Gość: Laik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:07 Czy to prawda że Rosjanie mają najlepsze systemy Plot na świecie ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Czaja Re: Rosyjsie systemy Plot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:23 Zawsze przodowali w tej dziedzinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o3 Re: Rosyjsie systemy Plot IP: *.aster.pl 06.01.06, 19:02 wywołałeś burze w szklance,teraz będą się kłócić aż do świat wielkanocnych pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.01.06, 03:02 Ani rosyjskie systemy nie sa najlepsze na swiecie ani rosyjska obrona plot. Najlepszym przyklade jest fakt ze pierwszy system S-400 bedzie bronil moskwy, do ktorej to wg. Berkuta czy Fulkruma, zaden amerykanski samolot nie ma szans przeleciec. Ciekawe przed czym bedzie bronil moskwy ten S-400. Najsilniesza obrone plot, wyposazona w najnowoczesniejsze systemy, czesto bijace systemy rosyjskie o kilka generacji posiada USA. Lwia czesc ich obrony plot jest zainstalowana na okretach. W zasadzie sa w stanie stworzyc calkiem szczelna bariere wzdluz wybrzezy usa, a jesli zajdzie potrzeba moga bronic japonii, tajwanu, norwegii itd. Dzieki pociskamo SM-3 sa w stanie zwalczac nawet pociski balistyczne. Dodatkowo systemy amerykanskie w przeciwienstwie do rosyjskich sa sprawne i dzialajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 07.01.06, 07:29 Mareczku tak się głupio składa,że tarcza antyrakietowa wokół Moskwy jest sprawna! Ostatnio były próby antyrakiet i cel balistyczny imitujący głowicę rakiety strategicznej został przechwycony i zniszczony w odległości 350 km! Gdyby Amerykańska obrona antyrakietowa była tak sprawna to USA nie zerwało by traktatu i nie dążyło do stworzenia KOLEJNEGO systemu mającego ich bronic ponoc od stronu Azji! A co do systemu S-400 Triumf to jest to przeciwlotniczy system mobilny PRZYSTOSOWANY też do niszczenia celów balistycznych! Głównym zadaniem tego systemu pozostaje jednak zwalczanie SAMOLOTÓW!Co do Amerykańskich systemów okrętowych to gdzież one się tak sprawdziły? Możesz dac jakiś przykład?Bo ,że są sprawne i działające to co to znaczy? Dużo samolotów przeciwników usa zestrzeliły? Bo coś ostatnio nie słychac było o tym?!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aso Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:59 > Gdyby Amerykańska obrona antyrakietowa była tak sprawna to USA nie zerwało by > traktatu i nie dążyło do stworzenia KOLEJNEGO systemu mającego ich bronic > ponoc Marku_boa - USA dotąd nie miały żadnego systemu anty-rakietowego, więc ten nad którym pracują nie jest żadnym KOLEJNYM. > Głównym zadaniem tego systemu pozostaje jednak zwalczanie SAMOLOTÓW! No i o to właśnie się pyta Marek - skoro, jak twierdzi np. Berkut, istniejący system PVO jest taki super-duper zintegrowany i nieprzebijalny, to po co S-400 po $1 mld za kompleks? USA w latach 60-ych zaczęły demontaż swojego systemu OPL bo uznali, że jest on niepotrzebny wobec małego zagrożenie ze strony sowieckich bombowców i dzisiaj w USA nie ma rakiet plot dedykowanych do OPL. Jak widać Rosjanie tego S-400 potrzebują. > Co do Amerykańskich systemów okrętowych to gdzież one się tak sprawdziły? > Możesz dac jakiś przykład?Bo ,że są sprawne i działające to co to znaczy? > Dużo samolotów przeciwników usa zestrzeliły? Bo coś ostatnio nie słychac było > o tym? Bo zintegrowany amerykański system plot jest na tyle szczelny, że od czasu wojny w Wietnamie żaden wrogi samolot nie zbliżył się do US Navy na zasięg ich strzału. A jakie sukcesy odniosła ostatnio rosyjska PVO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 07.01.06, 12:36 Parafrazujac Twoje stwierdzenie : Rosyjski system PWO jest najlepszy bo... żaden samolot nieprzyjaciela nawet nie próbował go pokonac!:)Więc wychodzi na to ,że jednak Rosjanie są lepsi w te klocki bo system antyrakietowy mają! Wracając do S-400 to jak Wiesz jest to system mobilny i można go dowolnie przemieszczac!Każdy kraj który produkuje wlasne systemy przeciwlotnicze,bez ustannie w miarę możliwości je ulepsza,dla czego Rosjanie mieli by tego nie robic? A wracając do Amerykańskiego ,okrętowego systemu plot,to chyba nie do końca tak jest jak Piszesz! Kołacze mnie się po głowie incydent z fregatą USS Stark(chyba) gdzie Iracki Mirage F1 "wsadził" jej Exoceta i poleciał dodomu!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:14 dla czego Rosjanie mieli by tego nie robic? Jeden nasz kolega już odpowiedział na to pytanie :) Rosja jest kilka dekad za USA jeśli chodzi o systemy plot ;) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aso Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:50 > Więc wychodzi na to ,że jednak Rosjanie są lepsi w te klocki bo system > antyrakietowy mają! Nie, Rosjanie byli głupsi bo ten ich system ABM nie obroni niczego przed atakiem USA a do obrony przed małym atakiem z kraju typu KRLD czy Iran jest zbyt skoncentrowany. W sumie taki 'traktatowy' ABM to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Amerykanie to zrozumieli 30 lat temu. > A wracając do Amerykańskiego ,okrętowego systemu plot,to chyba nie do > końca tak jest jak Piszesz! Kołacze mnie się po głowie incydent z fregatą USS > Stark(chyba) gdzie Iracki Mirage F1 "wsadził" jej Exoceta i poleciał dodomu!:) A od kiedy to płynąca samotnie fregata to SYSTEM plot. Zwłaszcza fregata z założenia konstruowana do zwalczania op. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 08.01.06, 13:59 Znaczy się tak:Jak Rosjanie coś mają a Amerykanie nie,to Rosjanie są głupsi a Amerykanie mądrzejsi? A jak Amerykanie coś mają a Rosjanie nie ,to Amerykanie są mądrzejsi,bo to mają a Rosjanie głupsi bo nie? BRAWO! Logika godna mistrza!!!:)Co do tej "nieszczęsnej"fregaty to w takim razie ile okrętw Amerykanie muszą miec ,żeby się obronic przed samotnym samolotem?:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aso Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:29 Czytaj uważnie co napisałem. Amerykanie też mieli system ABM, ale tylko przez 6 miesięcy bo uznali, że w ówczesnej sytuacji takie systemy są bezsensu i szkoda na nie pieniędzy. To był zresztą od początku problem amerykańskich systemów ABM - nawet jak osiągały dobre wyniki testów to politycy nie chcieli ich wdrażać. Moim zdanie, mieli rację. W warunkach konfliktu USA-ZSRR (a tylko taki wówczas się liczył) 100 rakiet ABM przed niczym nie obroni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.01.06, 17:01 > Wracając do S-400 to jak Wiesz jest to system mobilny i można go dowolnie > przemieszczac!Każdy kraj który produkuje wlasne systemy przeciwlotnicze,bez > ustannie w miarę możliwości je ulepsza,dla czego Rosjanie mieli by tego nie S-400 nie ma jeszcze na uzbrojeniu. A jak juz bedzie to jakby go nie przemiaszczali calej rosji nim nie pokryja. Okrety AEGIS sa w stanie zapewnic obrone plot wiekszosci amerykanskich wielkich miast. > końca tak jest jak Piszesz! Kołacze mnie się po głowie incydent z fregatą USS > Stark(chyba) gdzie Iracki Mirage F1 "wsadził" jej Exoceta i poleciał dodomu!:) > -Pozdrawiam! Po pierwsze to amerykanie nie spodziewali sie ataku od sojuszniczego samolotu. Po drugie to OHPy nie maja zbyt silnego systemu oplot w porownaniu z okretami AEGIS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lancer Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:04 W dodatku z wylaczony w czasie patrolu systemami i niesprawnym od kilku dni zestawem CIWS (akurat po patrolu mial sie udac na naprawe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 08.01.06, 14:14 No Popatrz,Popatrz! A Wy ciągle twierdzicie,że tylko Rosyjskie okręty są niesprawne?! To co jest? Głupi Ci Amerykanie czy co? Wysyłają niesprawny okręt do obrony tankowców przed atakami nieprzyjaciela?:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 08.01.06, 14:05 No tak!:) Jak pociski przelatywały by nad Alaską,to Amerykańskie okręty będą pływac po Wielkich Jeziorach? czy po Mississippi? A tak serio to dużo tych Amerykańskich okrętów z systemem AEGIS pływa po morzu Barentsa? Bo zawsze mnie się wydawało,że jeśli ZSRR/Rosja zaatakowała by USA to rakiety chyba nie leciały by od strony Ameryki Południowej nie sądzisz Marku? A wracając do tematu to uświadom mnie od kiedy i do kiedy Irak był sprzymierzeńcem lub sojusznikiem Ameryki?:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
fulcrum1 Re: Oczywiscie ze nie :) 08.01.06, 14:15 Gość portalu: MAREK_BOA napisał(a): wracając do > tematu to uświadom mnie od kiedy i do kiedy Irak był sprzymierzeńcem lub > sojusznikiem Ameryki?:) > -Pozdrawiam! Może ja tak szybko odpowiem na to pytanie. W czasie wojny iracko-irańskiej USA po cichu finansowały Saddama (podobno nawet było ciche przyzwolenie na użycie broni chemicznej - ale to tylko "potwierdzone plotki" :) i nawet zaraz krótko po wojnie. Słynna jest "afera" z amerykańskim ambasadorem w Iraku w 1991 roku, który w rozmowie z Tarikiem Azizem miał dać ciche amerykańskie pozwolenie na zajęcie przez Irak Kuwejtu. Bush Senior jednak prawie w ostatniej chwili zmienił zdanie (Amerykanom jednak bardziej opłacał się Kuwejt "suwerenny" pod kuratelą USA niż potężny Irak z włączonym Kuwejtem), odwołał ambasadora i po ataku irackim na Kuwejt dał Saddamowi ultimatum po czym "załatwił" w ONZ interwencję. Więc jak najbardziej można powiedzieć, że przez pewien czas USA i Irak grały w jednej drużynie ale fakt, że z atakiem Mirage na amerykański okręt to nie m wiele wspólnego :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 08.01.06, 14:22 No o tym to ja wiem!:) Przecie nikt inny tylko sami Amerykanie wysyłali bakterie wąglika do badań w Iraklu! Chodziło mnie nie o "ciche" i "tajne" porozumienia!:)Ale nazwa "sojusznik" jakiej użył Marek nijak do tego nie pasuje!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.01.06, 20:27 > No o tym to ja wiem!:) Przecie nikt inny tylko sami Amerykanie wysyłali > bakterie wąglika do badań w Iraklu! Chodziło mnie nie o "ciche" i "tajne" i zrzucili jeszcze stonke na polske... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 12:58 Marku_boa - USA dotąd nie miały żadnego systemu anty-rakietowego, więc ten nad > którym pracują nie jest żadnym KOLEJNYM. Mieli kiedyś Nike-Zeus, Sprint :) No i o to właśnie się pyta Marek - skoro, jak twierdzi np. Berkut, istniejący > system PVO jest taki super-duper zintegrowany i nieprzebijalny, to po co S-400 > po $1 mld za kompleks? USA w latach 60-ych zaczęły demontaż swojego syste Nigdy nie twierdziłem że Rosyjskie OPL jest niezniszczalne, nieprzebijalne i tak dalej. S 400 jak wejdzie do produkcji seryjnej będzie tańsze no nie ? :) Jak widać > Rosjanie tego S-400 potrzebują. Tak samo jak USA potrzebuje F 22 itp Rosjanie zawsze stawiali na systemy plot, więc nie ma się co dziwić . > A jakie sukcesy odniosła ostatnio rosyjska PVO? A co była jakaś wojna żeby można było sprawdzić skuteczność PVO ?? Wystarczy że SR 71 miał zakaz wlatywania w przestrzeń powietrzną ZSRR :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aso Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:42 > Mieli kiedyś Nike-Zeus, Sprint :) Nike-Zeus był tylko etapem w rozwoju amerykańskiego ABM, nigdy tego nie wyprodukowano. Do służby weszły tylko Sprint i Spartan ale nasłużyły się raptem pół roku - Kongres skasował całę tę zabawę jako bezsens. > A co była jakaś wojna żeby można było sprawdzić skuteczność PVO ?? Wystarczy > że SR 71 miał zakaz wlatywania w przestrzeń powietrzną ZSRR :) No właśnie - ani rosyjska PVO any USN nie była zmuszona się ostatnio wykazywać więc powątpiewanie w ich skuteczność, jak to robił Marek_boa, tylko na bazie "braku sukcesów" jest trochę niestosowne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 08.01.06, 14:11 Sorry Gościu kolorowy,ale to Ty napisałeś,że Amerykański system przeciwlotniczy zainstalowany na okrętach Made by USA jest tak "doskonały",że żaden samolot się nawet nie próbował zbliżyc do okrętów USA! Ale kołacze mnie się kilka incydentów właśnie z wojny Wietnamskiej,a pro po użycia uzbrojonych samolotów An-2 przez Wietnamczyków! I chyba nawet Amerykanie zanotowali dwa czy trzy zestrzelenia Wietnamskich MiGów-17 przez okręty! Więc jak to jest z tym zbliżaniem?:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aso Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:21 Napisałem wyraźnie, że od czasu Wietnamu - więc o co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 08.01.06, 22:34 A to widocznie źle przeczytałem!:) Sorki:) -Pozdtawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
axx61 Re: Oczywiscie ze tak :) 08.01.06, 15:39 Nike -Zeus byl w pelni zastosowany i spelnil swoja role. Odsylam do www.ed- thelen.org Osobiscie widzialem te miejsca i to w kilku stanach jak MI,NY i obecnie Maryland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aso Re: Oczywiscie ze tak :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:25 Nike-Zeus przeszedł pomyślnie testy ale nigdy nie został wdrożony do produkcji. Strona którą podajesz dotyczy Nike-Ajax i Nike-Hercules - to są inne systemy, nie ABM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:04 >Najsilniesza obrone plot, wyposazona w najnowoczesniejsze systemy, czesto >bijace systemy rosyjskie o kilka generacji posiada USA ROTLF o ile generacji 3 czy 4 ?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:10 >Dzieki pociskamo SM-3 sa w stanie zwalczac >nawet pociski balistyczne No nawet pociski balistyczne jest wstanie zwalczać. To jest niesamowite ;) naprawde. ajlepszym przyklade jest fakt ze pierwszy system S-400 bedzie bronil moskwy, > do ktorej to wg. Berkuta czy Fulkruma, zaden amerykanski samolot nie ma szans > przeleciec Po pierwsze nigdy nie twierdziłem że zaden amerykanski samolot nie ma szans przelecieć przez Rosje. Ty masz kolego jakieś problemy ze zrozumieniem tekstu ?? pozatym to chyba normalne że najpierw w nowe systemy plot bedą bronić stolicy. pozdro pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.01.06, 16:54 > Po pierwsze nigdy nie twierdziłem że zaden amerykanski samolot nie ma szans > przelecieć przez Rosje. Ty masz kolego jakieś problemy ze zrozumieniem tekstu ? No chyba ma. Bo z twojej wypowiedzi wynika ze twoje ROFTLowanie na to jak napisem ze B2 moze latac nad cala syberia bylo jednak wyrazem poparcia. Na drugi raz pisz jasniej. Teraz musze na nowo zinterpretowac wszystkie twoje posty. Odpowiedz Link Zgłoś
fulcrum1 Re: Oczywiscie ze nie :) 07.01.06, 17:25 B2 nie zbliżyłby się nawet do granic Rosji, a nawet jakby delikatnie zbliżył się do granic wschodnich to zostałby zestrzelony (nie ważne czy byłby to jeden B2 czy 10).Nikt nie twierdzi, że rosyjska obron p.lot. jest nie do spenetrowania.Amerykanie prędzej czy pózniej zniszczyliby większość obrony p.lot Rosji ale przy tak gigantycznych stratach własnych, że mogłoby im nie wystarczyć samolotów do obrony własnego terytorium przed ograniczonym (ale zawsze) atakiem odwetowym Tu22M4, Tu 160 i Tu 95. Amerykanie zniszczyliby zapewne znakomitą większość maszyn rosyjskich (tym bardziej,że Su 27 mogłyby je eskortować tylko przez pewien czas, nawet przy tankowaniu z powietrza) ale jakiejs części rosyjskich bombowców udałoby się wystrzelić np Ch55.Podsumowując - nawet pewnie za ZSRR obrona p.lot imperium była teoretycznie możliwa do zniszczenia ale rachunek zysków i strat byłby taki, że lepiej by się opłacało Amerykanom wykonać precyzyjny atak jądrowy na cele militarne w ZSRR niż wysyłać swoje lotnictwo, z którego większość zostałaby zniszczona. Związek Radziecki odpowiedziałby podobnym ograniczonym atakiem na cele amerykańskie.Nikt na początku nie napie..łby miast głowicami po kilka megaton:) Natomiast w przypadku Rosji obecnej to gdyby wydarzył się jakiś nieprawdopodobny ciąg zdarzeń i Amerykanie musieliby uderzyć na cele w Rosji to oczywiście zaryzykowaliby konwencjonalny atak lotniczy ale by przyniósł on chocby połowiczny skutek musieliby uzyć wszystkich B2, wszystkich F117 i wszystkich F22. Do tego B52, B1 i osłaniające to wszystko F15. W wariancie optymistycznym straty amerykańskie sięgnęłyby 30,40% co jest wartością bardzo dużą i nie do przełknięcia dla amerykańskiej opinii publicznej (wg niektórych ekspertów straty takie gdy o.plot. ZSRR była w apogeum swojej potęgi mogłyby wynieść nawet 80 proc. - może dlatego tak naprawdę Amerykanie od połowy lat 80 nie brali poważnie pod uwagę frontalnego ataku powietrznego wszystkim co mają na Związek radziecki tylko ograniczony, precyzyjny atak bombowcami stealth i to też bardzo ostrożnie ponieważ USA nie znało lokalizacji wszystkich stacji radarowych obrony ZSRR i do tego dochodza jeszcze przeciez radary mobilne, a przypominam, że samolot typu stealth by wykorzystać swe własciwości choćby w części musi znać ulokowanie wrogich stacji radarowych by tak zaplanować kurs aby schodzić z pola wykrycia radaru i leciec właśnie tymi ciemnymi plamami). Problem polega na tym, że obrona p.lot. ZSRR była tak szczelna i miała taki zasięg, że owych "czarnych plam" podobno nie było i właściwości stealth amerykanskich bombowców mogłyby się okazać bezużyteczne.Pozdrawiam i załatwmy jakiegoś admina :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.01.06, 18:35 > B2 nie zbliżyłby się nawet do granic Rosji, a nawet jakby delikatnie zbliżył > się do granic wschodnich to zostałby zestrzelony (nie ważne czy byłby to > jeden B2 czy 10). mysle ze raczej zostalby zestrzelony 1 z 10ciu i to po rajdzie do moskwy i z powrotem. > jeden B2 czy 10).Nikt nie twierdzi, że rosyjska obron p.lot. jest nie do > spenetrowania.Amerykanie prędzej czy pózniej zniszczyliby większość obrony > p.lot Rosji ale przy tak gigantycznych stratach własnych, że mogłoby im nie > wystarczyć samolotów do obrony własnego terytorium przed ograniczonym (ale > zawsze) atakiem odwetowym Tu22M4, Tu 160 i Tu 95. Amerykanie zniszczyliby > zapewne znakomitą większość maszyn rosyjskich (tym bardziej,że Su 27 mogłyby je > > eskortować tylko przez pewien czas, nawet przy tankowaniu z powietrza) ale > jakiejs części rosyjskich bombowców udałoby się wystrzelić np > Ch55. Pierwsze amerykanie wystrzeliliby tomahawki z okretow podwodnych i nawodnych oraz B-52. Przebudowane ohio zaatakowalyby z polnocy a niszczyciele z moza srodziemnego, pacyfiku baltyku i moza norweskiego. kilka setek tomahawkow. Rosyjska flota jest tak slaba ze amerykanie nie mieliby najminiejszego problemu z zajeciem pozycji do ataku. Tomahawka trudno wykryc, nawet gdy jest sie przygotowanym na atak. Wiec przy takiej skali ataku, nawet gdyby rosjanie mieli w gorze wszystkie A-50 i migi-31 i tak kilkaset tomahawkow dosiegnie celu. Tak wiec sporo rosyjskich mysliwcow oraz Tu-160 i Tu-95 przestaloby istniec juz w pierwszej fazie. Na nieliczne Tu-160 i Tu-95, ktore poderwalyby sie do ataku odwetowego nad alaska, grendlandia i polnocnym pacyfikiem i atlantykiem czekalyby juz F-15 i F/A-18 z lotniskowcow wspierane E-2, E-3 i KC-135. Tu-22M3 bez tankowcow nie sa w stanie zagrozic USA, a tankowcow rosja ma jak na lekarstwo. Zreszta zostalyby rzucone przeciw lotniskowcom. Jesli udaloby im sie wyeliminowac jedna grupe bojowa z 10 to i tak bylby to sukces. Byc moze druga wyeliminowalyby jeszcze rosyskie okrety podwodne - i to wszystko. W momencie kiedy glowice tomahawkow wybuchaja na rosyjskich lotniskach z lotniskowcow i baz w europie oraz lotniskowcow startuja F-16, F-15, F-18 i F- 22, wspierane EA-6, E-3, E-2, E-8 i latajacymi tankowcami. B-1B i B-2 sa juz dawno w drodze. Rosyjskie mysliwce, ktore przetrwaly atak pociskami manewrujacymi i nie zuzyly rakiet do ataku na tomahawki sa zbyt nieliczne i do tego maja gorsze parametry + brak wsparcia awacsow i tankowcow. Tak wiec nie moglyby skutecznie zagrozic amerykanom. Byc moze amerykanie straciliby 5% maszyn przy 80% strat u rosjan. Najgrozniejsze bylyby naziemne systemy rakietowe. Ale jesli maszyny usa bylyby uzbrojone w pociski stand-off AGM-154, AGM-158, AGM-88, AGM-130 czy SLAM to moglyby niszczyc cele rosyjskie z poza zasiegu pociskow systemow SA-10 czy SA-11. Zwlaszcza przy wsparciu EA-6 czy F/A- 18G. Pewnie ze skutecznosc nie taka jak przy ataku bombami, ale zminimalizowaloby to straty usa do kilku - kilkunastu % pozwalajac na zadanie i tak ogromnych strat rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
fulcrum1 Re: Oczywiscie ze nie :) 08.01.06, 14:28 Gość portalu: Marek napisał(a): Pewnie ze skutecznosc nie taka jak przy ataku bombami, ale > zminimalizowaloby to straty usa do kilku - kilkunastu % pozwalajac na zadanie i > > tak ogromnych strat rosji. Ja przecież napisałem, ze OBECNIE moim zdaniem Rosja nie obroniłaby się przed zmasowanym atakiem powietrznym USA ale jestem zdania, że straty amerykańskie wyniosłyby więcej niż "kilkanaście procent", a z B2 nie wróciło by do bazy 3/4 maszyn bo Rosjanie postawiliby sobie za punkt honoru by zniszczyć te drogie zabawki (zaniedbując zapewne powstrzymanie ataku innych maszyn amerykańskich ale Rosjanie to nie jest naród, który zbytnio liczy się ze swoimi stratami). Przytoczyłem Ci też opinię fachowców, że dajmy na to w 1990 roku Amerykanie by przełamać obronę p.lot Związku Radzieckiego straciliby w tym ataku nawet 80% swojego lotnictwa, a w tych czasach ZSRR dysponował jeszcze potencjałem by wykonać wielkie, skuteczne kontruderzenie lotnicze na Stany Zjednoczone (nie było w tych czasach dysproporcji pomiędzy występowaniem nowoczesnego uzbrojenia pomiędzy obiema armiami - dziś nowoczesny, porównywalny z amerykańskim sprzęt w armii rosyjskiej jest w mniejszości). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o3 Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.aster.pl 08.01.06, 15:52 Rosjanie wszystko stawiają za honor,czasami tylko tyle nam pozostaje,dlatego sądze że nikomu nie opłaca się atakować Rosji militarnie, ekonomicznie też,mamy czasem nerwowych przywódców Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 15:33 Pierwsze amerykanie wystrzeliliby tomahawki z okretow podwodnych i nawodnych > oraz B-52. Przebudowane ohio zaatakowalyby z polnocy a niszczyciele z moza > srodziemnego, pacyfiku baltyku i moza norweskiego. kilka setek tomahawkow. > Rosyjska flota jest tak slaba ze amerykanie nie mieliby najminiejszego problemu > > z zajeciem pozycji do ataku. Tomahawka trudno wykryc, nawet gdy jest sie > przygotowanym na atak. Wiec przy takiej skali ataku, nawet gdyby rosjanie mieli > > w gorze wszystkie A-50 i migi-31 i tak kilkaset tomahawkow dosiegnie celu. PWO właśnie było przystosowane do zwalczania Tomahawków :) Pomiajajać już Migi 31 systemy Plot też są wstanie przechwytywać pociski Cruise. Pozatym okręty musiałby podejsć dość blisko bo cięzko sie odala Tomcie z połowy atlantyku. Myślisz że to byłoby takie proste. Rosjanie o ataku Tomahawkami, bedą wiedzieć znacznie wcześniej, więc nie wiem jak ty chcesz zrobić z tego "atak z zaskoczenia" :) Każda bateria SAM ma ma dostęp do danych z innych bateria a te z kolei mają dostęp do danych z latających myśliwców i AWACSÓW. Do tego masz od cholery radarów EW itp Ale jesli maszyny usa bylyby uzbrojone w pociski stand-off AGM-154, > AGM-158, AGM-88, AGM-130 czy SLAM to moglyby niszczyc cele rosyjskie z poza > zasiegu pociskow systemow SA-10 czy SA-1 AGM 88 ? Zasięg systemów S 300 wynosi 200 km ,AGM 130 i AGM 158 chcesz użyć przeciwko mobilnym wyrzutnią :) życze powodzenia. Acha i nie zapomnij jęsli będziesz tak strzeał tymi tomahawkami mogą Ci sięszybko śkończyć. Te E3,E2, EA6 zostaną szybko ściągnięte na ziemie. I co wtedy ??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.01.06, 18:17 > PWO właśnie było przystosowane do zwalczania Tomahawków :) Pomiajajać już Migi > 31 systemy Plot też są wstanie przechwytywać pociski Cruise. Pozatym okręty > musiałby podejsć dość blisko bo cięzko sie odala Tomcie z połowy atlantyku. > Myślisz że to byłoby takie proste. No to ile tomahawkow zestrzela powiedzmy z 1000 odpalonych rownoczesnie ? Tylko nie mow ze wszystkie. > 31 systemy Plot też są wstanie przechwytywać pociski Cruise. Pozatym okręty > musiałby podejsć dość blisko bo cięzko sie odala Tomcie z połowy atlantyku. > Myślisz że to byłoby takie proste. A co by ich powstrzymalo ? 2 akuly II albo kuzniecov z 7 su-33 ? nie badz smieszny. > Rosjanie o ataku Tomahawkami, bedą wiedzieć znacznie wcześniej, więc nie wiem > jak ty chcesz zrobić z tego "atak z zaskoczenia" :) Każda bateria SAM ma ma > dostęp do danych z innych bateria a te z kolei mają dostęp do danych z > latających myśliwców i AWACSÓW. Do tego masz od cholery radarów EW itp Po pierwsze rosja nie posiada AWACSow. Po drugie A-50 sa zbyt nieliczne zeby zapewnic kontrole nad cala rosja. > AGM 88 ? Zasięg systemów S 300 wynosi 200 km ,AGM 130 i AGM 158 chcesz użyć > przeciwko mobilnym wyrzutnią :) życze powodzenia. S-300 ma zasieg do 200 km i to nie wszystkie wersje. W praktyce do celu stealth takiego jak tomahawk nie jest w stanie prowadzic ognia z odleglosci wiekszej niz kilka kilometrow. Zreszta przeciw tomahawkom sluzy raczej SA-15 o takim mniej wiecej zasiegu. To samo tyczy sie zwalcznia samolotow lecacych nisko nad ziemia. 40 km to wystarczjacy zasieg broni stand-off zeby bezpiecznie atakowac broniony przez dowolny na swiecie system naziemny. Nie tylko rosyjski. > Acha i nie zapomnij jęsli będziesz tak strzeał tymi tomahawkami mogą Ci > sięszybko śkończyć. Zasoby rakiet do S-300 czy R-77 albo R-30 sa niewyczerpywalne. nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK_BOA Re: Oczywiscie ze nie :) IP: 80.51.118.* 08.01.06, 15:54 Znaczy się wychodzi na to,że to jednak Amerykanie byli by agresorami?! No to po co było tyle lac wody na temat tego,że Rosja to "dziki" kraj i nic tylko by atakowali innych?!:)Nie wiem jak Ty Marku ale ja myślę,że z zaskoczenia to by nic nie wyszło Amerykanom! Ostatni incydent z Norweską rakietą meteorologiczną chyba jednak pokazał,że w razie gdyby ,jednak coś nastąpiło to ...życie na ziemi przestało by istniec!No może po za karaluchami i innym robactwem!:) Kwestia jest taka że Rosja posiada zbyt wiele nośników broni jądrowej,by udało się zniszczyc przed startem choc z połowę! A to co zostanie i tak w zupełności wystarczy by wymazac życie na ziemi! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:15 >Ostatni incydent z Norweską rakietą meteorologiczną >chyba jednak pokazał,że w razie gdyby ,jednak coś nastąpiło to ...życie na Wtedy nie działała stacja EW na Litwie. Obecnie jej funkcje przejeła stacja EW Baranowicze na Białorusi :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.01.06, 18:19 Rozmawiamy tu o teoretycznym ataku konwencjonalnym. Wiadomo ze w praktyce jest to mozlo mozliwe. A Ty znowu mieszasz tu polityke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:13 >Tak wiec nie >moglyby skutecznie zagrozic amerykanom. Byc moze amerykanie straciliby 5% >maszyn przy 80% strat u rosjan. Bardzo pozytywne stwierdzenie. Amerykanskie dane podawały troche inne liczby :) Według amerykanów przy zmasowanym ataku szanse na penetracje przestrzeni powietrznej Rosji oceniali na około 40 %. Jak by taki konflikt wyglądał to jest bardzo cięzko stwierdzić. Nigdy nie było konfliktu, w ktorym przeciwnik USA posiadał zintegrowany system obrony powietrzne kraju, systemy AWACS, ogromną ilość SAMów dużą ilość myśliwców. Posiada dane przesyłane na bierząco ogromną sieć radarów operujących na rożnych częstotliwościach, posiada środki do przeciwdziałające zakłuceniom itp. Nie wiadomo też jak wyglądałby konfliktgdy OPL dysponuje zasięgiem rażenia 200km!! a jak wejdzie S 400 nawet 400km !! Nawet jak obłożysz wszystko Tomahawkami itp wyzutnie SAM są mobilne, pozatym tego typu pociski same są podatne na przechwycenie. Chcesz przeprowadzić atak z zaskoczenia i zniszczyć większość maszyn na lotniskach ?? Chyba żartujesz :) Przy kilkuset stacjach EW ( stacje dozoru dalekiego zasięgu stacjonarne i ruchome) połączonych siecią do tego AWACSY i pasywne systemy wykrywania ? Ty myślisz że te Tomcie się prześlizgną ? To nie Irak czy Jugosławia. Skoro USA szybko pozbyłoby się A 50 to z pewnością można też stwierdzić, iż E3 EA6 itp też dosyć szybko pospadają z nieba a wtedy już będzie już troszke trudniej :) F-16, F-15, F-18 te samoloty najpierw muszą spenetrować obrone plot w ktorej zasięg wejdą znacznie wcześniej niż same będą mogły ją zwalczać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.01.06, 19:44 > Według amerykanów przy zmasowanym ataku szanse na penetracje przestrzeni > powietrznej Rosji oceniali na około 40 %. Jak by taki konflikt wyglądał to jest > bardzo cięzko stwierdzić. Nigdy nie było konfliktu, w ktorym przeciwnik USA > posiadał zintegrowany system obrony powietrzne kraju, systemy AWACS, ogromną > ilość SAMów dużą ilość myśliwców. Moze bym sie i zgodzil na te 40% gdyby te wszystkie samy, mysliwce i radary byly sprawne. Ale wiekszosc z nich rdzewieje gdzies pod plotem. W rosyjskich pulkach mysliwskich jest po kilka sprawnych mysliwcow. Do tego brak tankowcow wiec nawet te sprawne zbyt dlugo w powietrzu nie moga pozostawac. Rosja nie ma tez awacsow. Nazywanie A-50 awacsem to tak jakby nazwac osla czystej krwi arabem. A zolnierze obslugujacy samy i radary sa pewnie bardziej zajeci podkradaniem kur z pobliskich gospodarstw niz obsuga tego szmelcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lancer Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:05 >OPL dysponuje zasięgiem rażenia 200km!! a jak wejdzie S 400 nawet 400km !! Piekne dane katalogowe osiagane w idealnych warunkach dla celu typu niemanewrujacy transportowiec. W praktyce dla wysokomanewrowego celu na malej wysokosci parametry conajmniej o 50% nizsze. www.nfow.pl/viewtopic.php?t=7028&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Oczywiscie ze nie :) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.01.06, 18:38 > Problem polega na tym, że obrona p.lot. ZSRR była tak szczelna Ze bez problemu przelatywaly przez nia awionetki Pozdrawiam i załatwmy > jakiegoś admina :) Rozumie ze sie na mnie wsciekasz, ale czemu winny biedny admin ? Odpowiedz Link Zgłoś
fulcrum1 Re: Oczywiscie ze nie :) 08.01.06, 14:30 Gość portalu: Marek napisał(a): > Pozdrawiam i załatwmy > > jakiegoś admina :) > > Rozumie ze sie na mnie wsciekasz, ale czemu winny biedny admin ? :) Hehe....dobre. Pisałem w pośpiechu i nawet nie popatrzyłem jak to brzmi.To jednak wy amerykanofile macie poczucie humoru.....;) Jestem pozytywnie zaskoczony :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś