Dodaj do ulubionych

Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą

25.02.26, 10:50
To już trwa dłużej niż wojna ZSRR z Niemcami, niż wojna koreańska.Wg mnie będzie trwała dopóty,dopóki żyje Putin.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą 25.02.26, 13:01
      Mimo całego tragizmu jest optymistyczne, że kacapom najwyraźniej nie idzie. Przeciez to już 4 letni blitz...
    • j-k Nie kracz 25.02.26, 15:24
      marcowsky napisała:
      > To już trwa dłużej niż wojna ZSRR z Niemcami, niż wojna koreańska.Wg mnie będ
      > zie trwała dopóty,dopóki żyje Putin.


      Nie kracz. - oby nie...

      ta wojna oczywiscie oslabia i Rosje i Ukraine - glownie.

      Ale Europie tez rykoszetem sie dostaje....


      Zacieraja rece tylko Amerykanie i Chinczycy....


      • ignorant11 Re: Nie kracz 26.02.26, 12:12
        j-k napisał:

        > marcowsky napisała:
        > > To już trwa dłużej niż wojna ZSRR z Niemcami, niż wojna koreańska.Wg mn
        > ie będ
        > > zie trwała dopóty,dopóki żyje Putin.
        >
        >
        > Nie kracz. - oby nie...
        >
        > ta wojna oczywiscie oslabia i Rosje i Ukraine - glownie.
        >
        > Ale Europie tez rykoszetem sie dostaje....
        >
        >
        > Zacieraja rece tylko Amerykanie i Chinczycy....
        >
        >

        Nie wiem czy Amerykani i Chińczycy?

        USA owszem sprzedaja wiecej broni i gazu i ropy ale niekoniecznie sprzyja innym interesom.

        CRL? Im najbardziej sprzyja handel a ten jest zaburzony i opoźnia NJS.
      • ignorant11 Re: Nie kracz 26.02.26, 12:30
        j-k napisał:

        > marcowsky napisała:
        > > To już trwa dłużej niż wojna ZSRR z Niemcami, niż wojna koreańska.Wg mn
        > ie będ
        > > zie trwała dopóty,dopóki żyje Putin.
        >
        >
        > Nie kracz. - oby nie...
        >
        > ta wojna oczywiscie oslabia i Rosje i Ukraine - glownie.
        >
        > Ale Europie tez rykoszetem sie dostaje....
        >
        >
        > Zacieraja rece tylko Amerykanie i Chinczycy....
        >
        >

        Równie dobrze mozna powiedziec, że beneficjentem wojny jest Polska....

        Np sprzedaz broni na Ukraine. Kontrakt na Kraby 3Gzł najwiekszy kontrakt w historii polskiej zbrojeniówki.
        Dalej sprzedaz Piorunów Rakow Rosomaków czy wymiana sowieckiego złomu, wiec impuls modernizacyjny.

        Tłumy Ukraińców w Polsce, którzy pracuja zakładajaa firmy itp...

        Co dalej to osłabienie Rosji ale i Ukrainy jedynego duzego państwa na flance E o potencjale perspektywicznie nawet wiekszym niż Polska.
        • j-k To o czym piszesz... 26.02.26, 16:21
          te niby-zyski dla Polski - hipotetycznie to sie zgadza.

          Tylko, ze to jest taniec na linie.

          jak Ukraina padnie i Rosja dotrze na calym froncie chocby tylko do Dniepru (jak zapewne chcialby Putin)

          - to bedziesz mial jutro "na Dzien Dobry" 5 mln Ukraincow w PL.

          i wtedy te niby-zyski Diabli wezma...

          wolalbym spokojnie sypiac i nie liczyc za bardzo na te aktualne niby-zyski...

    • stasi1 Re: Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą 26.02.26, 13:23
      A ja myślę że skończy się w ciągu roku, skoro USA materialnie nie pomaga Ukrainie. Po prostu Ukraina nie ma jak walczyć a Rosja tych nowych 30 tyś na miesiąc ciągle powołuje.
      • ignorant11 Re: Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą 26.02.26, 13:32
        stasi1 napisał:

        > A ja myślę że skończy się w ciągu roku, skoro USA materialnie nie pomaga Ukrain
        > ie. Po prostu Ukraina nie ma jak walczyć a Rosja tych nowych 30 tyś na miesiąc
        > ciągle powołuje.

        Tego nie byłbym taki pewny. Kacapy podobno traca wiecej niz powołuja.


        Owszem wojny sie kończa wtedy gdy jedna ze stron zostanie rozbita lub obie strony sa na tyle wyczerpane, że nie moga kontynuowac wojny lub uzyskac przełomu ani zdobyć dalszych korzysci.
        • stasi1 Re: Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą 27.02.26, 12:15
          Wątpliwa była by sprawa że tracą więcej niż powołują. Na początku wojny faktycznie prasa pisała że nie mają skąd brać rekruta, jak muszą dużo płacić aby mieć nowych. Rok temu pisali że nie ma w Moskwie banerów o wstępowaniu do armii, wcześniej były wszędzie.
          Części rekrutów kończą się kontrakty a nie słychać że na siłę muszą im przedłużać. Gdyby tak było sporo mniej było by chętnych do wstąpienia do armii, bo by znaczyło do śmierci
          • bmc3i Re: Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą 28.02.26, 06:53
            stasi1 napisał:

            > Wątpliwa była by sprawa że tracą więcej niż powołują. Na początku wojny faktycz
            > nie prasa pisała że nie mają skąd brać rekruta, jak muszą dużo płacić aby mieć
            > nowych. Rok temu pisali że nie ma w Moskwie banerów o wstępowaniu do armii, wcz
            > eśniej były wszędzie.
            > Części rekrutów kończą się kontrakty a nie słychać że na siłę muszą im przedłu
            > żać. Gdyby tak było sporo mniej było by chętnych do wstąpienia do armii, bo by
            > znaczyło do śmierci


            Wszystkie więzienia juz opróżnili?
            • stasi1 Re: Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą 07.03.26, 21:39
              Nie samymi więźniami armia stała
    • bmc3i Re: Cztery lata wojny Rosji z Ukrainą 28.02.26, 06:51
      marcowsky napisała:

      > To już trwa dłużej niż wojna ZSRR z Niemcami, niż wojna koreańska.Wg mnie będ
      > zie trwała dopóty,dopóki żyje Putin.


      Zapomniałeś o I wojnie światowej. 1914-1918.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka