Dodaj do ulubionych

Zlote czasy zbrojeniowki

18.02.17, 21:50
www.rp.pl/Biznes/302149862-Obrona-Terytorialna-napedza-zbrojeniowke.html#ap-2


"Takiej koniunktury na broń nie było już dawno. W najbliższych latach nie powinniśmy mieć problemów z dopięciem bilansu – mówi prezes Kardasz. Nic dziwnego, że w stołecznej firmie panuje pełna mobilizacja. Wydziały mechaniczne już musiały się przestawić na pracę trzyzmianową, optycy i elektronicy pracują na dwie zmiany."
Obserwuj wątek
    • maxikasek Re: Zlote czasy zbrojeniowki 18.02.17, 22:30
      KArdasz dobrze od 12 lat zarządza spółką. FIrma przynosi cały czas zyski, była głównym koniem Bumaru, teraz PGZ. Od 2009 roku przychody roczne firmy przekraczają 160 mln zł (z niewielkim spadkiem w 2013- 155mln). Zysk netto- ponad 20 mln.
      Wyniki za 2016 musiały zaskoczyć firmę- zakładali przychody rzędu 165mln. Na szczęscie Mecierewicz musiał na szybko wydać pieniądze z PMT na 2016, aby opozycja nie zarzuciła mu że ich nie wykorzystał.
      • bmc3i Re: Zlote czasy zbrojeniowki 19.02.17, 00:59
        maxikasek napisał:

        > KArdasz dobrze od 12 lat zarządza spółką. FIrma przynosi cały czas zyski, była
        > głównym koniem Bumaru, teraz PGZ. Od 2009 roku przychody roczne firmy przekracz
        > ają 160 mln zł (z niewielkim spadkiem w 2013- 155mln). Zysk netto- ponad 20 mln
        > .
        > Wyniki za 2016 musiały zaskoczyć firmę- zakładali przychody rzędu 165mln. Na sz
        > częscie Mecierewicz musiał na szybko wydać pieniądze z PMT na 2016, aby opozycj
        > a nie zarzuciła mu że ich nie wykorzystał.

        W ustach aktualnej opozycji, biorac pod uwage calkiem niedawne czasy gdy nie byla opozycja, akurat ten zarzut brzmialby tragikomicznie.
    • pijatyka Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę" 19.02.17, 12:02

      Zbrojeniówkę można napędzać na różne sposoby - to akurat jeden z głupszych.
      • rabbi.rozencwajg Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę" 19.02.17, 13:04
        A co z eksportem?
        Jakis sukces, chocby najmniejszy?
        • patmate Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 19.02.17, 14:48
          rabbi.rozencwajg napisał(a):

          > A co z eksportem?
          > Jakis sukces, chocby najmniejszy?

          Nooo, WB Electronics. Ops to nie państwowe.

          Pzdr
          • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 19.02.17, 17:46
            patmate napisał:

            > rabbi.rozencwajg napisał(a):
            >
            > > A co z eksportem?
            > > Jakis sukces, chocby najmniejszy?
            >
            > Nooo, WB Electronics. Ops to nie państwowe.


            No patrz, wiekszosc stoczni USN jewst w 100% panstwowa, nic nie ekportuja, nikomu to nie przeszkadza, a nawet proby produkcji na eksport sa blokowane przez Pentagon.
          • maxikasek Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 19.02.17, 17:57
            "Nooo, WB Electronics. Ops to nie państwowe."
            No i np. Teldat ;-) Ich komponenty teleinformatyczne z Jaśmina są teraz montowawe w PAtriotach.
            • maxikasek Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 19.02.17, 18:25
              Tak przy okazji- Sikorsky proponuje Indiom produkcję Skytrucków.
              www.bloomberg.com/news/articles/2017-02-15/sikorsky-in-talks-with-indian-carriers-to-sell-skytruck-planes
        • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 19.02.17, 17:49
          rabbi.rozencwajg napisał(a):

          > A co z eksportem?
          > Jakis sukces, chocby najmniejszy?


          Aby firma zbrojeniowa mogla produkowac na eksport, musi miec najpierw zamowienia pod wlasnego rzadu.
          Bron to nie podpaski.
          • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 20.02.17, 17:59
            Z tym ,że to nie do końca prawda Matrek!:) Pierwsze z brzegu przykłady - Su-30,"Pancyr",RPG-32,fregaty typ Projekt 11356,T-90AS,T-90MS a zza oceanu F-5 "Freedom Fighter"!
            Umówmy się co następuje - produkcja dla własnych sił zbrojnych jakiegoś uzbrojenia POMAGA w uzyskaniu kontraktu eksportowego - ale nie jest to regułą!
            • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 20.02.17, 18:58
              marek_boa napisał:

              > Z tym ,że to nie do końca prawda Matrek!:) Pierwsze z brzegu przykłady - Su-30,
              > "Pancyr",RPG-32,fregaty typ Projekt 11356,T-90AS,T-90MS a zza oceanu F-5 "Freed
              > om Fighter"!
              > Umówmy się co następuje - produkcja dla własnych sił zbrojnych jakiegoś uzbroj
              > enia POMAGA w uzyskaniu kontraktu eksportowego - ale nie jest to regułą!

              Su-30 to przedsiębiorstwo?
              • rabbi.rozencwajg Przed wojną... 20.02.17, 19:18
                to chyba więcej eksportowaliśmy, mimo że byliśy bardziej zacofani...?
                • bmc3i Re: Przed wojną... 20.02.17, 21:36
                  rabbi.rozencwajg napisał(a):

                  > to chyba więcej eksportowaliśmy, mimo że byliśy bardziej zacofani...?

                  Ale produkowalismy dla siebie.
                • maxikasek Re: Przed wojną... 20.02.17, 21:58
                  "to chyba więcej eksportowaliśmy, mimo że byliśy bardziej zacofani...?"
                  Ale nie za gotówkę, tylko barter ;-)
                  • bmc3i Re: Przed wojną... 20.02.17, 22:57
                    maxikasek napisał:

                    > "to chyba więcej eksportowaliśmy, mimo że byliśy bardziej zacofani...?"
                    > Ale nie za gotówkę, tylko barter ;-)

                    Wtedy jednak nie tylko produkowaliśmy, ale jeszcze nawet kupowaliśmy, we wlasnym przemysle zbrojeniowym. Jesli sie nie mylę, to nawet głównie we własnym.
                    Mieliśmy programy R&D samolotów, ktore wygrywały miedzynarodowe konkursy lotnicze, polskie siły zbrojne kupowały samoloty wlasnego przemysłu, więc ten przemysł, a w konsekwencji jego produkty budziły zaufanie.
                    • maxikasek Re: Przed wojną... 20.02.17, 23:31
                      "Wtedy jednak nie tylko produkowaliśmy, ale jeszcze nawet kupowaliśmy, we wlasnym przemysle zbrojeniowym. Jesli sie nie mylę, to nawet głównie we własnym."
                      Bo nie stać nas było kupowac w innym, a kredyty francuskie pozwalały na zakup we Francji generalnie tylko ;-)
                      "Mieliśmy programy R&D samolotów, ktore wygrywały miedzynarodowe konkursy lotnicze, polskie siły zbrojne kupowały samoloty wlasnego przemysłu, więc ten przemysł, a w konsekwencji jego produkty budziły zaufanie."
                      Wśród krajow III Świata ;-) Owszem wygrywały konkursy, ale rok-dwa później były przestarzałe. A prace R&D nie nadążały. CO z tego że mieliśmy świetnych aerodynamików, którzy tworzyli piękne płatowce- jak żadnego porządnego silnika do ich napędzania. Kiedy my wprowadzaliśmy nasze "jedenastki" do służby , Anglicy kończyli prace nad Hurricane'm, a Niemcy nad Bf-109.
                      DLatego poza krajami III świata, których nie stać było na zakup za gotówkę samolotów- nasze produkty cieszyły się powodzeniem.
                      Dlatego nasze sukcesy eksportowe w lotnictwie oprócz barteru sprowadzały się do tego, że to kupiec kupował sam silniki po czym dostarczał je do Polski do montażu.
                      • bmc3i Re: Przed wojną... 20.02.17, 23:38
                        maxikasek napisał:

                        > "Wtedy jednak nie tylko produkowaliśmy, ale jeszcze nawet kupowaliśmy, we wlasn
                        > ym przemysle zbrojeniowym. Jesli sie nie mylę, to nawet głównie we własnym."
                        > Bo nie stać nas było kupowac w innym, a kredyty francuskie pozwalały na zakup w
                        > e Francji generalnie tylko ;-)


                        A jakie to ma znaczenie w omawianym kontekscie? Co to zmienia? Kupowaliśmy, Wasza armia Wam uffa, więce weżmiemy Was pod uwagę. Zwlaszcza że kraje ktore od nas kupowały, też groszem nie śmierdziały.


                        > "Mieliśmy programy R&D samolotów, ktore wygrywały miedzynarodowe konkursy lotni
                        > cze, polskie siły zbrojne kupowały samoloty wlasnego przemysłu, więc ten przemy
                        > sł, a w konsekwencji jego produkty budziły zaufanie."

                        > Wśród krajow III Świata ;-) Owszem wygrywały konkursy, ale rok-dwa później były
                        > przestarzałe. A prace R&D nie nadążały. CO z tego że mieliśmy świetnych aerody
                        > namików, którzy tworzyli piękne płatowce- jak żadnego porządnego silnika do ich
                        > napędzania. Kiedy my wprowadzaliśmy nasze "jedenastki" do służby , Anglicy koń
                        > czyli prace nad Hurricane'm, a Niemcy nad Bf-109.


                        Niemcy i Anglicy produkowali wtedy silniki lotnicze i samoloty już o 30 lat. Polski wtedy nawet na mapie nie było.



                        > DLatego poza krajami III świata, których nie stać było na zakup za gotówkę samo
                        > lotów- nasze produkty cieszyły się powodzeniem.
                        > Dlatego nasze sukcesy eksportowe w lotnictwie oprócz barteru sprowadzały się do
                        > tego, że to kupiec kupował sam silniki po czym dostarczał je do Polski do mont
                        > ażu.


                        Kupiec zamawiał te samoloty w Polsce, wg polskiej konstrukcji, a nie konstruował ich sam.
                        • maxikasek Re: Przed wojną... 20.02.17, 23:46
                          "Niemcy i Anglicy produkowali wtedy silniki lotnicze i samoloty już o 30 lat. Polski wtedy nawet na mapie nie było."
                          A co to ma do rzeczy? Gdyby Polska nie musiała ogladac kazdego dolara ze wszystkich stron- kupiłaby licencję na te silniki. Tak jak zrobili to Sowieci.

                          "Kupiec zamawiał te samoloty w Polsce, wg polskiej konstrukcji, a nie konstruował ich sam."
                          KOnstruował tez swoje sam. A kupował dodatkowo w Polsce- bo nie stać go było na kupno w innych krajach.

                          "A jakie to ma znaczenie w omawianym kontekscie? Co to zmienia? Kupowaliśmy, Wasza armia Wam uffa, więce weżmiemy Was pod uwagę. Zwlaszcza że kraje ktore od nas kupowały, też groszem nie śmierdziały."
                          Bo w innych krajach byli idioci, którzy nei wiedzieli dlaczego Polska kupuje swoje konstrukcje? DLaczego próbujemy kupować zagraniczne- znając słabości swoich, ale jakoś nam odmawiają.
                          • bmc3i Re: Przed wojną... 20.02.17, 23:52
                            maxikasek napisał:

                            > "Niemcy i Anglicy produkowali wtedy silniki lotnicze i samoloty już o 30 lat. P
                            > olski wtedy nawet na mapie nie było."
                            > A co to ma do rzeczy? Gdyby Polska nie musiała ogladac kazdego dolara ze wszyst
                            > kich stron- kupiłaby licencję na te silniki. Tak jak zrobili to Sowieci.
                            >
                            > "Kupiec zamawiał te samoloty w Polsce, wg polskiej konstrukcji, a nie konstruow
                            > ał ich sam."
                            > KOnstruował tez swoje sam. A kupował dodatkowo w Polsce- bo nie stać go było na
                            > kupno w innych krajach.
                            >

                            To a'logiczna konstrukcja myślowa. Zagraniczni kupcy mieli swoje konstrukcje, ale kupowali polskie, bo... nie stac ich było na kupowanie z krajów trzecich.



                            > "A jakie to ma znaczenie w omawianym kontekscie? Co to zmienia? Kupowaliśmy, Wa
                            > sza armia Wam uffa, więce weżmiemy Was pod uwagę. Zwlaszcza że kraje ktore od n
                            > as kupowały, też groszem nie śmierdziały."
                            > Bo w innych krajach byli idioci, którzy nei wiedzieli dlaczego Polska kupuje sw
                            > oje konstrukcje? DLaczego próbujemy kupować zagraniczne- znając słabości swoich
                            > , ale jakoś nam odmawiają.


                            Przeczytaj jeszcze raz na spokojnie co napisałeś, i napisz to inaczej, bo nie mam ochoty na zastanawianie się co poeta miał na myśli.
                            • maxikasek Re: Przed wojną... 21.02.17, 18:29
                              "To a'logiczna konstrukcja myślowa. Zagraniczni kupcy mieli swoje konstrukcje, ale kupowali polskie, bo... nie stac ich było na kupowanie z krajów trzecich."
                              Wydawało mi się że jasno okręsliłem to znakami przestankowymi? ;-)
                              Konstruowali też swoje, ale kupowali za granicą. Tak jak Polska próbowała- USA, Francja , UK-a na końcu w czystej desperacji już (po wybuchu wojny) w ZSRR. A kupowali w POlsce- bo nie stać ich było na kupno w innych krajach za gotówkę. A Polska proponowała barter- np. za tytoń.

                              "Przeczytaj jeszcze raz na spokojnie co napisałeś, i napisz to inaczej, bo nie mam ochoty na zastanawianie się co poeta miał na myśli."
                              MYślę, że dobrze zrozumiałeś, tylko próbujesz zbyć temat- bo brak argumentów.
              • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 20.02.17, 19:49
                Matrek ale to jeszcze większa bzdura! Nigdzie na świecie nie ma takiego wymogu aby firma produkująca towar na eksport MUSIAŁA wcześniej produkować taki sam towar dla własnego kraju - i w tym przypadku nie ważne czy to broń czy podpaski! Przykłady z historii:
                - PZL przed wojną produkował PZL P-24, PZL-43 na eksport a nie dla własnego kraju! W ZSRR było kilkanaście zakładów lotniczych ,które produkowały samoloty tylko na eksport! To samo z czołgami Vickers 6-ton produkowanymi przez Vickers Armstrong LTD przed wojną! No i najsłynniejsza sprawa czyli opracowanie myśliwca P-51 "Mustang" ,który wcześniej trafił do lotnictwa Wielkiej Brytanii i ZSRR niż USA!
                • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 20.02.17, 21:35
                  Bzdurzysz. Co ma do rzeczy produkcja wojenna? Gifty za darmo z Leand Lease to nie eksport. Gdy jest sie na minusie w warunkach wojennych, bierze sie wszystko cokolwiek ktos chce dac.
                  Cala sprawa z eksportem broni natomaist, opiera sie na zaufaniu. Amerykanie nie produkuja konwencjonalnych okrętów podwodnych wcale, ale kilka panstw na swiecie, wiele by dalo aby Amerykanie wyprodukowali takie dla nich, z uwagi na dobra opinie o amerykanskich okretach tej klasy. Ta opinie jednak trzeba sobie najpierw wyrobic. Tymczasem jesli nie ufa Ci nawet Twoj wlasny rząd, to skąd my mielibyśmy Ci uffac.
                  ZSRR to jeszcze inna sprawa, w której wiekszą rolę odgrywały względy polityczne, niz stricte wojskowe. Tez nie miało to nic wspolnego z komercyjnym RYNKIEM broni.
                  • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 21.02.17, 13:23
                    Sorry ale tyle bzdur to już dawno Matrek nie "wyprodukowałeś"! Co ma L&L do opracowania "Mustanga" w USA na zamówienie Wielkiej Brytanii?! Gdyby było tak jak Piszesz to "Mustang" by NIGDY nie powstał! Co do "brania jak leci" to też bzdura - przykładem Curtiss O-52 "Owl" - po dostarczeniu 19 sztuk do ZSRR w ramach "L&L" ZSRR kategorycznie zażądał zaprzestania przysyłania tego badziewia!
                    Co do Twojego "Idee fix" czyli domniemanej chęci zakupu konwencjonalnych okrętów podwodnych w USA mających jakoby dobrą opinię o tychże wyprodukowanych w USA - to Uwierz ,że na prawdę większej mega bzdury nie czytałem od dawna! :) Najpierw niech CHOĆ JEDEN wyprodukują - bo jakoś od 67 lat nic nie słychać o czymś takim!:)*
                    Nie ma żadnego znaczenia czy był to rynek komercyjny czy nie - Napisałeś ,że zakład najpierw MUSI produkować dla własnej armii aby eksportować broń a to bzdura!
                    P.S.* A te konwencjonalne op w USA to przypadkiem nie Limpopo chce kupować?!:)
                    • remov Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 21.02.17, 15:33
                      Obawiam się, że historyjka o O-52 nie ma pokrycia w faktach. Rosjanie zamówili jedynie 30 tych samolotów, do ZSRR dotarło 19, bo reszta zatonęła podczas transportu morskiego, z czego 10 rozpoczęło służbę a resztę wykorzystywano jako zapas części. Służyły do naprowadzania artylerii i rozpoznania fotograficznego. Owszem, nie wzbudziły entuzjazmu, ale nie było żadnego "zaprzestania przysyłania", bo to ZSRR decydowało co chce zamówić z dostępnej puli. Także może bez podobnych bajek.
                      • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 22.02.17, 23:01
                        Obawiam się ,że pokrycie jak najbardziej ma! Konkretnie zamówiono "na próbę" 26 maszyn z czego faktycznie dotarło 19 sztuk! Później gen.Arnold dość mocno nastawał na wysłanie do ZSRR połowy całej produkcji tych samolotów!
                        www.airwar.ru/history/av2ww/soviet/o52/o52.html
                        Identyczna opinia jest w materiałach książkowych ,które posiadam na ten temat!
                        • maxikasek Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 23.02.17, 18:52
                          NAstawać to on sobie mógł. ;-)
                          TO Sowieci decydowali co chcą.
                          • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 23.02.17, 20:41
                            Pewnie ,że "decydowali co chcą"!:) Napisz no w takim razie kiedy otrzymali 200 sztuk B-17 "Flying Fortress" i 100 sztuk B-24 "Liberator" - o tym ,że bardzo chcieli chyba pisać nie trzeba?!
                            • maxikasek Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 25.02.17, 18:39
                              "Pewnie ,że "decydowali co chcą"!:) Napisz no w takim razie kiedy otrzymali 200 sztuk B-17 "Flying Fortress" i 100 sztuk B-24 "Liberator" - o tym ,że bardzo chcieli chyba pisać nie trzeba?!"
                              I to jest właśnie argument że to oni decydowali co chcą dostac. :-) Chcieli ciężkie bombowce startegiczne, ale Amerykanie dali na nie embargo. Ale nie dostali w zamian Bolo- bo akurat stały na złomowiskach ;-)
                              NAtomiast z kilku konstrukcji SOwieci zrezygnowali, mimo gotowości do wysyłki ze strony aliantów. I nikt im na siłę nie wysyłał ich.
                              • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 26.02.17, 17:29
                                Czyli jednym słowem Przyznajesz ,że pomimo tego ,iż "to oni decydowali" to i tak nie dostawali tego co chcieli?!:) Częściowo się zgadza - zrezygnowali z P-51A "Mustang"! Tylko ,że w tym przypadku nikt nie zamierzał im tych samolotów "wciskać" bo zamówień od Brytoli było mnóstwo cytrynowa siła a i własne lotnictwo się tym samolotem zainteresowało!
                                • maxikasek Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 26.02.17, 22:43
                                  "Czyli jednym słowem Przyznajesz ,że pomimo tego ,iż "to oni decydowali" to i tak nie dostawali tego co chcieli?!:)"
                                  Nie próbuj udawacv że nie rozumiesz ;-) To oni decydowali co chcą dostawać. JAk alianci byli gotowi im to dac- to dostawali. Jak Sowieci zdecydowali że czegoś nie chcą- to wstrzymywano dostawy tego produktu.

                                  "Częściowo się zgadza - zrezygnowali z P-51A "Mustang"!"
                                  Zrezygnowali z więcej rzeczy.
                                  • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 28.02.17, 12:21
                                    Się mnie wydaje ,że to Ty Udajesz!:) Akurat z "Owlem" było tak jak pisałem - dość sporo napisano o tym w poważnych książkach traktujących o dostawach Amerykańskich samolotów w ramach L&L do ZSRR - Amerykanie dość mocno naciskali aby kontynuować dostawy tego samolotu ,który im nie był do niczego potrzebny! Nie za bardzo też widzę sensu w tym ,żeby Rosjanie wymyślali takie karkołomne historie o jakimś mało znaczącym fakcie gdy zaraz obok piszą o tym ,czego faktycznie nie chcieli lub co chcieli ale Amerykanie odmówili!
                    • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 21.02.17, 18:25
                      marek_boa napisał:


                      > Co do Twojego "Idee fix" czyli domniemanej chęci zakupu konwencjonalnych okręt
                      > ów podwodnych w USA mających jakoby dobrą opinię o tychże wyprodukowanych w USA
                      > - to Uwierz ,że na prawdę większej mega bzdury nie czytałem od dawna! :) Najpi
                      > erw niech CHOĆ JEDEN wyprodukują - bo jakoś od 67 lat nic nie słychać o czymś
                      > takim!:)*
                      > Nie ma żadnego znaczenia czy był to rynek komercyjny czy nie - Napisałeś ,że z
                      > akład najpierw MUSI produkować dla własnej armii aby eksportować broń a to bzdu
                      > ra!
                      > P.S.* A te konwencjonalne op w USA to przypadkiem nie Limpopo chce kupować?!:)

                      Izrael zanim poszedł po prośbie do Niemców, zwrócił się najpierw do USA,
                      Tak samo Korea Południowa i Australia.
                      • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 22.02.17, 23:20
                        No pewnie!:) Izrael - zanim uzgodnili z Niemcami ,że Ci wybudują im op za darmo próbowali z tej samej przyczyny namówić USA! Na temat Korei Południowej w tym temaxcie nic mnie nie wiadomo a co do Australijczyków to szkoda gadać!
                        • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 23.02.17, 00:31
                          To ze Tobie o niczym nie wiadomo, o niczym nie świadczy.
                          • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 23.02.17, 12:02
                            Ależ Drogi Matrku - przecież Możesz śmiało zalinkować materiały źródłowe tego wydarzenia! Z chęcią pogłębię swoją wiedzę w tym temacie! Czyżby brak takowych stał na przeszkodzie?!:)
                            • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 23.02.17, 19:50
                              marek_boa napisał:

                              > Ależ Drogi Matrku - przecież Możesz śmiało zalinkować materiały źródłowe tego w
                              > ydarzenia! Z chęcią pogłębię swoją wiedzę w tym temacie! Czyżby brak takowych s
                              > tał na przeszkodzie?!:)

                              Nie pytales. A zreszta i tak, mimo Twojej znajomosci wielu jezykow swiata lacznie z japonskim, angielskich ksiazek nie czytasz. A bazy danych rosyjskiego MON zawieraja takie kwiatki jak system zarzadzania walka amerykanskich Los Angeles o mniejszych mozliwosciach niz odpowiedni system o 15 lat starszych Sturgeonow.
                              • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 23.02.17, 20:43
                                Dziękuję za szczerą i wyczerpującą odpowiedź!:)
                                • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 25.02.17, 17:51
                                  marek_boa napisał:

                                  > Dziękuję za szczerą i wyczerpującą odpowiedź!:)

                                  To była szczera i wyczerpująca odpowiedz. Chcesz znac żródło? Prosze bardzo - Norman Polmar, doradca Sekreatrza Marynarki USA, doradca Northrop Grumman Newport News, doradca niemieckiej HDW i brytyjskiej BAE Barrow-in-Furness: "Cold War Submarines, The Design and Construction of U.S. and Soviet Submarines", s. 212-213:
                                  W latach 80 izraelska marynarka podjela probe znalezienia wsparcia w rzadzie amerykanskim, dla budowy konwencjonalnych op w USA. Niemal jednocześnie rząd Koreii Południowej zaczął rozmawiać w tej samej sprawie z amerykanskimi stoczniami - zainteresowanie wyrazilo kilka amerykanskich stoczni, a porozumeinie zostało osiagnięte z Todd Pacific Shipyard, ktora miala zbudowac okręty dla obu krajow wg tego samego projektu. firmy RDM. Zainteresowanie przystapieniem do porozumeiniea wyrazila takze Australia. Porozumienie mowilo o budowie 2-3 op rocznie"

                                  Wszystko zostało ucięte przez US Navy, przy krytyce ze strony Kongresu i czesci oficerow samej USN.
                                  • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 26.02.17, 17:30
                                    No i Widzisz?! Jak Chcesz to Potrafisz!:)
                                    • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 26.02.17, 18:44
                                      marek_boa napisał:

                                      > No i Widzisz?! Jak Chcesz to Potrafisz!:)

                                      A mimo to nie potrafisz przyznac, ze mnie wszystko o czym Ci nie wiadomo, nie mialo miejsca.
                                      • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 28.02.17, 12:23
                                        Matrek Zatracasz umiejętność czytania ze zrozumieniem - powyższym postem przyznałem Ci rację! Czego jeszcze Oczekujesz?! Bicia w piersi z okrzykiem "mea maksima culpa"?!:)
                                        • bmc3i Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 28.02.17, 18:41
                                          marek_boa napisał:

                                          > Matrek Zatracasz umiejętność czytania ze zrozumieniem - powyższym postem przyzn
                                          > ałem Ci rację! Czego jeszcze Oczekujesz?! Bicia w piersi z okrzykiem "mea maksi
                                          > ma culpa"?!:)

                                          Ot, to, to, to....
                                          • marek_boa Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 28.02.17, 20:14
                                            No to wrotki dla Ciebie ale katarynki nie oddam!:)
          • cojestdoktorku Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę 22.02.17, 14:38
            chyba Cie nie zrozumieli

            chodzi o to że krajowe firmy muszą miec stałe i wysokie zamówienia po to by
            miec kase na dalsze badania i dopracowywanie produkowanego sprzetu,
            po to by rosło doświadczenie kadry i jej umiejetnosci, by ludzie nie uciekali do innych firm z braku zamówień,
            po to by firma mogla budowac finansowe biznesplany na następne lata a nie tyodnie
            po to by mogła minimalizowac koszty dzięki długim stabilnym zleceniom
            po to by rosło zaufanie do firmy dzięki produkowanemu przez nią asortymentowi

            jak to wszystko jest to wtedy można konkurować na rynku broni i próbowąc coś eksportowac a dzieki efektowi skali mamy dalsze obnizanie kosztów

            ludzie w Polsce wymyślili sobie ze firma ma skonstruowąc i wyprodukowc f-35 i wtedy ewentualnie rząd moze to kupić
            nikt nie jest w stanie czegoś takiego dokonać, równiez w USA, wszedzie najpierw pojawia się rządowa kasa a dopiero później pojawiaja się efekty w postaci zaawansowanych produktów i to po wielu latach lub dziesięcioleciach
      • pijatyka Re: "Obrona Terytorialna napedza zbrojeniowkę" 21.02.17, 15:04

        Może uzupełnię (bo widzę że dyskusja poszła w inną stronę): jasne, że zbrojeniówka powinna produkować dla wojska własnego państwa - OT natomiast, jako formacja pomocnicza, powinna przede wszystkim wykorzystywać stary sprzęt z magazynów, od sojuszników itp

        Kupowanie nowej (czytaj: drogiej) broni dla jakichś półamatorów - kosztem wydatków na regularną armię - to jakiś ponury nonsens, właściwie sabotaż.

    • remov Re: Zlote czasy zbrojeniowki 21.02.17, 15:35
      Kłopot polega na tym, że zbrojeniówka potrzebuje długotrwałych zamówień na pewnym poziomie, a nie gwałtownego skoku, którego bez nowych ludzi nie zrealizuje. I co będzie robiła z tymi pracownikami za 2-3 lata, kiedy zrealizuje umowy? Drugich tak dużych zamówień na sprzęt nie będzie, bo nie będą potrzebne.
      • bmc3i Re: Zlote czasy zbrojeniowki 21.02.17, 18:57
        remov napisał:

        > Kłopot polega na tym, że zbrojeniówka potrzebuje długotrwałych zamówień na pewn
        > ym poziomie, a nie gwałtownego skoku, którego bez nowych ludzi nie zrealizuje.
        > I co będzie robiła z tymi pracownikami za 2-3 lata, kiedy zrealizuje umowy? Dru
        > gich tak dużych zamówień na sprzęt nie będzie, bo nie będą potrzebne.
        >

        Przemysł zbrojeniowy potrzebuje stałych zamówień, zgoda, ale przy ich braku każda seria zamówień będzie gwałtownym skokiem.
        • bmc3i Jak nabywac broń. 06.03.17, 04:57
          bmc3i napisał:

          > remov napisał:
          >
          > > Kłopot polega na tym, że zbrojeniówka potrzebuje długotrwałych zamówień n
          > a pewn
          > > ym poziomie, a nie gwałtownego skoku, którego bez nowych ludzi nie zreali
          > zuje.
          > > I co będzie robiła z tymi pracownikami za 2-3 lata, kiedy zrealizuje umow
          > y? Dru
          > > gich tak dużych zamówień na sprzęt nie będzie, bo nie będą potrzebne.
          > >
          >
          > Przemysł zbrojeniowy potrzebuje stałych zamówień, zgoda, ale przy ich braku każ
          > da seria zamówień będzie gwałtownym skokiem.
          >

          Albo napiszę inaczej. Zamiast kupować gotowe projekty broni z przemysłu (polskiego lub zagranicznego - to ostatnie najczęściej), albo zamiast prowadzenia programów R&D przez państwo (rzadkość w Polsce), znacznie lepiej jest inwestować przez państwo w programy R&D prowadzone samodzielnie przez przemysł krajowy. Obojętnie czy prywatny czy państwowy. W ten sposób, niekoniecznie powstają gotowe modele broni, ale za to intensywnie rozwijają się nowe technologie, z których w każdej chwili można z łatwością z korzystać, w razie potrzeby samodzielnego opracowania nowego rodzaju, czy modelu broni.

          Wdrożenie takiego systemu wymagałoby uprzedniego przeprowadzenia procesów legislacyjnych w wielu dziedzinach prawa, zwłaszcza w zakresie własności intelektualnej, ale zapewniło by stały dopływ nowych technologii w kraju, rozwój instytucji naukowych, rozwój przemysłu nowych technologii oraz unowocześnienie sprzętu sił zbrojnych (i nie tylko) własnymi siłami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka