say69mat
06.07.18, 14:49
... słowami prezesa Hervé Guillou deklaruje, że potrzebuje na reanimację okrętu, czyli na przywrócenie zdolności bojowej circa 18 miesięcy.
@def24.pl:
Jędrzej Graf: Budowa nowych okrętów musi zająć kilka lat, a istniejąca flota Marynarki Wojennej starzeje się coraz szybciej. Dlatego chciałbym przejść do kwestii zdolności pomostowej, to istotne dla sił morskich. Naval Group zaproponował w celu wypełnienia „luki” modernizację okrętu ORP „Orzeł”. Czy prace zostaną zakończone jeszcze przed wycofaniem ostatniego okrętu Kobben?
Hervé Guillou: Uważamy, że to nasze najłatwiejsze zadanie. Nie tylko zajmujemy się budową okrętów, ale jesteśmy też największą firmą w Europie odpowiedzialną za ich utrzymanie i modernizację. 4,5 tys. naszych pracowników cały czas prowadzi podobne prace w Breście, w Toulon, jak i w innych zakładach specjalistycznych.
Przykładowo, zrealizowaliśmy kompletny remont francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle, włącznie z wymianą paliwa jądrowego, w ciągu 18 miesięcy. Okręt został już z powodzeniem ponownie zwodowany. Przeprowadzenie tak szeroko zakrojonych prac w półtora roku to światowy rekord, żaden inny podmiot nie zrobił nigdy czegoś podobnego. Kiedy więc zobowiązujemy się wobec polskiej Marynarki Wojennej, że zmodernizujemy Orła w 18 miesięcy, mamy całkowitą pewność, że wykonamy to z powodzeniem. /i ... dalej:/
Jędrzej Graf: Jak Naval Group ocenia stan samego okrętu?
Hervé Guillou: Okręt jest w bardzo dobrym stanie. Potrzebuje modernizacji, ale nie ma wątpliwości, że jest możliwość przedłużenia jego służby. Nasi eksperci dokładnie zbadali Orła podczas wielokrotnych wizyt na okręcie i jesteśmy pewni, że prace modernizacyjne mogą zostać szybko zrealizowane. Można by je rozpocząć nawet teraz, gdyby taką decyzję podjął polski rząd, i za 18 miesięcy okręt będzie gotowy do służby.
say69mat:
Po pierwsze, mamy rozumieć, że modernizacja okrętu podwodnego ORP Orzeł jest warunkiem istnienia i zarazem priorytetem dowództwa naszej Marynarki Wojennej oraz kierownictwa Ministerstwa ON??? Skoro tak, to jakim cudem zlecenie remontu powierzono stoczni, która nie była w stanie wywiązać się z przyjętego zlecenia/zobowiązania??? Po drugie, okres 18 miesięcy - w warunkach profesjonalnej francuskiej stoczni - jako okres niezbędny dla przywrócenia zdolności bojowej okrętu podwodnego. Sugeruje jedynie skalę destrukcji jaka stała się udziałem okrętu remontowanego wysiłkiem rodzimego przemysłu stoczniowego. Co też nie jest zbyt optymistycznym prognostykiem dla koncepcji budowy okrętów podwodnych wysiłkiem narodowego przemysłu stoczniowego
więcej:www.defence24.pl/zmodernizujemy-orla-w-18-miesiecy-prezes-naval-group-o-inwestycjach-przemyslowych-w-orce-aip-i-odstraszaniu