Dodaj do ulubionych

Kto bohaterem kto zdrajcą?

08.05.15, 14:28
deser.pl/deser/10,88223,17843909,Niemka__ktora_wybrala_Polske_Ludowa__Alice_Kraffczyk.html?v=1&pId=34211231&send-a=1
Niemka czy kukliński.
Nie mogą być oboje robić za bohaterów bo grali po przeciwnych stronach.
Więc trzeba za zdrajce uznac kuklińskiego, lub niemkę która szpiegowała dla Polaków. :)
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 08.05.15, 14:37
      fidziaczek napisał:

      > deser.pl/deser/10,88223,17843909,Niemka__ktora_wybrala_Polske_Ludowa__Alice_Kraffczyk.html?v=1&pId=34211231&send-a=1
      > Niemka czy kukliński.
      > Nie mogą być oboje robić za bohaterów bo grali po przeciwnych stronach.
      > Więc trzeba za zdrajce uznac kuklińskiego, lub niemkę która szpiegowała dla Pol
      > aków. :)

      Oczywiscie nie dla Polakó ale dla polskich komunistów a to jest róznica i to drastyczna.

      Fidziaszek jak kazdy sowieciarz usiłuje mieszac pojecia i wartosci, za chwile kaze nam podziwiac ubeków i ich konfidentów, do których tylko kaprys historii zadecydował, ze nie strzelałem kaprys historii zadecydował, ze nie nie strzelałem do pseudokolezaki, konfidenta UB, która przez wiele lat donosiła na mnie i moja rodzine.
      • brigada_di_bandito Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 08.05.15, 14:42
        Hochverrat czy Landesverrat?
      • fidziaczek Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 08.05.15, 14:52
        Niczego Ci nie każę.
        Daję Ci wybór.
        Możesz uznac za zdrajce Kuklińskiego, lub uznac za zdrajcę niemkę która szpiegowała niemców z RFN dla PRL
        Twój wybór :)
        • j-k bzdury... 13.05.15, 18:40
          to moze Twoj wybor - ale nie moj.

          ustroj komunistyczny i Wladze zostaly Polsce narzucone i nie byl to niepodlegly kraj.

          uiklinski zdradzil wladze PRL, ale nie Polske.
          Dzialal w dlugofalowym Interesie Polski.

          Natomiast owa Niemka swoj kraj zdradzila - poniewaz Niemcy, chociaz nie byly calkiem niepodlegle , to jednak sami sobie wybrali swoj wlasny Rzad.
      • anton_pl Komuna upadła w Polsce w 1956 roku 08.05.15, 15:04
        ignorant11 napisał:
        > Oczywiscie nie dla Polakó ale dla polskich komunistów a to jest róznica i to dr
        > astyczna.

        Jak po 1956 roku to już nie dla komunistów tylko dla wolnej Polski, bo polscy komuniści w 1956 roku właśnie stracili władze, a ŚP. generał Petelicki też był komuch i zdrajca?, a generał Czempiński też komuch i zdrajca?
        • teodor_jeske_choinski_1 Re: Komuna upadła w Polsce w 1956 roku 13.05.15, 19:11
          anton_pl napisał:
          Jak po 1956 roku to już nie dla komunistów tylko dla wolnej Polski, bo polscy komuniści w 1956 roku właśnie stracili władze.
          ----------------------------------------------
          Wladze to stracili Zydzi, Antos, choc wielu zostalo jeszcze na wysokich stanowiskach do 68 roku.
          Wiekszosc zostala aby pilnowac swego do lepszych czasow; no i dopilnowali...
          Dzisiaj maja wszystko.
    • fidziaczek Moje stanowisko 08.05.15, 15:15
      Jeśli dziwnym trafem Kukiz dojdzie do władzy, popierany przez takich ludzi:
      www.youtube.com/watch?v=CB7kfQ1_YVA
      www.youtube.com/watch?vshockxSfnrh1l8Y
      I Kukiz wraz z tymi ludźmi ogłosi że IIIRP była kolejnym systemem niewolącym Polaków to Ci ludzie którzy szpieguja dla IIIRP staną się nagle zdrajcami?
      A Ci co dziś szpiegują przeciwko IIIRP bohaterami?
      Moim zdaniem nie.
      Moim zdaniem zawsze bohaterem jest ten kto szpieguje dla Polaków a zdrajcą jest zawsze ten kto szpieguje przeciwko Polakom, bo systemy się zmieniają a Polska i Polacy zostaje w tym samym miejscu.

      Dlatego moim zdaniem Kukliński to zdrajca tak jak zdrajcą są Ci co dziś szpiegują przeciwko IIIRP a bohaterami są Ci co dla niej zdobywają informację bez względu na to jak historia w przyszłosci IIIRP oceni
      • fidziaczek poprawione linki 08.05.15, 15:18
        www.youtube.com/watch?v=CB7kfQ1_YVA
        www.youtube.com/watch?v=OxSfnrh1l8Y
      • anton_pl Re: Moje stanowisko 08.05.15, 16:15
        fidziaczek napisał:
        > Dlatego moim zdaniem Kukliński to zdrajca tak jak zdrajcą są Ci co dziś szpiegu
        > ją przeciwko IIIRP a bohaterami są Ci co dla niej zdobywają informację bez w
        > zględu na to jak historia w przyszłosci IIIRP oceni


        No i dobrze Fidziaczek mówisz, Ignorant nie ma racji, zdrajcami to byli Wanda Wasilewska, Bierut, ta pierwsze chciała żeby Polska była republika zwiazkowa sajuza :O, a ten drugi zeby zmienic hymn Polski, obydwu szubrowaców musiał dopiero chamowac sam towarzysz Stalin :D
        • bmc3i Takie to proste i oczywiste? 13.05.15, 20:46
          anton_pl napisał:

          > fidziaczek napisał:
          > > Dlatego moim zdaniem Kukliński to zdrajca tak jak zdrajcą są Ci co dziś s
          > zpiegu
          > > ją przeciwko IIIRP a bohaterami są Ci co dla niej zdobywają informację [b
          > ]bez w
          > > zględu na to jak historia w przyszłosci IIIRP oceni[/b]
          >
          > No i dobrze Fidziaczek mówisz, Ignorant nie ma racji, zdrajcami to byli Wanda W
          > asilewska, Bierut, ta pierwsze chciała żeby Polska była republika zwiazkowa saj
          > uza :O, a ten drugi zeby zmienic hymn Polski, obydwu szubrowaców musiał dopiero
          > chamowac sam towarzysz Stalin :D
          >

          Takie to proste i oczywiste?
          No to wyobraz sibie sytuacje, ze Polska zostala ta republika zwiazkowa, albo Hitler z Generalnej Guberni utworzyl marionetkowe panstwo polskie. Polacy szpiegujacy w takiej sytaucji przeciwko tej republice zwiazkowej, albo przeciwko temu marionetkowemu panstwu poslkiemu, byliby zdrajcami, czy nie?
          • anton_pl Re: Takie to proste i oczywiste? 13.05.15, 21:15
            bmc3i napisał:
            > Takie to proste i oczywiste?
            > No to wyobraz sibie sytuacje, ze Polska zostala ta republika zwiazkowa, albo Hi
            > tler z Generalnej Guberni utworzyl marionetkowe panstwo polskie. Polacy szpiegu
            > jacy w takiej sytaucji przeciwko tej republice zwiazkowej, albo przeciwko temu
            > marionetkowemu panstwu poslkiemu, byliby zdrajcami, czy nie?

            To nie jest proste, bo przecież i teraz Duda i prezes śpiewają: pod twe niebiosa zanosim błaganie, ojczyzne wolną racz nam zwrócić Panie :D, no i co?, kiedy będzie wolna?, chyba wtedy jak prezes zostanie premierem.
            Gdyby Polska byla republika zwiazkowa to juz by to mialo inny wymiar, zreszta ja nie jestem jakims obronca PRL, stwierdzam tylko fakty, że PRL był jako państwo sprawniejszy, teraz odnosze wrażenie że nikt tym wszystkim nie kieruje...
            • bmc3i Re: Takie to proste i oczywiste? 13.05.15, 22:33
              anton_pl napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > Takie to proste i oczywiste?
              > > No to wyobraz sibie sytuacje, ze Polska zostala ta republika zwiazkowa, a
              > lbo Hi
              > > tler z Generalnej Guberni utworzyl marionetkowe panstwo polskie. Polacy s
              > zpiegu
              > > jacy w takiej sytaucji przeciwko tej republice zwiazkowej, albo przeciwko
              > temu
              > > marionetkowemu panstwu poslkiemu, byliby zdrajcami, czy nie?
              >
              > To nie jest proste, bo przecież i teraz Duda i prezes śpiewają: pod twe nieb
              > iosa zanosim błaganie, ojczyzne wolną racz nam zwrócić Panie
              :D, no
              > i co?, kiedy będzie wolna?, chyba wtedy jak prezes zostanie premierem.
              > Gdyby Polska byla republika zwiazkowa to juz by to mialo inny wymiar, zreszta j
              > a nie jestem jakims obronca PRL, stwierdzam tylko fakty, że PRL był jako państw
              > o sprawniejszy, teraz odnosze wrażenie że nikt tym wszystkim nie kieruje...
              >

              Nie napisales nic na temat, nic w odpowiedzi na postawione pytanie problemowe. Piszesz jedynie jakies swoje opinie na temat wspolczesnego panstwa poslkiego.
          • gangut Oczywiście, byliby zdrajcami państwa polskiego 13.05.15, 22:35
            Nie ma państwa "w ogóle" w oderwaniu od jego historycznej formy.
            • bmc3i Re: Oczywiście, byliby zdrajcami państwa polskieg 20.05.15, 20:23
              gangut napisał:

              > Nie ma państwa "w ogóle" w oderwaniu od jego historycznej formy.

              Może jasniej - szpiegujac przeciwko marionetkowemu panstwu hitlerowskiemu, badz Polskiej Republice Rad, byli by zdrajcami, czy nie?
              • gangut Co rozumiesz przez "marionetkowe państwo"? 21.05.15, 21:52
                Czy Księstwo Warszawskie było marionetkowym państwem? A Królestwo Kongresowe?
          • anton_pl Re: Takie to proste i oczywiste? 14.05.15, 10:38
            bmc3i napisał:
            > tler z Generalnej Guberni utworzyl marionetkowe panstwo polskie. Polacy szpiegu
            > jacy w takiej sytaucji przeciwko tej republice zwiazkowej, albo przeciwko temu
            > marionetkowemu panstwu poslkiemu, byliby zdrajcami, czy nie?

            To trzeba by szerszy kontekst tego przedstawić, bo jakby istniał np. ZSRR i ci z marionetkowego państwa polskiego szpiegowali by dla niego a w tym zależnym od Niemiec państwie żadna krzywda by sie Polakom nie dziala, i ci "patrioci" chcieliby instalacji komunizmu w Polsce to byliby zdrajcami, a jakby szpiegowali dla USA to ciężko mi odpowiedzieć ale chyba nie... ale przekładając na dzisiejsze czasy to np. ta cała ideologia UE, umownie przezemnie zwana gejowszczyzna, czy kulturowym bolszewizmem jej zdaniem wielu równie szkodliwa dla Polski co komunizm, a Rosja czy Chiny tego nie proponują, więc gdyby dzisiaj jakiś "patriota" szpiegował na rzecz Rosji też mógłby to tłumaczyć dobrem Polski, a przecież mimo dobrych chęci byłby jednak zdrajcą, państwo to państwo, może sie wiele nie podobać ale to trzeba wewnętrznie zmieniać a nie kapować innym, tak samo było z rozwiązaniem WSI że niby ruska agentura, i CIA podpuściła frajerów i rozwiązali, a chodziło pewnie o to że psuli różne interesy wywiadowi obcego państwa czyli USA np.
            • bmc3i Re: Takie to proste i oczywiste? 20.05.15, 20:28
              anton_pl napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > tler z Generalnej Guberni utworzyl marionetkowe panstwo polskie. Polacy s
              > zpiegu
              > > jacy w takiej sytaucji przeciwko tej republice zwiazkowej, albo przeciwko
              > temu
              > > marionetkowemu panstwu poslkiemu, byliby zdrajcami, czy nie?
              >
              > To trzeba by szerszy kontekst tego przedstawić, bo jakby istniał np. ZSRR i ci
              > z marionetkowego państwa polskiego szpiegowali by dla niego a w tym zależnym od
              > Niemiec państwie żadna krzywda by sie Polakom nie dziala, i ci "patrioci" chci
              > eliby instalacji komunizmu w Polsce to byliby zdrajcami, a jakby szpiegowali dl
              > a USA to ciężko mi odpowiedzieć ale chyba nie... ale przekładając na dzisiejsze
              > czasy to np. ta cała ideologia UE, umownie przezemnie zwana gejowszczyzna, czy
              > kulturowym bolszewizmem jej zdaniem wielu równie szkodliwa dla Polski co komun
              > izm, a Rosja czy Chiny tego nie proponują, więc gdyby dzisiaj jakiś "patriota"
              > szpiegował na rzecz Rosji też mógłby to tłumaczyć dobrem Polski, a przecież mim
              > o dobrych chęci byłby jednak zdrajcą, państwo to państwo, może sie wiele nie po
              > dobać ale to trzeba wewnętrznie zmieniać a nie kapować innym, tak samo było z r
              > ozwiązaniem WSI że niby ruska agentura, i CIA podpuściła frajerów i rozwiązali,
              > a chodziło pewnie o to że psuli różne interesy wywiadowi obcego państwa czyli
              > USA np.

              Unikasz odpowierdzi. Pytanie bylo proste, razem z kontekstem - zakladamy ze w 1941 roku Hitler z Generalnej Guberni tworzy Weichselland, z jakims polskim Quislingie (ostatecznie, Himler proponowal to nawet w pewnym momencie Witosowi). W takiej systuacji Polaków szpiegujacych dla Amerykanów, czy Anglików przeciw Weichsellandowi, nazwiesz zdrajcami?
              • anton_pl Re: Takie to proste i oczywiste? 20.05.15, 21:43
                bmc3i napisał:
                > lingie (ostatecznie, Himler proponowal to nawet w pewnym momencie Witosowi). W
                > takiej systuacji Polaków szpiegujacych dla Amerykanów, czy Anglików przeciw Wei
                > chsellandowi, nazwiesz zdrajcami?

                Jakby Witos był premierem - to jakby ktory szpiegowal dla Amerykanow to bylby zdrajca :D, bo Anglia juz by była w III Rzeszy, no to tym trudniej wyobrazić sobie nawet marionetkowa Polske, sam widzisz że niezmiernie trudno odpowiedzieć na to pytanie, i ja też Kuklinskiego za czystej wody zdrajce nie uwazam, ale za bohatera tez nie...
                • bmc3i Re: Takie to proste i oczywiste? 21.05.15, 03:54
                  anton_pl napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  > > lingie (ostatecznie, Himler proponowal to nawet w pewnym momencie Witosow
                  > i). W
                  > > takiej systuacji Polaków szpiegujacych dla Amerykanów, czy Anglików przec
                  > iw Wei
                  > > chsellandowi, nazwiesz zdrajcami?
                  >
                  > Jakby Witos był premierem - to jakby ktory szpiegowal dla Amerykanow to bylby z
                  > drajca :D, bo Anglia juz by była w III Rzeszy, no to tym trudniej wyobrazić sob
                  > ie nawet marionetkowa Polske, sam widzisz że niezmiernie trudno odpowiedzieć na
                  > to pytanie, i ja też Kuklinskiego za czystej wody zdrajce nie uwazam, ale za b
                  > ohatera tez nie...
                  >

                  Nawwet teraz zmieniasz zalozenia. Nigdzie nie napisalerm ze Anglia juz przegrla wojne z Niemcami. Mamy rok 41, anglia wygrala Bitwe o Anglie, Hitler zaatakowal ZSRR i utorzyl marionwetkowe panstgwo na wzor Norwegii albo Protektoratu Czech i Moraw. A jakiś ówczesny Kukliński donosi Anglikom na informacje or rozmieszczeniu w tym kraju niemieckich i polskich jendostgek wojskowych oraz ich planów.... Jest zdrajcą, czy nie? Czy to pytanie jest zbyt trucdne do odpowiedzi?"
                  • anton_pl Re: Takie to proste i oczywiste? 21.05.15, 09:34
                    > anton_pl napisał:
                    > czeniu w tym kraju niemieckich i polskich jendostgek wojskowych oraz ich planów
                    > .... Jest zdrajcą, czy nie? Czy to pytanie jest zbyt trucdne do odpowiedzi?"

                    Dla mnie Kukliński nie był zdrajcą, tak jak można powiedzieć że Gomułka a jeszcze bardziej Gierek nie byli komuchami, no przecież nawet Modzelewski i Kuroń napisali słynny list do partii - zarzucając Gomułce że odchodzi od komunizmu :D
                    • bmc3i Re: Takie to proste i oczywiste? 22.05.15, 00:16
                      anton_pl napisał:

                      > > anton_pl napisał:
                      > > czeniu w tym kraju niemieckich i polskich jendostgek wojskowych oraz ich
                      > planów
                      > > .... Jest zdrajcą, czy nie? Czy to pytanie jest zbyt trucdne do odpowiedz
                      > i?"
                      >
                      > Dla mnie Kukliński nie był zdrajcą, tak jak można powiedzieć że Gomułka a jeszc
                      > ze bardziej Gierek nie byli komuchami, no przecież nawet Modzelewski i Kuroń na
                      > pisali słynny list do partii - zarzucając Gomułce że odchodzi od komu
                      > nizmu
                      :D


                      Eh, lawirujesz, uniki robisz, aby wymigac sie od odpowiedzi.
          • fidziaczek Re: Takie to proste i oczywiste? 21.05.15, 09:52
            Przyznam że całkiem niezłe.
            Różnica jest taka że Niemcy nas napadli i zniszczyli nasza państwowość, więc współpraca z nimi to zdrada.
            Wiem że Ty i wielu innych uważa iż w 1939 zsrr też nas napadł, ale to takie pitolenie, bo bez ich interwencji i tak byśmy przegrali i tak. To III rzesza zaplanowała podbój Polski a nie ZSRR.
            Bez agresji III rzeszy zsrr by nas nie ruszył (przynajmniej w 1939)
            Zresztą nawet jeśli uprzesz się że to zajęcie kresów to to samo co niemiecka inwazja to jednak niemcy nas mordowali, łapanki itp. i niszczyli ten kraj, a zsrr później niszczył tylko tych którzy przeciwstawiali się jego porządkom a nie wszystkich jak leci.
            ZSRR nas uwolnił z dołu który kopali nas niemcy, bez ZSRR Polaków dziś by już chyba nie było
            Choć jak się mówi wprowadził ustrój dla idiotów to jednak ten ustrój uprzemysłowił ten kraj, zlikwidował bandytyzm (średnia morderstw mniejsza 4 razy niż przed 1939!) zlikwidował analfabetyzm i pobudował żłobki i przedszkola.
            No i przykład Gierka wskazuje że wcale nas tak nie ograniczali w tym co chcemy robić


            • fidziaczek Re: Takie to proste i oczywiste? 21.05.15, 10:44
              Morderstwa na 100tys mieszkańców rok 1929 - po 10 latach wolnej IIRP
              województwo stanisławowskie - 8,19,
              lwowskie ? 7,45
              tarnopolskie ? 6,74
              krakowskie ? 6,27.
              poznańskie ? 2,20
              pomorskie ? 2,20
              śląskie ? 2,46.
              Warszawa ? 9,67,
              pomorskie ? 5,80
              poznańskie ? 5,16.
              wileńskie ? 1,09,
              kieleckie ? 1,97
              białostockie ? 2,37.

              Morderstwa w przeliczeniu na 100 000 mieszkańców - rok 1938 - 20 lat wolnej IIRP
              Warszawa 4,7
              Warszawskie 6,8
              Łódzkie 4,0
              Kieleckie 6,9
              Lubelskie 8,6
              Białostockie 11,1
              Wileńskie 9,0
              Nowogródzkie 9,7
              Poleskie 8,0
              Wołyńskie 6,0
              Poznańskie 5,1
              Pomorskie 9,4
              Śląskie 4,3
              Krakowskie 7,0
              Lwowskie 8,0
              Stanisławowskie 7,6
              Tarnopolskie 7,7

              Postępy były znaczące za "wolnej" IIRP

              ciekawostkihistoryczne.pl/2014/01/02/bardzo-dziki-wschod-bandytyzm-w-ii-rzeczpospolitej/
              • sjs2011 Re: Takie to proste i oczywiste? 21.05.15, 20:38
                a teraz to samo w porównaniu z ZSRR w tym samym czasie, Niemcami, Francją i co... ddooopa
      • misza_kazak U nas w ROsji jest prosciej 13.05.15, 11:15
        U nas w ROsji jest prosciej:
        Ten kto dziala w interesach ROsji - jest razwiedczikom (czyli agentem wywiadu), a ten kto dziala w interesach obcych panstw - sa szpiegami.
        • bmc3i Re: U nas w ROsji jest prosciej 13.05.15, 20:51
          misza_kazak napisał:

          > U nas w ROsji jest prosciej:
          > Ten kto dziala w interesach ROsji - jest razwiedczikom (czyli agentem wywiadu),
          > a ten kto dziala w interesach obcych panstw - sa szpiegami.
          >

          U Was jest rzeczywiscie prosciej. Wy jednak nie zwracanie uwagi na to jaka jest Wasza wladza. Czy jest to wladza dobra dla obywateli, czy nie, czy tylko dobra dla siebie i utorzsamiajaca panstwo - Rosje - wylacznie ze soba. Polacy zwracaja uwage nie takze na to jaka to jest wladza, przede wszystkim na to czy to jest ICH wladza, czy tez reprezentuje jedynie sama siebie. U Was wladza to panstwo, w Polsce wladza to nie panstwo, panstwo to nie wladza. Wladza to jedynie grupa ludzi, ktora taa czy inna - demokratyczna i legalna, czy nie - droga objela czasowe kierownictwo nad panstwem. I stad polskie dylematy, kto jest zdrajca a kto bohaterem.
          • gangut A władza w Polsce przedrozbiorowej reprezentowała 13.05.15, 22:40
            interesy mieszkańców kraju? No, no, śmiało :-)))
            • bmc3i Re: A władza w Polsce przedrozbiorowej reprezento 14.05.15, 03:26
              Jakie to ma znaczenie dla tresci mojej poprzedniej wypowiedzi? Przeczytaj ja jeszcze raz, jesli to potrzebne, to jeszcze 3 razy.
        • stasi1 To ciekawe kiedy tego zdrajce 13.05.15, 21:21
          Putina rostrzelacie? Xawsze mówiłeś że jest zdrajcą
      • j-k I Moje stanowisko: 13.05.15, 21:22
        bylem przeciwnikiem tamtego systemu politycznego, przylozylem reke do obalenia go
        i juz w 1981 Kuklinski zdrajca w/g mnie nie byl.

        Zdradzil wprawdzie wladze PRL-u, ale nie zdradzil Interesu Polski.
        • rzewuski1 Re: I Moje stanowisko: 13.05.15, 21:35
          A co ten Kukliński przekazywał Amerykanom? Chyba nie tajemnice armii radzieckiej ?
          Dla mnie jest zdrajca.
          Szpiedzy to żadni to dla mnie bohaterzy.Szczególnie w czasie pokoju.
          • sjs2011 Re: I Moje stanowisko: 13.05.15, 22:44
            Ależ radzieckie, radzieckie - wskazał lokalizację centrów dowodzenia UW dzięki czemu można było zneutralizować całą wierchuszkę bez okładania wojska...
            • rzewuski1 Re: I Moje stanowisko: 14.05.15, 10:08
              Sądzę że gościu wystawiał głownie amerykanom polską armię bo o niej miał najlepsze i pewne informacje.

              • stasi1 Re: I Moje stanowisko: 15.05.15, 08:34
                Ale Kukliński wskazywał gdzie nie należy atakować. A że amerykanie zrobili by coś innego?
                • marek_boa Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 14:26
                  Twoja naiwność Stasi dorównuje tylko naiwności małego dziecka! Informacje przekazywane przez Kuklińskiego służyły Amerykanom do aktualizacji planów uderzeń atomowych na terytorium Polski! Pisanie o tym ,że płatny zdrajca informuje swoich mocodawców gdzie "nie należy atakować" to chyba największa bzdura jaką przeczytałem na ten temat do tej pory!
            • marek_boa Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 14:21
              Bredzisz Stefan - jak zwykle! Gdyby wybuchła III Wojna Światowa przez Kuklińskiego ginęli by Polacy! Był zdrajcą bo złamał przysięgę!
              • sjs2011 Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 14:29
                Przysięga złożona pod przymusem nie jest wiążąca...
                • marek_boa Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 14:38
                  Kolejne brednie?! Pod jakim przymusem?! Od kiedy to ZAWODOWI żołnierze byli ZMUSZANI do składanie przysięgi???! O ile żołnierze służby zasadniczej w razie odmowy złożenia przysięgi mogli być za to ukarani to odmowa złożenia przysięgi przez zawodowego żołnierza równała się zwolnieniem ze służby bez dalszych konsekwencji karnych! Czy ktoś zmuszał Kuklińskiego do tego ,żeby został zawodowych żołnierzem?!
              • bmc3i Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 18:04
                Tak, gineliby -wyslani przez Jaruzelskiego na podbój Danii i Beneluxu, aby przypaczyc je do Kraju Rad.
                • marek_boa Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 21:02
                  A to Amerykanie mieli uderzenia atomowe na Danię i kraje Beneluksu również przeprowadzić?! No nie wiedziałem!
                  • bmc3i Re: I Moje stanowisko: 20.05.15, 20:29
                    marek_boa napisał:

                    > A to Amerykanie mieli uderzenia atomowe na Danię i kraje Beneluksu również prze
                    > prowadzić?! No nie wiedziałem!

                    Gdyby byly tam jednostyki poslkie i radziecki, to nie zawahali by sie aby je zatrzymac.
          • j-k Re: I Moje stanowisko: 14.05.15, 00:03
            rzewuski1 napisał:
            > A co ten Kukliński przekazywał Amerykanom? Chyba nie tajemnice armii radzieckiej

            oszem te tez - to co Polacy wiedzieli.
            rejony ew. koncentracji Armii Radzieckiej w Polsce, czy trasy dojazdu do nich.
            • rzewuski1 Re: I Moje stanowisko: 14.05.15, 10:16
              Głownie chyba jednak to były tajemnice polskiej armii , robią z gościa super szpiega który wiedział więcej o wojskach ZSRR niż marszałkowie sowieccy a to był tylko płk wojska polskiego.
              Ciekawe czy gdyby teraz Kukliński służył w armii polskiej nie pracował by dla Rosjan?
              Ja miałby wątpliwości co jego lojalności.
              • j-k Re: I Moje stanowisko: 15.05.15, 16:15
                rzewuski1 napisał:
                > Głownie chyba jednak to były tajemnice polskiej armii ,

                a jakie to LWP mialo tajemnice ?
                sile LWP, rejony koncentracji, kierunki udzerzenia (w kierunku Danii)
                - to Zachod juz wczesniej znal...
                • rzewuski1 Re: I Moje stanowisko: 15.05.15, 20:08
                  A gdzie Kukliński pracował, jaki miał dostęp do sowieckich planów wojny?
                  Pracował w sztabie generalnym wojska polskiego i dla Amerykanów (pewnie i dla Bundeswery)rozpracowywał tę armię bo przecież nie sowiecką.
                  Można mówić ze Polska nie była suwerenne a "sojusz" z ZSRR to był wymuszony ale czy to usprawiedliwia Kuklińskiego?
                  Zachód znał wszystko wcześniej? Bez przesady z tych informacji od Kuklińskiego które ujawniła CIA zdecydowana większość stanu wojennego i sytuacji w Polsce. .


            • marek_boa Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 14:30
              Pitu-pitu J-K! Dyslokacja Radzieckich jednostek rozmieszczonych w Polsce była Amerykanom znana jeszcze zanim Kukliński zaczął brać od Amerykanów kasę! Rejonów koncentracji w razie konfliktu Kukliński przekazywać nie był w stanie bo tych po prostu Polska strona nie znała!
              • bmc3i Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 18:31
                Jasne, Polska nie znala absolutnie zadnych planow sowieckich i UW na wypadek wojny. Poznalby je dopiero wiwczas, gdy armia Siwickiego bylaby juz pod Kopenhagą.
                • marek_boa Re: I Moje stanowisko: 19.05.15, 21:05
                  Ależ oczywiście ,że znała! Nawet kody startowe do pocisków strategicznych! To jeszcze naiwność z Twojej strony czy już głupota?! Dla przypomnienia - co do niektórych jednostek Radzieckich rozlokowanych na terenie Polski ,Polscy żołnierze bez względu na rangę i stopień nie mieli wstępu!
                  • bmc3i Re: I Moje stanowisko: 20.05.15, 20:30
                    marek_boa napisał:

                    > Ależ oczywiście ,że znała! Nawet kody startowe do pocisków strategicznych! To j
                    > eszcze naiwność z Twojej strony czy już głupota?! Dla przypomnienia - co do nie
                    > których jednostek Radzieckich rozlokowanych na terenie Polski ,Polscy żołnierze
                    > bez względu na rangę i stopień nie mieli wstępu!

                    Wiemy natomaist, ze LWP cwiczyl sie do realizacji sowieckich planow, ktorych nawety nie znali.
              • j-k bzdety... 21.05.15, 09:19
                marek_boa napisał:
                Rejonów koncentracji w razie konfliktu Kukliński przekazywać nie był w stanie bo tych
                > po prostu Polska strona nie znała!

                Alez znala.
                Robi sie to w uzgodnieniu z gospodarzem.
                nie da sie dojechac do rejonow koncentracji ciezkim sprzetem przez pola i lasy.
                nie da sie go rowniez w calosci przetransportowac lotnictwem.


    • maccard.3 Re: Dla przypomnienia. 08.05.15, 16:14
      Działanie Ryszarda Kuklińskiego nie zostało przez sąd uznane za zgodne z prawem. Sąd orzekł, że oficer dokonał czynów zabronionych, ale nie popełnił przestępstwa gdyż działał w stanie wyższej konieczności.
    • stasi1 Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 08.05.15, 22:21
      Niemka dla Niemców była zdrajczynią z tym raczej nikt nie polemizuje. Jak dla mnie Kukliński też był zdrajcą(ale zmienię zdanie jeśli ktos poda przykład że Irakijczycy uznali za bohatera tego który szpiegował na rzecz USA bedąc żołnierzem Saddana)
      • sjs2011 Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 13.05.15, 12:57
        Nie znam do końca układów jakie były w "służbach" PRLu czyli jakie tam były nastroje i na ile oni na pierwszym miejscu stawiali ZSRR a na ile PRL z jego wszystkimi niedogodnościami ale ...
        ... moim sąsiadem był przez wiele lat Miecio Plecion - kolega Kuklińskiego z rejsów - także z tego co wpłynęli niby przypadkiem do bazy NATO udając - chyba przed sobą samymi że sa cywilami - ale wracając do meritum.
        Któregoś dnia siedzieliśmy przed telewizornia z Mieciem /rodowity lwowiak/ i akurat pluli na Kuklińskiego. Miecio nie wytrzymała i powiedział - to ja i tacy jak ja jesteśmy zdrajcami a nie Kukliński
        cdn
    • ignorant11 Jaruzelski Wasilewska Bierut... 13.05.15, 16:31
      A własciwi to nie byli zdrajcy, bo nigdy nie zdradzili swojej radzickiej ojczyzny
    • pak40 Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 13.05.15, 18:12
      Nie znosiła fałszu i obłudy i prowadziła w RFN działalność szpiegowską na rzecz PRL...
      Albo tak zwany "samorodek", albo ktoś w wywiadzie POTĘŻNIE się nad nią napracował ;-)
    • gangut A dlaczego przeciwieństwem zdrajcy ma być bohater? 13.05.15, 19:34
      Kobita była zdrajczynią Niemiec i dobrym współpracownikiem wywiadu polskiego, Kukliński zdrajcą Polski i dobrym współpracownikiem wywiadu amerykańskiego.
      Bohaterstwa w żadnym z powyższych przypadków nie dostrzegam.
      • teodor_jeske_choinski_1 Zdrajcami to są... 13.05.15, 20:27
        3,5 mln członków PZPR w roku 1979.
        Wszystkich towarzyszy z nomenklatury należałoby rozstrzelać, a resztę obłożyć podatkiem solidarnościowym w wysokości, powiedzmy 50 000 PLN od łba.
        • stasi1 Re: Zdrajcami to są... 15.05.15, 08:41
          Co?! Moją prawie teściową chcesz okładać podatkiem! Toż ona wierną słuchaczką radia maryja. A na film o kuklińskim pierwsza poszła! Toż ona razem z mężem na dude głosowała. I tylko trochę zdziwiona była że ma teścia żyda(normalnie to jej każdy żyd kołkiem staje).
      • j-k No z pobudek finansowych tego nie robil 14.05.15, 00:15
        gangut napisał:
        > Bohaterstwa w żadnym z powyższych przypadków nie dostrzegam.


        Byl wysokim oficerem WP, kilka razy na misjach zagranicznych.
        wiodl wygodne zycie w Polsce i legalnie dorobil sie willi i zaglowki

        No z pobudek finansowych tego nie robil - tylko z ideowych.
        • jorl Re: No z pobudek finansowych tego nie robil 15.05.15, 09:38
          j-k napisał:


          > Byl wysokim oficerem WP, kilka razy na misjach zagranicznych.
          > wiodl wygodne zycie w Polsce i legalnie dorobil sie willi i zaglowki
          >
          > No z pobudek finansowych tego nie robil - tylko z ideowych.

          Acha? A skad to wiesz? Poza tym gdzie u niego moglaby byc jakas ideowosc? Przeciez kapitalizm nie ma zadnej idei a wlasciwie tylko jedny "zdobyc kase".
          Dobra idea bo napedza produktywnosc spoleczenstwa ale nie jest przeciez potocznie rozumiana jako idea.

          W jego przypadku uwazam ze dostawal kase od Amis i przyrzeczenie ze bedzie z rodzina wyciagniety z komuny do Zlotej USA a tam dostanie pensje.
          Nie przewidzial tylko ze mu sie dzieci zmarnuja, tak to juz jest czesto z emigrantami.
          I sam jak w USA dluzej pomieszkal to zweryfikowal napewno swoje wyobrazenie ze Zlotego Zachodu. W dol i to powaznie.
          Ale latwo bylo oszukiwac ludzi z komuny Zlotym Zachodem i tez takich wlasnie co na troche tam wyjezdzali.
          • maccard.3 Re: No z pobudek finansowych tego nie robil 15.05.15, 11:54
            jorl napisał:

            > Acha? A skad to wiesz? Poza tym gdzie u niego moglaby byc jakas ideowosc? Przec
            > iez kapitalizm nie ma zadnej idei a wlasciwie tylko jedny "zdobyc kase".
            > Dobra idea bo napedza produktywnosc spoleczenstwa ale nie jest przeciez potoczn
            > ie rozumiana jako idea.

            Klasyczny kawiarniany rewolucjonista. Spierdzielił do cieplutkich i zamożnych Niemiec, a teraz poucza innych o zasadach ideowych.
            • j-k jorl tak ma... 15.05.15, 16:13
              maccard.3 napisał:
              > Klasyczny kawiarniany rewolucjonista. Spierdzielił do cieplutkich i zamożnych N
              > iemiec, a teraz poucza innych o zasadach ideowych.


              jorl tak ma :) (a znamy sie od dekady...)

              przymknij jedno oko, na to ,co tu wypisuje.
              • maccard.3 Re: jorl tak ma... 15.05.15, 22:29
                Przecież ja też go znam od lat.

                Ale trzeba zwracać na to uwagę, by inni też się zorientowali.

                Swoją drogą dobrze, że się już tak nie chwali podbojami erotycznymi, co kiedyś robił bez względu na temat. Viagra przestała działać?
          • lecavalier Re: No z pobudek finansowych tego nie robil 16.05.15, 00:34
            jorl napisał:

            > W jego przypadku uwazam ze dostawal kase od Amis i przyrzeczenie ze bedzie z ro
            > dzina wyciagniety z komuny do Zlotej USA a tam dostanie pensje.
            > Nie przewidzial tylko ze mu sie dzieci zmarnuja, tak to juz jest czesto z emigr
            > antami.

            Skąd masz informacje nt. jego dzieci ?
        • marek_boa Re:Czy aby na pewno?! 19.05.15, 14:48
          To za co wiódł dostatnie życie w USA po 1981 roku?! Żebrał ?! A może Polonia zrzuciła się na studia jego synów?! Czy jednak żył na koszt CIA?!
          • bmc3i Re:Czy aby na pewno?! 19.05.15, 18:33
            A powinien żebrać i nosić worek pokótny?
            • teodor_jeske_choinski_1 Zdrajca to byl... 19.05.15, 18:38
              Jaruzelski. Byl polskim harcerzem i tez cos Polsce przysiegal. Zostal sowieckim zolnierzem i mial walczyc o socjalizm niemal jak o niepodleglosc. Dyskutujecie tu ludki o malych ludziach, a nie o namiestnikach Imperium w Kraju Przywislanskim, czy tez namiestnikach Rzeszy na Generalna Gubernie..
              Aha, jeszcze jedna uwaga: Gdyby nie zdrada magnaterii w XVIII wieku, nie mielibysmy podobnych dylematow dzis.
              ... i wieszac wszystkich zdrajcow bez pardonu, az latarnii zabraknie!
              • j-k bzdety... 21.05.15, 09:04
                teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):
                Gdyby nie zdrada magnaterii w XVIII wieku, nie mielibysmy podobnych dylematow dzis.

                bzdety, hloopcze.
                podzial Dawnej Rzeczpospolitej i walka z Ukraincami (biliby sie o niepodleglosc od Warszawy)

                - tez by wczesniej, czy pozniej nastapila.
            • marek_boa Re:Czy aby na pewno?! 19.05.15, 21:06
              Czyli Potwierdzasz ,że Kukliński został zdrajcą za pieniądze?!
              • bmc3i Re:Czy aby na pewno?! 20.05.15, 14:30
                Nie, byl w elicie polskiego wojska, but na wysokim poziomie mial zapewniony. Zostal przerzucony na zachod gdy grunt zaczynal mu sie palic pod nogami. To chyba normalne ze po spaleniu szpiega i przerzucie, panstwo ktoremu przekazuje informacje zapewnia mu poczatkowo srodki itrzymania? Chcesz powiedziec ze Philby szpiegowal dla Rosjan za pieniadze?
              • j-k na pewno. 21.05.15, 09:07
                marek_boa napisał:
                > Czyli Potwierdzasz , że Kukliński został zdrajcą za pieniądze?!

                Nie . ale zgodze sie na to, ze (formalnie) zostal zdrajca...
                ale nie za pieniadze - lecz dla IDEI.

                PS. tez nim zostalem :)))
                Trwanie socjalizmu do dzisiaj i sojuszu z ZSRR doprowadzilo by Polske do poziomu Albanii.
                • fidziaczek Re: na pewno. 21.05.15, 09:39
                  >Trwanie socjalizmu do dzisiaj i sojuszu z ZSRR doprowadzilo by Polske do poziomu Albanii.

                  Spójrz na to z innej strony.
                  Mamy już od 26 lat "wolną Polskę", ile ta wolna Polska zbudowała takich firm mogących się mierzyć z zachodnimi koncernami jak KGHM czy Orlen?
                  Żadnej.
                  Wolna Polska to pozwoliła na stworzenie budek z piwem i budek z ciuchami.
                  Jeśli chodzi o przemysł to trochę jakiejś drobnicy, a przecież minęło już 26 lat "wolnej Polski"
                  • fidziaczek Re: na pewno. 21.05.15, 09:58
                    Dodam jeszcze że średnia pensja w Orlenie i w KGHM dobija powoli do 10tys złotych miesięcznie.
                    Gdyby zachodnia konkurencja przejęła te firmy tak jak przjęła inne to albo by je zlikwidowała albo istaniałby pod zachodnimi szyldami a średnia pensja oscylowałaby między 3 czy 4 tysiące złotych i dawano by przykład jak wspaniale są zarządzane te firmy, bo wypłacałyby duże dywidendy właścicielom na zachodzie
                    Na szczęscie jednak one zostały w Polskich rękach i choć tam Polacy zarabiają tak powinni.
                    W "wolnej Polsce" Polacy w dużej części są ekonomicznymi niewolnikami
                    • fidziaczek Re: na pewno. 21.05.15, 10:04
                      Znalazłem przykłąd co zbudowała wolna Polska.
                      Firma In-post zaczyna podbijac swoimi paczkomatami nie tylko Polskę, ale też Europę.
                      Mozemy być dumni.
                      Przy okazji In-post powoli wykańcza pozostałość po komunie czyli Pocztę Polską, dzięki czemu spadają koszty przesyłek!
                      No i ta wspaniała firma powstała w "wolnej Polsce" daje pracę za 1500 pln na śmieciówce, ale to mało wazne bo przesyłki tańsze! :)
                      Jak już ta wolna Polska wykończy tą starą z PRL to wszystkie te nowe firmy będą płacić 1500pln na śmieciówce, ale wazne że będą oferowac tańsze usługi.
                      Pytanie komu, bo nie Polakom skoro ich nie będzie na nie stać, za to przyjezdni z zachodu będą zadowoleni, to dla nich te usługi będą tańsze :)
                      • anton_pl Re: na pewno. 21.05.15, 10:43
                        Tak, Fidziaczek ma tu racje, sam bym lepiej tego nie ujal...
                  • j-k I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 17:43
                    fidziaczek napisał:
                    > Spójrz na to z innej strony.
                    > Mamy już od 26 lat "wolną Polskę", ile ta wolna Polska zbudowała takich firm mo
                    > gących się mierzyć z zachodnimi koncernami jak KGHM czy Orlen?
                    > Żadnej.
                    > Wolna Polska to pozwoliła na stworzenie budek z piwem i budek z ciuchami.
                    > Jeśli chodzi o przemysł to trochę jakiejś drobnicy, a przecież minęło już 26 la
                    > t "wolnej Polski"

                    I Ty spojrz na to z innej strony:)
                    A co przez te ostatnie 26 lat zbudowala np. "Wolna Francja" - gdzie zadnych przeksztalcen ustrojowych nie bylo ?

                    ROWNIEZ NIC:
                    - gdyz obecna epoka historyczna - to nie czas na budowe w Europie nowych firm - gdy sa juz stare...
                    Istotne jest tylko to - ze PKB - powoli - ale ciagle rosnie.


                    ORlen i KGHM - to i za komuny byly "perelki" i dlatego daly sobie rade na wolnym rynku.

                    PS. W petrochemii Plock (obecny Orlen) pracowalem jeszcze za komuny 2 lata - wiec temat jest mi bliski.

                    Dr. J.K.
                    chemik i ekonomista.

                    • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 19:25
                      Przyznaję ze nie wiem co tam Francja zrobiła przez ten czas, może i nic, ale moze nie musiała bo ich firmy urosły już wcześniej. W Polsce tych prywatnych "z wcześniej" nie było, a przecież gdy zaczynały się przemiany pojawiały się hasła że stare państwowe może zbankrutować bo na jego miejsce wyrośnie, nowe prywatne lepsze.
                      We Francji nie musiało rosnąc bo już było.
                      U nas stare upadło a nowe nie urosło.
                      Za to w takich "zniewolonych" chinach nowe rośnie co chwila, potrafią od zera budować nowe marki.
                      pl.wikipedia.org/wiki/Xiaomi
                      Powstali 5 lat temu a już prawie cały świat ich zna.

                      Ja chyba wiem na czym polega ta wolnośc w IIIRP. W PRL był obowiazek pracy, więc ludzie nie byli wolni, jak się PRL skończył to się troche uwolnili bo po kilku latach jak sie komuś znudziło to dał wypowiedzenie i po 3 miechach był wolny, ale to ciągle mało tej wolności, więc jak już miniemy etap śmieciówek to wszyscy zaczną pracowac na czarno - i to będze ta ostateczna wyśniona wolnośc bo beż zadnego wypowiedzenia i bez żadnych konsekwencji będzie można po prostu następnego dnia nie pójść do prac - nastanie prawdziwa wolność :D

                      > ORlen i KGHM - to i za komuny byly "perelki" i dlatego daly sobie rade na wolny
                      > m rynku

                      Czemu perełki?
                      Orlen - strata za poprzedni rok jakieś 5mld złotych! :)
                      KGHM w 1994 chciano sprzedac za grosze bo za 400mld dolarów :)
                      To nie są perełki, to są po prostu duze firmy których przypadkiem nie sprywatyzowano.
                      Gdyby nie sprywatyzowano banków też byś dziś mówił że to perełki.
                      Takich "perełek" było wiele tych niektóre sprywatyzowano, niektóre zamknięto a niektóre zostały na rynku i okazało się że duże jest lepsze niz małe i prywatne co widać po płacach

                      > Dr. J.K.
                      > chemik i ekonomista.

                      Ciekawe bo ja tez dr i też chemik i w sumie tez ekonomista - bez dyplomu za to z praktyką
                      • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 19:31
                        > KGHM w 1994 chciano sprzedac za grosze bo za 400mld dolarów :)

                        oczywiście 400mln dolarów
                      • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 20:23
                        > pl.wikipedia.org/wiki/Xiaomi

                        Tak przy okazji, dla tych co się śmieją z chińczyków
                        pclab.pl/news63867.html
                        Przypomnę że ta firma powstała 5 lat temu!
                        • jorl Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 20:49
                          fidziaczek napisał:


                          > Tak przy okazji, dla tych co się śmieją z chińczyków
                          > pclab.pl/news63867.html
                          > Przypomnę że ta firma powstała 5 lat temu!

                          Ja sie smieje z Chinczykow. A dokladnie nie smieje sie ale odmawiam im porownywania sie z krajami 1 Ligi na Swiecie. 2 tez.
                          Co do tego linku. µC ktore Chinczycy uzywaja nie oni opracowali. Maszyny do ich produkcji tez nie. Cale systemy testowania tez nie. Tez system na ktorym programuja te swoje µC tez nie, kupuja. Wszystko z 1 Ligi.
                          Ale moze napisali troche lepszy program. Moze. Ale to jest w calej kreatywnej pracy w tej komorcy moze 1%. I to tej najprostszej w kreatywnosci.
                          Po prostu tacy jak Ty nie zdaja sobie sprawy co to jest opracowywanie ukladow scalonych maszyn do ich produkcji testow ale tez i oprogramowan aby te uklady scalone zaprojektowac.
                          A ja to po prostu z mojej pracy zawodowej wiem.
                          Nie mowie ze Chinczycy nic nie robia. Rozwijaja sie napewno ale 1 Liga ucieka dalej. I zostawia 2 i 3 lidze te prostsze prace. Jak projektowanie komorek. Normalna kolej rzeczy i sluszna.
                          • jorl Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 20:56
                            Ja np. zostawiam moim chlopcom programowanie ?C. Sam opracowywuje algorytmy co maja robic. Jak i calosciowo systemy.
                            • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 21:07
                              Algorytmy to fajna sprawa, programowanie jest męczące - cwaniak :P
                              • jorl Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 22:01
                                fidziaczek napisał:

                                > Algorytmy to fajna sprawa, programowanie jest męczące - cwaniak :P

                                Napisalem napewo w zyciu w sumie kilkaset tys linijek kodu. Ale jestem elektronik i uklady, hardwar, fizyka, sa bardzo wazne.
                                Zreszta jestem juz na pelnej emeryturze a firma ciagle podsuwa mi umowy na dalsza prace. A ze to jest czysta kapitalistyczna firma, wlasciciel rodzina jak to w Niemczech najczesciej jest, mysle ze wiedza co robia. I ze im sie oplacam.
                                za to nie mam czasu kajakiem daleko poplywac. Np. na Bajkale. Ale zobaczymy, teraz Grecja i kajak.

                                Ale i teraz akurat pisze program. Na PC, ale to rozwiazywanie matematycznego zagadnienie.
                                Zaraz musze pisac koncepty dla nowych urzydzen dla moich chlopcow.
                                Wlasnie przyjmujemy do mnie 2 nowych inzynierow elektronikow do konstruwania. Powinni byc dobrzy, jeden z Bosni, dobra matematyka i dobre inne stopnie. Po studiach bezposrednio.
                                • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 22.05.15, 00:04
                                  Dobrzy mogą być, ale najlepszych nie dostaniesz.
                                  Na rynkach finansowych 70% obrotów robią komputery, codziennie na samym forexie mieli się jakieś 6 000 miliardów dolarów czyli gdzieś ze 40% PKB USA...dziennie.
                                  Więc najlepsi zamiast tworzyć systemy operacyjne, projektować procesory, po prostu robić coś co użyteczne - co robią? ano piszą algorytmy pod te komputery co graja na rynkach finansowych, bo zdobycie przewagi nad konkurencją choćby na jeden dzień to przy dziennych obrotach daje majątek nieporównywalny z jakimkolwiek użytecznym programem czy urządzeniem.
                                  Więc obecny system jest od jakiegoś czasu "dla idiotów" i to coraz bardziej
                                  Zysk tylko taki że pierwsza sztuczna inteligencja która powstanie (jeśli) zostanie zaprzęgnięta do wygrywania na rynku finansowym zamiast planowania wojny jadrowej.
                          • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 21:06
                            Nie było nic Jorlu, a teraz jest firma która nie wazne co robia jest w stanie ścigać się na rynku az najlepszymi - nie ważne co zrobili, ważne że tego dokonali
                            Nie ma firmy która robi wszytko.
                            Wielki Apple niby robi wszystko?
                            Chińczycy dopiero dołączają do peletonu.
                            Wyruszyli z lepianek 35 lat temu, poczekaj 35 kolejnych lat i zobaczymy wtedy.
                            Jakieś 50 lat temu się śmiano z japończyków dokładnie tak samo jak z chińczyków, ale później zaraz wszyscy się smiać przestali.

                      • jorl Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 20:37
                        fidziaczek napisał:

                        > Ciekawe bo ja tez dr i też chemik i w sumie tez ekonomista - bez dyplomu za to
                        > z praktyką

                        Jaka masz praktyke? Mlody jestes wiec mala. Do tego rozumiem ze nadajesz z Polski a wiec z zascianaka Europy. Nie znasz przemyslu doroslego kraju bo i skad.
                        Sam fakt ze przytaczasz panstwowe firmy jako wzor swiadczy o nieznajomosci powodow sily gospodarczej krajow Zachodu.
                        Widzisz ze cos nie tak jest jakbys chcial ale zaanalizowac tego nie umiesz. Tzn analizujesz ale falszywie.
                        No ale jak internet ma byc zrodlem wiedzy to nic dziwnego.
                        • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 21:01
                          > Jaka masz praktyke? Mlody jestes wiec mala. Do tego rozumiem ze nadajesz z Pols
                          > ki a wiec z zascianaka Europy. Nie znasz przemyslu doroslego kraju bo i skad.

                          Pracowałem w przemyśle jako chemik, później jako główny technolog jeszcze przed 30-tka.
                          Pracujemy jednak po to by zdobyć pieniadze, a są sposoby by je zdobyć nie chodząc do pracy, wystarczy rozumieć rynki finansowe.
                          Generalnie obecny system jest tak samo dla idiotów jak komuna skoro mi się nie opłaca być technologiem i robić czegoś pożytecznego, a opłaca się spekulować na rynku nic pożytecznego nie robiąc.
                          Ja Cię Jorl nie próbuje uczyć inżynierii, Ty mnie nie ucz ekonomii :)
                          No chyba że rzucisz pracę i zaczniesz spekulować na rynkach finansowych, w sumie powinieneś to zrobić, skoro tłumaczysz mi ze ja nic nie rozumiem i że się mylę a Ty wiesz więcej ode mnie...
                          Jeśli ja daje sobie rade to i Ty sobie dasz. Po co masz pracowac dla kogoś, rób to tylko dla siebie, weź kasę z rynków finansowych, co się będziesz marnował jako inżynier.
                          • jorl Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 21:15
                            fidziaczek napisał:


                            > Pracowałem w przemyśle jako chemik, później jako główny technolog jeszcze przed
                            > 30-tka.

                            W panstwowej fabryce w Polsce mysle, prawda? Stad lubisz panstwoe firmy. Ja lubie prywatne. Walczace ciagle na rynku w warunkach konkurencji.

                            > Pracujemy jednak po to by zdobyć pieniadze, a są sposoby by je zdobyć nie chodz
                            > ąc do pracy, wystarczy rozumieć rynki finansowe.

                            Mozna dobrze krasc, tez sa pieniadze.

                            > Generalnie obecny system jest tak samo dla idiotów jak komuna skoro mi się nie
                            > opłaca być technologiem i robić czegoś pożytecznego, a opłaca się spekulować na
                            > rynku nic pożytecznego nie robiąc.

                            Bardzo ograniczona jest liczba ludzi mogacych w ten sposob "zarabiac". I tez do czasu. Ten prawdziwy PKB nie powstaje z tego chociaz wcale nie zaprzeczam ze i tacy sa uzyteczni dla PKB.

                            > Ja Cię Jorl nie próbuje uczyć inżynierii, Ty mnie nie ucz ekonomii :)

                            Ekonomi przemyslu, mowie o tym z doroslego kraju, to przeciez nie znasz. To ze w Polsce grasz na gieldzie to przeciez inna odmiana jak wyscigi konne. Tez sa specjalisci co dobrze konie obstawiaja.
                            A ja przemysl znam. i nie tylko od strony konstruowania ale i ekonomii jego.

                            > No chyba że rzucisz pracę i zaczniesz spekulować na rynkach finansowych, w sumi
                            > e powinieneś to zrobić, skoro tłumaczysz mi ze ja nic nie rozumiem i że się myl
                            > ę a Ty wiesz więcej ode mnie...

                            Nie zamierzam obstawiac koni na wyscigach.

                            > Jeśli ja daje sobie rade to i Ty sobie dasz. Po co masz pracowac dla kogoś, rób
                            > to tylko dla siebie, weź kasę z rynków finansowych, co się będziesz marnował j
                            > ako inżynier.

                            Pracuje dla siebie. I zarabim b. dobrze. Tak naprawde nie wiem co z kasa robic. Mam duzo wiecej jak potrzebuje, oszczednosci ciagle rosna. Mimo kochanek.
                            • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 21:28
                              > W panstwowej fabryce w Polsce mysle, prawda?

                              Myślisz ze państwowa firma zrobiła by z goscią przed 0-tką głównego technologa?
                              W życiu.
                              Pierwsza była szwedzko-polska, druga polsko-niemiecka

                              > Mozna dobrze krasc, tez sa pieniadze.

                              Bo to jest okradanie, tych co pracują tak jak Ty i jak inni, ktoś tworzy urządzenia, tworzy usługi a później pod te towary i usługi tworzy jakieś fikcyjne twory i nimi handluje i jak ktoś zarabia i korzysta z zarobionej kasy to tak naprawde kranie część pracy tych którzy stworzyli te usługi i te towary. Skoro sam nic nie tworzę a jednak mam pieniadze to skąd niby miałbym je mieć jak nie z usankcjonowanej prawem kradzieży.

                              > Bardzo ograniczona jest liczba ludzi mogacych w ten sposob "zarabiac". I tez do
                              > czasu.

                              W Polsce co roku jest to jakies 15%, pozostałe 85% traci, w ciągu 5 lat traci 98%.
                              A wiesz czemu, bo oni mają kursy, papiery, dyplomy i szkolenia. Nie mają prawdziwej wiedzy, tylko mają wiedzę od tych co są za cieńcy by sami mogli grać. Jaka wiedzę może mieć choćby nawet profesor który wykłada na uczelni i prowadzący szkolenia dla inwestujących na giełdzie?
                              gdyby miał jakąkolwiek użyteczna wiedze to by się szkoleniami nie zajmowałbo by mu szkoda czau było.
                              Później tacy "inwestorzy" szkoleni przez takiego profesora muszą tracić bo niby jak inaczej?

                              >Ten prawdziwy PKB nie powstaje z tego chociaz wcale nie zaprzeczam ze i tacy sa uzyteczni dla PKB.

                              Nie są, to jest pasożyt żerujący na ciezko pracujących.
                              Na początklu, rynki finansowe służyły zbieraniu kapitału dla tych którzy mają pomysł by mogli go zrealizować. teraz to już tylko kasyno skubiące naiwnych i żerujące na prawdziwej realnej gospodarce.
                              To również jedno ze źródeł potęgi USA pozwalające mu kontrolowac świat

                              > A ja przemysl znam. i nie tylko od strony konstruowania ale i ekonomii jego.

                              Ja też, jak pomieszkujesz w lepszych hotelach to w ich drzwiach są często ogniochronne płyty spieniające oparte na mojej recepturze z roku 2004 :)

                              > Nie zamierzam obstawiac koni na wyscigach.

                              Ja też koni wyścigowych nie obstawiam bo sie na nich nie znam.

                              > Pracuje dla siebie. I zarabim b. dobrze. Tak naprawde nie wiem co z kasa robic.
                              > Mam duzo wiecej jak potrzebuje, oszczednosci ciagle rosna. Mimo kochanek.

                              To gratuluję, ja do dziś wciąz nie umiem stworzyć algorytmu który będzie grał za mnie, dlatego ja czasu dla kochanek nie mam
                              • jorl Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 21:47
                                fidziaczek napisał:


                                > Bo to jest okradanie, tych co pracują tak jak Ty i jak inni, ktoś tworzy urządz
                                > enia, tworzy usługi a później pod te towary i usługi tworzy jakieś fikcyjne two
                                > ry i nimi handluje i jak ktoś zarabia i korzysta z zarobionej kasy to tak napra
                                > wde kranie część pracy tych którzy stworzyli te usługi i te towary. Skoro sam n
                                > ic nie tworzę a jednak mam pieniadze to skąd niby miałbym je mieć jak nie z usa
                                > nkcjonowanej prawem kradzieży.

                                Nie, okradacie sie nawzajem. Po prostu jak na wysigach konnych. Sa tacy co lubia sie w to bawic, wkladaja tam kase i potem jeden traci drugi wygrywa. Mozna kase na rozne rzeczy wydawac, tez i na takie zabawy.
                                MNie nie okradasz, okradasz inneg takiego jak Ty. Ktory mial akurat pecha. Ale jutro mozesz Ty miec pecha.
                                No cyba ze zajmujesz sie jakimis 3 Filarem czy jakos tam. To wtedy panstwo daje Tobie mozliwoec jakomis przepisami okradac i siebie i innych.



                                > W Polsce co roku jest to jakies 15%, pozostałe 85% traci, w ciągu 5 lat traci 9
                                > 8%.
                                No wiedzisz, okradles zlodzieja.


                                > To również jedno ze źródeł potęgi USA pozwalające mu kontrolowac świat
                                >
                                I tu sie mylisz. Ogromnie. USA jest silna bo ma silna realna gospodarke. Ale fakt, korzystajac z niej dokrada na innych. Ale podstawa jest jej silna realna gospodarka. Tego tacy jak Ty nie rozumieja. Stad chwalenia Chin itd. I stad calkiem falszywy obraz geopolitycznych zaleznosci z calymi konsekwecjami tego.


                                > Ja też, jak pomieszkujesz w lepszych hotelach to w ich drzwiach są często ognio
                                > chronne płyty spieniające oparte na mojej recepturze z roku 2004 :)

                                W Polsce cos opracowano? Samodzielnie? Czy produkowano? Technologowie zajmuja sie wdrazaniem opracowan a nie opracowywaniami.

                                > To gratuluję, ja do dziś wciąz nie umiem stworzyć algorytmu który będzie grał z
                                > a mnie, dlatego ja czasu dla kochanek nie mam

                                Ja tez nie mam algorytmu ktory za mnie pracuje. ja tworze algorytmy, tak pracuje. I to mi duzo czasu zajmuje. Ale weekend moj.
                                • fidziaczek Re: I Ty spojrz na to z innej strony: 21.05.15, 22:05
                                  > Nie, okradacie sie nawzajem. Po prostu jak na wysigach konnych. Sa tacy co lubi
                                  > a sie w to bawic, wkladaja tam kase i potem jeden traci drugi wygrywa. Mozna ka
                                  > se na rozne rzeczy wydawac, tez i na takie zabawy.
                                  > MNie nie okradasz, okradasz inneg takiego jak Ty. Ktory mial akurat pecha. Ale
                                  > jutro mozesz Ty miec pecha.
                                  > No cyba ze zajmujesz sie jakimis 3 Filarem czy jakos tam. To wtedy panstwo daje
                                  > Tobie mozliwoec jakomis przepisami okradac i siebie i innych.

                                  Jeśli OFE było przymusowe, ludzie płaca składki a te trafiają do OFE, jeśli ktoś wyjmie kase z rynku to wyjmie ja również od OFE, a więc równiez od wszystkich Polaków którzy przymusowo należą do OFE.
                                  W ten sposób, lub wiele innych, bardo różnych i na tyle pośrednich że nie zauważalnych dla przeciętnych ludzi każdy pracujący zrzuca się na giełdowe wilki.
                                  oczywiście wilki uprawiają równiez kanibalizm, ale już samo ich istnienie dowodzi że żerują na innych. gdyby je zostawić same sobie bez realnej gospodarki natychmiast wszystkie papiery którymi obracają stałyby się zupełnie nic nie warte

                                  > > Ja też, jak pomieszkujesz w lepszych hotelach to w ich drzwiach są często
                                  > ognio
                                  > > chronne płyty spieniające oparte na mojej recepturze z roku 2004 :)
                                  >
                                  > W Polsce cos opracowano? Samodzielnie? Czy produkowano? Technologowie zajmuja s
                                  > ie wdrazaniem opracowan a nie opracowywaniami.

                                  Oczywiście ze samodzielnie. Firma która to robi jest mała bo własciciel to szuja i zamordysta i zamiast zrobic z tego wielki koncern sam chce wszystko kontrolować, każdego pracownika.
                                  Dobudował sobie mieszkanie do hali fabrycznej i jest 24 godziny na dobę na miejscu
                                  Wytrzymac się tam za długo u niego nie da, z drugiej strony na jego obietnice wielu dało się nabrać więc i kilka pomysłów tam u niego zrealizowano.
                                  Ma towar który sprzedaje głównie do niemiec i do szwajcarii.
    • jorl Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 15.05.15, 09:13
      sjs2011 napisał:

      > Ależ radzieckie, radzieckie - wskazał lokalizację centrów dowodzenia UW dzięki
      > czemu można było zneutralizować całą wierchuszkę bez okładania wojska...


      Acha drogi sjs, rozumiem ze jakby podawal tylko lokalizacje polskich centrow dowodzenia aby Amis cala polska wierchuszke zneutralizowac mogli to bylby juz i dla Ciebie brzydkim spiegiem czyli zdrajca Polski?
      Wiec jak?
      1. TAK
      czy
      2. NIE?

      Skup sie i odpowiedz.
    • sjs2011 Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 21.05.15, 07:32
      kilka pytań pomocniczych:
      1. czy ZSRR wymordował polskich oficerów - jeńców?
      tak
      2. Czy w czasach Kuklińskiego ZSRR przyznawał się do tego i innych mordów na naszej inteligencji?
      nie
      3. Czy wprowadzono u nas na siłę przy dziesiątkach tysięcy ofiar ustrój dla idiotów?
      tak
      4. Czy sowieci bez wyroków sądów wywozili w fatalnych warunkach powodujących ogromna śmiertelność całe polskie rodziny na zsyłkę?
      tak
      5. Czy sowieci bez wyroków sądów wywozili w do obozów koncentracyjnych żołnierzy podziemia walczących z Niemcami?
      tak
      6. Czy w PRL strzelano do bezbronnych ludzi w 1956 roku w Poznaniu, na wybrzeżu w 1970, pałowano w Radomiu w 1976, strzelano w 1981 - jest to jedyny tego rodzaju zbiór wydarzeń w Europie.
      tak
      7. Czy poniżano Polaków przydziałami kartowymi w 40 lat po wojnie?
      tak
      8. Czy sowieci pilnowali aby Polacy byli tylko robotnikami aż do 1989 roku?
      tak - mieliśmy w 1989 roku najniższy współczynnik ludzi z wyższym wykształceniem w Europie
      9. czy sowiety były okupantem?
      tak
      • fidziaczek Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 21.05.15, 09:32
        >7. Czy poniżano Polaków przydziałami kartowymi w 40 lat po wojnie?

        11 postulat solidarności mówi:
        "Wprowadzić na mięso i przetwory kartki ? bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku)"

        Więc to solidarnośc chciała poniżenia Polaków :P
      • jorl sjs 21.05.15, 20:31
        Widzisz drogi sjs ja mam cholernie malo czasu. Wiecej czytam forum bo przegladam go na smartfonie, pisac musze usiasc do kompa.
        Do tego jak cos pisze to sie do tego przykladam, zwlaszcza jak temat jest obszerny. I tak jakos jest ze dla mnie prawie kazdy temat jest obszerny, jak widze b. czesto jest to inaczej widziane przez innych. Dla innych tematy sa proste a dokladnie plytkie.
        Ja pracuje w kapitalizmie i to duzo, sportow uprawiam tez duzo i jako ze jestem coraz starszy coraz wiecej aby zachowac forme. Paskudne ale taka prawda.
        Dodam, bo dawno o tym nie pisalem na tym forum i juz niektorzy ciesza sie ze mi nie staje, w weekendy moje kochanki. Mlode, w Polsce.
        Co prawda ostatnia kochaneke mam juz prawie 2 lata, chyba sie faktycznie starzeje bo przedtem mialem maly ale gustowny haremz wymiennymi dziewczynami i to jednak mi czas tez zabiera.

        Zreszta ta obecna czytuje moje wpisy tutaj, jest nieglupia i to ja tez interesuje chociaz wyro jest z nia naprawde dobre.
        Reasumujac postaram sie odpowiedziec Tobie na problemy co podniosles teraz jak i zalegle patenty zwalaszcza ze one sa wazne. Mysle ze w pare miesiecy sie uwine, moze zaczne w pierwszym tygodniu czeraca, bede w Grecji, wezme laptopa, co prawda w dzien kajak po morzu ale wieczorem w hotelu zobacze.

        Z tym ze napisze juz cos jedno. Powtarzasz czesto ze komuna to ustroj dla idiotow. Ja wiedze to troche inaczej.
        Komuna robila z ludzi idiotow. Niby troche inaczej ale mysle ze wiecej jak troche.
        I wlasnie Ty drogi sjs jestes klasycznym przypadkiem tego wychowanka komuny z mojego sformuowania. Sam fakt jak oplakujesz niesprawiedliwosci komuny swiadczy o tym. Twoje patenty, juz pisalem, powinienes sie ich wstydzic. Zrobione w kraiku, bez konkurencji sa tylko byle czym.

        Ale o tym pozniej. Teraz nie moge sobie pozwolic na 2h pisanie postu a tyle co najmniej bym potrzebowal aby tylko jeden temat porzadnie omowic. A nieporzadnie to zostawiam innym.
        • sjs2011 Re: sjs 21.05.15, 20:35
          Kompleks stanie czy nie stanie?
          Bywa...
          Współczuję
          • jorl Re: sjs 21.05.15, 20:52
            Wlasnie ja tego problemu nie mam. Stanie czy nie. Po prostu staje. To juz sie na forum jeden cieszyl ze moze u mnie nie staje.
            U Ciebie problemu juz nie masz. Wyrosles z tych lat prawda? Po prostu nie staje.
    • teodor_jeske_choinski_1 To bohaterowie, czy zdrajcy? 21.05.15, 13:09
      wolna-polska.pl/wiadomosci/ukraincy-robia-w-polsce-dobra-robote-dla-upa-2015-05
    • jorl Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 21.05.15, 21:33
      bmc3i napisał:

      > Tak, gineliby -wyslani przez Jaruzelskiego na podbój Danii i Beneluxu, aby przy
      > paczyc je do Kraju Rad.


      Jak zwykle maly propagandysta Martek sie odezwal.
      Zgadza sie ze UW mial strategie uderzenia na Europe Zachodnia. Ale dlaczego?
      Moze troche o czasach

      1. Najpierw do polowy/konca lat 60tych. Do tego czasu ZSRR nie byl praktycznie w stanie porzadnie uderzyc na USA. Tak zeby zabic te 20-25% Amerykanow. Bo to mozna przyjac za granice gdzie kraj wojny by nie zaczal jakby mial takie straty poniesc. USA ale miala mozliwosc zniszczenia ZSRR. A wiec ZSRR powiedzial, jak zaczniecie wojne, my zginiemy ale zniszczymy Europe Zachodnia. Zachodnia Europa byla zakladnikiem USA. Do konca nie bylo wiadomo czy USA nie napadnie na ZSRR, niszczac jego z malymi wlasnymi stratami ale kosztem ogromnych strat w Europie Zach. Czy ZSRR strategia po ataku USA na ZSRR uderzyc i jadrowo i konwencjonalnie na Europe Zach nie byla sluszna? Byla.

      2. W latach 80tych USA podjela znowu probe osiagniecia mozliwosci naglym 1 uderzeniem tak zniszczyc rakiety ZSRR ze znowu zaczela byc realna mozliwosc ze USA uderzy na ZSRR ze malymi swoimi stratami. I znowu Europa Zach byla zakladnikiem.

      Gdyby USA nie usilowala ciagle uzyskac mozliwosc znisczzenia ZSRR z malymi stratami na swoim terytorium to by ZSRR nie musial niszczac Europy Zacodniej.

      I aby Zach Europy ZSRR nie mogla za bardzo zniszczyc Polska miala byc uderzeniami jadrowymi, naturalnie amerykanskimi, zniszczona. Aby odciac konwencjinalne wojska ZSRR od Euoipy zach.

      I Kuklinski w tym USA pomagal. Tym samym zwiekszal USA mozliwosc wygrania wojny z ZSRR a tym samym podnosil ryzyko jej rozpoczecia. Przez USA naturalnie.
      No ale kochal kase, kochal luksus mial kochanki wiec i sprzedal sie.
      Mnie nikt gornolotnymi slowkami nie oszuka. Za stray jestem na to abym wierzyl, za duzo widzialem w zyciu.
      • fidziaczek Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 21.05.15, 21:40
        W Polsce większośc myśli (i powtarza na forach) że "pas jadrowej pustyni" wzdłuż wisły chciał ZSRR urządzić a nie amerykanie.
        • jorl Re: Kto bohaterem kto zdrajcą? 21.05.15, 21:50
          fidziaczek napisał:

          > W Polsce większośc myśli (i powtarza na forach) że "pas jadrowej pustyni" wzdłu
          > ż wisły chciał ZSRR urządzić a nie amerykanie.

          Trzeba miec sieczke w lbach aby tak myslec ale coz rusofobia laduja ja w te lby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka