niegracz
16.08.17, 18:48
1 sierpnia wojska 1 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej przeprawiły się przez Wisłę w rejonie Mniszewa i Ryczywołu i opanowały przyczółek warecko–magnuszewski. 3 sierpnia żołnierze z radzieckiego 101 pułku z 35 Gwardyjskiej Dywizji z 4 Gwardyjskiego Korpusu Strzeleckiego zajęli Studzianki i dotarli w rejon Głowaczowa. Spod Wołomina ściągnięto niemiecką Dywizję "Hermann Göring", której zadaniem było powstrzymanie radzieckiej 8 Gw. Armii kontrnatarciem w kierunku na wsie Chodków i Studzianki.
...........................................
Jak widać Stalin kazał wstrzymac działania na kierunku Warsz\awa Praga.
Niemcy spokojnie przerzucili dywziję pancerna na odległośc ok 80 km.
Tak osłabiony front można było przełamać , przynajmniej na jakimś kierunku strategicznym
- w tym, momencie logiczny byłby atak w kierunku Pragi wzdłuż Wisły , tak aby zdobyc jeszcze z 5 -8 km terenu i zablokowac linie komunikacyjne Niemców przez Warszawę
- móc artylerią niszczyć węzeł kolejowy Warszawa czy blokowac ruch wojsk przez Wisłę
Ale dla Stalina ważne było tylko utrzymanie przyczółka
i by Niemcy mogli spokojnie rozprawić się z Warszawą
- nawet kosztem utraty bardzo sprzyjajaćej okazji do zajecia ważnego strategicznie miejsca