Dodaj do ulubionych

Stalingrad!

IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 18:01
Dzisiaj Niemiecka telewizja satelitarna XXP pokazała doskonały dokument
o bitwie Stalingradzkiej , było wiele ciekawych zdjęć w kolorze z tamtych
wydarzeń.Najbardziej wstrząsające były materiały współczesne przy odkrywaniu
szczątków żołnierzy pogrzebanych kilkanaście(!) centymetrów pod ziemią.
Zbliża się kolejna rocznica zamknięcia Stalingradzkiego kotła i największej bitwy.
Swoją drogą był to największy majstersztyk strategi wojskowej tylko ciekawe
czy nie oparty na zdradzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: maxikasek Re: Stalingrad! IP: *.szczecin.mm.pl 15.11.05, 18:11
      jaki majstersztyk. Uderzono na skrzydła, obsadzone przez słabo wyposażone armie rumuńskie. Klasyczne kleszcze stosowane do tej pory przez WH.
      • Gość: wilk Re: Stalingrad! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 18:18
        A dowództwo Niemieckie było ślepe?
        A sowieci mieli taki doskonały wywiad?
        • scceptyk Re: Stalingrad! 15.11.05, 18:21
          jaka zdrade masz na mysli?
          • Gość: wilk Re: Stalingrad! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 18:53
            scceptyk napisał:

            > jaka zdrade masz na mysli?
            Niemieckich oficerów!
            Nie wszyscy z wyższego dowódzctwa Wehrmachtu popierali awanture Adolfa w Rosji.
            Widząc że szala zwycięstwa przechyla sie na srone Sowietów po prostu postanowili
            skrócic agonię przekazując informacje o położeniu i wyposażeniu jednostek frontu
            w okolicach Stalingradu.
            • jopekpl Re: Stalingrad! 15.11.05, 19:01
              Gość portalu: wilk napisał(a):

              > scceptyk napisał:
              >
              > > jaka zdrade masz na mysli?
              > Niemieckich oficerów!
              > Nie wszyscy z wyższego dowódzctwa Wehrmachtu popierali awanture Adolfa w
              Rosji.
              > Widząc że szala zwycięstwa przechyla sie na srone Sowietów po prostu
              postanowil
              > i
              > skrócic agonię przekazując informacje o położeniu i wyposażeniu jednostek
              front
              > u
              > w okolicach Stalingradu.

              BEZ obrazy ale to co napisałeś jest totalną brzdurą!!!! JUZ nie patrząc na to
              ze agonia zaczeła się właśnie od stalingradu to jeszcze trzeba wiedzieć ze
              nawet po klęsce hitlerowcy nie stali jeszcze na straconej pozycji co do
              dalszego przebiegu wojny.
              • Gość: wilk Re: Stalingrad! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 19:09
                jopekpl napisał:
                >agonia zaczeła się właśnie od stalingradu

                Niestety zaczeła się od klęski pod Moskwą!

                to jeszcze trzeba wiedzieć ze
                > nawet po klęsce hitlerowcy nie stali jeszcze na straconej pozycji co do
                > dalszego przebiegu wojny.

                Sam 1942 rok i szerokość frontu operacji zaczepnych wskazuje na słabnące tempo i
                siłę Wehrmahtu , co najlepiej widzieli oficerowie posiadając pełną w tym
                zakresie wiedzę i informację.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Misza Dlaczego niestety ? IP: *.mobicomk.ru 17.11.05, 12:14
                  Gość portalu: wilk napisał(a):

                  > jopekpl napisał:
                  > >agonia zaczeła się właśnie od stalingradu
                  >
                  > Niestety zaczeła się od klęski pod Moskwą!

                  Z kontekstu wynika ze zalujesz ze juz pod Moskwa. Albo moze zle zrozumialem i
                  chodzilo ze niestety pod Moskwa a nie pod Bresciem...
                  POzdr
                  Misza
                  • Gość: MAREK_BOA Re: Dlaczego niestety ? IP: 80.51.118.* 17.11.05, 12:37
                    A ja uważam że agonia Nemców zaczęła się ...22 VI 1941 roku! Tak jak
                    Japończyków od ataku na Pearl Harbour! Moim zdaniem analogia jet taka ze wilk
                    może boleśnie ugryźć niedźwiedzia i jak atakuje stadem nieźle
                    potarmosić,natomiast niedźwiedź zawsze wilka zabije!!!
                    Pozdrawiam! Pa Ka !
                    • Gość: Misza Dziekuje ze dobre slowa! IP: *.mobicomk.ru 17.11.05, 13:13
                      Niemeckim wilkom z ich szakalami prawie sie udalo zawalic sowieckiego
                      niedzwiedzia. Dla sprawiedliwosci zauwaze ze niedziwdz byl ciagle leczony
                      dobrymi zajaczkami (USA i WlkBrytania) :)))

                      POzdr
                      Misza
                      • Gość: MAREK_BOA Re: Dziekuje ze dobre slowa! IP: 80.51.118.* 17.11.05, 13:33
                        Nie za ma co! Kiedyś Ojciec mnie nauczył że myślenie nie boli! Mam prośbę! Jak
                        byś mógł zerknąć na mój post w "Ła-5FN/Ła-7" z 14-go 11 05 z godziny 16:19! Za
                        cholerę nie mogę znaleźć w moich materiałach co to był za samolot! A w głowie
                        siedzi że kiedyś o tym czytałem! Wiem ze nie był to Jak-28RW! Może prototyp
                        któregoś Miasziszczewa ? Grażdanin Pomogitie!!
                        Pozdrawiam! Pa Ka!
                        • Gość: Misza Jak cos znajde o Jak-28RW napisze! n/t IP: *.mobicomk.ru 17.11.05, 15:40
                          • Gość: MAREK_BOA Re: Jak cos znajde o Jak-28RW napisze! n/t IP: 80.51.118.* 17.11.05, 15:48
                            Misza Sorry chodziło mnie o "coś"podobnego do >>Jak-25RW<<( Izwieni aszybku!)!
                            Miało "toto" proste długie skrzydła i nietypowe uzbrojenie( 2 działka 23 mm
                            ustawione pionowo w kadłubie strzelające w górę!)
                            - Zdarowlia żełaju! Pa Ka!
                  • Gość: wilk Re: Dlaczego niestety ? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 11:07
                    Gość portalu: Misza napisał(a):
                    > Z kontekstu wynika ze zalujesz ze juz pod Moskwa. Albo moze zle zrozumialem i
                    > chodzilo ze niestety pod Moskwa a nie pod Bresciem...

                    Dla mnie osobiście Niemcy i Sowieci są siebie warci!
                    Obydwie te nacje w paskudny i zdradziecki sposób napadły w 1939 r na mój kraj ,
                    więc jest i było mi obojętne gdzie , jak i kiedy wzajemnie się wykrwawią!
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: Wolf Re: Dlaczego niestety ? IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.11.05, 11:14
                      Jesteś więc zwolennikiem teorii "wykrwawienia się dwóch wrogów" którą wyznawało
                      do 1943r kierownictwo ZWZ-AK i większość sztabu PSZ na zachodzie np generał W.
                      Anders...
                      Ps Dobra rada nie mieszaj moralności do polityki bo nie mają one ze sobą nic
                      wspólnego..
                      • Gość: wilk Re: Dlaczego niestety ? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 11:19
                        Gość portalu: Wolf napisał(a):
                        > Ps Dobra rada nie mieszaj moralności do polityki bo nie mają one ze sobą nic
                        > wspólnego..
                        Po pierwsze nie jestem politykiem i nie będę pisał jak na mnie plują że deszcz
                        pada !
                        Po drugie nie będę udawał że kocham odwiecznych wrogów Rzeczypospolitej.
                        Takie dobre rady stosuj sam wobec siebie , tylko żebyś jeszcze potem wiedział
                        kim jesteś.
                        • Gość: Wolf Re: Dlaczego niestety ? IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.11.05, 11:26
                          Hmm to napisz jeszcze jak oceniasz np plan inkorporacji Litwy do Polski bo taki
                          pomysł miała Delegatura Rządu RP jeszcze w styczniu 1944r...
                          • Gość: wilk inkorporacja Litwy do Polski ? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 11:29
                            Sowieci zrobili to znacznie lepiej i na dłużej.
                            Zadowolony?
                            • Gość: Wolf Re: inkorporacja Litwy do Polski ? IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.11.05, 11:35
                              Tak bo mieli do tego REALNE siły środki i mozliwosci a delegatura-tylko
                              nierealny plan.Notabene za najdłuższy okres utraty odrębnej państwowości
                              Litwini obecnie obwiniają Polaków....
                              • Gość: wilk Re: inkorporacja Litwy do Polski ? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 11:58
                                Gość portalu: Wolf napisał(a):
                                > Litwini obecnie obwiniają Polaków....
                                He, he to kim był ten zdrajca Radziwił?
                                • Gość: Wolf Re: inkorporacja Litwy do Polski ? IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.11.05, 12:02
                                  Radziwiłł był patriotą litewskim który chciał odbudować niezależną od Polski
                                  Litwę...
                                  • Gość: wilk Re: inkorporacja Litwy do Polski ? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 12:51
                                    Gość portalu: Wolf napisał(a):

                                    > Radziwiłł był patriotą litewskim który chciał odbudować niezależną od Polski
                                    > Litwę...
                                    No popatrz!
                                    To teraz tak to się nazywa?
                                    • panzerviii Re: inkorporacja Litwy do Polski ? 18.11.05, 15:06
                                      Litwini uważają Janusza Radziwiła za patriote, ale bynajmniej nie dlatego, ze
                                      chciał odłączyć Litwę od Rzeczypospolitej Obojga Narodów, tylko dlatego, że
                                      chciał ja wyciągnąć z okrutnych ruskich łap szwedzkimi rękami,

                                      Kto w 1655 zajął niemal całą Litwę (wtedy jako Litwę uważano również Białoruś)
                                      Rosjanie, kto puścił Wilno z dymem, Rosjanie, w momencie kiedy wydawało się że
                                      Rzeczypopspolita Obojga Narodów rozwali się z hukiem (bo wschód Rosyjski,
                                      Ukraina kozacko -rosyjska, a północ i centrum szwedzkie) Radziwił wybrał opcje
                                      szwedzka coby ratowac ile się da, a i samemu przy tym skorzystac,

                                      Taki jest z grubsza litewsko-białoruski punkt widzenia, nie antypolski a raczej
                                      antyrosyjski.
        • Gość: Wolf Re: Stalingrad! IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.11.05, 19:32
          Tak sowieci mieli dobry wywiad a dowództwo niemieckie lekceważyło Armię
          Czerwoną jej możliwości i jej dowódców.Za tą butę i lekceważenie, bufonadę
          Hitlera ,dowódcy Luwftwaffe Goringa i wielu innych drogo Niemcy zapłacili.
          • Gość: wilk Re: Stalingrad! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 19:46
            Gość portalu: Wolf napisał(a):
            > Tak sowieci mieli dobry wywiad
            Zgadza się a od siebie dodam że mieli go wśród kadry dowódczej wojsk
            Niemieckich , tylko pozostaje pytanie czy w przypadku Stalingradu przekazanie
            informacji nie było inicjatywą Niemców .
            • scceptyk Re: Stalingrad! 15.11.05, 20:21
              to ciekawe, plk Stauffenberg, Rommel i cala reszta, zanim ich powieszono na
              hakach rzezniczych, tak? Podobno ludzie mdleli ogladajac te filmy.

              A z drugiej stronny Hess polecial do Anglii. SOS uciekl pies, odprowadzic
              sukinsyna za nagroda do Berlina...

              1 milion ludzi dostalo sie do niewoli z dawnej szostej armii. Stanislav
              Bielenko w swoje ksiazce opublikowanej na zachodzie podaje ze widzial jeszcze w
              latach 60-tych wynedzniale kolumny resztek slaniajacych sie wiezniow tej
              szostej armii.


              W tym samych czasie gen Von Paulus mieszkal sobie w Dreznie na emeryturce.


              Czyli pytanie zachodzi, dlaczego Niemcy byli tak strasznie durni ze dali sobie
              nakopac oraz dlaczego Rosjanie byli tak strasznie madrzy ze nakopali Niemcom?

              Czyzby odpowiedzia byla pomoc Amerykanow ktorzy sobie pomysleli, Niemcy moga
              wygrac, trzeba Ruskim pomoc.
              • Gość: wilk Re: Stalingrad! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:35
                scceptyk napisał:
                > to ciekawe, plk Stauffenberg, Rommel i cala reszta, zanim ich powieszono na
                > hakach rzezniczych, tak?
                Być może?

                Stanislav
                > Bielenko w swoje ksiazce opublikowanej na zachodzie podaje ze widzial jeszcze w
                > latach 60-tych wynedzniale kolumny resztek slaniajacych sie wiezniow tej
                > szostej armii.
                A UFO nie widział?

                > W tym samych czasie gen Von Paulus mieszkal sobie w Dreznie na emeryturce.
                W nagrodę za współpracę z Sowietami po dostaniu się do niewoli ( a może wcześniej?)

                > Czyzby odpowiedzia byla pomoc Amerykanow ktorzy sobie pomysleli, Niemcy moga
                > wygrac, trzeba Ruskim pomoc.
                Trochę spłycasz temat , bez obrazy.
                • scceptyk Re: Stalingrad! 16.11.05, 15:48
                  ufo to ty widziales synu...

                  tu masz glebiej, podszkol sie, tylko nie uton:
                  216.198.255.120/germanpart/mainpage_airlift.htm


                  Gość portalu: wilk napisał(a):

                  > scceptyk napisał:
                  > > to ciekawe, plk Stauffenberg, Rommel i cala reszta, zanim ich powieszono
                  > na
                  > > hakach rzezniczych, tak?
                  > Być może?
                  >
                  > Stanislav
                  > > Bielenko w swoje ksiazce opublikowanej na zachodzie podaje ze widzial jes
                  > zcze w
                  > > latach 60-tych wynedzniale kolumny resztek slaniajacych sie wiezniow tej
                  > > szostej armii.
                  > A UFO nie widział?
                  >
                  > > W tym samych czasie gen Von Paulus mieszkal sobie w Dreznie na emeryturce
                  > .
                  > W nagrodę za współpracę z Sowietami po dostaniu się do niewoli ( a może
                  wcześni
                  > ej?)
                  >
                  > > Czyzby odpowiedzia byla pomoc Amerykanow ktorzy sobie pomysleli, Niemcy m
                  > oga
                  > > wygrac, trzeba Ruskim pomoc.
                  > Trochę spłycasz temat , bez obrazy.
                • scceptyk oo, tu masz wiecej glebszego synku... 16.11.05, 15:56
                  216.198.255.120/germanpart/damatic_decision.htm
                  • Gość: Paul Re: oo, tu masz wiecej glebszego synku... IP: *.lodz.mm.pl 16.11.05, 16:02
                    scceptyk napisał:

                    > 216.198.255.120/germanpart/damatic_decision.htm
                    Ty, ale to nie po polskiemu napisane jezd, rzuc moze jakis przeklad maly to
                    wszystkie my pojmiom;-}. Uszanowanie,
                    Paul
              • Gość: Wolf Re: Stalingrad! IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.11.05, 20:40
                1 Z 6 armii dostało sie do niewoli ok 90 tysięcy ludzi-ostatni pozostali przy
                życiu powrócili z niewoli do Niemiec w latach 50.
                2 Nikt poważny nie sugeruje że Rommel czy Stauffenberg mieli cokolwiek wpólnego
                z wywiadem ZSRR a Hess uciekł do Anglii w 1941r
                3 Rosjanie skopiowali niemiecką taktykę i uderzyli na skrzydła obsadzone przez
                słabe jednostki rumuńskie -Rosjanie nauczyli się na sukcesach Niemców i
                własnych porażkach jak należy prowadzić wielkie operacje zaczepne...
              • Gość: MAREK_BOA Re: Stalingrad! IP: 80.51.118.* 15.11.05, 21:57
                Panowie,walka o Stalingrad od początku miała zbyt wielkie znaczenie moralno-
                polityczne! Niemcy musieli przegrać bo do stracenia mieli tylko...życie,a
                rosjanie "wszystko"!!! Stalin w tym czasie trochę "zmądrzał" i dał dowodzić
                operacją ludziom ,którzy się na tym znali,a Hitler wprost odwrotnie! Po za tym
                Hitler wierzył w bajki opowiadane przez niejakiego Mejera(tak się chyba
                poprawnie powinno odczytywać nazwisko dowódcy lotnictwa III Rzeszy po pierwszej
                bombie która spadła na niemcy?!) jak to lotnicy bez problemu dostarczą od 300
                do 500 ton zaopatrzenia do kotła dziennie! Jeśli chodzi o wywiad wojskowy to
                na ówczesne czasy był chyba najlepszym i najprężniej działającym wywiadem na
                świecie! Czasami tylko gorzej było z wykorzystaniem zdobytych wiadomości!Co do
                pomocy Amerykańsko-Brytyjskiej to jeśli chodzi o samloty,to na dzień 1 lipca
                1942 roku stanowiły 11,5 %całego lotnictwa frontowego,a przed rosyjskim
                kontruderzeniem już tylko 6,5%! Do końca 1942 roku jeśli chodzi o konkretny
                sprzęt to więcej pomogli Brytyjczycy! Amerykańska pomoc wojskowa dopiero się
                rozkręcała! Tak wyrywkowo :
                >samolotów myśliwskich P-40(róznych wersji)Tomahawk/Kittyhawk-247 sztuk
                >czołgów M-3 Lee -812 sztuk
                >czołgów M-3 Stuart -977 sztuk
                >czołgów M4A2 Shermann -36 sztuk
                >samolotów bombowych North American B-25B/C/D-około 110 sztuk
                >samolotów bombowych Douglas A-20 Boston -225
                >samolotów mysliwskich Bell P-39D/K/L/M -około 50 sztuk
                Tak mniej więcej wyglądała pomoc Amerykanów do końca 1942 roku dla ZSRR!
                Patrząc na obszar walk w tym czasie,była to kropla w morzu potrzeb!
                Pozdrawiam!
                • scceptyk Re: Stalingrad! 16.11.05, 16:06
                  oo, juz wiem skad te 300-500 ton sie wzielo... tu masz caly wywiad jak Goering
                  mowil ze mozna a ten pion mowil ze nie. Kazdy trep wie kto ma racje...

                  216.198.255.120/germanpart/damatic_decision.htm
    • Gość: wilk Re: Stalingrad! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:55
      Sowieci Niemcy
      ludzie 1 000 500 1 011 500
      czołgi 894 675
      działa 13 541 10 290
      samoloty 1 115 1 216

      Przewagi więc wielkiej pod Stalingradem Sowieci nie mieli!
      • Gość: Wolf Re: Stalingrad! IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.11.05, 20:57
        Ale uderzyli na słabo uzbrojone i marnie walczące obsadzające skrzydła
        jednostki rumuńskie...
        • jopekpl Re: Stalingrad! 15.11.05, 23:59
          Gość portalu: Wolf napisał(a):

          > Ale uderzyli na słabo uzbrojone i marnie walczące obsadzające skrzydła
          > jednostki rumuńskie...

          Na słabo uzbrojone ? owszem ale nie zgodzę się z twierdzeniem ze słabo
          walcące!!!skoro ta cała masa radzieckich wojsk przerwała ten słabszy odcinek
          dopiero po trzech dniach i przy ogromnych stratach.
          A WŁAŚNIE STRATY zachwycamy się jak to niemiaszki dostali tam w dupę ale czy
          ktoś policzył ile to kosztowało rosjan??? jakie straty oni tam ponieśli???
          czytałem gdzieś ze pułk lotnictwa radzieckiego miał przezywalność na froncie
          stalingradzkim coś ok 14 dni potem juz nie było komu latać.
          Jakoś po klęsce stalingradzkiej nikt nie zauważał już porażek i głupoty Stalina
          a pod Charkowem niemcy wzieli do niewoli 600 000 rosjan to jest 6 razy więcej
          niz poszło do niewoli niemców pod Stalingradem ,a tylko dlatego ze tak jak
          Hitler tak i stalin nie pozwolił się tym ludziom wycofać.
          • Gość: Wolf Re:Charków IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 09:50
            Skąd wziąłeś te 600 tysięcy jeńców pod Charkowem w marcu 1943r!?-TO BZDURA!
            Musiałeś to pomylić z jakąś wcześniejszą niemiecką operacją na wschodzie
            Cała Bitwa Stalingradzka VII1942-II1943r kosztowała Rosjan niespełna pół
            miliona poległych żołnierzy tzn około 488 tysięcy poległych a po Stalingradzie
            dużych porażek( w skali tych z 1941-1942) już nie ponosili choć oczywiście
            zdarzały się nieudane operacje.Co do Rumunów -walczyli gorzej i krócej niż
            jednostki niemieckie i szybciej się poddawali-to po prostu stwierdzenie faktu.
            • Gość: wilk Re:Charków IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 10:01
              Jeszcze jedna ciekawostka ze wspomnień Mansteina :
              ..Ustalono dwa całkowicie odmienne kierunki głównych uderzeń - Stalingrad i
              Kaukaz , co determinowało rozproszenie sił niemieckich.
              Między dwiema grupami armii frontu południowego wytworzyła się ziejąca wyrwa w
              stepach kałmuckich , której długość sięgała pod koniec 300 km.
              Tego odcinka broniła jedna(!) dywizja zmotoryzowana.

              Ciekawe jak ona tego odcinka broniła?
            • wladca_pierscienii Re: straty radzieckie 16.11.05, 14:00
              Gość portalu: Wolf napisał(a):
              > Cała Bitwa Stalingradzka VII1942-II1943r kosztowała Rosjan niespełna pół
              > miliona poległych żołnierzy tzn około 488 tysięcy poległych

              W brytyjskim filmie dokumentalnym jaki oglądałem, było powiedziane, że dopiero
              niedawno strona rosyjska/radziecka przyznała się do straty w bitwie
              stalingradzkiej miliona żołnierzy zabitych.
              • Gość: Wolf Re: straty radzieckie IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 14:17
                Straty radzieckie podałem m. in za książką którą napisał Antony Beevor-
                wojskowy i historyk brytyjski w 1998r na podstawie kilkuletniej kwerendy akt
                archiwalnych .Straty Armii Czerwonej w czasie bitwy stalingradzkiej VII 1942-
                II 1943 określił on na 1.1 miliona ludzi w tym 485 tysięcy poległych-większość
                strat stanowili ranni.
                • Gość: Wolf Re: straty radzieckie IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 14:21
                  Kiedyż to strona rosyjska miała "przyznać się" do straty miliona poległych pod
                  Stalingradem?
                  • wladca_pierscienii Re: straty radzieckie 16.11.05, 15:00
                    Gość portalu: Wolf napisał(a):
                    > Kiedyż to strona rosyjska miała "przyznać się" do straty miliona poległych
                    pod
                    > Stalingradem?

                    Film był zrobiony kilka lat temu, w filmie użyto słowa "niedawno przyznali się"
            • jopekpl Re:Charków 16.11.05, 16:20
              Fakt prawdopodobnie popierniczyłem okresy walk i miasta ,ponad 660tyś dostało
              się do niewoli w 1941 w kijowie
            • Gość: saniel Re:Charków IP: 82.139.176.* 17.11.05, 14:50
              > Skąd wziąłeś te 600 tysięcy jeńców pod Charkowem w marcu 1943r!?-TO BZDURA!

              Zapewne chodzi o rok 42-nieudana radziecka próba okrążenia 6 armi Paulusa pod
              charkowem.
              • Gość: Wolf Re:Charków IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.11.05, 15:16
                600 tysięcy jeńców tam na pewno nie było tylu Niemcy wzięli na wschodzie tylko
                raz - w operacjii na Ukrainie w 1941 r a pisał o okresie PO bitwie
                stalingradzkiej.Notabene po 1942r nie było już przypadku żeby Niemcom udało
                się w jakiejś operacji wziąść do niewoli dziesiątki tysięcy jeńców
                radzieckich nie mówiąc już o setkach tysięcy.A Charków w okresie 1941-1943
                przechodził z rąk do rąk 7 razy było więc tych bitew parę...
          • Gość: Wolf Re:Rumuni IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 11:46
            Rosjanie przerwali rumuńskie linie po maksimum kilku godzinach walki(a nie po 3
            dniach)już pierwszego dnia ofensywy -19 listopada 1942r i jeszcze tego samego
            dnia posunęli się dziesiątki kilometrów do przodu.Najpózniej 20 listopada
            rozpadały się w panice jednostki rumunskie, masowo uciekały pozostawiając cały
            ciężki sprzęt a JEDYNĄ rumuńską formacją stawiającą efektywny opór była
            okrążona Grupa Lascara składajaca sie z oddiałów rozbitego już 5 korpusu.W
            niedzielę 22 XI Rosjanie zamknęli pierścień okrążenia wokół 6 armii Paulusa -
            siły nadciągające z północy (4 i 26 korpus pancerny) połączyły sie z 4 korpusem
            zmechanizowanym który nadciągnał z południa a ostatnia walcząca w okrążeniu
            formacja rumuńska na czele ze swoim dowódcą generałem M. Lascarem
            skapitulowała.To tyle o walce Rumunów.
            • scceptyk Re:Rumuni 16.11.05, 16:18
              30th
              Wednesday ? Ju 52 + ? He 111
              ? Ju 86 224 tons
              . Food / Fuel / Ammo
              Medical supply
              Since the airlift began 18410 wounded or sick troops were evacuated out of the
              pocket.
              The disorganisation of air transport
              was such that as early as December the losses among the German troops at
              Stalingrad as
              a result of hunger and cold amounted to 400 or 500 soldiers and officers a day.
              • scceptyk Re:Rumuni 16.11.05, 16:19
                Notes :
                -Several pilots / planes flew twice a day.
                -The army agreed to consume its remaining rations and then eat its 10.000
                horses before
                asking provisions to be airlifted.
                -Up until December 31st transport planes carried out 15 tons of mail.
                -Up until December 31st transport planes brought 73 tons of mail in the pocket.
              • scceptyk Re:Rumuni 16.11.05, 16:20
                216.198.255.120/germanpart/agsouth_part6.html
              • scceptyk Re:Rumuni 16.11.05, 16:22
                216.198.255.120/germanpart/airliftmap.jpg
              • scceptyk Re:Rumuni 16.11.05, 16:22
                216.198.255.120/germanpart/airstat.html
              • scceptyk Re:Rumuni 16.11.05, 16:24
                216.198.255.120/germanpart/airstat.html
                About the supply.

                During the 72 days and nights between Nov 24th, 1942 and
                Feb 3rd, 1943, the Luftwaffe had carried or dropped to the encircled
                troops a total of 8350.7 tons of rations, fuel and ammunition, or an average
                of 117.6 tons a day.

                The Army needed 300 tons a day, the absolute minimum amount.
                (To keep 6th Army operational, the army needed 500 tons a day)

                Only a few times the daily goal was reached. The most
                succesful day was Dec. 7th, 1942.
                362 ton supply was flown in.

                To feed all soldiers of the encircled 6th Army, about 250.000 men,
                with 200 grams of bread, the army needed 50 tons of bread each day.
                (25 planes (Ju 52) each day)

                To feed all soldiers of the encircled 6th Army, about 250.000 men,
                with 100 grams of bread, the army needed 25 tons of bread each day.
                (20 planes (He 111) each day)

                • Gość: Paul Rumuni...? IP: *.lodz.mm.pl 16.11.05, 16:38
                  What's your point my dear sceptical fellow;-}? OK, na poparcie jakiej tezy te
                  wszystkie linki i cytaty? Uszanowanie,
                  Paul
                  • Gość: wilk Do Sceptyka! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 16:41
                    Napisz "Synku" czemu podajesz ilości zaopatrzenia dla kotła i sposoby
                    dostarczania , czyżby miało to jakiś związek z przegraną?
                    • Gość: wilk Manstein IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 17:53
                      ...Paulus nie zdobył się na ryzyko i nie wykorzystał ostatniej szansy (mowa o
                      odsieczy grupy Hotha) wyłącznie dlatego , że nie mógł się zdecydować na
                      zrzucenie z siebie odpowiedzialności wobec naczelnego wodza i samego siebie za
                      los powierzonej mu armii , chociaż dowództwo grupy armii usiłowało swoim
                      rozkazem uwolnić go od tego brzemienia.
                      Tak więc , feldmarszałek pragnie przekonać swoich czytelników , iż stojąc na
                      czele grupy armii "Don" , wydał wbrew woli Hitlera decydujący rozkaz opuszczenia
                      Stalingradu , rozkaz , którego nie wykonał "asekurant" Paulus , nie mając odwagi
                      zaryzykować losu armii i pójść na jawne nieposłuszeństwo w stosunku do
                      naczelnego dowództwa.....
                      (Erich von Manstein , Stracone zwycięstwa)

                      • Gość: Wolf Re: Manstein IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 18:04
                        Manstein nigdy nie wydał Paulusowi rozkazu opuszczenia kotła a do połączenia z
                        grupą Hotha trzeba by przełamać wewnętrzny i zewnętrzny pierścień a na to
                        podwładnym Paulusa brakowało już paliwa i amunicji.Ciężki sprzęt trzeba by
                        pozostawić a bez niego szanse na sukces niedożywionych żołnierzy Paulusa były
                        bardzo problematyczne.
                        • Gość: wilk Re: Manstein IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 18:12
                          Cytowałem fragmenty z książki napisanej przez Mansteina , w której twierdzi że
                          takowy rozkaz wydał.
                          • Gość: Wolf Re: Manstein IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 18:16
                            Żaden dokument ani nikt ze współpracowników Mansteina tego nie potwierdził...
                            • Gość: wilk Re: Manstein IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 18:37
                              Tłumaczone to jest w następujący sposób:
                              Manstein chciał przystąpić do operacji "Uderzenie pioruna" w tajemnicy przed
                              Hitlerem , który w przeciwnym wypadku nigdy nie zgodziłby się na wycofanie znad
                              brzegów Wołgi.
                              Dlatego też Manstein nie mógł wydać 6 armii rozkazu przebijania się i
                              jednoczesnego wycofania ze Stalingradu: Hitler niewątpliwie natychmiast taki
                              rozkaz by odwołał.
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: Wolf Re:genialni generałowie niemieccy i głupi fuhrer IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 18:47
                                Po V 1945 tak to próbowano w Niemczech przedstawiać-prawda jest znacznie
                                bardziej skomplikowana.Kto np obiecywał zakończenie Barbarossy w maksimum 3
                                miesiące,kto w lipcu i sierpniu 1941 pisał że wojna jest już wygrana, kto
                                jesienią 1942r "udowadniał "że Armia Czerwona nie jest zdolna do wielkich
                                operacji zaczepnych itd bo na pewno nie sam Hitler. W 1941 r Hitler był zreszta
                                czasem bardziej ostrożny w swoich kalkulacjach od wielu niemieckich
                                generałów...
                                • Gość: wilk Re:genialni generałowie niemieccy i głupi fuhrer IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 18:52
                                  No i to by potwierdzało tezę o "zdradzie" generalicji , którą zresztą Hitler
                                  słusznie podejrzewał.
                                  • Gość: Wolf Re:genialni generałowie niemieccy i głupi fuhrer IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 18:58
                                    To nie była zdrada lecz megalomania i zbytnie zadufanie -w 1941r oni wierzyli
                                    że armia niemiecka jest nie do pokonania a a żołnierz niemiecki-niezwyciężony.
                                    Dotychczasowy bieg wojny zdawał się to potwierdzać.
                                    • Gość: wilk Re:genialni generałowie niemieccy i głupi fuhrer IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 19:54
                                      Zgadzam się.
                                      • scceptyk Re:genialni generałowie niemieccy i głupi fuhrer 16.11.05, 20:14
                                        250.000 ludzi odprowadzono do okrutnej niewoli (ocenia się, że zaledwie 5.000
                                        spośród nich wróciło po wojnie do domu

                                        www.wp39.netlook.pl/str/2ws/nb/stalingrad.php
                                        • Gość: Wolf Re:liczba jeńców IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.11.05, 21:08
                                          Pod Stalingradem wzięto do niewoli około 91 tysięcy żołnierzy niemieckich w
                                          tym feldmarszałka i dwudziestu kilku generałów...
                                          Był to pierwszy feldmarszałek wzięty do niewoli od wojen napoleońskich...
                                          • scceptyk Re:liczba jeńców 16.11.05, 22:15
                                            www.joric.com/Conspiracy/Paulus.htm
                                            armia miala: 250000
                                            do niewoli wzieto: 107,800
                                            wrocilo: 5000

                                            Wojna, która toczyła się na Froncie Wschodnim, nie miała już nic wspólnego z
                                            tzw. ???obyczajem rycerskim”. Niektórzy generałowie niemieccy protestowali
                                            przeciwko masowemu rozstrzeliwaniu jeńców przy drodze, ale ich koledzy na
                                            niższych szczeblach robili to z upodobaniem. W niemieckich obozach dla jeńców
                                            sowieckich widniały napisy: ???kanibalizm będzie karany śmiercią", z kolei ze
                                            108 tys. niemieckich jeńców spod Stalingradu przeżyło pięć tysięcy.

                                            • Gość: wilk Re:liczba jeńców IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 06:57
                                              Tak mała ilość jeńców którzy przeżyli w niewoli wynikała ze skrajnego
                                              wycieńczenia i chorób nabytych podczas oblężenia.
                                              • Gość: wujcio Re:liczba jeńców IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 13:45
                                                Gość portalu: wilk napisał(a):

                                                > Tak mała ilość jeńców którzy przeżyli w niewoli wynikała ze skrajnego
                                                > wycieńczenia i chorób nabytych podczas oblężenia.

                                                Nieprawda. Tak wysoka śmiertelność wynikała z obżarstwa jakie panowało w obozach
                                                oraz z szoku termicznego spowodowanego przebywaniem w nadmiernie ogrzewanych
                                                pomieszczeniach.
                                                • wladca_pierscienii obżarstwo + brak wysiłku fizycznego 18.11.05, 10:12
                                                  Gość portalu: wujcio napisał(a):

                                                  > Gość portalu: wilk napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Tak mała ilość jeńców którzy przeżyli w niewoli wynikała ze skrajnego
                                                  > > wycieńczenia i chorób nabytych podczas oblężenia.
                                                  >
                                                  > Nieprawda. Tak wysoka śmiertelność wynikała z obżarstwa jakie panowało w
                                                  obozac
                                                  > h
                                                  > oraz z szoku termicznego spowodowanego przebywaniem w nadmiernie ogrzewanych
                                                  > pomieszczeniach.

                                                  do obżarstwa należy dodać brak ruchu - jedno z drugim daje nadmierne
                                                  otłuszczenie organizmu, a w konsekwencji skrajną niewydolność układu krążenia

                                                  nadmiar opieki lekarskiej też ma znaczenie
                                                  gdy człowiek otrzymuje zbyt dużo lekarstw, to wchodzą one w niepożądane
                                                  interakcje między sobą
                                                  • Gość: Wolf Re: obżarstwo + brak wysiłku fizycznego IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.11.05, 10:30
                                                    Większość żołnierzy Paulusa była w momencie wzięcia do niewoli wygłodzona i
                                                    schorowana.Ostatnie racje w okrążeniu wynosiły stokilkadziesiąt gramów chleba.
                                                    Masowo szerzyły się choroby zakazne-tyfus, czerwonka itd.Do jesieni 1943r nie
                                                    byli oni używani do pracy.Wielkie różnice w śmiertelności generałów,wyższych
                                                    oficerów a zwykłych żołnierzy i młodszych oficerów wynikały m. in stąd że
                                                    pierwszych transportowano pociągiem sypialnym a drudzy maszerowali
                                                    pieszo.Dodatkowo czerwonoarmiści byli rozwscieczeni wyzwoleniem w kotle 2
                                                    obozów jenieckich-przeżyła tylko garstka jeńców a dochodziło m .in do
                                                    kanibalizmu...
                                                  • Gość: wilk Racje żywnościowe IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 10:47
                                                    Gość portalu: Wolf napisał(a):
                                                    >Ostatnie racje w okrążeniu wynosiły stokilkadziesiąt gramów chleba.

                                                    Podaję za angielskim dziennikarzem A.Werthem , który pisał o Stalingradzie będąc
                                                    tam parę dni po zakończeniu walk:
                                                    ..Mróz i maksymalnie zmniejszone racje żywnościowe , wynoszące pod koniec 60
                                                    gramów chleba i maleńki kawałeczek koniny dziennie ( generałowie teoretycznie
                                                    otrzymywali 150 gramów chleba), doprowadziły do gwałtownego wzrostu śmiertelności
                                                    wśród Niemców , zwłaszcza w styczniu...
                                                  • Gość: Władca Pierścieni Re: obżarstwo + brak wysiłku fizycznego IP: *.crowley.pl 18.11.05, 14:54
                                                    Gość portalu: Wolf napisał(a):
                                                    > Ostatnie racje w okrążeniu wynosiły stokilkadziesiąt gramów chleba.

                                                    A ile wynosiły racje żywnościowe w pierwszych miesiącach sowieckiej niewoli ????
                                          • Gość: indis Re:liczba jeńców IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.11.05, 10:31
                                            > Pod Stalingradem wzięto do niewoli około 91 tysięcy żołnierzy niemieckich w
                                            > tym feldmarszałka i dwudziestu kilku generałów...

                                            Wróciło:
                                            5000 żołnierzy w tym
                                            jeden feldmarszałek
                                            (dwudziestu kilku generałów) minus jeden

                                            wyraźna dysproporcja w śmiertelnosci fedmarszałków i generałów a żołnierzy
    • Gość: o3 Re: Stalingrad! IP: *.aster.pl 17.11.05, 16:34
      zamiast sie spierac poczytajcie sobie osobiste historie żołnierzy obu armii o
      Stalingradzie, jest to moja ulubina bitwa i nie widze żadnego sensu spekulować i
      żonglować suchymi faktami. Poczytajcie,polecam
      • Gość: lukk Re: Stalingrad! IP: 80.50.28.* 17.11.05, 22:21
        Możesz podać jakieś pozycje książkowe bo mnie
        ten temat też interesuje.

        Tak na marginesie. Zmagania o Stalingrad niewatpliwe zakończyły się
        wielką porażką Niemców, ale czy w sensie militarnym była to aż tak duża klęska.
        Chyba nie. Prawdziwa katastrofa mogłaby się wydarzyć gdyby Sowieci zdobyli w
        styczniu 43 Rostów nad Donem i zamknęli na Kaukazie Grupę Armii A ...
        • Gość: Wolf Re: Stalingrad! IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.11.05, 22:30
          To była największa klęska militarna Niemców aż do 1944r-wydarzenie które było
          przełomem w wojnie na wschodzie.6 armia Paulusa była w 1942r najsilniejszą z
          niemieckich armii-a została całkowicie zniszczona...
          • Gość: lukk Re: Stalingrad! IP: 80.50.28.* 17.11.05, 23:08
            Gość portalu: Wolf napisał(a):

            > To była największa klęska militarna Niemców aż do 1944r-wydarzenie które było
            > przełomem w wojnie na wschodzie

            no nie wiem. Raczej taką przełomową klęską była bitwa na Łuku Kurskim
            i ostateczna utrata inicjatywy strategicznej przez Niemców. Stalingrad
            chyba najbardziej był porażką prestiżową hitlerowców. Cała armia poddała się
            podludziom-Ruskim, prawie setka generałów poszła do niewoli - wszystko po prawie półrocznych zmaganiach z ACz która wcześniej dostawała niezłe baty. To wszystko musiało nieźle działać (i działało) na wyobraźnię ludzi będących pod okupacją niemiecką ....
            • Gość: Wolf Re: Stalingrad! IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.11.05, 23:21
              Największa klęska militarna Wermachtu do 1944r w sensie m. in strat
              bezpowrotnych w ludziach i sprzęcie a także strat politycznych...
              Pod Kurskiem Niemcy stracili inicjatywę strategiczną ale straty bezpowrotne
              były mniejsze-nie była to jednak tak totalna klęska jak Stalingrad
              Większość żołnierzy 6 armii nie poddała się -zginęła...
              Wielkie straty ponieśli też Rumuni a w styczniu-lutym 1943 także Węgrzy i
              Włosi...
              • Gość: jaski Re: Stalingrad! IP: 70.131.144.* 17.11.05, 23:37
                Pozwolisz, ze sie nie zgodze, wg znanych mi faktow to jednak pod kurskiem
                niemcy zostwaili z trudem odbudowany Panzerwaffe. I juz nie potrafili wrocic do
                poziomu z przed cytadeli.
      • Gość: wilk Re: Stalingrad! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 12:56
        Gość portalu: o3 napisał(a):
        > zamiast sie spierac poczytajcie sobie osobiste historie żołnierzy obu armii o
        > Stalingradzie,
        Spotkałem w tym roku gościa , który walczył pod Stalingradem i zapewniam że było
        to ciekawsze od najlepszej książki!
        Pozdrawiam.
        • Gość: o3 Re: Stalingrad! IP: *.aster.pl 18.11.05, 13:08
          zpewnoscia babcia i dziadek mi opowiadali o wielkij wojnie ojczyznianej eh ta
          rosyjska dusza :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka