bmc3i
26.07.14, 14:24
wyborcza.pl/magazyn/1,139825,16380623,Cztery_godziny_nienawisci.html#BoxSlotI3img
Świetny jest, bo ma fantazję. Grozi, że Rosja zamieni USA w "radioaktywny popiół", zapewnia, że Majdan zorganizowali Litwini, Polacy i Szwedzi, by zemścić się na Rosji za klęskę, którą car Piotr I zadał im trzy wieki temu pod Połtawą.
Wieczorem na NTW o godz. 19 główny program informacyjny "Siegodnia" ("Dzisiaj") codziennie powtarza: "Banderowcy, naziści, junta, faszyści, przestępcy wojenni, amerykańscy poplecznicy zbrodniarzy".
O godz. 20 pałeczkę przejmuje główna, bo państwowa, Rossija 1, rozpoczynając swoje "Wiesti" ("Wieści"). Te same słowa, te same zdjęcia. Godzinę później to samo usłyszą widzowie Kanału 1. w programie "Wremia" ("Czas"). O 22 maraton informacyjny toczy się już na antenie TWC i jego "Sobytii" ("Wydarzeń").
Wielu Rosjan, co zrozumiałe, co wieczór przykleja się do telewizora i w ogromnych emocjach ogląda wszystkie cztery dzienniki telewizyjne. Co najmniej 80 proc. audycji poświęcają one wyłącznie Ukrainie. "Skrzynka" codziennie aplikuje narodowi cztery godziny nienawiści, odmieniając przez wszelkie przypadki: "banderowcy", "naturalni faszyści", "zwyczajne ludobójstwo".
W tych czterech godzinach nie ma ani jednego głosu przedstawicieli Kijowa. Najwyżej pojedyncze frazy, krótkie fragmenty wywiadów udzielonych innym mediom, natychmiast opatrzone wrogim komentarzem lektora.