10.11.04, 22:15
Pierwszy (jak i pierwszy seryjny zarazem) SW-4 dla wojska oblatany (info za
pl.rec.lotnictwo). Domyślam sie że chodzi o pierwszą maszynę z 2 (?) jak do
tej pory zakontraktowanych.
Link pod którym można zobaczyć galerię zdjęć:
www.kaiss.wsosp.deblin.pl/galeria_sw4b.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Lupac Re: SW-4 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.11.04, 09:09
      Fajnie wygląda...

      ..jak narazie te 2 śmigłowce mają przejść próby kwalifikacyjne.Sądze że troche
      tym maszyn nasza armia kupi, przecież już nie raz oficjele mówili o
      wprowadzeniu SW-4 jako maszyny do szkolenia pilotów śmigłowców.
      Prezes PZL Świdnik liczy na sprzedaż naszej armii ok 40 maszyn (do szkolenia)w
      przeciągu +/- 10 lat oraz jeszcze jakąś liczbę do innych zadań.
      • Gość: lukas Re: SW-4 IP: 80.48.126.* 11.11.04, 10:56
        wygląda naprawde świetnie,czy orientuje sie ktoś czy oprocz do szkolenia,
        wojsko planuje zakupić wersję uzbrojona????????
        • michalgajzler Re: SW-4 11.11.04, 12:48
          Narazie mowa była chyba tylko o szkolnych.
      • michalgajzler Re: SW-4 11.11.04, 12:46
        Gość portalu: Lupac napisał(a):

        > Fajnie wygląda...

        Z trzech dotychczasowych malowań to jest najbardziej twarzowe;-)
        >
        > ..jak narazie te 2 śmigłowce mają przejść próby kwalifikacyjne.Sądze że troche
        > tym maszyn nasza armia kupi, przecież już nie raz oficjele mówili o
        > wprowadzeniu SW-4 jako maszyny do szkolenia pilotów śmigłowców.
        > Prezes PZL Świdnik liczy na sprzedaż naszej armii ok 40 maszyn (do szkolenia)w
        > przeciągu +/- 10 lat oraz jeszcze jakąś liczbę do innych zadań.

        Jak narazie w wypowiedziach oficjeli pojawiały się liczby od 30 do 47. Podobno
        zaiteresowanie także wyrazili Hindusi. ZAstanawiam się czy nie wartoby zrobić
        wersję 2-silnikową
        - kiedyś w SP ktoś nieśmiało o niej wspominał.
        • Gość: Paul Re: SW-4 IP: *.lodz.mm.pl 29.11.04, 23:37
          ZAstanawiam się czy nie wartoby zrobić
          > wersję 2-silnikową
          > - kiedyś w SP ktoś nieśmiało o niej wspominał.
          To samo przyszlo mi na mysl. Sokol jako transportowiec, rowniez w
          wersji "long" a SW-4 2 slniki, ewentualnie 1 mocniejszy slinik jako scout/light
          support/rec/spec ops z 2 pylonami do podwieszen. Uszanowanie,
          Paul
          • michalgajzler Re: SW-4 01.12.04, 16:19
            Gość portalu: Paul napisał(a):


            > To samo przyszlo mi na mysl. Sokol jako transportowiec, rowniez w
            > wersji "long"

            Swego czasu był taki projekt, skończyło się niestety dość tradycyjnie - na makiecie.

            >a SW-4 2 slniki, ewentualnie 1 mocniejszy slinik jako scout/light
            >
            > support/rec/spec ops z 2 pylonami do podwieszen.

            Chyba byłby to niezły pomysł, OH-58 w Iraku wykorzystywane są bardzo
            intensywnie. Ale narazie sam program SW-4 w dotychczaasowej postaci ma chyba
            jakieś 6 miesięcy opóźnienia. Wypada życzyć PZL Świdnik powodzenia w trakcie prób.
            Pozdr.
    • Gość: A.L. Re: SW-4 IP: *.c148.petrotel.pl 11.11.04, 13:14
      Fajne zdjęcia. Trzeba przyznać, że prezentowany egzemplarz wyglada b.porządnie -
      żadnych śladów manufaktury.
      Sama konstrukcja poza zadaniami szkolnymi i łącznikowymi idealnie nadawałaby
      się na lekką maszynkę rozpoznawczą - taki polski OH-58D Kiowa Warior. Tylko
      komu/czemu wskazywał by cele?
      • Gość: lukas Re: SW-4 IP: 80.48.126.* 11.11.04, 14:15
        a może w takiej wersji jak niemiecki Bo 105?www.bredow-
        web.de/ILA_2002/Helicopter/Bo_105_PAH/bo_105_pah.html
      • michalgajzler Re: SW-4 11.11.04, 16:47
        Gość portalu: A.L. napisał(a):

        > Fajne zdjęcia. Trzeba przyznać, że prezentowany egzemplarz wyglada b.porządnie
        > -
        > żadnych śladów manufaktury.
        > Sama konstrukcja poza zadaniami szkolnymi i łącznikowymi idealnie nadawałaby
        > się na lekką maszynkę rozpoznawczą - taki polski OH-58D Kiowa Warior.

        Pomysł chyba był (jest?) rozważany (przynajmniej w Świdniku;). Na mój gust to
        chyba przydałby się jednak mocniejszy silnik (ewentualnie drugi).

        >Tylko
        > komu/czemu wskazywał by cele?
        Kandydata brak. Chyba możemy co najwyżej liczyć na jakiś ewentualny dar zza
        ocenanu (na który się zresztą nie zanosi).
    • michalgajzler Kolejne zdjęcia 16.11.04, 17:27
      Tym razem z lotnictwo.net
      lotnictwo.net/foto.php?id=111743
      lotnictwo.net/foto.php?id=111744
      lotnictwo.net/foto.php?id=111745
      lotnictwo.net/foto.php?id=111746
      lotnictwo.net/foto.php?id=111751
      lotnictwo.net/foto.php?id=111752
      lotnictwo.net/foto.php?id=111753
      lotnictwo.net/foto.php?id=111754
      lotnictwo.net/foto.php?id=111755
      lotnictwo.net/foto.php?id=111756
      lotnictwo.net/foto.php?id=111757
    • Gość: tylma Re: SW-4 IP: *.com.pl / 213.17.176.* 28.11.04, 10:35
      jak miło zobaczyć zdjęcia śmigłowca, w którego wykonanie miało się choć
      niewielki wkład :)
      niestety na zdjęciach widac jak matowa emalia szybko się brudzi
      • Gość: technior Re: SW-4 IP: 217.97.128.* 28.11.04, 11:20
        Bo pewnie w celach oszczędnościowych zastosowano jedynie lakier bazowy!
        Taki lakier bazowy powinno się jeszcze poktyć warstwą bezbarwnego lakieru matowego -wtedy jest ok.
        Tak włąśnie swego czasu WZL -Dęblin malował remontowane tam Migi 23 -sama baza w dodatku jasnoszara -po 2 zmianach lotnych samolot był cały w plamy bo nawet lekko spocona dłoń zostawiała ślad na płatowcu !
        Mam nadzieję że podczes testów wojsko zwróci na to uwagę ,bo potem obsługa będzie miała przej......e !
        • Gość: tylma Re: SW-4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 15:31
          akurat plamy które widać są po oleju,
          do tej emalii, z tego co wiem, producent nie proponuje lakieru
          emalie matowe mają to do siebie że tłuste ślady wyraźnie widać

          taki bezbarwny matowy lakier w przypadku jakiś emalii może, utrudnić brudzenie
          i ułatwić mycie, ale nie wyeliminuje tego że tłuste na matowym widać
          • Gość: technior Re: SW-4 IP: 217.97.128.* 28.11.04, 17:56
            Dawno temu,samoloty remontowane w dawnym DDR w Dreźnie malowano lakierami matowymi firmy Rovney (o ile pamiętam) i pokrywano je bezbarwnym ,matowym lakierem- możesz mi wierzyć że nawet po oleju nie było plam .To samo działo się z samolotami remontowanymi w ZSRR i w Bułgarskich zakładach -chyba w Plowdiw.
            To wszystko miało miejsce w połowie lat osiemdziesiątych-już wtedy w/w zakłady posiadały technologię pozwalającą na przyzwoite pomalowanie samolotu .
            U nas do dzisiaj jakoś nie potrafimy tego zrobić.

            Pozdrawiam .
            • Gość: tylma Re: SW-4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 21:31
              nie uwierzę, że po oleju nie było widać plam (chyba że z pewnej odległości),
              nawet błyszcząca emalia się brudzi :) prędzej czy później śmigłowiec tak jak
              samochód trzeba umyć :D
              i nie da się ukryć, że na macie zawsze szybciej zobaczysz brud, szczególnie na
              czarnym
              nie wiem też na ile matowe były emalie dawniej stosowane - dzisiaj może
              określono by je jako półmaty, a to też różnica
              nie będę też chwalić technologii ZSRR, bo te czasy już minęły, a ślady ichniej
              technologii pozostały jeszcze do dziś
              emaliami, które zostały zastosowane do pomalowania SW-4, pomalowano wcześniej
              kilka Mi-2 i W-3 więc wojsko doskonale wie co kupuje

              /piszesz, że "u nas nie potrafimy tego zrobić", przeciez śmigłowców nie
              malujemy polskimi emaliami z zewnątrz, maluje się produktami znanych na świecie
              firm - więc chyba przesadzasz z narzekaniem na emalie, widziałeś ostatnio z
              bliska, któryś z matowych śmigłowców?/
              • edward401 Re: SW-4 09.12.04, 09:13
                A pamiętacie dyskusje o blyszczacych Sokolach ?
              • Gość: technior Re: SW-4 IP: 217.97.128.* 09.12.04, 11:16
                Sama farba to jeszcze nie wszystko -ja napisałem o technologii malowania ,a nie o lakierach .Widocznie coś u nas źle się robi .Tak jak pisałem w poprzednim poscie niemcy malowali samoloty lakierami Rovneya -to jest też firama zachodnia ,a jednak możesz mi wierzyć że po oleju plam nie było,nie wiem jakie lakiery mieli Rosjanie i Bułgarzy ,ale tutaj też nie było problemów.
                Co ciekawe moim zdaniem najlepiej pomalowane samoloty wracały z ZSRR -nie mówię tutaj o dbałości jesli idzie o szczegóły ,ale o jakości -samoloty nie brudziły się i nie odchodziła z nich farba.Lakiery stosowane przez niemców też nie były podatne na zaplamienia ,ale nie były dostosowane do samolotów "szybkich" W miejscach gdzie samolot się nagrzewał np przy rozpedzaniu powstawł bąble i w skutek tego lakier potem odchodził.Nie było takich problemów z samolotami malowanymi w ZSRR i w Plowdiw.
                • Gość: tylma Re: SW-4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 23:34
                  hmm... plamy to pewnie były tylko nie było ich widać - bo chyba dyskutujemy o
                  tym czy są widoczne
                  inaczej też moim zdaniem brudzi się samolot, a inaczej śmigłowiec
                  jesli chodzi o technologię malowania to nie wiem co mogłoby być niewłaściwe
                  (widziałam prezentację malowania tego rodzaju emaliami przez przedstawiciela
                  producenta)

                  mogę tylko przypuszczać że emalie o których piszesz mogły być półmatowe - na
                  nich brud mniej rzuca się w oczy
                  są sokoły w zielono brązowe łaty pomalowane półmatami, można porównać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka