność tzw.czytania pomiędzy wierszami i nie dawali sobie wmówić oczywistych bzdur i głupot ,które dzisiaj łykane są przez internautów młodszego pokolenia jak gęś kluski przed świętami!
              -Pozdrawiam!
              • cie778 Re: Jack Strong 12.02.14, 15:39
                marek_boa napisał:

                > Jasiolku Drogi jak dla mnie (od dłuższej chwili) siedzącego z boku to propaganda Urbana
                > do tej dzisiejszej ma się wyjątkowo nijak! Tamta prowadzona przed 1989 rokiem była
                > jednak bardziej wyważona i z deczka rozsądniejsza!

                :-o Poleciałeś! Przecież to w dużej mierze "zasługa" Urbana, że nawet sporo wojska i policji głosowała w '89 roku przeciw komunie. Jego propaganda była mocno tępa i imo nastawiona głównie na przygłupich aparatczyków w stylu Siwaka, w dodatku przetykana erupcjami kompleksów Urbana, upajającego się tym, że może różnym takim "czarnym" czy solidaruchom przybluzgać i nic mu nie zrobią. To nie on czasem wróżył 80% poparcia dla listy rządowej?

                > Poza tym po 89 roku zmieniły się bieguny i pojawił internet!

                Jeszcze raz: sprawdź co leci w najpopularniejszych mediach, dowolnych, mogą był portale, stacje telewizyjne czy gazety. Treści umownie określane jako "prawicowe" roznoszą się raczej w systemie "jedna pani drugiej pani", poprzez różne oddolne inicjatywy, niż poprzez masowy przekaz w zblatowanych z władzą publikatorach.

                pozdrawiam
                jasiol
          • bmc3i Re: Jack Strong 04.09.16, 09:48
            marek_boa napisał:

            > A propaganda zalewająca młode pokolenia od 25 lat oczywiście nie ma tu nic do r
            > zeczy?!:) Matrek koniowi to Zamelduj tylko nie polnemu bo mu łeb rozsadzi!

            Propaganda propagandą, ale to w gruncie rzeczy kwestia tylko moralno-emocjonalna i światopoglądowa. Trochę jak to mówi PiS, albo jesteś po tej stronie, albo po tej po której stało ZOMO. Inaczej mówiąc, myślę że ocena Kuklińskiego sprowadza się w swej istocie przede wszystkim, jeśli nie wyłąćznie do oceny tego czym była tamta Polska. Rozstrzygnięcie tego dylematu, wprost narzuca ocenę Kuklińskiego. Każdy w tej mierze będzie miał inną. Dlatego, dzisiejsi młodzi ludzie nie pamietają wprawdzi kolejnek w sklepach za najbardziejn podstawowymi produktami spożywczymi i higienicznymi - znają to z opowiadań, ale nie rozumeimieją tego bo to dla nich coś niewyobrażalnego. Na podobnej zasadzie Ci ludzie nie rozumieją czym była Polska wówczas. A zresztą, kto ją rozumie - z nas żyjących wówczas? Niektórzy jednak żyli wówczas. Ba niektórzy nawet pałowali i strzelali do Polaków. Ale tez nie wierze, aby kompletnie wszyscy nie mieli żadnych rozterek z tym związanych. Pytanie których zdradził Kukliński?


            On przcież tez tworzył tamten system, ba był wysokim funkcjonariuszem systemu, w dużym stopniu umacniał go. Nie jako szeregowy stójkowy czy nawet kapitan Milicji, lecz wysokiej rangi oficer nie ze względu na formalną rangę wojskowa, lecz ze względu na to czym sie zajmował i gdzie pracował. Posiadane informacje budziły w nim rozterki. Wyobrażam sobie że takich oficerów w LWP na wszystkich szczeblach było więcej. Większosc rzecz jasna nie była wystarczająco refleksyjna, aby głebiej się nad tym zastanawiać, czy ewentualnie brac swoje rozterki na poważnie, ale byli i tacy którzy świecie wierzyli w to co zawodowo robią i w czyim interesie działają. Ci ludzie przecież do dziś żyją, przynajmniej wielu z nich. I tu powstaje najdrastyczniejszy konflikt. Bo uznanie płk. Kuklińskiego za bohatera, czy choćby patriotę, automatycznie stawia ich w roli zdrajców. I stąd tak duże emocje społeczne z tym zwiazane. Ale jak świat światem zdrajcy zawsze byli postaciami kontrowersyjnymi. Kukliński bez wątpienia był zdrajca PRL rozumianego jako PRL właśnie, jako tamto państgwo takim jakie ono było. Pytanie czy był zdrajca Polski. Ale to nigdy nie zostanie rozstrzygniete az wymrą śmiercią naturalną wszyscy którzy byli wowczas aktywnymi działaczami partyjnymi, przynajmnije Ci którzy robili to z serca i zamiłowania.
            • ignorant11 Re: Jack Strong 04.09.16, 20:09
              To nie tak, że każdy, kto zył za niesławnego i haniebnego i zbrodniczego antypolskiego prlu był w niego uwikłany...

              Bo przeciez szofer wozi w kazdym ustroju.., piekarz, lekarz czy inzynier, a równiez ktos na wyższym stanowisku nie musiał sie swinic ani popełniac zbrodni...

              Przeciwnie wiele rzeczy, które podobno śa dorobkiem Polski ludowej zrobiono mimo prlu a nawet wbrew niemu.

              Nawet gdy ktoś korzystał z uwarunkowań tamtej niechcianej rzeczywistości, to tez niekoniecznie wzmacniał reżym.

              Jakieś 99% było obojetnych prlowi a z nich znów wiekszośc wroga, nawet gdy sie nie angazowała w robienie kotletów z sekretarzy czy palenie komitetów.
              • bmc3i Re: Jack Strong 05.09.16, 01:32
                Mniejwięcej to napisałem. Ale chodziło mi ot to, że prędzej czy później spór moralny o Kuklińskiego zostanie rozstrzygnięty na jego korzyść. Tyle że nastąpi to dopiero po śmierci tych w których takie rozstrzygnięcie mogłoby uderzyć moralnie.
                • ignorant11 Re: Jack Strong 05.09.16, 07:47
                  bmc3i napisał:

                  > Mniejwięcej to napisałem. Ale chodziło mi ot to, że prędzej czy później spór mo
                  > ralny o Kuklińskiego zostanie rozstrzygnięty na jego korzyść. Tyle że nastąpi t
                  > o dopiero po śmierci tych w których takie rozstrzygnięcie mogłoby uderzyć moral
                  > nie.
                  >

                  Zacznijmy od tego, ze tzw lwp byłó wojskiem nie polskim ale sowieckim.

                  Dalej to my nie wiemy co przekazał Kukliński Amerykanom.

                  Osłąbienie tzw układu warszawskiego byłó zawsze w polskim interesie.

                  Również osłabienie Rosji i jej kontroli nad Polską to naczelny interes POlski.

                  zbrodnicza prl nie była niepodległym krajem ale kolonia rosyjska.

                  Nie bardzo wiem w kogo obalenie prlu mogłoby uderzyc moralnie?

                  Chyba tylko w rosyjskich namiestników i agentów jak Wojciech J Czesłąw K i wielu innych.

                  Natomiast nie nazwałbym kolaborantem nawet rusycysty czy nauczyciela rosyjskiego jesli nie zajmował sie sowietyzacja.

                  Natomiast budowa drogi, portu np Naftoportu, lotnisk itp infrastruktury w sposób oczywisty wzmacniałó prl ale jednak mogło wzmacniac niezależnośc od Rosji.

                  Wiecej wspołczesnie widac wyraźnie kolaboracyjne i antypolskie działania wspólczesnych rzadów: np kontrakty gazowe naftowe z Rosja przy sabotowaniu a nawet niepodejmowaniu działąń dywersyfikacyjnych.

                  >
                  • ignorant11 Re: Jack Strong 05.09.16, 09:37
                    ignorant11 napisał:

                    >
                    > Wiecej wspołczesnie widac wyraźnie kolaboracyjne i antypolskie działania wspólc
                    > zesnych rzadów: np kontrakty gazowe naftowe z Rosja przy sabotowaniu a nawet ni
                    > epodejmowaniu działąń dywersyfikacyjnych.
                    >
                    > >

                    Współcześnie widac to nawet na FM gdy wielu chce pytac Moskwe, Berlin czy Brukselę o to czy wolno nam zbudowac nową rurę, port lub autostrade.

                    Z "politykow" najbardziej widoczne sa takie figury jak np Julia Pitera czy Róża Thun lub ta o tak dlgim nazwisku z Wrocławia.

                    One oburzają się, że wredny PiS chce zrobic cos samodzielnie bez kleczenia w Pruxeli Berlinie czy Moskwie.
                    >
        • cie778 Re: Jack Strong 12.02.14, 14:42
          bmc3i napisał:

          > > Ciekawym zjawiskiem jest natomiast systematycznie rosnące poparcie dla działań
          > > Kuklińskiego. Kiedyś (bodaj lata '90) ztcp było to jakieś 20-40% pro, 60-80% kontra,
          > > ostatnie badania jakie widziałem dają ok. 2/3 pro, 1/3 kontra.
          > > Innymi słowy - szeroko pojęta "prawica" wygrywa kolejną ideową bitwę światopoglądową

          > Ani prawica nie wygrywa bitwy ideologicznej,

          Ależ oczywiście, że wygrywa, przynajmniej w tej sprawie. Gdyby nie było konkurencji różnych "wersji" wydarzeń i gdyby sprawa nie istniała w obiegu, to jedynym notowanym efektem byłby wyłącznie spadek liczby osób które w ogóle mają jakiekolwiek zdanie na temat - tak jak np. spada liczba osób które wiedzą - dajmy na to - jak upiec chleb, kto wygrał Big Brothera, albo kim był Albin Siwak i Pomarańczowa Alternatywa. Tymczasem ten efekt nie następuje, "za to" następuje zmiana nastawienia do Kuklińskiego.

          > ...zjawisko nie jest czyms niezwyklym. To raczej normalna kolej rzeczy. Powoli zaczynaja
          > odchodzic ludzie bezposrednio zaangazowani w umacnianie ustroju szczesliwosci, z wolna
          > wzrasta liczba ludzi nie majacych nic wspolnego z tamtym ustrojem, ktorzy mysla innymi
          > kategoriami.
          > Totez stosuja normalne kryteria oceny, nie nacechowane sympatiami i antypatiami
          > , dla ktorych opowiedzenie sie po stornie Kulkunskiego nie stanowi zaprzeczenia
          > i przeciwienstwa ich wlasnej postawy.

          Gdyby sprawa nie istniała, to "młodzi" w ogóle nie mieliby w tej sprawie zdania.

          pozdrawiam
          jasiol
          • bmc3i Re: Jack Strong 04.09.16, 09:53
            cie778 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >

            > > Totez stosuja normalne kryteria oceny, nie nacechowane sympatiami i antyp
            > atiami
            > > , dla ktorych opowiedzenie sie po stornie Kulkunskiego nie stanowi zaprze
            > czenia
            > > i przeciwienstwa ich wlasnej postawy.
            >
            > Gdyby sprawa nie istniała, to "młodzi" w ogóle nie mieliby w tej sprawie zdania
            > .

            Nie zrozumiałeś. Młodzi nie sa zaangażowani emocjonalnie w tamtej okres, nie musza rozsrzygać o postawie Kuklińskiego przez pryzmat wlasnej postawy. Jakkolwiek go ocenią, nie wpływa to na ocene ich. Mogą więc patrzec z dystansem w oparciu o informacje które posiadają.
        • herr7 powoli rośnie liczba ludzi 14.02.14, 15:39
          nie mających pojęcia o tamtym okresie. Nie mówiąc już o wojnie. To dlatego jest tylu zwolenników różnych "wyklętych". A sondaże? No cóż, wg. sondaży obecny prezydent ma 70% poparcia, podobnie jak wcześniej Kwaśniewski. Oto jest tzw. mądrość ludu.
    • wojciech6j Re: Jack Strong 11.02.14, 15:12
      Dla tych dla których prawdziwą ojczyzną był i jest Związek Sowicki Kukliński był i jest zły
    • tornson Pasikowski za ten hołd dla zdrajcy 12.02.14, 12:29
      nie istnieje już dla mnie.
      A co do Kuklińskiego
      www.youtube.com/watch?v=GdSF31H0sfo
      • cie778 Re: Pasikowski za ten hołd dla zdrajcy 12.02.14, 13:02
        tornson napisał:

        > Pasikowski za ten hołd dla zdrajcy nie istnieje już dla mnie.

        Wy to umiecie mnie rozbawić tow. tornson. Jak znalazł będzie cytacik z wczorajszego wpisu:
        część prawicowych publicystów ma wyraźny problem z Pasikowskim: po "Pożodze" zdążyli Go już odstrzelić, a teraz wychodzi na to, że trzeba chwalić...
        :-)

        szczerze wdzięczny za proletariacką ironię
        jasiol
    • bmc3i Re: Jack Strong 13.02.14, 03:26
      blendzior90 napisał(a):

      > Podam argument przeciwko uznaniu go za bohatera (chociaż nie uważam go jednozna
      > cznie za zdrajcę):
      >
      > otóż Kukliński przekazał Amerykanom dostęp do danych m.in. dyslokacji WP, które
      > jak wiadomo miało uderzać na Danię w razie konfliktu. Amerykanie zrzuciliby na
      > te miejsca ładunki jądrowe. W związku z tym zginęłoby kilkaset tysięcy żołnier
      > zy w większości z poboru, czyli wasi ojcowie chociażby i większość z was by wte
      > dy tu nie komentowała.
      >


      To jak w takim razie nazwac poslkich oficerow LWP, ktorzy aktywnie wspierali przygotowania do inwzaji na Zachod Sowietow, a wiec kraju ktory ciemeizyl ich wlasny kraj? Czy w polskim interesie lezalo zaniesienie komunizmu do Dani, i sowieckiego panowania az po Atlantyk?
      W czyim interesie lezalo wspieranie kraju, ktory zniewolil Polske, a inwazja w jego imieniu na raje jeszcze od tego ciemiezyciela wolne? Wspieranie ZSRR i walka w jego interesach, lezalo w Polskim interesie, czy byla przeciwna interesom Polski? Kto wiec zdradzil polskie interesy, a kto je wspieral? Pomagajacy zwiekszyc zakres sowieckiej dominacji nad Europa, czy pomagajacy przeciwnikom sowieckiej dominacji?


      > Czy Kukliński mógł przekazać jakieś istotnie informacje na temat ZSRR? Wątpliwe
      > , jako że wiadomo kto był wasalem w stosunku ZSRR-PRL i nie sądzę bo miał dostę
      > p do takich informacji. Dzięki niemu Amerykanie mieli PRL rozpracowany po całoś
      > ci i tak jak piszę, w razie wojny byliby niczym chirurg zdolni zadać precyzyjne
      > uderzenia na nasz kraj, jaki on by wtedy nie był w sensie ustroju, to wciąż Po
      > lska i Polacy.

      Naprawde? Nie chodzi o ustroj, lecz o to czy Polakom zalezalo na pokonaniu ZSRR przez Zachod, czy zalezalo na pokonaniu Zachodu. Co bylo lepsze dla Polski?
      • billy.the.kid Re: Jack Strong 13.02.14, 12:12
        ...ciemiężył ich własny kraj...
        im dalej w las, tym więcej......
        matruś jeszce parę lat i napoiszesz ze cała polska chodziła w kajdanch, jadła trawę a co ważniejsi wolacy rzucani byli bi9ałym miśkom na pożarcie. i jeden urban wraz z jaruzelem i breżniewem na śniadanie zjadali potrawkę z pollskich dzieci.i przygłupy w to uwierzą.
        że to matka urodziła cię na "toledo"/był taki babski pierdel na ul.naqmyślowskiej/a później , do wolności i jackowa,przemyciły cię bohaterskie pielęgniarki.

        w temacie ruskich, przepraqszam za wyrażenie "pułkownik", gó... wiedział.sporo o polskich jednostkach, które były mocno służebne wobec wojsk ruskich. tak jak dziś polska, przepraszam za wyrażenie"armia", jest uzależniona od busiów.
        czym różni się czechosłowacja od iraku i afganistanu???
        i tu, i tu ta polska siła wo0jskowa była i jest na posyłki.

        więc informacje kuklińskiego były na poziomie st.kaprala z jakiejś jednostki na pomorzu.
        główna informacja- że polska ma atakować danię. o tym wiediała córka kalesonierza z tejże jednostki.

        ale cóż-bohaterowie są potrzebni. i gieroja z kukl. robi CIA, i ta bohaterszczyzna, wciskana ludkom na każdym kroku owo0cuje.
        pozwól propagandzie pisać negatywnie o nim i za rok 80% polaków powie że był to sk...syn i łobuz.

        tak jakoś smiesznie brak jest POWAŻNYCH informacji w tremaciku przygotoiwywania inwazji na zachód.
        i takie plany na pewno były.
        dokładnie takie same jak plany busiów i sługusów z nato na polskę i , ukł warsz. i ruskich.

        więc nie pi...ol o tym "uciemiężeniu".
        • stasi1 w Czechosłowacji chyba mniej stracilismy 13.02.14, 20:06
          żołnierzy niz w Iraku i Afganistanie
          • rzewuski1 Re: w Czechosłowacji chyba mniej stracilismy 13.02.14, 20:50
            stasi1 napisał:

            > żołnierzy niz w Iraku i Afganistani

            w Czechosłowacji nasi byli parę miesięcy w Afganistanie są juz 10 lat a w Iraku tez parę lat byli.
            • stasi1 Re: w Czechosłowacji chyba mniej stracilismy 16.02.14, 21:06
              Pytanie czemu w czechosłowacji byli tylko kilka miesięcy? A w iraku i afganistanie dłużej?
        • marek_boa Re: Jack Strong 13.02.14, 20:13
          Nie no Daj spokój Billi! Przecież już uzgodniliśmy ,że stan wojenny to gen.Jaruzelski wprowadził za MOJĄ namową przy pomocy wiernego P-64!
          -Pozdrawiam!
          • billy.the.kid Re: Jack Strong 13.02.14, 21:21
            no, nie przypisuj sobie wszystkich zasług. ja też tam cóśniecóś mieszałem.
    • adalberto3 Jakie dane przekazał Amerykanom ? 08.09.16, 13:22
      Przede wszystkim rozmieszczenie punktów dowodzenia (podstawowe i zapasowe) w przyszłej wojnie. Te centrale komunikacyjne byłyby zniszczone przez Amerykanów w pierwszej kolejności. Dalsze prowadzenie wojny byłoby niemożliwe. Reszta to tzw. duperelstwa.
Pełna wersja