17.09.16, 01:21
W ramach odprezenia przegladnalem sobie taka witrynke.
Patrzac na te dane, ma sie wrazenie ze uboty wcale nie byly taka swietna bronia jak je sie czesto maluje. A ich sukcesy w pierwszych trzech latach wojny roczej wynikaly z nieprzygotowania do wojny aliantow. Od 1943, czyli momentu wejscia do sluzby wiekszej ilosci nowoczesnych eskortowcow i lotniskowcow eskortowych, zaczela sie praktycznie biorac rzez ubotow. Prawie po 250 zatopionych w kolejnych latach.
Patrzac na cala dlugosc wojny, Niemcy starcili 765 OP. Zatopili 220 okretow przeciwnika. Lacznie zatopili lub uszkodzili okolo 3300 jednostek. Wychodzi jakies 4.5 statku na utracony OP.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: uboat.net 17.09.16, 07:02
      Nie, nie były. Miąły kilka zalet, jak wskaźnik marginesu bezpieczeństwa 2,5; najlepszą optykę; sonar wyprzedzający konstrukcje zachodnie o 10 lat i najlepszy komputer kontroli ognia torpedowego. Ale ogólnie to nie były okręty podwodne, lecz zwykłe okręty nawodne z możliwością krótkotrwałego zanurzania. Bo o ile konstrukcje zachodnie nie były lepsze pod tym ostatnim względem, jednak to nie konstrukcje zachodnie miały wygrać wojnę, i nie konstrukcje zachodnie musiały stawić czoła gigantycznej nowoczesnej anglosaskiej machinie zop, lecz niemieckie. Mimo wszystko, w przekroju całej wojny, U-Booty stosunkowo miały wysoki stosunek zatopionego tonażu do strat, od którego tylko amerykańska była lepsza.


      Wszystko złe co napisałem nie dotyczy typu 21, ale rozumiem że akurat nie te okręty masz na myśli.
      • stary_chinczyk Re: uboat.net 17.09.16, 08:04
        > wyprzedzający konstrukcje zachodnie o 10 lat i najlepszy komputer kontroli ognia torpedowego. Ale
        > ogólnie to nie były okręty podwodne, lecz zwykłe okręty nawodne z możliwością krótkotrwałego
        > zanurzania.

        Nie przesadzajmy. Okrety ptorafily plywac i walczyc pod woda a nie tylko sie zanurzac. A przebywac pod woada potrafily caly dzien. Byly to zdecydowanie okrety podwodne a nie nawodne. Tyle ze na poziomie owczesnych mozliwosci technicznych.
        Problem tkwil w czym innym. Niemiecka flota byla zbyt malo zroznicowana. Wojny na morzu nie mozna prowadzic tylko okretmi podwodnymi. Tak samo jak nie mozna prowadzic jej tylko okretami nawodnymi czy tylko lotnictwem. Te galezie wzajemnie sie dopelniaja w kazdej flocie.
        Stad wlasnie duze sukcesy Amerykanow w czasach gdy Niemcy zbierali juz baty. Amerykanskie okrety podwodne polujace na japonskie statki nie musialy bac sie japonskich lotniskowcow i eskortowcow bo z tymi opiekowaly sie samoloty i okrety nawodne. Z drugiej strony w wielkich bitwach lotniskowcow, okrety podwodne potrafly sktecznie oslabic flote japonska.
        Niemcy chcieli isc na skroty ,ale to bylo ryzykowne. Inwestowanie w uboty zaniedbujac budowae silnej floty nawodnej, to bylo troche jak w meczu hokeja zastapienie bramkaza graczem. Manewr stosowany, ale bardzo ryzykowny.
      • szto_tawariszczi Re: uboat.net 17.09.16, 08:33
        O co idzie z tym "zachodnimi" okrętami. O ile mnie wiadomo II wojna światowa toczyła się pomiędzy Niemcami - a Anglią, USA i ZSRR tak z grubsza. Ewentualnie towarzysze radzieccy by mogli walczyć z "zachodnimi" okrętami, Niemcy w żaden sposób :-)
    • lew.erwin Re: uboat.net 17.09.16, 16:01
      W zasadzie U-booty wykończyła miażdząca przewaga radioelektroniczna Aliantów. Po pierwsze radar montowany na pokladach samolotów co uniemożliwiało swobodne przemieszczanie im się po powierzchni i skryte nocne ataki. Po drugie: HF-DF czyli radionamierniki błyskawicznie wykrywające i namierzające OP wysyłający radiogram. Dopełnieniem były torpedy MK-24 Fido zrzucane z samolotów w kilwater uchodzącego okrętu.
      Niemcy zbyt późno wprowadzili i tak nie mogące zmienić już losów wojny podwodnej chrapy.
      Dodajmy też, że najpowszechniej stosowany typ u-boota czyli VII B/C wywodził się z konstrukcji pierwszowojennje UB III. Dopiero typ XXI mógł podjąć równorzędną walkę z siłami alianckimi.
      Zdaje się, że to Adalbert Schnee podszedł nie wykryty do grupy bojowej z lotniskowcem ale "już mu strzelać nie kazano", bo to był trzeci czy czwarty maja 1945 roku?
      • stary_chinczyk Re: uboat.net 20.09.16, 22:45
        > Dodajmy też, że najpowszechniej stosowany typ u-boota czyli VII B/C wywodził si
        > ę z konstrukcji pierwszowojennje UB III. Dopiero typ XXI mógł podjąć równorzędn
        > ą walkę z siłami alianckimi.

        No tak. Ale wiekszosc okretow alianckich tez wywodzilo sie koncepcyjnie z pierwszej wojny swiatowej. Zadnej wielkiej rewolucji, poza wprowadzeniem lotniskowcow, w latach 20/30 w tej materii nie bylo.
        • lew.erwin Re: uboat.net 21.09.16, 13:25
          Racja, racja... Nawet "Traktat Londyński" koncepcyjnie nawiązywał do IWŚ. :)
    • brmtvungernsternberg Re: uboat.net 19.09.16, 18:05
      Psychologia miala olbrzymie znaczenie. Plyniesz nieuzbrojonym statkiemi myslisz... Czy mnie trafia...
      Ale rzecz jasna nie mialy szans wygrac...
      • bmc3i Re: uboat.net 19.09.16, 18:34
        brmtvungernsternberg napisał(a):

        > Psychologia miala olbrzymie znaczenie. Plyniesz nieuzbrojonym statkiemi myslisz
        > ... Czy mnie trafia...
        > Ale rzecz jasna nie mialy szans wygrac...
        >

        Donitz obliczał że musi zatapiac co najmniej 300 ton miesiecznie, aby wygrac. Udało mu się to sporadycznie - bodajze tylko raz.
        • bmc3i Re: uboat.net 19.09.16, 18:35
          bmc3i napisał:

          > brmtvungernsternberg napisał(a):
          >
          > > Psychologia miala olbrzymie znaczenie. Plyniesz nieuzbrojonym statkiemi m
          > yslisz
          > > ... Czy mnie trafia...
          > > Ale rzecz jasna nie mialy szans wygrac...
          > >
          >
          > Donitz obliczał że musi zatapiac co najmniej 300 ton miesiecznie, aby wygrac. U
          > dało mu się to sporadycznie - bodajze tylko raz.
          >

          Miało być oczywiscie 300 tysiecy ton
          • patmate Re: uboat.net 20.09.16, 00:03
            Nie, to było 600 tysięcy miesięcznie przez co najmniej pół roku. Donitz powtarzał pierwszowojenne kalkulacje Holzendorfa z 1916. Dwa razy (czerwiec ilistopad 1942) przekroczono te cyfry, kilka razy zblizono się do nich.
            300 to zdaje się ilość u-bootów na patrolach, aby to udało się osiągnąć.

            Pzdr
            • bmc3i Re: uboat.net 20.09.16, 02:58
              patmate napisał:

              > Nie, to było 600 tysięcy miesięcznie przez co najmniej pół roku. Donitz powtarz
              > ał pierwszowojenne kalkulacje Holzendorfa z 1916. Dwa razy (czerwiec ilistopad
              > 1942) przekroczono te cyfry, kilka razy zblizono się do nich.
              > 300 to zdaje się ilość u-bootów na patrolach, aby to udało się osiągnąć.
              >


              Masz rację, pisałem z pamięci.
              • brmtvungernsternberg Re: uboat.net 22.09.16, 21:41
                Co nie znaczy ze mial racje. Bo to zalezalo od produkcji statkow aliantow. Duze straty zmuszaly ich do wiekszej produkcji eskortowcow. Akcja wywoluje reakcje. To nie jest tak ze zatopili i juz.
                • bmc3i Re: uboat.net 22.09.16, 22:46
                  Chodzilo o to, ile Uk musi zaimportowac aby przezyc.
                  • patmate Re: uboat.net 22.09.16, 22:57
                    Ponadto potrzebny był tonaż dla przewiezienia sprzętu na D-day.

                    Pzdr
                    • lew.erwin Re: uboat.net 01.12.16, 17:01
                      Tu znowu zaważył dosłownie taśmowy montaż statków takich jak typ Liberty i Victory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka