Dodaj do ulubionych

Colt czy Nagant ?????

16.12.05, 19:03
Przyszedł do mnie klijent;,taki gadacz i mówi:......Panie aaaa, co ja mam se
kupić, kolta czy nagana,bo panie ludzie różne pierdoły na ten temat gadają.Ja
kase panie mam,ale pan to wie ,kupie G....to trzy razy kupie.I dalej
nudzi:,panie ja wiem,pan to wszystko zaraz będzie chciał mi tu wytłumaczyć,nie
mam teraz czasu,a tam torf z pola mi wywożą a furka "cudu" to 60 zeta
-mi płacą . ja za tydzień podlece to se pogadamy.........

No i co teraz - ja wiem co mu powiedzieć. Ale mam pomysł na forum;

JAKA, jest różnica pomiędzy Coltem i Nagantem. ???????
Obserwuj wątek
    • hens Re: Colt czy Nagant ????? 16.12.05, 20:13
      to ja się pytam - a jest wielka różnica.!!!!
      (poczytał byś troche, jak Ci na podwórku
      nie podpowiedzieli)wyrazy szacunku.hens
    • Gość: ptyś Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.12.05, 20:17
      przecież nie ma różnicy- a jaka jest,,??????
      • jopekpl Re: Colt czy Nagant ????? 16.12.05, 20:32
        Gość portalu: ptyś napisał(a):

        > przecież nie ma różnicy- a jaka jest,,??????
        KOLOSALNA!!!!-Nagant to nazwa jednego typu rewolweru konstrukcji ROsyjskiej
        pochodzi od nazwiska konstruktora, być moze istniały inne bronie tego
        konstruktora ale nie pod nazwą Nagant.COLT NAZWA CAŁEJ GAMY BRONI STRZELECKIEJ
        od rewolwerów poprzez pistolety automatyczne (powtarzalne)do karabinów
        samopowtarzalnych i maszynowych .Generalnie Colt to nazwa firmy produkującej
        uzbrojenie(samych rewolwerów kilka -kilkanaście wzorów)także wzięta od nazwiska
        konstruktora i założyciela firmy.
        MÓWIĄC Nagant kazdy mniej więcej wie o jaką broń chodzi , mówiąc Colt kazdy
        moze mieć na myśli inny typ broni(np VIS wywodził się od COLTA mod 1911 )
        • hens Re: Colt czy Nagant ????? 16.12.05, 21:23
          Ble-ble-ble,... bo co masz za argument,że KOLOSALNA co to jest za argument? bo
          colt to co, tylko podpasek nie produkuje, a nagant to strzeladło.ZADAŁEM PYTANIE
          JAKA JEST RóŻNICA?????? a nie jakich breloczków nagant nie robił.A widzisz
          Nagant to nie tylko rewolwer,a czy słyszałeś mosin - nagant,ńagant kb 0.3L,no
          widzisz,zapatrzyłeś sie na nowe prospekty i to jest pewnie Twoja teoria łącznie
          z praktyką. Rewolwer patentu Naganta był produkowany niemal w całej europie i to
          nie wszystko, ten rewolwer;odróżniał się od całego pospólstwa,pomysłodawców dla
          producentów rewolwerów,również w USA
          można go porównać do SINGERA pomysłodawcy maszyny do szycia,a wiesz co ten
          krawiec wymyślił.----dziurke w czubku igły ---widziałeś inną maszyne ----
          inaczej działającą bez dziurki z przodu.Tutaj Nagant rozłożył na łopatki
          wszystkich ,dlatego teraz oglądasz 357 maximum :a nikogo w 19 wieku nie była
          stać aby go kupić.Ale tu mnie zirytowałes niewiedzą bo Nagant produkcje
          rozpoczął nie w Rosji a w Belgi i nie był sowietem ale belgiem.I licencje
          sprzedał niepatrznie do paru krajów europy Pozdrawiam hens
          • jopekpl Re: Colt czy Nagant ????? 17.12.05, 02:59
            MĄDRALO TO Spytaj na tym forum ludzi z czym się im kojarzy nazwa Nagant a z
            czym Colt,i wtedy dyskutuj.Albo wymień liczbę broni w nazwie której występuje
            słowo Nagant i liczbę broni o nazwie Colt.I wtedy się wymądzaj
          • jopekpl Re: Colt czy Nagant ????? 17.12.05, 03:04
            Ale tu mnie zirytowałes niewiedzą bo Nagant produkcje
            > rozpoczął nie w Rosji a w Belgi i nie był sowietem ale belgiem.I licencje
            > sprzedał niepatrznie do paru krajów europy Pozdrawiam hens
            MYLIĆ SIĘ ludzka rzecz ,co nie zmienia faktu ze nazwę NAGANT kojarzy się z
            jedną bronią a COLT Z CAŁĄ GAMĄ BRONI.
        • remov Re: Colt czy Nagant ????? 23.12.05, 23:03
          > Nagant to nazwa jednego typu rewolweru konstrukcji
          > ROsyjskiej pochodzi od nazwiska konstruktora
          Nagant był Belgiem. Stworzył kilka typów rewolwerów (i nie tylko rewolwerów), a
          jego broń była produkowana w kilku krajach, m.in. w Rosji (choć pierwsze
          dostawy pochodziły z fabryki z Belgii, zanim produkcja nie została podjęta
          przez zakłady w Tule) czy w Polsce (7,62 mm rewolwer NG wz.1932).

          REMOV
    • Gość: ptyś Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.12.05, 23:11
      Już wieeeeeeem !!!!!facet, nikt tego niewymyśli,chodzi o tego shorta.To nie to
      forum, chyba wiem kim pan jest,przepraszam ,TY,jaja jak arbuzy.BTS - bydgoszcz
      -.hens ,metaloplastyka przemysłowa, pasuje!? czasami zdażało mi sie słuchać
      wykładów,u p.zawsze z wypiekami na papie.Dlaczego teraz nie ma dyskusji?co nie
      mają kasy? PTYS

      • hens Re: Colt czy Nagant ????? 16.12.05, 23:25
        Ja też chyba wiem;taka szczerzuja z pierwszego rzedu co mi podpalała papieroski
        z ławy, z miną niemowlęcia poznałem po (ip) tam czasami bywam na /nu
        pagadi/zapraszam, hens
        • hens Re: Colt czy Nagant ????? 16.12.05, 23:35
          Sorry nie na temat/komp włączył glebogryzarke nie mogłem odczytać nr gg/.może
          jutro.hens

          • Gość: axx Re: Colt czy Nagant ????? IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 17.12.05, 02:48
            Nagant nie byl sovieciarzem a tylko belgiem. Jego wzor pokonal kilku innych i
            stal sie dostawca dla cara.
          • scceptyk Re: Colt czy Nagant ????? 17.12.05, 04:54
            glebogryzarka wystepuje tez pod staropolska nazwa 'kultywator' jakbys nie
            wiedzial.www.muratordom.pl/6788_2736.htm

            hens napisał:

            > Sorry nie na temat/komp włączył glebogryzarke nie mogłem odczytać nr gg/.może
            > jutro.hens
            >
        • scceptyk Re: Colt czy Nagant ????? 17.12.05, 04:52
          pisze sie szczezuja studiotl.archer.pl/INNE/szcze.htm

          to jest wyatek jakbys nie wiedzial. Metaloplastyke sobie odpusc na tym forum.

          hens napisał:

          > Ja też chyba wiem;taka szczerzuja z pierwszego rzedu co mi podpalała
          papieroski
          > z ławy, z miną niemowlęcia poznałem po (ip) tam czasami bywam na /nu
          > pagadi/zapraszam, hens
          • hens Re: Colt czy Nagant ????? 17.12.05, 07:15
            Masz racje, ortografia nie jest moją mocną stroną i to można wybaczyć.To jest
            błąd ortograficzny, ale nie błąd w meritum tematu.Mam nadzieje że oprócz
            wytykania błedów palcem, potrafisz jeszcze coś.
            Synonimem colta nie jest dla "gadacza" popularny rewolwer z kowbojskiego filmu,
            a pistolet Colt 1911 A1.- cal 45
            Jeżeli chodzi o nagana /tak powiedział "gadacz"/to każdy rewolwer bez względu
            na producenta.
            Pytanie natomiast brzmiało:...czym różni sie rewolwer Naganta od rewolweru Colta ?
            - bez względu na rok wykonania.
            Tu chodzi wyłącznie o zasade działania. Pozdrawiam bez urazy. hens



            • Gość: ptyś Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.12.05, 21:21
              p.Hensiu>>>>>poczytałem to nie short,ale jest tam jakiś patent, kuba mi na gg
              to zapodał.Jest dobra wiadomość,dla Piotra z Moskwy dostane całą płyte z
              kinematyką SAS-a od początku produkcji, nawet z kopią strony patentu - brachol
              to wydębił od kogoś w Notinghem,u mnie teraz łącze to 1.4 kbps.Teraz mam
              urlop,we wtorek podjade na uczelnie,tam jestem mocny 3G.Nagram płyte,tam "ali
              minut"Też nie myślałem,ale ponoć bajer patent, jakby podnosić się samemu za
              włosy---ale działa.Sesja we wtorek,pogadamy; typy się szykują.Na gg przy image
              baranicy adres postu.PTYŚ
      • hens Re: Colt czy Nagant ????? 17.12.05, 22:10
        Przepraszam nie czytałem Twojej wypowiedzi.Ja tam nigdy nie dostałem grosza
        chyba że; do zapłacenia. Co do tematu-patrz ksero notatek z grudnia 2001r. tam
        temat w całości.Zamiast przewracać strony przewracałeś laski. hens
        • hens Re: Colt czy Nagant ????? 17.12.05, 22:24
          PTYSIU ten temat nie na forum grasz nieuczciwie;inni trzy miesiące tego nie
          słuchali.Czytałeś-jestem wtórnym analfabetą.hensio.
    • Gość: jaski Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.12.05, 00:28
      Czesc Hens, jaja chyba sobie robisz, na pewno nawet. Jesli juz powaznie, to
      nagant jest o ile pamietam 7.65, nie wiem czy colt takie kalibry robi, dziwne
      nieco jak na kowboi. Nagant siedem kulek w bebnie posiada(klasyk- wersje moze
      rozne sa) i jakos tak dosc ladnie w reku lezy( ja tam w ogole rewolwerow nie
      lubie, ale ten sie po prostu inaczej "czuje"). Colt dalej egzysyuje, nagant
      zdechl byl chyba jakis czas temu juz.
      Uklony.
      • hens Re: Colt czy Nagant ????? 18.12.05, 07:18
        Jak do tej pory to cal.7,65 jest to oznaczenie handlowe na przykład:
        w kalibrze 7.65Br. .cyfra 5 oraz Br.oznaczają inną bajke
        Nagant jak do tej pory jest rewolwerem o kalibrze 3 liniowym.
        1 cal dzielony przez 10 linii to wynik 2.54 x 3 = 7.62
        Linie powstały za cara i cal był podstawową wielkoscią mierniczą.
        np.2.5 x 2,54 = 6,35Br itd
        Mogłeś tego niewiedzieć,to normalne.Cal to podstawa miary amunicji-sprawdż
        Oznaczenia mające w treści 0,30 to np. 30-06.. 308W ..30carbine, 30/30 i inne.
        Oznaczenia Colta to 25ACP,....40.....45Auto,-to tylko przykłady
        -ale nie takie było pytanie.
        Pozdrawiam hens



        • hens Re: Colt czy Nagant ????? 18.12.05, 07:32
          Podpowiem:nagant jest jedynym rewolwerem,w którym można
          zastosować tłumik dzwięku......pozdr.hens
        • Gość: jaski Re: Colt czy Nagant ????? IP: 70.131.162.* 18.12.05, 18:11
          OK, na moje wyszlo, jaja sobie robisz! Obrazam sie i wiecej z Toba nie gadam:)
          • hens Re: Colt czy Nagant ????? 19.12.05, 11:09
            -Do jaski.....7,65Br to nabój zupełnie inny niż nabój naganta i nic nie wyszło
            NA TWOJE, widziałeś nabój naganta-jeżeli nie,to budową przypomina 38 short,z
            bardziej wciśniętą kulą do srodka i cieńszy.Na tym forum to tylko Ty masz chyba
            jakies zacięcie do militariów i odkrywania ciekawostek.Za pare dni, jak nikt nie
            odpowie na moją zagadke to podam prawidłową odpowiedz,a nie jest ona prosta
            pozdrawiam hens.
    • Gość: ciekawy Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 09:14
      Jak między samochodem marki X a Y. To samochód i to samochód. Do tego samego
      służą.
      • hens Re: Colt czy Nagant ????? 19.12.05, 11:20
        Do Ciekawego.......masz racje to tak jak samochody.Tylko w samochodzie naganta
        jest wsteczny bieg.A tego pomysłu nie mogą używać inni producenci,bo ta zasada
        poruszania sie jest zastrzeżona patentem w/w ,i jak do tej pory chyba żadna z
        wytwórni nie wykupiła tego pomysłu.Pozdrawiam hens
        • Gość: ciekawy Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 10:58
          Chyba nie zrozumiałeś, że to było porównanie. Chodzi t y l k o o markę
          takiego samego urządzenia.
          Jak tam Twój Kbd.?
          Jakiej amunicji używasz (producent).
          • hens Re: Colt czy Nagant ????? 20.12.05, 13:33
            żartowałem wiem że się nie gniewasz,, amunicja to 7,62x54R Specjalna a
            treningowa to typowy SWD z konserwy
            jak mam czas i sie zawezne to zrobie 200specjalnej ale to pare godzin, zwykłej
            nie centrowane to 500 na godz.pozdrawiam hens
            • hens Re: Colt czy Nagant ????? 20.12.05, 18:17
              do :ciekawego ;przepraszam drobna niescisłość 500 ale na 4 ręce myślałem o
              357Mag/9Para/7,65Br/no wiesz drobnica.pozdrowienia.hens
            • hens Re: Colt czy Nagant ????? 20.12.05, 18:37
              zakrecony jestem ...../Specjalna to LAPUA fin./ robiona łuski WINCZESTER usa/
              proch VIHTANOURI finlandia/ sorry.ozdrawiam hens
              • hens Re: Colt czy Nagant ????? 21.12.05, 12:56
                O D P O W I E D Z

                - a pytanie nie było proste
                Biorąc pod uwage zasade działania to można rozróżnić:
                -1) pojedyńczego działania,2)a/ pojedyńczego i b/działania podwójnego,i 3)tylko
                podwójnego
                w mojej odpowiedzi zajme sie tylko punktem 2.b. - podwójnego działania.
                Zasada działania rewolweru dla wszystkich powinna być znana,ale niekoniecznie.

                Naciśnięcie na jezyk spustowy,powoduje obrót bębna,oraz unoszenie sie
                kurka, po ustawieniu się w osi lufy - osi magazynka następuje jego blokada
                Kurek natomiast podnosi się dalej, aż do momentu automatycznego zwolnienia
                go i pada strzał.Jednak część gazów prochowych ucieka szczeliną
                pomiedzy lufą i magazynkiem.-To podstawowa wada klasycznego rewolweru.

                NAGANT wymyślił jak usunąć ten problem;to znaczy aby ta sama kula,i ta sama
                ilość prochu w rewolwerze i pistolecie,umożliwiała uzyskanie tych samych
                parametrów balistycznych naboju.

                A zrobił to bardzo przemyślnie - zaprojektował nabój,w którym kula jest
                całkowicie schowana w łusce, łuska natomiast wystaje ok 2,5mm z magazynka
                dziwnie- ale tak jest.

                Nietypowe jest też działanie rewolweru w wykonaniu Naganta,po naciśnięciu na
                język spustowy, magazynek zaczynał sie obracać, po ustawieniu osiowym
                przesuwał się do przodu, wsuwał wystającą luske z magazynka ( 2,5 mm) do
                gniazda lufy i padał strzał.Kula wychodząc z łuski rozgniatała łuske na
                gnieżdzie lufy,uszczelniając połącznie.Po wystrzale i po puszczeniu języka
                spustowego,magazynek cofał sie do położenia w którym po powtórnym
                naciśnieciu spustu, mógł obrócić sie..........itd.

                Po zastrzeżeniu patentami zasady działania, żadna firma nie zastosowała tego
                pomysłu a produkcja wykonywana była na zasadach licencyjnych w całej europie

                hens







                • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: 194.8.198.* 22.12.05, 12:44
                  Nic wielkiego. Teoretycznie daje to jakies korzysci, a w praktyce ucieczka
                  gazow nie jest az tak wielka. Dosuwanie bebna do lufy powoduje tylko
                  komplikowanie konstrukcji. I nie wiem co to ma do mechanizmu spustowego i DA/SA.
                • Gość: ciekawy Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:14
                  Tak, to minimalne wpuszczanie pocisku do lufy b. mi się podoba. Nie wiem jakie
                  są straty ciśnienia w szczelinie między bębenkiem a lufą w innych rewolwerach.
                  zdaje się niewielkie, ale to działa psychologicznie...
                  • hens Re: Colt czy Nagant ????? 23.12.05, 00:49
                    .....W pewnej mojej wypowiedzi powiedziałem ///kula po wyjściu z łuski
                    przyspiesza ale nie tak do konca///dotyczyło to rewolweru.
                    Wyobrażcie sobie taką hipotetyczną sytuacje:
                    jest odpalony ładunek prochowy w łusce - kula przyspiesza ale tylko do momentu
                    opuszczenia łuski i zagłebienia sie w przewodzie lufy w całości
                    Kula wyhamowywuje,bo zaczyna wciskać się w pola gwintu lufy
                    w tym momencie przewód jest zaczopowany kulą - z gazów prochowych nadmiar
                    cisnienia jest usuwany na zewnątrz, co prawda nie w całosci - ale są straty i to
                    duże,tu podam przykład;


                    kaliber.....masa kuli.......proch.....szybkosc....energia......ciśnienie
                    9 Para.....7,5g...........0,28......346m/s.......448,9J.........190MPa
                    38Specjal..7,5g...........0,39g.....343m/s.......441,1J.........115MPa
                    357Mag.....7,5g...........0,75g......496m/s.......922,5J.........230MPa
                    Zastosowano do badań proch Hornady N320

                    popatrzcie na porównanie 9Para i 38Specjal tu widać jakie są straty energetyczne
                    na skutek nieszczelności w rewolwerze
                    W rewolwerze należy zastosować 25% większy ładunek aby uzyskac wyniki
                    balistyczne jak pistolet
                    Kaliber 357Mag podałem jako przykład - "gigantomanii",choć sam tego używam

                    pozdrawiam hens





                    • hens Re: Colt czy Nagant ????? 23.12.05, 02:59
                      Do zwiadowcy:
                      only single;odciągasz kurek naciskasz spust>strzał
                      single&double>to samo + naciskasz na spust,unosisz kurek>strzał
                      only double;naciskasz spust,unosisz kurek>strzał--kurek ukryty w szkielecie,brak
                      wystających części,nie zaczepia się o ubiór

                      To musiałem podać- ty wiesz,inni nie koniecznie.

                      Nagant dla szeregowcow produkował only single -np.jak stary Colt czarno prochowy
                      Newy 1846
                      dla oficerów single&double
                      Only double-produkowany do zadań specjalnych, z tłumikiem.Egzemplarze bardzo
                      rzadkie.

                      Działanie mech. spustowego;......Laik nie odróżni.
                      W srodku jedynie więcej- 1 dzwignia z krzywką.Niewidziałem uszkodzonego
                      egzemplarza.Pozostałości prochowe nie zanieczyszczają mechanizmu, jak to się
                      dzieje w modelach współczesnych.Teoretycznie niezniszczalny.
                      Wrażenia ze strzału; bardzo przyjemne jak z pistoletu,-brak błysku ognia przy
                      magazynku,przyklejony do ręki, jak stara angielska dubeltówka do każdego ramienia.

                      pozdrawiam hens
                      • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: 194.8.198.* 23.12.05, 10:02
                        Bede sie upieral przy okresleniu "pocisk". Kule to byly - armatnie w 18 wieku...

                        Co do ucieczki gazow - gdyby cos ona znaczyla ktos kupilby patent Naganta,
                        opracowal cos co omija jego ograniczenia albo poczekalby na wygasniecie
                        patentu. W dzisiejszych czsach kiedy kazdy durny bajer swietnie sie sprzedaje
                        (np. tuning 1911) to bylby niezly chwyt marketingowy.

                        > Nagant dla szeregowcow produkował only single -np.jak stary Colt czarno
                        prochow
                        > y

                        A guzik ;-) To byl model podoficerski.
                        • hens Re: Colt czy Nagant ????? 23.12.05, 13:21
                          Masz racje,- pocisk. Ale to jest tylko wyższośc formy nad treścią,
                          chodziło o potoczne określenie.

                          Nie obejrzałeś dokładnie zestawienia parametrów? Czy 0,28 grama - 9 Para
                          do 0,39 grama - 38 Specjal,ładunku prochowego,tu parametry balistyczne podobne
                          To nie jest strata.? To jest aż 0,11grama-przy wadze nominalnej 0,28grama
                          to co podałem to minimum 25% masy ładunku,a nawet więcej.

                          Co do kupna patentu, to nie zagłebiałem się w temacie, dlaczego nie kupiono tego
                          patentu, i nie rozwinięto produkcji klonów. Może ochrona własnego rynku broni,
                          przez producentów.Zresztą co amerykańskie to najlepsze. Ale, przyznasz że ten
                          człowiek miał pomysł.

                          Tuningowanie tego modelu - może ktoś to teraz robi.Na prospekcie tego nie
                          rozpoznasz.Amerykanie jadąc do domu zabrali tego około 170 tys. szt.
                          Ten model jest sprzedawany w stanach,do dzisiaj.Egzemplarze sprzedawane
                          aktualnie, na rynek cywilny przez firmy takie jak Kettner czy Frankonia, na
                          terenie Europy pochodzą właśnie stamtąd.

                          Jeżeli chodzi o to kto jaki model mógł posiadać ,to było
                          przejęzyczenie.Szeregowiec,oczywiście nosił karabin.

                          pozdrawiam hens
                          • hens Re: Colt czy Nagant ????? 23.12.05, 13:39
                            Do ciekawego:

                            Popatrz na cisnienie gazów to jest 190MPa do 115MPa.

                            To ile tego "dobra" uciekło ?......pozdrawiam hens
                            • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: 194.8.198.* 23.12.05, 15:42
                              A ja Cie tylko poprosze o zrodlo tych tych danych. Wieczorem moze bede mial
                              wiecej czasu...
                              • hens Re: Colt czy Nagant ????? 23.12.05, 19:07
                                Reloading Guide 1995-VIHTAVUORI OY

                                Smokeles Powder Manual Book

                                pozdrawiam hens
                                • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.marwit.gliwice.pl 25.12.05, 22:51
                                  Czyli wyglada na powazne zrodlo. Podaja tam mnoze dlugosci luf, a najlkepiej
                                  modele broni, zktorych osiagnieto te wyniki?

                                  W TBiU 73 (Zdzislaw Walczak) zysk predkosci poczatkowej z uszczelnienia przerwy
                                  bebenek-lufa szacowany jest na ok. 2% To nie jest powalajaca roznica...

                                  Ogolnie rzevcz biorac rewolwer Naganta to zadna rewelacja, w dodatku trawi
                                  slabienka amunicje. Przy lufie 115gmm pocisk o masie 7g, Vo=272m/s, Eo=258J
                                  Inne dane to m=6.3g, Vo=330m/s, Eo=343J (bez podania dlugosci lufy). Czyli
                                  troche lepiej niz niz np 7.65x17 Browning w zasadzie na poziomie .38 S&W (BTW
                                  slabszego od .38 Special). Ja chyba jednak wole S&W 686 (z gazami uciekajacymi
                                  miedzy bebenkiem a lufa) kalibru .357 Magnum i 750J ze standardowego ladunku :-)
                                  • hens Re: Colt czy Nagant ????? 26.12.05, 20:29
                                    Odp.dla zwiadowcy:
                                    Wiesz jak zacząłem na poważnie bawić w strzelanie w 1995r,to zamówiłem
                                    w USA prase firmy HORNADY ona pracuje w systemie rewolwerowym
                                    6 gniazd na matryce,- to bardzo wydajne urządzenie.Oprócz katalogów
                                    fabrycznych, prawie wszystkich liczących się firm
                                    przyjaciele,ze swiata poprzysyłali mi ksiegi prochowe /parametryczne/,tam są
                                    masa kuli, masa prochu, rodzaj spłonki,oraz wymiary całowite,jak i też ładunki
                                    optymalne,jak i ładunki ekstremalne łacznie z ciśniniem dopuszczonym do
                                    stosowania-w danym kalibrze amunicji.Mam tego 5 katalogów,łącznie około 1000
                                    pozycji.
                                    Jeżeli wystrzelisz 100szt. na strzelnicy na 1 dzien to koszty miesiecznie sa
                                    koszmarne.Optimum to 1 godzina pracy -4 godz zabawy.A w domu nie strzelam sam.

                                    Jeżeli chodzi o pocisk Naganta to rzeczywiście nie jest on jakąś rewelacją,wiesz
                                    bardziej mi chodziło o ciekawostke techniczną.>>>>>>>>>>>Testy były wykonywane,z
                                    luf o długości 5 cali dla amunicji pist.i rew.<<<<<<<<<<<<

                                    Rewolwer "686" to piekna bron powiedziałbym klasyczna.Ja długo bawiłem sie
                                    Rossim cal.38Sp.z lufą 6 cali -bardzo dobra stabilizacja.
                                    Teraz mam rossiego 772/357mag/2,75 cala,też miłe w dotyku,- i stabilne 950gram.
                                    Będę musiał mu kupić nowe okładziny gumowe bo,stare już zupełnie wyłysiały.

                                    Pozdrawiam hens
                                    • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.marwit.gliwice.pl 26.12.05, 22:27
                                      Niezle zrodla :-) ja sie bawilem czas jakis w strzelanie sportowe, ale potem
                                      czasu zaczelo brakowac. Problem w tym, ze w Polsce strzelectwo to sport
                                      dla "rowniejszych". Znajomy 2 lata procesowal sie z KWP zanim dostal pozwolenie
                                      na... pistolet kalibru .22 LR! Zaluje, ze nie mamy sie tak jak np. mieszkancy
                                      Arizony, czyli nawet bron maszynowa dla praktycznie kazdego :-)
                                      • hens Re: Colt czy Nagant ????? 27.12.05, 22:29
                                        Nieczytasz dokładnie co pisze /www.NFS.pl/ polecam stare strony!!!!!!!
                                        tam, sie dowiesz dlaczego tak jest,,,,,, "To jest temat na forum"
                                        jak się obśmiejesz jak norka............to zapraszam na ,<nu pagadi>
                                        pozdrawiam,hens.
                                        • hens Re: Colt czy Nagant ????? 27.12.05, 22:39
                                          Chcesz mieć uprawnienia jak w Arizonie, to nie piepsz o równiejszych,kliknij na
                                          hens w postie i tam podaj nr GG.hensiu.
                                          • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.marwit.gliwice.pl 27.12.05, 23:08
                                            No baaa!!! Slynna NFS, pogromcy KWP :-) Kawal dobrej roboty :-) Z tym, ze mi
                                            zdarzylo nieco przejsc, a niestety mam na co wydawac pieniadze... Jeszcze wroce
                                            do mlodzienczych marzen, zapewne za ok.15 lat :-)

                                            Pozdrawiam
                                            • hens Re: Colt czy Nagant ????? 27.12.05, 23:49
                                              masz GG? Nie masz,wiesz gdzie Hens połączenia prywatne tu nie ma kasy.h

                                            • hens Re: Colt czy Nagant ????? 28.12.05, 00:19
                                              pytanie: na co wydałeś pieniądze w "NFS"?????????
                                              • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.marwit.gliwice.pl 28.12.05, 20:29
                                                W NFS na nic, federacja zaczela dzialac mniej wiecej w momencie kiedy
                                                przestawalem strzelac. Chodzi mi o to, ze teraz raczej nie pozwole sobie na
                                                kupno jakiejkolwiek broni. Denerwuje mnie jednak fakt, ze mam utrudniony dostep
                                                do niej. A pomyslec, ze za Franza Josepha posiadanie broni bylo w zasadzie
                                                obowiazkiem kazdego mezczyzny...
                                                • hens Re: Colt czy Nagant ????? 28.12.05, 22:18
                                                  To masz racje, nasz poseł czyt. spec od pacyfikowania samolotów
                                                  powiedział:,<Ja mam i to by było na tyle> i kupił sobie disert eagle.To chyba
                                                  prawda z tym przedłużeniem męskości.
                                                  Teraz na temat,czytałeś tam jest dużo z waszego podwórka,chyba Gliwice i Rybnik
                                                  też.
                                                  Smieszne sytuacje,np jak można skazać człowieka posiadającego legal broń
                                                  sportową za ..........posiadanie amunicji do niej.To jest majstersztyk.Facio
                                                  fajnie pisze.A co najlepsze jest skuteczny.

                                                  Tam chyba w Bytomiu jest jakas sekcja IPSC,cos wiesz na ten temat? To coś
                                                  poważnego, czy na wariackich papierach prowizorka?






                                                  • Gość: zwiadowca Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.marwit.gliwice.pl 29.12.05, 12:58
                                                    > Tam chyba w Bytomiu jest jakas sekcja IPSC,cos wiesz na ten temat? To coś
                                                    > poważnego, czy na wariackich papierach prowizorka?

                                                    O Bytomiu nic nie wiem, ale byc moze to ta sama ekipa, ktora swego czasu
                                                    strzelala w Zabrzu, z reszta po czesci pokrywajaca sie z klubem, w ktorym ja
                                                    strzelalem (TS Temida). Calkiem porzadni ludzie, kilku szpanerow, wiekszosc
                                                    powiazana ze sluzbami mundurowymi. Kilka razy organizowali zawody, bywalem na
                                                    nich jako obserwator niestety. W gronie znajomych marzylismy wtedy o zrobieniu
                                                    sobie microIPSC z Margolinami ;-)
                • Gość: do hens Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 22:27
                  "Naciśnięcie na jezyk spustowy,powoduje obrót bębna,oraz unoszenie sie
                  kurka, po ustawieniu się w osi lufy - osi magazynka następuje jego blokada
                  Kurek natomiast podnosi się dalej, aż do momentu automatycznego zwolnienia
                  go i pada strzał.Jednak część gazów prochowych ucieka szczeliną
                  pomiedzy lufą i magazynkiem.-To podstawowa wada klasycznego rewolweru."

                  dlaczegp piszesz o magazynku w rewolwerze?! dla mnie jest to komora nabojowa, a
                  moze sie na tyn nieznasz.
                  • hens Re: Colt czy Nagant ????? 29.12.05, 00:19
                    Jest zespołem komór nabojowych i magazynkiem,czasami zwyczajowo nazywanym
                    bębenkiem. To są sformułowania potoczne.

                    Jak to sie ma np. do zakazu przenoszenia broni z nabojem w komorze nabojowej,czy
                    oznacza to że należy rozładować rewolwer - przed jazdą srodkami komunikacji
                    publicznej? - a pistoletu nie

                    Jak prawidłowo się mówi;-rozładuj komory nabojowe w rewolwerze, czy rozładuj
                    magazynek?

                    Co brzmi bardziej naturalnie?-...... A może rozładuj broń.


                    Pozdrawiam hens
                    • Gość: do henes Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 09:54
                      mysle ze powinno byc rozladuj bron, obojetnie czy rewolwer czy pistolet, a
                      jesli chodzi o przenoszenie rewolweru to powinno wyjac sie jeden naboj z komory
                      i w ta pusta spuscic kurek tak jak to robili na dzikim zachodzie.pozdro
                      • hens Re: Colt czy Nagant ????? 29.12.05, 10:55
                        A czy wiesz o tym,że każdy współczesny rewolwer ma bezpiecznik
                        - automatyczny - taki idioto odporny i jest bezpieczniejszy od prawie każdego
                        pistoletu ?.......a wyjmowanie naboju.......

                        Tak robią Ci fachowcy - którzy nie mają zielonego pojęcia, o jego istnieniu.

                        Pozdrawiam hens
                        • Gość: do henes Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.12.05, 12:40
                          > A czy wiesz o tym,że każdy współczesny rewolwer ma bezpiecznik
                          > - automatyczny - taki idioto odporny i jest bezpieczniejszy od prawie każdego
                          > pistoletu ?.......a wyjmowanie naboju.......
                          >
                          > Tak robią Ci fachowcy - którzy nie mają zielonego pojęcia, o jego istnieniu.
                          >
                          > Pozdrawiam hens


                          Idioto? widze ze ty normalnie podyskutowac nie umiesz.Niebede ciebie obrazal bo
                          kulture zostawiles chyba na strzelnicy.
                          • hens Re: Colt czy Nagant ????? 29.12.05, 23:26
                            Idioto - odporny to taki który jest, działa sam-bez ingerencji z zewnatrz.
                            Nawet nie wszyscy o tym wiedza.A ja nikogo nie obrażam. Nie wiem jak w
                            niemczech, ale w polsce, to takie określenie funkcjonuje.
                            Należy cos przeczytać 2 razy, zrozumieć i nie irytowac sie.

                            Pozdrawiam hens
                          • Gość: gość do gość Re: Colt czy Nagant ????? IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.12.05, 23:48
                            do idioto odpornych zaliczamy
                            mikrofalówki
                            zmywarki
                            pralki automatyczne
                            idiot camery czyt.aparaty foto
                            i inne ustrojstwa gdzie nie musisz myslec
                            • hens Re: Colt czy Nagant ????? 30.12.05, 00:15
                              Do dubelt gościa:
                              Ja znam jeszcze bardziej idiotoodporny sprzęt AGD:

                              To lodówka, trzeba tylko pamietac o zamknięciu drzwi.

                              Pozdrawiam hens

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka