bmc3i
11.03.19, 15:51
Narew od początku traktowana była po macoszemu, mimo że to tak naprawdę najważniejszy program zintegrowanej obrony obszaru powietrznego. Bez Narwi Wisła będzie niemal bezwartościowa bo w razie czego zostanie zsaturowana w ciągu kilku godzin. MON obu kolejnych kolorów zbawców ojczyzny od lat mówi/-ł o pracy w pocie czoła i krwi lejącej się z rozgrzanych do czerwoności od pracy na najwyższych obrotach mózgów urzędników, i do dziś nie ma nawet wykrystalizowanej koncepcji jak rzeczona Narew ma wyglądać. Nawet nie słychać o przymiarkach do rozpisania przetargu na Narew, mimo ze to program w którym nasz własny przemysł jest już dziś w stanie dostarczyć lwią część technologi i sprzętu, a ta cześć której nie jest w stanie dostarczyć, leży gotowa na półce w najnowocześniejszej wersji na zachodzie. Przy czym ten "Zachód", bez owijania w bawełnę mówi o gotowości do dzielenia się technologia w tym zakresie. Ale nasi urzędnicy z Klonowej kręcą się jak dzieci we mgle. Tak byli, jak i obecni.
Teraz obecni wzięli na tapetę Harpię, co zapewne jeszcze bardziej oddali w czasie Narew, bo przerzuca część urzędników z Narwi do Harpii, nie mówiąc o pieniądzach na rzeczoną Narew.
Nawet jeśli jakimś cudem uda się im zrealizować za 100 lat Harpię, bez Narwi Harpia będzie świeciła otworem w tyłku do przeciwnika jak ... się nie wyrażę, aby nie być posadzonym o homofobię.
Osobiście preferowałbym CAMM, ale niech już nawet wezmą cokolwiek. Niech w końcu podejmą jakąkolwiek decyzję...