Dodaj do ulubionych

2 WŚ- medale Armii Czerwonej

19.11.04, 18:52
Czy ktos z Was orientuje sie troche w tej materii? Moze w takim razie wiecie
z jakiego okresu mogl pochodzic srebrny medal z wizerunkiem czolgu, nad nim 3
samolotow i napisem "za odwagu" Zostal znaleziony we Wroclawiu przy
szczatkach radzieckiego zolnierza. A moze wiecie jakie np. czyny nim
nagradzano i kto go przyznawal?
Obserwuj wątek
    • jack_ryan Re: 2 WŚ- medale Armii Czerwonej 19.11.04, 19:19
      Tutaj:
      www.soviet-awards.com/medals3.htm
      jest trochę o tym medalu, drugi opis od góry. Ustanowiony 17 października 1938
      roku. Jedno z najcenniejszy odznaczeń, nadawane żołnierzom wszystkich stopni w
      wojskach lądowych, marynarce, wojskach ochrony pogranicza i wewnętrznych, za
      osobistą odwagę w czasie działań wojennych i przeciwko szpiegom. Medal mógł być
      przyznany wiele razy. Wykonany ze srebra. Wyprodukowano około 4 600 000 sztuk.
      Sorry za koślawe tłumaczenie ;)
      • koza16 Re: 2 WŚ- medale Armii Czerwonej 19.11.04, 23:17
        Dzieki serdeczne, wlasnie o to chodzilo. Byc moze na podstawie tego medalu uda
        sie zidentyfikowac znalezione szczatki.
        • Gość: Misza Watpie... IP: *.aaanet.ru 20.11.04, 14:19
          Byc moze na podstawie tego medalu uda
          > sie zidentyfikowac znalezione szczatki.

          Ten medal wsrod zolnierzy nazywal sie "ыoldatskaja medal", bo otrzymali go najczesciej zolnierze. W zasadzie kazdy doswiadczony zolnierz mial taka nagrode. Trudno bedzie zidetyfikowac po medalu nazwisko. A czegos innego nie znalezliscie? Moze medalion jakis czy luske z nazwiskiem...

          Pozdr
          Misza
          • koza16 A numer??? 20.11.04, 21:51
            No niestety nie bylo nic wiecej z osobistych rzeczy, pozwalajacych na
            identyfikacje. Ale sadzilem ze moze uda sie dojsc po numerze na rewersie. W
            koncu jakies archiwa tam macie? A poza tym Misza jeszcze jedno pytanie. Czy
            buty z gumy (bo takie mial) to byla norma w AC?
            Rowniez pozdrawiam
            • Gość: Misza Re: A numer??? IP: *.aaanet.ru 21.11.04, 13:14
              koza16 napisał:

              > No niestety nie bylo nic wiecej z osobistych rzeczy, pozwalajacych na
              > identyfikacje. Ale sadzilem ze moze uda sie dojsc po numerze na rewersie. W
              > koncu jakies archiwa tam macie?

              Mamy, ale cale zycie spedzisz w tych archiwach szukajac jednego wsrod miluionow... :(( Moze kiedys zrobia komputerowa baze danych nagrod...

              > A poza tym Misza jeszcze jedno pytanie. Czy
              > buty z gumy (bo takie mial) to byla norma w AC?

              Mial prawdowpodobnie tzw. "kaloszy" - gumowe buty ktorzy nosili razem z tzw. "walenkami" - cieple szare sapogi (nie wiem jak bedzie po polsku).
              Z tego wychodzi ze najprawdopodobniej zginal w zimie...

              > Rowniez pozdrawiam

              Pozdr
              Misza
              • koza16 Re: A numer??? 21.11.04, 13:27
                Oprocz tego ubrany byl w skorzana kurtke. Wydaje mi sie ze byla zdobyczna, bo
                chyba nie bylo takich w umundurowaniu?
                • Gość: Misza Re: A numer??? IP: *.aaanet.ru 23.11.04, 00:25
                  koza16 napisał:

                  > Oprocz tego ubrany byl w skorzana kurtke. Wydaje mi sie ze byla zdobyczna, bo
                  > chyba nie bylo takich w umundurowaniu?

                  Masz chyba szczescie. Trafiles na pilota. Wszystko sie zgadza - mieli kurtki skurzane, i tzw. "unty" - walenki z gumowymi kaloszami tylko duzego rozmiaru (na duzej wysokosci bylo zimno i z tego powodu nosili b. cieple walenki))

                  Tu masz zdjecie pilota w untach

                  www.iremember.ru/pilots/andreevk/andreevk_r.htm

                  • koza16 Re: A numer??? 23.11.04, 17:46
                    Wiesz Misza to chyba nie byl pilot. Oprocz tego znaleziono u niego 3 granaty,
                    niestety nie wiem jakie, saperzy je zwineli, grzebien, wode kolonska i lyzke.
                    Nie pasuja mi te granaty, chociaz moze mieli na wypadek zestrzelenia.
                    Na korzysc tej teorii przemawia fakt ze byl sam i nie mial zadnych sladow
                    postrzalu.
                    A buty rzeczywiscie calkiem podobne, ale byly bardzo zniszczone.
                    • Gość: Misza Re: A numer??? IP: *.aaanet.ru 23.11.04, 21:21
                      koza16 napisał:

                      > Wiesz Misza to chyba nie byl pilot. Oprocz tego znaleziono u niego 3 granaty,
                      > niestety nie wiem jakie, saperzy je zwineli, grzebien, wode kolonska i lyzke.
                      > Nie pasuja mi te granaty, chociaz moze mieli na wypadek zestrzelenia.

                      Napewno to byl oficer. ie wiem czy pilot, ale zolnierze odekolonow nie mieli :))

                      > Na korzysc tej teorii przemawia fakt ze byl sam i nie mial zadnych sladow
                      > postrzalu.

                      Mysler ze pilot. U nas w Kaliningradzie niedawno znalezli tez dwoch pilotow.

                      > A buty rzeczywiscie calkiem podobne, ale byly bardzo zniszczone.

                      Nie watpie...
                      Pozdr
                      Misza
                      • wielki_czarownik Postrzał 23.11.04, 21:53
                        Mógł dostać w miękkie (np. w brzuch) i wtedy na szkielecie nie będzie śladów. Bo to chyba szkielet znaleziono.
                        • koza16 Granaty??? 23.11.04, 23:24
                          No dzieki za podpowiedz. Nie wpadlbym na to ze mogl dostac w brzuch:))))
                          Jasne ze szkielet znaleziono, i to nie do konca kompletny. Mogl rowniez dostac
                          w szyje.
                          Jednak intryguja mnie te granaty. Czy piloci byli w nie wyposazani???
                          Poza tym byl to mlody czlowiek (ponizej 24 rz), wysoki (ok 185 cm).
                          Ciekawostka: mial wszystkie zeby.
                          A ta woda kolonska to naprawde dobrej jakosci, pachnie do tej pory. A butelka
                          jest naprawde ladna.
                          pozdrawiam
                          • Gość: Misza Zeby? IP: *.aaanet.ru 24.11.04, 09:50
                            koza16 napisał:

                            > Jednak intryguja mnie te granaty. Czy piloci byli w nie wyposazani???

                            Etetowo nie, ale nikt nei zabranial wziac pare granat ze soba

                            > Poza tym byl to mlody czlowiek (ponizej 24 rz), wysoki (ok 185 cm).

                            U nas czesto piloci nie mieli nawet 22 lat.

                            > Ciekawostka: mial wszystkie zeby.

                            I co to dowodzi? Tylko to ze nie dostal kolba w twarz :))

                            Pozdr
                            Misza
                            • koza16 Re: Zeby? 24.11.04, 12:55
                              To niewiele dowodzi, dlatego napisalem ze to ciekawostka, ale wtedy to chyba
                              byla rzadkosc. Pamietaj ze wtedy nie leczono tylko wyrywano. A u niego nie ma
                              sladow prochnicy!
                            • vis_amen do miszy 25.11.04, 03:02
                              Nienawidzę cię, ty zacofany kapciu z Abudabii! Ty wydupczony pokopany
                              fajansiarzu z sybiru!!! A żeby cię pies w mordę wyjebał, ty ospermiony w oko
                              saurona, zapiździały stolcu rumuńskiego żula! Masz ryj jak pinokio po inwazji
                              termitów, ty półprzytomny kaczy pipku wyru..y w kakao!!! Coś ci cieknie z
                              nogawki, ty zachujały krecie w gumiakach!!
                              • Gość: Misza Dziekuje za przyklad dobrego zachowania :)) n/t IP: *.aaanet.ru 26.11.04, 13:39
                  • vis_amen do Miszy 25.11.04, 03:04
                    Ty zasyfiały zakapiorze z głębi Rosji! Język twojej starej służy do czyszczenia
                    psich odbytów, gwałcony twardym stolcem przez ojca rydzyka, wstawiony
                    biuściorze! Bzykaj jakiemuś formalnie martwemu bezchujowi trzmiela!!! Jesteś
                    napalonym kabanosem ze śmietniska!! Ty obrzygany przez rodzynka z dupy,
                    nieklasyfikowany glucie!
                    • Gość: Misza TEraz "Misza" z duzej litery? Robisz postepy n/t IP: *.aaanet.ru 26.11.04, 13:40
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka