windows3.1
26.09.04, 09:18
W sąsiednim wątku o niemieckich stratach wrześniowych parokrotnie pojawiło
się nawiązanie do tempa niemieckich postępów na froncie. Postanowiłem założyć
w tej sprawie osobny wątek.
Wczesnym popołudniem 8 września niemieccy dowódcy dywizji, korpusu i armii
stanęli sobie przy lunecie nożycowej na wzgórku między Okęciem a Ochotą,
pewnie gdzieś w okolicach obecnego biurowca Prokomu. Chcieli oglądać
wkraczanie własnych wojsk do Warszawy.
Od rozpoczęcia wojny minęło jakieś 180 godzin, niepełne 8 dni. W tym czasie
czołowe jednostki 10. Armii przebyły jakieś 220 km, dzielące w linii prostej
niemiecko-polską granicę pod Lublińcem i przedmieścia Warszawy. Wychodzi
średnio jakieś 30 km na dobę.
Poproszę o jakieś równie spektakularne przykłady niemieckich postępów w
czasie WWII. Żeby nie było za łatwo, w okresie minimum tygodnia.