Dodaj do ulubionych

Wiekszy problem

23.06.14, 03:25
Panstwo polskie ma problem. Jesli można od tak sobie podsluchiwać czlonkow rzadu, to to oznacza bezposrednie niebezpieczenstwo dla panstwa. A swoja droga juz od kampanii wyborczej 2007 roku wiadomo bylo ze Sikorski ma niewyparzony jezyk. Juz ci najmniej od slynnego dożynania watach.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Wiekszy problem 23.06.14, 04:59
      bmc3i napisał:

      > Panstwo polskie ma problem. Jesli można od tak sobie podsluchiwać czlonkow rzad
      > u, to to oznacza bezposrednie niebezpieczenstwo dla panstwa. A swoja droga juz
      > od kampanii wyborczej 2007 roku wiadomo bylo ze Sikorski ma niewyparzony jezyk.
      > Juz ci najmniej od slynnego dożynania watach.

      Sprawa nie dotyczy jednorazwego nagrania, jakieś sledzwo dziennikarskie, jak Michnik nagrał Rywina, lecz masowego podsłuchiwania ministrów rzadu i innych wysokich urzędników panstwa. To juz naprawde jest sprawa dla ABW i Słuzby Kontrwywiadu.
    • gangut Re: Wiekszy problem 23.06.14, 08:09
      Jakoś taki pryncypialny nie byłeś jak Amerykanie podsłuchiwali "sojuszników".
      • billy.the.kid Re: Wiekszy problem 23.06.14, 08:34
        coś matruś mylisz zasady.
        zasadą nr.1 powinno być trzymanie mordy na kłodkę,nie szlajanie się po karczmach/za państwowe piniendzory/.
        co to do q..y nędzy- njjaśniejsza reczpospolita nie dała im wypasionych gabinetów zeby se mogli pogadać?

        mogi pójść do baru mlecznego-tam na pewno nikt by ich nie podsłuchał. i taniej wyszłoby
        dla naszej ukochanej ojczyzny.

        matruś ty tu coś o służbach które dopuściły. a na pierwszym miejscu winni być ci głupole i naturalnie debile którzy tych poazernych głupoli wybrali.
        co to,q...a ich mamusia. nie stać ich coby za swoje wyżerke zapłacić SWOIMI PIENIĘDZMI.
      • bmc3i Re: Wiekszy problem 23.06.14, 14:24
        Jak Amerykanie podsluchuja zza oceanu, to Polska nie moze wiele zrobic. Jak ktos masowo podklada podsluchy pod stolikami to powazniejsza sprawa.
        • maxikasek Re: Wiekszy problem 23.06.14, 17:46
          Niestety billy ma rację. Kłapią jęzorem w miejscach publicznych- więc takie efekty.
          • bmc3i Re: Wiekszy problem 23.06.14, 18:17
            Nie czytam co btk pisze. Ale klapanie ozorwm klapaniem a wrogi podsluch nawt w najbardziej proza8cznych miejscach skierowany przeciw najwyzszym funkcjonariuszm panstwowym to kontrwywiadowcza karastrofa.
            • krzy-czy Re: Wiekszy problem 23.06.14, 19:05
              czytasz matruś,czytasza nie odpowiadasz bo argumencików brak.
            • maxikasek Re: Wiekszy problem 24.06.14, 13:17
              Ale klapanie ozorwm klapaniem a wrogi podsluch nawt w
              > najbardziej proza8cznych miejscach skierowany przeciw najwyzszym funkcjonariusz
              > m panstwowym to kontrwywiadowcza karastrofa.
              A jak ma kontrwywiad zabezpieczyć przed podsłuchem w miejscu publicznym? Przecież oni spotykali się tam aby nie było dowodów na to spotkanie. Mogli przecież obgadać to w gabinecie. A tak to co? Służby mają wejść do prywatnej restauracji i dokonać przeszukania- bo kilku dupków (inaczej ich nazwać nei można) chce pozałatwiac swoje interesy?
              To nie klęska kontrwywiadu, ale klęska poziomu "elyt" tego państwa.
              • bmc3i Re: Wiekszy problem 24.06.14, 18:08
                maxikasek napisał:

                > Ale klapanie ozorwm klapaniem a wrogi podsluch nawt w
                > > najbardziej proza8cznych miejscach skierowany przeciw najwyzszym funkcjon
                > ariusz
                > > m panstwowym to kontrwywiadowcza karastrofa.
                > A jak ma kontrwywiad zabezpieczyć przed podsłuchem w miejscu publicznym? Przeci
                > eż oni spotykali się tam aby nie było dowodów na to spotkanie. Mogli przecież o
                > bgadać to w gabinecie. A tak to co? Służby mają wejść do prywatnej restauracji
                > i dokonać przeszukania- bo kilku dupków (inaczej ich nazwać nei można) chce poz
                > ałatwiac swoje interesy?
                > To nie klęska kontrwywiadu, ale klęska poziomu "elyt" tego państwa.

                Ileż to przejechac skanerem nad stolikiem? Ba, aby wykryc wiekszosc pracujacych mikrofonów wystarczy najprostszy głosnik w poblizu.
                • maxikasek Re: Wiekszy problem 24.06.14, 18:17
                  > Ileż to przejechac skanerem nad stolikiem? Ba, aby wykryc wiekszosc pracujacych
                  > mikrofonów wystarczy najprostszy głosnik w poblizu.
                  A ileż to wyłączyć mikrofon na czas kontroli ;-) I na jakiej podstawie prawnej mieliby to sprawdzać? Prywatny lokal, więc tylko od życzliwości własciciela zalezy czy wpusci. Ponadto obawiam się że mikrofon nie był pod stolikiem i polityków nagrano niejako przy okazji.
                  • bmc3i Re: Wiekszy problem 24.06.14, 18:31
                    maxikasek napisał:

                    > > Ileż to przejechac skanerem nad stolikiem? Ba, aby wykryc wiekszosc pracu
                    > jacych
                    > > mikrofonów wystarczy najprostszy głosnik w poblizu.
                    > A ileż to wyłączyć mikrofon na czas kontroli ;-) I na jakiej podstawie prawnej
                    > mieliby to sprawdzać? Prywatny lokal, więc tylko od życzliwości własciciela zal
                    > ezy czy wpusci. Ponadto obawiam się że mikrofon nie był pod stolikiem i polityk
                    > ów nagrano niejako przy okazji.



                    www.pb.pl/3742033,62877,nasza-historia-ze-zrodlem-tasm-w-tle

                    Z tego wynika coś innego.
            • jopekpl Podzienkuj PiS owi 24.06.14, 13:26
              bmc3i napisał:

              > Nie czytam co btk pisze. Ale klapanie ozorwm klapaniem a wrogi podsluch nawt w
              > najbardziej proza8cznych miejscach skierowany przeciw najwyzszym funkcjonariusz
              > m panstwowym to kontrwywiadowcza karastrofa.

              To podziękuj tym co rozpierniczyli służby specjalne a szczególnie jednemu panu na "M" .I kolejnym ekipom którzy te służby generalnie maja w dupie ,całkowicie paraliżując ich pracę od po przez brak jasnego podziału zadań ,do skandalicznie niskiego finansowania.
              • sowietolog44 Re: Podzienkuj PiS owi 25.06.14, 02:16
                Co mają PiS i Macierewicz wspólnego z BOR-em? "Co ma piernik do wiatraka", czyli BOR postsowieckiej i mafijnej WSI?
                Co mają do szefa NBP-u, któremu, jak się okazuje, przysługuje również ochrona BOR-u i który dodatkowo ma cały wydział/departament w NBP, zajmujący się ochroną i osłoną, a którym kieruje dawny szef (czy wiceszef) UOP-u za SLD, niejaki Barcikowski?
                Co mają do BOR-u i b. szefa tej służby, b. szofera Bolka-Wałęsy, który za skandaliczne zaniedbania smoleńskie zamiast wylecieć na zbity pysk, dostał awans generalski i odznaczenie od Bronka, następnie sutą posadę w jakiejś spółce skarbu państwa, a prywatnie pokazuje się w sztabie wyborczym PO podczas wieczoru wyborczego?
                Koalicja PO-PSL rządzi Polską już 7 rok; wiesz o tym?
                Poza tym, dlaczego ci panowie "spiskowali" w knajpie, przy wódce, skoro mają zabezp. gabinety? Ponieważ WŁAŚNIE spiskowali (już bez cudzysłowia)?

                PS. Akurat za rządów Marcinkiewicza i Kaczyńskiego, jak i wcześniej za Buzka, ówczesny szef UOP-u, Nowek, prowadził ścisły program inwigilacji miejsc odwiedzanych przez ministrów, który, ze wględu na wygodę, nie kontynuowano za rządów Millera i Belki oraz Tuska.
                • jopekpl Re: Podzienkuj PiS owi 25.06.14, 10:56
                  sowietolog44 napisał(a):

                  > Co mają PiS i Macierewicz wspólnego z BOR-em? "Co ma piernik do wiatraka", czyl
                  > i BOR postsowieckiej i mafijnej WSI?

                  A co ma BOR do wywiadu i kontrwywiadu???? Z pomocy tej "mafijnej"WSI" jakoś nie mieli oporów korzystać amerykanie, co więcej bardzo sobie tą współpracę chwalili, a do twojej wiadomości to służby specjalne na całym świecie działają w sposób "mafijny" inaczej nie były by skuteczne.


                  > Koalicja PO-PSL rządzi Polską już 7 rok; wiesz o tym?
                  Wiem o tym , i idzie im nie najgorzej mimo wielu wpadek. (nie popełnia błędów ten co nic nie robi)
                  Pamiętam też że PiS nie potrafił rządzić dłużej niż 2 lata mimo braci na stanowisku premiera i prezydenta.A ty to pamiętasz??? i powód dlaczego PiS po 2 latach "wspaniałych rządów" dostał kopa w zadek od wyborców tak skutecznie ze przerżnął chyba 7 kolejnych wyborów z rzędu???

                  > Poza tym, dlaczego ci panowie "spiskowali" w knajpie, przy wódce, skoro mają za
                  > bezp. gabinety? Ponieważ WŁAŚNIE spiskowali (już bez cudzysłowia)?
                  >
                  > PS. Akurat za rządów Marcinkiewicza i Kaczyńskiego, jak i wcześniej za Buzka, ó
                  > wczesny szef UOP-u, Nowek, prowadził ścisły program inwigilacji miejsc odwiedza
                  > nych przez ministrów, który, ze wględu na wygodę, nie kontynuowano za rządów Mi
                  > llera i Belki oraz Tuska.

                  To typowe dla ludzi z obsesją , a mimo to nagrania z rekrutacją Begerowej wypłynęły to tez pamiętasz?jak nie to przypomnimy zapominalskim : www.youtube.com/watch?v=RMwa583Kk10
                  • sowietolog44 Re: Podzienkuj PiS owi 26.06.14, 04:31
                    To, że tego typu ochroną danych decydentów (prezydenta, premiera, ministrów, szefów urzędów i instytucji państwowej typu NBP), czyli ochroną BIEŻĄCĄ, w biegu, podczas nieplanowanych/niezapowiadanych/nieujawnianych spotkań i wizyt w lokalach, zajmuje się właśnie BOR, a nie UOP/ABW/AW. Te ostatnie co najwyżej mogły/mogłyby/powinny inwigilować dany lokal gastronomiczny, w tym przypadku akurat Sowa i Przyjaciele", z wyprzedzeniem/na stałe, gdyby wiedziały o takowych spotkaniach/wizytach.
                    Jednak nie wiedziały lub nie chciały/nie mogły wiedzieć, ponieważ i Sienkiewicz, i Belka, udali się tam z premedytacją, w celu uniknięcia właśnie takiej państwowej/rządowej inwigilacji/osłony. Ergo, spiskowali nad uniemożliwieniem dojściu partii opozycyjnej do władzy.
                    Odnośnie WSI. Sorry, ale wymuszeń haraczu, porwań i przywłaszczeń kasy oraz nielegalnego/nierejestrowanego handlu bronią, czyli tego wszystkiego, do czego posuwało się WSI po '89 r., nie uznaję za normalne i oczywiste. To działalność mafijna, gangsterska pod przykrywką wywiadu. Do tego "wojskowego", hehe.
                    PS. Posłuchaj nagrań o tym, jak Sikorski żali się Rostowskiemu na Operację Zen i znikającą kasę...

                    > Wiem o tym , i idzie im nie najgorzej mimo wielu wpadek. (nie popełnia błędów t
                    > en co nic nie robi)
                    > Pamiętam też że PiS nie potrafił rządzić dłużej niż 2 lata mimo braci na stanow
                    > isku premiera i prezydenta.A ty to pamiętasz??? i powód dlaczego PiS po 2 latac
                    > h "wspaniałych rządów" dostał kopa w zadek od wyborców tak skutecznie ze przer
                    > żnął chyba 7 kolejnych wyborów z rzędu???

                    No i tak wspaniale rządzą i nadzorują spec-służby, iż państwo polskie prawie że ugina się pod ciosem zadanym mu przez - cytuję - "spisek kelnerów". Wsparty "ruskimi". "Spisek", z którego drwi już cały polski internet.
                    Dwie prawie że pełne kadencje to wystarczająco dużo, aby naprawić jakiekolwiek hipotetyczne błędy czy zaniedbania popełnione przez poprzedników.
                    PO po Smoleńsku również dysponuje w praktyce już wszystkimi ważnymi urzędami/stanowiskami w Polsce. Z prezydenturą włącznie.
                    PiS oddało władzę, ponieważ w przeciwieństwie do PO, nie miało tak pragmatycznego koalicjanta, jakim jest PO.

                    > To typowe dla ludzi z obsesją , a mimo to nagrania z rekrutacją Begerowej wypłynęły to tez pamiętasz?jak nie to przypomnimy
                    zapominalskim

                    I co wówczas trąbiła cała POwska wierchuszka, co głoszono już tego samego wieczora, organizując nocną konf. pras. w Sejmie? Co wówczas głosił Tusk? Mam przytaczać cytaty?
                    A co z dziennikarzami i ich prowokacją, czyli Morozowskim i Sekielskim z tvn, którzy za tę prowokację dostawali nagrody dziennikarskie? Co z legalnością podsłuchu? A Michnik nagrywający Rywina?
                    Czym się różni Arłukowicz, przeskakujący z SLD do PO na specjalnie dla niego ustanowione wówczas, w praktyce fikcyjne stanowisko ("Rzecznik ds. Wykluczonych", hehe), z kasą, limuzyną, szoferem i BOR-owcem, od Beger i kasą na weksle partyjne posłów Samoobrony? I tu, i tu masz "korupcję polityczną". Z tą różnicą, iż w przypadku Arłukowicza zrealizowaną, za kilka mln zł.
                    I jak można porównywać taką błahostkę, jak - niestety - normalne w polskiej polityce negocjacje o "transferach", vide niezrealizowane z Beger i zrealizowane z Arłukowiczem, z wyjątkowymi po '89 r. i bezczelnie łamiącymi Konstytucję RP i ustawy o NBP, wskazujące na niezależność od rządu i APOLITYCZNOŚĆ NBP-u? Od kiedy to szef NBP-u prowadzi politykę kadrową rządu, vide odwoływanie Rostowskiego?
                    I kto tu ma OBSESJĘ, oskarżając PiS o winę za niekonstytucyjne konszachty Belki i Tuska poprzez emisariusza Sienkieiwcza, polegające na niedopuszczenie do wygranej PiS-u w demokratycznych wyborach, oraz o zaniedbania BOR-u, od 7 lat kierowanego przez PO?! Przecież to jakaś kwadratura koła... ;-)
                    • sowietolog44 wywiad z BOR-owcem... 26.06.14, 22:57
                      wyborcza.pl/1,75478,16212157,Oficer_BOR__Sienkiewicz_i_Belka_nie_dali_nam_szansy_.html
        • gangut Re: Wiekszy problem 24.06.14, 09:47
          No tak. Jak podsłuchują Amerykanie to "nic się nie da zrobić". Bez komentarza.
          • bmc3i Re: Wiekszy problem 24.06.14, 15:05
            Zdecydowanie musisz wziac jakies srodki na uspokojeniw rozedrganych nerwow. Nie dlatego nie mozna zrovic ze podsluchuja Amerykanie, lecz z uwagi na rodzaj I srodki podsluchu. Amerykanie podsluchuja srodki elektroniczne od ktorych trudno sie odciac. W tym natomiast przypadku mielismy do czynienia z nagranuami zwyklych niwlektronicznych rozmow face to face.
            • gangut Re: Wiekszy problem 25.06.14, 09:01
              Trudno? Od tego są służby, żeby zabezpieczyć kanały transmisji przed podsłuchem.
              Inna sprawa, że połowa albo i dwie trzecie sensacyjnej otoczki związanej z aferą wynika nie z samego faktu podsłuchu, czy wycieku interesujących treści, lecz z tego że nasze elity polityczne to ludzie o niskim poziomie kultury, którzy nie potrafią rozmawiać bez "k..." i "ch..." w co drugim zdaniu.
              • cie778 Re: Wiekszy problem 25.06.14, 17:16
                gangut napisał:

                > Inna sprawa, że połowa albo i dwie trzecie sensacyjnej otoczki związanej z aferą wynika
                > nie z samego faktu podsłuchu, czy wycieku interesujących treści,

                Nie możecie sobie dać spokoju na liście dyskusyjnej z "przekazem dnia" biura propagandy tow. Tuska?
                Prezes NBP kombinuje jak złamać konstytucję. Minister "załatwia" sobie niepodleganie kontroli skarbowej - to tak na szybko jeśli chodzi o zarzuty karne, bo smaczków (w stylu "teraz to benzyna może być i 7 zł", czy haśle przy którym pada "..., .... i kamieni kupa") jest tam dużo więcej.

                pozdrawiam
                jasiol
                • gangut Re: Wiekszy problem 25.06.14, 17:24
                  Nie. Belka nie kombinuje jak by tu naruszyć konstytucję. A to że w PiSie tego nie rozumieją to nie mój problem - tak sami "ekonomiści" pokroju śp Skrzypka.
                  • cie778 Re: Wiekszy problem 25.06.14, 18:02
                    gangut napisał:

                    > Nie. Belka nie kombinuje jak by tu naruszyć konstytucję.

                    Tiaaa...
                    Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Art. 220, pkt. 2
                    Ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa.


                    Pan Prezes Belka:
                    No, ja bym ewentualnie mógł kupić pewną ilość obligacji, może ale nie bezpośrednio na aukcji w Ministerstwie Finansów, ale...


                    • gangut Re: Wiekszy problem 25.06.14, 23:09
                      Belka nie pisze ani uchwala ustawy budżetowej.
                      • sowietolog44 Re: Wiekszy problem 26.06.14, 04:42
                        Za to prowadzi politykę kadrową rządu Tuska, odwołując ministra Rostowskiego. Ministra, który właśnie zajmuje się "pisaniem" ustawy budżetowej. Ergo, Belka ją "podyktował".

                        Belka w ogóle nie powinien godzić się na tego typu rozmowę. Ze wględów legalistycznych. Natomiast z powodu odpowiedzialności, w tego typu miejscu. Po to są utrzymywane przez podatników gabinety Belki i Sienkiewicza. Z ochroną, osłoną kontrwywiadowczą, monitoringiem i księgami wejść i wyjść. Powinien ją przerwać i postraszyć Sienkiewicza wyjściem. Tym bardziej, gdy Sienkiewicz poruszył kwestię niedopuszczenia do wygrania wyborów przez PiS. Podjęcie przez Belkę rokowań/negocjacji na ten temat rażąco łamie ustawowe i konstytucyjne zapisy o NIEZALEŻNOŚCI i APOLITYCZNOŚCI NBP-u.

                        Obaj panowie za powyższe powinni stanąć przed Trybunałem Stanu. I stanęliby, gdyby Polska była normalnym, praworządnym krajem.
                        • gangut Re: Wiekszy problem 26.06.14, 09:26
                          Belka w ogóle za dużo gada, ten typ tak ma. Jako kandydat postkomunistów na ministra finansów tak się rozgadał w mediach tuż przed wyborami na temat cięć wydatków, że stracili parę procent poparcia :-)
                          Co do gabinetów - pełna zgoda.
                      • cie778 Re: Wiekszy problem 27.06.14, 15:29
                        gangut napisał:

                        > Belka nie pisze ani uchwala ustawy budżetowej.

                        W rzeczy samej nie. Za to w nagranej rozmowie obiecuje, że NBP pokryje uchwalony deficyt. Pomijając spory papug, to jest dokładnie to samo.

                        pozdrawiam
                        jasiol
    • teodor_jeske_choinski_1 od 300 lat.. 23.06.14, 10:48
      Polska jest jak otwarta ksiazka...
      ...no i jak wiejska dziwka, ktora kazdy dupcy...
      • bmc3i Re: od 300 lat.. 23.06.14, 14:26
        Dupa Cie wiec jeszcze nie boli?
        • teodor_jeske_choinski_1 Re: od 300 lat.. 24.06.14, 12:48
          bmc3i napisał:
          Dupa Cie wiec jeszcze nie boli?
          -------------------------------------------
          Głupie i nieśmieszne...
          • billy.the.kid Re: od 300 lat.. 24.06.14, 14:10
            no bo to tak jakoś smiesznie matruś, z tytułu pomieszkiwania w nowej ojczyźnie jackowie uważ się za tego dymiącego a nie za dymanego.
          • bmc3i Re: od 300 lat.. 24.06.14, 15:07
            Nie mualo byc smieszne. Skoro jednak czujesz sie dymany to nusza byc jakies efekty tego w twoich czesciach ciala.
    • a4095211 Re: Wiekszy problem 24.06.14, 14:57
      bmc3i napisał:

      > A swoja droga juz
      > od kampanii wyborczej 2007 roku wiadomo bylo ze Sikorski ma niewyparzony jezyk.
      > Juz ci najmniej od slynnego dożynania watach.

      Największym problemem w przypadku Sikorskiego jest fakt, iż każdy korespondent wojenny jest trzepany przez służby państwa, które go wysyła. Trudno sobie wyobrazić, że były obywatel państwa należącego do wrogiego bloku jest wysyłany w rejo działań bez uprzedniego prześwietlenia przez kontrwywiad. :)

      Zakładając się o to, czy niejaki Radek został w latach 80-tych zawerbowany przez którąś z zachodnich służb byłbym raczej spokojny o swój kapitał.

      Pozdrawiam
      www.ssbn.pl
    • bmc3i Biznes, czyli ruska mafia 24.06.14, 18:06
      www.pb.pl/3742033,62877,nasza-historia-ze-zrodlem-tasm-w-tle
      • a4095211 Re: Biznes, czyli ruska mafia 24.06.14, 18:46
        bmc3i napisał:

        > www.pb.pl/3742033,62877,nasza-historia-ze-zrodlem-tasm-w-tle
        >

        - im więcej będzie budowanych tu hipotez, teorii itd. tym lepiej dla sprawcy i pokrzywdzonego. Tak się wszystko zabagni że za miesiąc będą tu pisać już tylko teoriach rzekomo spiskowych, Roswell itd.

        Pozdrawiam
        www.ssbn.pl
        • sowietolog44 Re: Biznes, czyli ruska mafia 25.06.14, 02:19
          Dokładnie, to PR-owy manewr polegający na szukaniu kozła ofiarnego.
          • billy.the.kid Re: Biznes, czyli ruska mafia 25.06.14, 05:40
            jakoś tak smiesznie uwadze umyka to co parę latek temu robiła lulija pitera.
            gdzieś tam kogos scigała za zakup kawałka rybki za 8 złociszów.
            a tu se chłopaki robią nasiadóweczki średnio po póltora tausena. wychodzi na to ze takie biesiadki robili dosyć często. ładne parę złotych przeputali przy takich grach i zabawach.

            przeurocze tłumaczenie wolakm ze to nie piniendzory to nie podatników, tylko ich-ciężką harówą zarobione, przez działalność jaką mają zapisaną w swoich UMOWACH O PRACĘ.

            I nikogo z "dziennikarzy" i "polytyków" to nie interesuje.????
            • sowietolog44 Re: Biznes, czyli ruska mafia 26.06.14, 04:51
              Poruszyłeś ciekawy wątek/kwestię/problem, będący wisienką na tym torciku:
              forum.gazeta.pl/forum/w,539,151622713,151675461,Re_Wiekszy_problem.html

              Otóż obaj panowie, rżnąc głupa o rzekomej prywatności tegoż spotkania i rozmowy, jednocześnie oświadczają, iż rachunek/rachunki pokryli urzędową kartą kredytową.

              Jak się ma ten dorsza za osiem zł (z hakiem) do ponad 1200 zł za "wódeczkę ze śledzikiem" na koszt polskich podatników...?

              Przypominam tu niedawną sprawę z któregoś z krajów skandynawskich, w którym pewna pani minister poleciała z urzędu za to, iż wydało się, że kupiony/odkodowany film czy kanał porno w jej mieszkaniu zapłaciła właśnie również urzędową kartą kredytową. A to było TYLKO kilkanaście czy kilkadziesiąt euro czy miejscowych koron.

              Film obejrzała z mężem. Zastanawiam się, czy podczas oglądania rozmawiała z mężem o tym, jak dodrukować kasę w roku wyborczym i nie dopuścić PiS do władzy...
              • marek_boa Re: Biznes, czyli ruska mafia 26.06.14, 12:02
                Na pewno! Ci zboczeńcy nawet do pracy zamiast jak człowiek siąść do limuzyny z kierowcą jeżdżą ROWERAMI!!! Taki Polski minister jak czyta takie informacje to aż popuszcza ze strachu!
                -Pozdrawiam!
                • krzy-czy Re: Biznes, czyli ruska mafia 26.06.14, 12:27
                  no patrzta ludkowie . mój temacik o barach mlecznych łokrutnie siem jopusiowi nie spodobał.

                  jopuś- czemu mnie tak straśnie nie lubisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka