Dodaj do ulubionych

pigulki a palenie

09.08.05, 09:44
macie jakies doswiadczenia w tym temacie?
Gdzie nie czytam, to ostrzegaja, ze nie wolno palic biorac pigulki, a ja
pale...
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: pigulki a palenie 09.08.05, 09:50
      pigułki zagęszczają krew, nikotyna zwęża tętnice. wystarczy malutki skrzepik,
      który utknie.
      po 35 roku życia ryyzko wzrasta.
      tyle oficjalne informacje, a życie sobie.
      warto wiedzieć co się może przytrafić.
    • Gość: justy Re: pigulki a palenie IP: 213.241.34.* 09.08.05, 15:48
      takie połączenie zwiększa ryzyko potencjalnie śmiertelnej zakrzepicy.
      palaczki mają częstsze plamienia podczas brania pigułek.
    • Gość: krótko Re: rzuć to świństwo IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 09.08.05, 18:44
      póki jeszcze jestes młoda
      • Gość: oln Re: rzuć to świństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:36
        Co ma rzucić? Palenie czy pigułki? Bo zdaje się ani jedno ani drugie
        szczególnie dobre dla zdrowia nie jest...
        • Gość: krótko Re: rzuć to świństwo IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.08.05, 11:34
          najlepiej i jedno i drugie ,to prawda.
          Ja juz to mam za sobą (rzucanie) smile
          ale z własnego doswiadczenia wiem że to wymaga czasu bo swiadomość się zmienia z
          upływem lat, dla kobiety z "przypływem " tychze
          • andida Re: rzuć to świństwo 10.08.05, 11:49
            W kwestii rzucania, to cenniejsze byloby dla mnie pozbycie sie nalogu. Na razie
            nie potrafie, albo, powiedzmy, nie chce. Poniewaz pigulki zaczelam brac
            stosunkowo niedawno (ostatni piatek, heh) to przejrzalam sobie dosc gruntownie
            wszelkie instrukcje, objawy niepozadane itp, itd i stad moje pytanie. Bo pale
            duzo...
            Pzdr.
            • Gość: krótko Re: rzuć to świństwo IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.08.05, 12:44
              no i zastosuj sie do tego co tam piszą -ja musiałam rzucic nie dlatego że byłam
              tak mądra i wiedziałam że szkodzą a dlatego ze mam chora wątrobę i pigułki
              spowodowały silny ból -atak ,byłam zmuszona odstawić i nic nie mogę stosowac w
              zamian ,spirala też nie .
              Ja zignorowałam ostrzezenie że tabletki nie powinno sie stosowac przy
              niedomagajacej watrobie a czy ją uszkodziłam -myślę że się kiedyś dowiem bo na
              razie to ból minął(po 7m kuracji) i jest ok.
              a co do palenia to twój wybór -tez kiedyś wydawło mi sie ze palę nieduzo i słabe
              i nie powinno mi to szkodzic ale kiedy przestałam a stało się to naprawde wiele
              lat zapóźno poczuła sie lepiej -psychicznie -że stac mnie na coś naprawdę
              wielkiego i był to jeden z moich większych sukcesów którym sie chwale ,bo jest czym.
              • Gość: krótko Re: rzuć to świństwo IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.08.05, 12:48
                dodam jeszcze że pigułki zaczęłam brac dlatego ze miałam nieregularne cykle ale
                juz w pierwszym miesiący (jako była palaczka)wystapiły plamienia ,gin stwierdził
                że jest to za słaby lek i dostałm mocniejsze i tak około poł roku aż moja
                watroba powiedziała -nie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka