Dodaj do ulubionych

Tall Boy w Świnkowie

24.09.19, 12:12
www.portalsamorzadowy.pl/wydarzenia-lokalne/w-swinoujsciu-znaleziono-jedna-z-najwiekszych-bomb-ii-wojny-swiatowej,132228.html
Moze dałoby sie go rozbroić i do muzeum?
Rzadki zabytek
Obserwuj wątek
    • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 24.09.19, 18:51
      ignorant11 napisał:

      > www.portalsamorzadowy.pl/wydarzenia-lokalne/w-swinoujsciu-znaleziono-jedna-z-najwiekszych-bomb-ii-wojny-swiatowej,132228.html
      > Moze dałoby sie go rozbroić i do muzeum?
      > Rzadki zabytek

      Rzadki, ale w mojej ocenie ryzyko chyba za duże. I koszty i kłopoty. A szkoda :(
      • bmc3i Re: Tall Boy w Świnkowie 24.09.19, 20:24
        speedy13 napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > www.portalsamorzadowy.pl/wydarzenia-lokalne/w-swinoujsciu-znaleziono-jedna-z-najwiekszych-bomb-ii-wojny-swiatowej,132228.html
        > > Moze dałoby sie go rozbroić i do muzeum?
        > > Rzadki zabytek
        >
        > Rzadki, ale w mojej ocenie ryzyko chyba za duże. I koszty i kłopoty. A szkoda :
        > (

        Jak rozumiem znajduje się w wodzie, w jakimś basenie. Może dałoby się rozbroić ją za pomocą jakiegoś autonomicznego, czy pół-autonomicznego robota?
        • maxikasek Re: Tall Boy w Świnkowie 24.09.19, 21:19
          "Jak rozumiem znajduje się w wodzie, w jakimś basenie. Może dałoby się rozbroić ją za pomocą jakiegoś autonomicznego, czy pół-autonomicznego robota?"
          Dokładnie ma być 2m pod dnem Kanału Piastowskiego, kilkadziesiąt metrów od gazoportu (wg tego co czytałem) w pobliżu miejskiej przeprawy. Odkryto go podczas sprawdzania dna przed pogłębianiem-tak jak poprzednie kilka bomb/min.
          • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 24.09.19, 21:28
            maxikasek napisał:

            > "Jak rozumiem znajduje się w wodzie, w jakimś basenie. Może dałoby się rozbroić
            > ją za pomocą jakiegoś autonomicznego, czy pół-autonomicznego robota?"
            > Dokładnie ma być 2m pod dnem Kanału Piastowskiego, kilkadziesiąt metrów od gazo
            > portu (wg tego co czytałem) w pobliżu miejskiej przeprawy. Odkryto go podczas s
            > prawdzania dna przed pogłębianiem-tak jak poprzednie kilka bomb/min.

            Detonacja na miejscu nie wchodzi w rachube.

            Swoją droga jaki promień rażenia.

            Przy małych 250kg ewakuowali w promieniu ponad kilometra.
            • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 01:02
              menel13 napisała:

              > Przy promie Karsibór. To jakieś 6km.

              A to dalej przy wyjściu na Zalew. Jak maxi napisał myslałem, że w centrum, zreszta pisał, że przy gazoporcie i marinie połnocnej.
              • maxikasek Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 19:50
                "A to dalej przy wyjściu na Zalew. Jak maxi napisał myslałem, że w centrum, zreszta pisał, że przy gazoporcie i marinie połnocnej."
                Przperaszam za wprowadzenie w błąd. Taki opis znalazłem. Ktoś musiał przeczytać "przeprawa Centrum" i przyjął że to miejska, a przeciez zgodnie z logiką ta przeprawa nie leży wcale w centrum miasta ;-). a jesli to Karsibór, to co najwyżej od rurociągów z gazem blisko.
      • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 24.09.19, 21:23
        stasi1 napisał:

        > I z ładunkiem wybuchowym do tego muzeum? na zdjęciach była idealna więc co ona
        > tam robiła?

        ??? Skoro zapalnik da sie wyjąc to materiał wybuchowy już raczej łatwo?
        Zdjęcie nie pokazuje znaleziska ale jest ilustracja.
      • bmc3i Re: Tall Boy w Świnkowie 24.09.19, 21:23
        stasi1 napisał:

        > I z ładunkiem wybuchowym do tego muzeum? na zdjęciach była idealna więc co ona
        > tam robiła?


        Nie jestem saperem, ale cała sztuka w wyciągnięciu zapalnika. Sam ładunek nie będzie już wówczas groźny. Wtedy po wyciagnieciu na ląd, mozna byłoby ją opróżnić z ładunku i pozostawić samą "atrakcyjną" muzealnie skorupę.
        • patmate Re: Tall Boy w Świnkowie 24.09.19, 23:48
          bmc3i napisał:

          > stasi1 napisał:
          >
          > > I z ładunkiem wybuchowym do tego muzeum? na zdjęciach była idealna więc
          > co ona
          > > tam robiła?
          >
          >
          > Nie jestem saperem, ale cała sztuka w wyciągnięciu zapalnika. Sam ładunek nie b
          > ędzie już wówczas groźny. Wtedy po wyciagnieciu na ląd, mozna byłoby ją opróżni
          > ć z ładunku i pozostawić samą "atrakcyjną" muzealnie skorupę.
          >
          >
          >


          Proponuję ochotników: i11 i bmc3i. Jak przeżyją, to napiszą jak było....

          Pzdr
        • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 00:03
          Hej

          bmc3i napisał:

          > Nie jestem saperem, ale cała sztuka w wyciągnięciu zapalnika. Sam ładunek nie b
          > ędzie już wówczas groźny.

          Właśnie już ten etap jest problematyczny.

          Na 99% Tallboy jest z tych ostatnich nalotów z kwietnia '45, gdy RAF starał się wyeliminować krążownik Lützow i w ogóle w miarę możliwości jak najwięcej niemieckich okrętów. I zrzucane bomby powinny mieć zapalniki uderzeniowe No.58. To taki w miarę prosty zapalnik bezwładnościowy, jak nie wybuchł przy upadku z prędkością 200-300 m/s to teraz ma małe na to szanse.

          Niestety jest pewne niewielkie prawdopodobieństwo że Tallboya uzbrojono w chemiczne zapalniki czasowe No.47. Działały one na zasadzie rozpuszczania celuloidowego elementu blokującego iglicę mechanizmu uderzeniowego przez roztwór acetonu. Acetonu już zapewne od dawna tam nie ma. Rzecz w tym jednak, że i bez niego celuloid sam z siebie z biegiem czasu traci swoje właściwości, staje się kruchy i rozpada się (zjawisko to odpowiada np. za degradację starych taśm filmowych). A wszak od wojny minęło prawie 75 lat. Teraz już ten celuloidowy element może się rozsypać od jakiegokolwiek wstrząsu albo i sam z siebie. W każdym razie gdyby tam były zapalniki No.47 to należy się liczyć z tym, że bomba wybuchnie już podczas wszelkich manipulacji związanych z jej wydobywaniem.

          Jeśli udałoby się ją bezpiecznie wydobyć (choć jak mówię nie mam koncepcji jak) to dalej jest trochę prościej. Z pomocą przychodzi konstrukcja Tallboya. Nie trzeba by prawdopodobnie wykręcać zapalników, lecz odkręcić śruby mocujące dno bomby i wyjąć zapalniki wraz z tym dnem. Usunąć płytę ze sklejki pod dnem. Usunąć warstwę uszczelniającą z mieszaniny wosku i trocin grubości kilku cm - nie mam pojęcia co się mogło z nią stać przez lata, może skamieniała, a może przeciwnie, rozlazła się sama ze starości. Usunąć "uszczelkę" z TNT - z nim się nic dziać nie powinno, zresztą można ten etap pominąć i przejść do następnego. I ten wymyśliłem hardkorowy :) TNT na pewno rozpuszcza się w acetonie tylko nie pamiętam jak dobrze; RDX w proporcji 7 g w 100 g w temp. pokojowej. Zakładając że TNT podobnie, potrzeba by koło 20-25 ton tego acetonu. Trzeba by zmontować jakiś taki układ z wielkim basenem acetonu, szczelny coby nam nie uciekał (jest bardzo lotny) i zanurzyć w nim bombę na parę tygodni jak sądzę. Może miesięcy. Od czasu do czasu zajrzeć co się tam dzieje i zamieszać. Nie musi się prawdopodobnie cała zawartość rozpuścić, przypuszczam że już w połowie albo mniej ładunek zrobiłby się kruchy i porowaty i łatwo go byłoby wygarniać plastykową łopatą.

          Nie mam już czasu teraz szukać i kombinować, może jest jakiś lepszy rozpuszczalnik. Bo jest jeszcze plan B: ostrożnie stopić zawartość na łaźni wodnej (torpex w zasadzie daje się bezpiecznie topić, bomby elaborowano nim przez zalewanie, TNT topi się w 80 st. C, heksogen i aluminium zostają w nim jako zawiesina). I wylać. Tyle że grzać taką ogromną masę to też nie takie hop siup, też by to nie wiadomo ile trwało, ta łaźnia też byłaby ogromna, w sumie też potężny kłopot.
          • bmc3i Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 00:40
            speedy13 napisał:

            > Hej
            >
            > bmc3i napisał:
            >
            > > Nie jestem saperem, ale cała sztuka w wyciągnięciu zapalnika. Sam ładunek
            > nie b
            > > ędzie już wówczas groźny.
            >
            > Właśnie już ten etap jest problematyczny.

            Myslę że to ten element jest najtrudniejszy. Nikt nie wie jak wpłynął na zapalnik czas, korozja i otaczajace go zwiazki organiczne, czy nawet sam wstrząs po upadku. Bez względu na wszystko co szeroko opisałeś.
            • stasi1 Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 09:11
              W 80 stopniach się topi. W domowych warunkach bierze się garnek wody wstawia się do niego drugi z trotylem i podgrzewa się do zagotowania wody. Czeka się aż cały trotyl stopi się i wylewa gdzie się chce
                • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 27.09.19, 13:01
                  stasi1 napisał:

                  > W kąpieli wodnej nie ma szans na przekroczenie tej temperatury 100stopni. Śmies
                  > zne ale sam trotyl jest palny i teoretycznie można nim w piecu palić

                  Wodnej nie ale ja pisałem o roztworze solanki.
                        • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 07.10.19, 21:15
                          profes79 napisał:

                          > Tallboy jest nadziany Torpexem. Mieszanką trotylu, heksogenu i sproszkowanego a
                          > luminium.
                          >

                          Ewentualnie, jeśli byłby produkcji amerykańskiej, to tritonalem (mieszanina TNT i proszku aluminiowego).
                            • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 08.10.19, 11:38
                              amunicyjny1 napisał(a):

                              > Więc pomysł by powiesić ją nad czajnikiem i czekać, mógłby się nie sprawdzić?
                              >

                              Teoretycznie torpex można stopić. Każdy materiał zawierający takie mnóstwo trotylu wykorzystywany był do elaboracji metodą zalewania - stopiony materiał wyb. wlewano do skorupy bomby/pocisku gdzie sobie zastygał. Tyle że bezpieczne stopienie takiej masy, blisko 2,5 tony, przy powolnym stopniowym ogrzewaniu zajęłoby pewnie wiele dni o ile nie więcej.
                          • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 08.10.19, 18:42
                            speedy13 napisał:

                            > profes79 napisał:
                            >
                            > > Tallboy jest nadziany Torpexem. Mieszanką trotylu, heksogenu i sproszkowa
                            > nego a
                            > > luminium.
                            > >
                            >
                            > Ewentualnie, jeśli byłby produkcji amerykańskiej, to tritonalem (mieszanina TNT
                            > i proszku aluminiowego).
                            >
                            >
                            >

                            A co? sa silniejsze niż TNT?
                            • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 08.10.19, 21:05
                              ignorant11 napisał:

                              > A co? sa silniejsze niż TNT?

                              Tak. Nie ma jakiejś takiej ogólnej metodyki w pełni obiektywnego porównania takiej "siły", są różne testy dające różne wyniki, które sobie w różnych czasach i różnych miejscach przyjmowano. Niemniej wg zasad przyjętych wówczas w USNavy torpex był silniejszy o 30% od TNT, tritonal chyba o 5% czy 10.
                    • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 08.10.19, 16:00
                      stasi1 napisał:

                      > Trotyl wybucha w temperaturze 240 stopni więc takiej temperatury nie masz szans
                      > otrzymać w solance

                      Ale ja nie pisałem o wybbuchaniu TNT ale o jego formowaniu i przetapianiu...

                      W ogniu ma sie spalac gwałtownie ale niewybuchowo.
                      Konieczny jest zapalnik.
          • patmate Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 13:35
            speedy13 napisał:

            > Hej

            >
            > Właśnie już ten etap jest problematyczny.
            >
            > Na 99% Tallboy jest z tych ostatnich nalotów z kwietnia '45, gdy RAF starał się
            > wyeliminować krążownik Lützow i w ogóle w miarę możliwości jak najwięcej niemi
            > eckich okrętów. I zrzucane bomby powinny mieć zapalniki uderzeniowe No.58. To t
            > aki w miarę prosty zapalnik bezwładnościowy, jak nie wybuchł przy upadku z pręd
            > kością 200-300 m/s to teraz ma małe na to szanse.
            >
            > Niestety jest pewne niewielkie prawdopodobieństwo że Tallboya uzbrojono w chemi
            > czne zapalniki czasowe No.47. Działały one na zasadzie rozpuszczania celuloidow
            > ego elementu blokującego iglicę mechanizmu uderzeniowego przez roztwór acetonu.
            > Acetonu już zapewne od dawna tam nie ma. Rzecz w tym jednak, że i bez niego ce
            > luloid sam z siebie z biegiem czasu traci swoje właściwości, staje się kruchy i
            > rozpada się (zjawisko to odpowiada np. za degradację starych taśm filmowych).
            > A wszak od wojny minęło prawie 75 lat. Teraz już ten celuloidowy element może s
            > ię rozsypać od jakiegokolwiek wstrząsu albo i sam z siebie. W każdym razie gdyb
            > y tam były zapalniki No.47 to należy się liczyć z tym, że bomba wybuchnie już p
            > odczas wszelkich manipulacji związanych z jej wydobywaniem.
            >


            Sorry speedy, Ty wierzysz w to co piszesz? 20 ton acetonu - toż to dodatkowa bomba paliwowa wokół bomby w przypadku detonacji! Budowa kesonu ze ścianki Larsena wokół bomby? Łaźnia wodna? Zdaje się, że jedyny rozbrojony Tallboy w podobnych warunkach to niewybuch z tamy w Sorpe. Rozbrojono trzy zapalniki chemiczne i było to w 1958 po spuszczeniu wody w zbiorniku a więc w idealnych warunkach.
            Ciekawym decyzji sztabu kryzysowego w Świnoujściu. Jedyny sensowny ruch to przewiezienie bomby na Zalew Szczeciński i detonacja.

            Pzdr
            • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 15:02
              patmate napisał:


              > Ciekawym decyzji sztabu kryzysowego w Świnoujściu. Jedyny sensowny ruch to prz
              > ewiezienie bomby na Zalew Szczeciński i detonacja.
              >
              > Pzdr

              Tia??? I wymordowanie wszystkiego co zyje w Zalewie. A fala?
              • menel13 Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 15:28
                ignorant11 napisał:

                > patmate napisał:
                >
                >
                > > Ciekawym decyzji sztabu kryzysowego w Świnoujściu. Jedyny sensowny ruch
                > to prz
                > > ewiezienie bomby na Zalew Szczeciński i detonacja.
                > >
                > > Pzdr
                >
                > Tia??? I wymordowanie wszystkiego co zyje w Zalewie. A fala?
                >
                >
                >
                To jest daleko od wiekszych zabudowań ladnych pare km
              • patmate Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 20:26
                ignorant11 napisał:

                > patmate napisał:
                >
                >
                > > Ciekawym decyzji sztabu kryzysowego w Świnoujściu. Jedyny sensowny ruch
                > to prz
                > > ewiezienie bomby na Zalew Szczeciński i detonacja.
                > >
                > > Pzdr
                >
                > Tia??? I wymordowanie wszystkiego co zyje w Zalewie. A fala?
                >
                Tja...
                inne opcje>
                1. zdetonowanie na miejscu - przeprawa Kasibór i cała przyległa infrastruktura - most karsiborski - będzie zbierany w Świnoujściu.
                2. transport tallboya na zewnątrz na Zatokę - przez centru miasta?

                Czekamy ignor na Twoją decyzję

                PZdr
                • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 21:53
                  patmate napisał:


                  > > Tia??? I wymordowanie wszystkiego co zyje w Zalewie. A fala?
                  > >
                  > Tja...
                  > inne opcje>
                  > 1. zdetonowanie na miejscu - przeprawa Kasibór i cała przyległa infrastruktura
                  > - most karsiborski - będzie zbierany w Świnoujściu.
                  > 2. transport tallboya na zewnątrz na Zatokę - przez centru miasta?
                  >
                  > Czekamy ignor na Twoją decyzję


                  Od tego sa specjaliści saperzy i oni wiedza lepiej od Ciebie, wiec nie wiem czemu takie sztubackie zlosliwości?
                  • patmate Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 23:17
                    ignorant11 napisał:

                    > > inne opcje>
                    > > 1. zdetonowanie na miejscu - przeprawa Kasibór i cała przyległa infrastru
                    > ktura
                    > > - most karsiborski - będzie zbierany w Świnoujściu.
                    > > 2. transport tallboya na zewnątrz na Zatokę - przez centru miasta?
                    > >
                    > > Czekamy ignor na Twoją decyzję
                    >
                    >
                    > Od tego sa specjaliści saperzy i oni wiedza lepiej od Ciebie, wiec nie wiem cze
                    > mu takie sztubackie zlosliwości?
                    >

                    Czegoś się nauczyłem na tut forum....

                    Poza tym raczej liczyłem na lepszą propozycję..

                    PZdr
          • maxikasek Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 20:01
            "Niestety jest pewne niewielkie prawdopodobieństwo że Tallboya uzbrojono w chemiczne zapalniki czasowe No.47. "
            Podejrzewam, że w tym celu skontaktowano się już z Anglikami. Żeby ocenić ryzyko podniesienia i transportu na poligon. Nalot na Świnoujście z użyciem Tallboyów był jeden. Może też pochodzić z nalotu na Police. Sądzę że mają dane n/t zapalników użytych podczas tych nalotów.
            • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 21:54
              maxikasek napisał:

              > "Niestety jest pewne niewielkie prawdopodobieństwo że Tallboya uzbrojono w chem
              > iczne zapalniki czasowe No.47. "
              > Podejrzewam, że w tym celu skontaktowano się już z Anglikami. Żeby ocenić ryzyk
              > o podniesienia i transportu na poligon. Nalot na Świnoujście z użyciem Tallboyó
              > w był jeden. Może też pochodzić z nalotu na Police. Sądzę że mają dane n/t zapa
              > lników użytych podczas tych nalotów.


              No chyba raczej tak ale żmudna sprawa szukania po archiwach
              • patmate Re: Tall Boy w Świnkowie 25.09.19, 23:23
                Prawidłowo przeprowadzona analiza ryzyk zgodnie ze standardami zarządzania jakością powinna zawierać możliwość błędnej inwentaryzacji zapalników w trakcie uzbrajania Tallboya. A więc wnioski są proste: należy z góry założyć obecność obu rodzajów zapalników w dowolnym stanie, czyli możliwość detonacji na każdym etapie prac saperskich. Sądzę, że z tego powodu nie ma jeszcze żadnych decyzji, a bombę wykryto coś ponad tydzień temu. Ciekawym, że nie wstrzymano całkowicie ruchu statków.

                Pzdr
                  • patmate Re: Tall Boy w Świnkowie 26.09.19, 19:58
                    menel13 napisała:

                    > Skoro nie wybuchła przez 70 lat to czemu miałaby wybuchnąć akurat w tym tygodni
                    > u?

                    Bo leżała w mule. Kto zagwarantuje, że jakiekolwiek wibracje, udary, podnoszenie nie zamknie obwodu..

                    Pzdr
                • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 26.09.19, 00:13
                  patmate napisał:

                  > Prawidłowo przeprowadzona analiza ryzyk zgodnie ze standardami zarządzania jako
                  > ścią powinna zawierać możliwość błędnej inwentaryzacji zapalników w trakcie uzb
                  > rajania Tallboya. A więc wnioski są proste: należy z góry założyć obecność obu
                  > rodzajów zapalników w dowolnym stanie, czyli możliwość detonacji na każdym etap
                  > ie prac saperskich. Sądzę, że z tego powodu nie ma jeszcze żadnych decyzji, a b
                  > ombę wykryto coś ponad tydzień temu. Ciekawym, że nie wstrzymano całkowicie ruc
                  > hu statków.
                  >
                  > Pzdr
                  >


                  Ja bym tez tak zakladał, bo nie wiadomo czy np na lotnisku lub w magazynie nie zamieniono zapalników.
        • marek_boa Re: Tall Boy w Świnkowie 06.10.19, 23:00
          A ja jestem saperem i bym tego bydlaka z daleka obchodził! Szczególnie ,że toto miało zazwyczaj dwa zapalniki - jeden uderzeniowy i drugi z opóźniaczem!
          - Przyczepić jakieś pontony i delikatnie wyholować na najbliższy poligon morski a później zdetonować!
    • profes79 Re: Tall Boy w Świnkowie 08.10.19, 15:30
      W Kuźni Raciborskiej eksplodował rozbrajany niewybuch - dwóch saperów nie żyje; czterech zostało lżej lub ciężej rannych. A eksplodowało coś, co konsekwentnie określa się jako pocisk, więc zapewne nie większy niż 152 mm bo wątpię, aby akurat trafili na sowiecki 203 mm albo niemiecki 17 cm...

      To tak w kwestii pomysłów "wykręćmy zapalnik z Tallboya"...
      • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 08.10.19, 16:02
        profes79 napisał:

        > W Kuźni Raciborskiej eksplodował rozbrajany niewybuch - dwóch saperów nie żyje
        > ; czterech zostało lżej lub ciężej rannych. A eksplodowało coś, co konsekwentni
        > e określa się jako pocisk, więc zapewne nie większy niż 152 mm bo wątpię, aby a
        > kurat trafili na sowiecki 203 mm albo niemiecki 17 cm...
        >
        > To tak w kwestii pomysłów "wykręćmy zapalnik z Tallboya"...
        >

        Niestety mam juz odpowiedź:(((

        Ale to nie znaczy, że zaniechane bedzie rozbrajanie niewybuchów.
      • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 18.10.19, 01:41
        maxikasek napisał:

        > W pobliżu Tallboya lezy jeszcze ok 2 ton amunicji okrętowej.
        > www.eswinoujscie.pl/2019/10/11/swinoujscie-tallboy-grozniejszy-niz-przypuszczano/

        Czyli jeszcze poleży troche...
        • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 13.10.20, 19:26
          No i walnęło...

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26394917,wybuch-bomby-tallboy-marynarka-wojenna-rp-udostepnila-nagranie.html#do_w=57&do_v=67&do_a=330&s=BoxOpLink

          Bomba miała być neutralizowana przez deflagrację - wypalenie materiału wyb. zainicjowane specjalnym mini-ładunkiem kumulacyjnym. Zamiast deflagracji nastąpiła jednak detonacja. Czyli bomba wybuchła tak jak ją zaprojektowano. Z tym że ponieważ liczono się z taką możliwością i teren był odpowiednio zabezpieczony, nic się specjalnie nie stało.
            • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 14.10.20, 16:09
              menel13 napisała:

              > Trochę mały ten wybuch jak na 5ton. Obstawiam że wybuch nastąpił pod koniec wyp
              > alania

              Czy ja wiem... powiedziałbym, że wcale nie mały. Bomba leżała na dnie ok. 10 m pod wodą. Nie było słupa ognia i dymu, bo gazy zostały pochłonięte przez wodę. Nie było wielkiego słupa wody, bo z takiej 10 m warstwy wiele się wody nie miotnęło.

              I gwoli ścisłości te ok. 5 ton to masa całej bomby. Masa materiału wyb. to niecałe 2400 kg.
          • amunicyjny1 Re: Tall Boy w Świnkowie 19.10.20, 20:26
            speedy13 napisał:

            > No i walnęło...
            >
            > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26394917,wybuch-bomby-tallboy-marynarka-wojenna-rp-udostepnila-nagranie.html#do_w=57&do_v=67&do_a=330&s=BoxOpLink
            >
            > Bomba miała być neutralizowana przez deflagrację - wypalenie materiału wyb. zai
            > nicjowane specjalnym mini-ładunkiem kumulacyjnym. Zamiast deflagracji nastąpiła
            > jednak detonacja. Czyli bomba wybuchła tak jak ją zaprojektowano. Z tym że pon
            > ieważ liczono się z taką możliwością i teren był odpowiednio zabezpieczony, nic
            > się specjalnie nie stało.
            >
            A co mogło się stać? Odłamki by pokonały 10m wody?Raczej nie,byli skazani na sukces.W niebezpieczeństwie to byli saperzy jak tam grzebali
    • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 20.10.20, 02:02
      Jednak to tylko częsciowa detonacja, bo jak pisza ponizej deflagracja przeszła w detonacje:
      www.youtube.com/watch?v=btvV3yxFrr4
      Czyli pełna detonacja była silniejsza, ciekawe o ile?
      Czy ktos ma jakiś film z explozji TB w czasie IIWS lub na poligonach?
      • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 20.10.20, 09:59
        Hej

        ignorant11 napisał:

        > Jednak to tylko częsciowa detonacja, bo jak pisza ponizej deflagracja przeszła
        > w detonacje:
        > www.youtube.com/watch?v=btvV3yxFrr4
        > Czyli pełna detonacja była silniejsza, ciekawe o ile?
        > Czy ktos ma jakiś film z explozji TB w czasie IIWS lub na poligonach?

        Tak twierdzą saperzy, natomiast ja tu raczej byłbym sceptyczny. Jest w sieci krótki parosekundowy film z tego nalotu na Świnoujście, słupy wody przy eksplozjach wydają się podobnych rozmiarów, oczywiście filmowane to jest z góry, pod prawie pionowym kątem, więc nie da się tak na 100% ocenić.

        Nie mogę go teraz znaleźć, a zdalnie mnie gonią do roboty :) więc może później poszukam. Albo przez ten czas znajdzie ktoś inny :)
    • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 20.10.20, 19:53
      Szanowni Panowie! Co by nie powiedziec, to pierdolo solidnie! Jebudu było i tak raz na 50lat w Euro:))) Momim zdaniem fontanna była na nawet na 200m w góre! Nie dziewie sie ze cós takiego wywraca pancerniki...
      • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 20.10.20, 19:54
        ignorant11 napisał:

        > Szanowni Panowie! Co by nie powiedziec, to pierdolo solidnie! Jebudu było i tak
        > raz na 50lat w Euro:))) Momim zdaniem fontanna była na nawet na 200m w góre! N
        > ie dziewie sie ze cós takiego wywraca pancerniki...
        >

        A jak pomyśle, ze tyle razy przechodziłem nad TB i zyje nadal...
      • speedy13 Re: Tall Boy w Świnkowie 21.10.20, 18:09
        ignorant11 napisał:

        > Szanowni Panowie! Co by nie powiedziec, to pierdolo solidnie! Jebudu było i tak
        > raz na 50lat w Euro:))) Momim zdaniem fontanna była na nawet na 200m w góre! N
        > ie dziewie sie ze cós takiego wywraca pancerniki...
        >

        Wg saperów słup wody miał wysokość ok 100 m. Ale mniejsza o to.

        Filmik, o którym wspominałem poprzednio:

        www.youtube.com/watch?v=vt4iqwkTJkQ&feature=emb_logo
        Sceny ze Świnoujścia są pomiędzy ok. 0:55 a 1:15. Widać olbrzymi wybuch Tallboya, upadek bomby, która nie eksploduje (być może to "nasz" Tallboy?) i sekwencję upadków i mniejszych eksplozji, które prawdopodobnie Tallboyami nie są. Część samolotów biorących udział w tamtej akcji przenosiła bardziej klasyczny zestaw 12 bomb 450 kg.
        • ignorant11 Re: Tall Boy w Świnkowie 24.10.20, 00:05
          speedy13 napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Szanowni Panowie! Co by nie powiedziec, to pierdolo solidnie! Jebudu było
          > i tak
          > > raz na 50lat w Euro:))) Momim zdaniem fontanna była na nawet na 200m w g
          > óre! N
          > > ie dziewie sie ze cós takiego wywraca pancerniki...
          > >
          >
          > Wg saperów słup wody miał wysokość ok 100 m. Ale mniejsza o to.
          >
          > Filmik, o którym wspominałem poprzednio:
          >
          > www.youtube.com/watch?v=vt4iqwkTJkQ&feature=emb_logo
          > Sceny ze Świnoujścia są pomiędzy ok. 0:55 a 1:15. Widać olbrzymi wybuch Tallboy
          > a, upadek bomby, która nie eksploduje (być może to "nasz" Tallboy?) i sekwencję
          > upadków i mniejszych eksplozji, które prawdopodobnie Tallboyami nie są. Część
          > samolotów biorących udział w tamtej akcji przenosiła bardziej klasyczny zestaw
          > 12 bomb 450 kg.
          >
          >
          >
          >
          >

          Lutzow ma 210 m długosci szerokośc kanału jest podobna a fontanna ma wysokośc szerokości kanału. Tam bomba, która nie wybucha pada w miejscu detonacji naszego TB, wiec bardzo mozliwe, że mamy historyczne zdjęcie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka