ignorant11 26.01.17, 23:18 www.bezc.pl/artykul/154/tredowaci-snajperzy A ja myslałem, ze sa jako elita sa otoczeni szacunkiem i zazdrościa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patmate Re: Trędowaci snajperzy 27.01.17, 11:18 Snajperzy ukrywali jakiekolwiek odznaki czy insygnia świadczące o ich specjalności na wypadek dostania się do niewoli. Allenberger: wirtualnywydawca.pl/2016/11/snajper-froncie-wschodnim-wspomnienia-josefa-allerbergera/ Lektura obowiązkowa. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
brmtvungernsternberg Re: Trędowaci snajperzy 30.01.17, 21:56 Niezbyt rycerska walka. Z lornetka bezpiecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Trędowaci snajperzy 31.01.17, 02:26 Rycersko to było tylko na pięści. A i to nie do końca, Bo niezbyt rycersko, gdy silaniejszy bije słabszego. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Trędowaci snajperzy 01.02.17, 00:43 Ja mysle, ze jednak rycersko, bo ci ludzie samotnie sa na 1szej linii. Kiedys uwazano kuszników za nierycerzy i słusznie byli zołnierze nizszego stanu Odpowiedz Link Zgłoś
brmtvungernsternberg Re: Trędowaci snajperzy 06.02.17, 18:38 Oczywoscie to jest wojna. Jeszcze pojedynki snajper kontra snajper to kazdy ma szanse. Mowilem tylko o zaczajonych, polujacych na pojedynczych najczesciej oficerow... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Trędowaci snajperzy 08.02.17, 01:13 brmtvungernsternberg napisał(a): > Oczywoscie to jest wojna. Jeszcze pojedynki snajper kontra snajper to kazdy ma > szanse. Mowilem tylko o zaczajonych, polujacych na pojedynczych najczesciej ofi > cerow... > Jak ignorant napisał wyzej - Ci ludzie są samotnie na pierwszej linii, a czesto nawet za pierwsza linią, i owszem polują na znacznieszych, ale CI znaczniejsi nie sa sami - najczesciej są razem z co najmniej cała kopanią. I on sam jeden przeciw wszystkim, za całą ochronę mając jedynie wlasna umiejetnosc maskowania, umiejetność szybkiego liczenia w głowie, wlasny sluch, czasem wyczucie rytmu, i umiejetnosc wstrzymania oddechu oraz nerwow na wodzy. Odpowiedz Link Zgłoś
a4095211 Re: Trędowaci snajperzy 08.02.17, 09:19 To chyba na Bałkanach, albo w Czeczenii był motyw że każdego jeńca złapanego z podbitym okiem traktowano jak snajpera i traktowano najgorzej, a może nawet zabijano (?) Nie pamiętam jak to było dokładnie, ani nawet którego konfliktu to dotyczyło. Może zresztą to była licentia poetica jakiegoś reportera piszącego setki kilometrów od miejsca działań zbrojnych? Ten cały entourage otaczający snajperów to raczej tylko efekt filmowo-medialny. Proza życia jest inna, bardziej brutalna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Trędowaci snajperzy 08.02.17, 16:26 a4095211 napisała: > Ten cały entourage otaczający snajperów to raczej tylko efekt filmowo-medialny. > Proza życia jest inna, bardziej brutalna. Zapewne taka, że snajperzy działają zwykle w pojedynke, czyli w razie złapania, nie ma świadków naruszenia konwencji genewskich. Odpowiedz Link Zgłoś
brmtvungernsternberg Re: Trędowaci snajperzy 08.02.17, 19:16 Tam to ,,snajperzy" to byli psychole ktorzy korzystali z okazji na polowanie. Pewnie wiekszosc nie wojskowi tylko ma wlasna reke. ,,Aleja snajperow" w Sarajewie. Odpowiedz Link Zgłoś
rabbi.rozencwajg Errata 10.02.17, 14:40 ignorant11 napisał: A ja myslałem, ze sa jako elita sa otoczeni szacunkiem i zazdrościa... -------------------------------------------------------------------------------------- Błąd, nie w polskiej armii! W polskiej armii estymą darzymy xiendza! Taki to paraduje przed kompanią w damskich fatałaszkach, nic nie robi, zgarnia duży szmal i nawet generałem jest! Odpowiedz Link Zgłoś