IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:53
Zastanawiam się nad takim pytaniem:
jeśli dojdzie do uderzenia na Syrię, to w jaki sposób będzie wyglądała kampania wojskowa?
można wyobrazić sobie conajmniej trzy scenariusze:
- uderzenie lotnicze podobne do tego jakie było wykonane w stosunku do Serbii, w celu "wymuszenia posłuszeństwa";
- uderzenie z terenu zachodniego Iraku, podobne do inwazji na ten kraj w 2003r, w kierunkach na Damaszek i Aleppo, z większym zaangarzowaniem wojsk specjalnych i aeromobilnych;
- obydwa ww scenariusze w jednym, ponieważ armia syryjska nie jest zdziesiątkowana w taki sposób jak armia iracka po wojnie 1991 i wieloletnich sankcjach, i może zagrozić bezpośrednio Izraelowi atakiem odwetowym.
pzdr
Obserwuj wątek
    • ubersztumperumper Re: Syria 07.01.06, 18:00
      Nie ma żadnych wątpliwości,że Syria ostrzela Izrael Scudami co pewnie skończy
      się wojną na dwa fronty,bo Żydzi będą mieli pretekst by urwać sobie
      kawałek "przestrzeni życiowej". To tylko przyszpieszy klęskę Damaszku,ale z
      Izraelelm czy bez niego i tak wojna trwałaby króciutko.
      O wiele gorzej jełi Syryjczycy w wymienionych Scudach zainstalują głowice
      chemiczne,wtedy to już będzie wojna totalna,niestety z użyciem broni nuklearnej
      przez Izrael.
      Co do wojsk specjalnych i aeromobilnych to nie sądze,Syryjczycy mają kilka
      tysięcy sprawnych czołgów i transporterów opancerzonych,nawet z szerokim
      użyciem AH-64 i AH-1W będziemy mieli większą lub mniejszą,klasyczną bitwę
      pancerną.
      Pzdr.
    • fulcrum1 Re: Syria 07.01.06, 18:03
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Zastanawiam się nad takim pytaniem:
      > jeśli dojdzie do uderzenia na Syrię, to w jaki sposób będzie wyglądała
      kampania
      > wojskowa?
      > można wyobrazić sobie conajmniej trzy scenariusze:
      > - uderzenie lotnicze podobne do tego jakie było wykonane w stosunku do
      Serbii,
      > w celu "wymuszenia posłuszeństwa";
      > - uderzenie z terenu zachodniego Iraku, podobne do inwazji na ten kraj w
      2003r,
      > w kierunkach na Damaszek i Aleppo, z większym zaangarzowaniem wojsk
      specjalnyc
      > h i aeromobilnych;
      > - obydwa ww scenariusze w jednym, ponieważ armia syryjska nie jest
      zdziesiątkow
      > ana w taki sposób jak armia iracka po wojnie 1991 i wieloletnich sankcjach, i
      m
      > oże zagrozić bezpośrednio Izraelowi atakiem odwetowym.
      > pzdr


      Syrii grozi atak tylko wtedy gdy zacznie na poważnie bawić się w technologie
      nuklearne, tak jak teraz Iran lub w razie syryjskiej pomocy Iranowi w ataku
      odwetowym na Izrael.W obydwu przypadkach wchodzi w grę tylko atak izraelski
      (amerykanie nie podpalą tej pochodni - mają już swoje problemy w Iraku) i to
      precyzyjne, ograniczone uderzenie lotnicze. Ofensywa lądowa nie wchodzi w grę.
      Syria ma jednak lepszą armię od Iraku i nawet przy jakiejś przebiegłej taktyce
      Żydów straty atakujących byłyby znaczne. Na Damaszek już napewno by nie
      poszli.Syryjczycy broniliby jak lwy swojej stolicy.pozdrawiam
      • herr_uberszturmfuhrer Re: Syria 07.01.06, 18:26
        Co do pomocy Iranowi w odwecie przeciw Izraelowi to zgoda.
        Żydzi zareagują pewnie dość rozległą operacją sił powietrznych i
        pancernych,pokonując Syryczyków (głównie ich wolę walki i zasoby sprzętowe) w
        kilka dni acz oczywiście nie zajmując Damaszku czy nie dokonując pełnej
        okupacji.

        Broni nuklearnej Damaszek nie zamierza pozyskać bo nie ma na to ani
        pieniędzy,ani technologii,ani kontaktów.

        Za to może stać się ofiarą amerykańskiego ataku jeśli pojawiłyby się dowody na
        udział Syrii w jakimś spektakularnym ataku terrorystycznym przeciw USA w
        przyszłości,tudzież jeśli z powodu napływu zagranicznych terrorystów
        (wiadomo,że gro napływa przez Syrię) gwałtownie pogorszyłaby się sytuacja w
        Iraku.

        Bardzo prawdopodobne (ale to już z zupełnie innej beczki) są także
        pojedyńcze,punktowe uderzenia na bazy szkoleniowe terrorsytów przy samej
        granicy z Irakiem,ale o skali nieporównywalnej z Bałkanami czy Desert Fox tylko
        naprawdę bardzo ograniczone i chirurgiczne,dokonywane nie przez myśliwce a
        śmigłowce szturmowe i grupy komandosów.Raczej bardzo "ostrzegawczy" ton niż
        poważniejsza operacja.

      • Gość: J.K. Piszesz bzdury. IP: *.pools.arcor-ip.net 07.01.06, 21:18
        Syria, to zreszta jedyny islamski kraj, w ktorym kiedys bylem...
        Dawno.
        Izrael ma DOKLADNE rozpoznanie syryjskich lotnisk.
        Zniszczenie ich lotnictwa, to sprawa moze trzech dni.
        Bitwa pancerna owszem...
        Syryjczycy sa dzielni i lepsi od Irakijczykow...
        Ale ich czolgi - to sowiecki zlom...
        Gdyby do takiej bitwy doszlo, to...
        Izraelczycy traca 100 - 200 czolgow i armia
        syryjska przestaje istniec...
        Egipt sie nie ruszy... (to zaznaczam specjalnie)

        Slowem: Syria na Izrael otwarcie nie pojdzie. To sa jedni z madrzejszych Arabow.
        Natomiast nadal beda popierac np. Hamas i robic przeciw Izraelowi krecia robote.
        Osrodki te (w Syrii) - Izrael w koncu chyba zbombarduje...???

        • Gość: Mosze Zolnierz syryjski ... IP: 20.133.1.* 07.01.06, 22:09
          ...jest dobry.
          Tak to bylo kiedy odebrali od Izraela gore Hermon w 1973r. Wiedzieli ze jak
          przyjdzie kontratak izraelskich wojsk to prawie nie beda mieli nadzieii - ale
          nie wycofali sie pod gradem pociskow i bomb. Najlepsze izraelskie 2 brygady
          zaatakowali zeby odebrac nazad gore Hermon.
          (najwyzsza w Golanie i nazywa sie "oczy Izraela")
          Izraelskie straty byly ciezkie - ale Izraelskie wojsko nie mialo rady i musialo
          odebrac Hermon.
          Drugi raz to bylo spotkanie w 1982r. w Libanie. Wojsko syryjskie jak czulo sie
          ze nie moga dac izraelskim wojsku zawsze wycofali sie w szyku bojowym, bez
          paniki.
          Syryjski zolnierz tez nie bal sie strzelac z RPG do czolgu - wiedzac ze jesli
          nie trafi i zniszczy to bedzie koniec jego, bo zostanie odrazu odkryty.
          Tak wlasnie zachowuje sie zolnierz. Szkoda ze to nasz wrog, mysle ze nie bedzie
          wiecej wojny miedzy Izraelem i Syria. Wszystko to polityka, najlepiej zmienic
          glowe wroga niz zrobic wojne, nic z tego dobrego nie wyjdzie...
          • Gość: o3 Re: Zolnierz syryjski ... IP: *.aster.pl 07.01.06, 22:57
            Też poważnie wątpie w wojnę z Syrią, pozatym mam nadzieję że nie nastąpi jest to
            jeden z niewielu islamskich "przyjaciół" Rosji na Bliskim Wschodzie, ostatnio
            rosyjski rząd często tam się zapuszcza na wizyty.
            pozdrawiam
            • mamlas_1 Re: Zolnierz syryjski ... 07.01.06, 23:27
              Chyba zapomnieliście że jakieś 2-3 lata temu po fali zamachów izraelskie
              samoloty zbombardowały już bazy palestyńskich terrorystów w Syrii,robiąc przy
              okazji rundę honorową nad rezydencją prezydencką.Żydzi prawie za każdym razem o
              wspieranie Hezbollahu,Hamasu itp oskarżają własnie Syrię,jeśli po ataku na
              irańskie instalacje Teheran "uruchomi" w odwecie Hezbollah a ten dokona
              zmasowanego ostrzału Katiuszami terytorium Izraela (a dodajcie jeszcze do tego
              ofensywę palestyńskich zamachowców-samobójców) to jest więcej niż pewne,że
              Izrael dokopie za to Syrii i będzie to operacja bliższa regularnym działaniom
              wojennym niż punktowym uderzeniom...
              Pozdrawiam
              • Gość: gość Re: Zolnierz syryjski ... IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 00:36
                czy na pewno żołnierz syryjski (sunnita) będzie przelewał krew za prezydenta (alawita)i partię; dużo się zmieniło od 1982 roku.
                czy może armia syryjska rozsypie się jak armia iracka w 2003 roku i zacznie działać jako partyzantka? myślę że syryjczycy oglądają telewizję, myślą i są świadomi przewagi armii usa i izraelskiej nad własną. może tak będzie wyglądać ta wojna- pełen chaos, ataki samobójcze i jednorazowy ostrzał rakietowy i altyleryjski..
      • Gość: wujcio Re: Syria IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 14:38
        fulcrum1 napisał:
        straty atakujących byłyby znaczne. Na Damaszek już napewno by nie
        > poszli.Syryjczycy broniliby jak lwy swojej stolicy.pozdrawiam

        Taa, jakbym to już kiedyś słyszał. Jakiś Saddamgrad czy coś takiego.
    • belgrano Re: Syria 08.01.06, 19:49
      Syria obecnie nie bedzie w stanie nawet przez tydzień bronić swego terytorium
      przed Izraelem a co dopiero przed USA:-)). Po pierwsze Syria nie ma kasy,
      nastepnie maja stary sprzęt nie licząc kilku drobiazgów. Jesli porównac armię
      Iracka 91 i armię Syrii. To jak nie patrzeć nawet armia Iracka z 2003 była
      lepiej wyposarzona i wieksza niż Syryjska. Syria to wyłącznie sprzęt
      pamiętający jeszcze ZSRR, zachodnia technika jest tam znikoma. W iraku ok. 30%
      sprzętu było zachodniego. Syria najnowsze samoloty MIG-29A, Su-24, śmigłowce MI-
      25 i Gazelle. Irak samoloty Mirage F1-EQ-4,5 i 6!, MiG-29A, Su-24, Su-25,
      śmigłowce Mi-25, Gazelle, Bo-105, Bo-KW-117. Jedynie co Syria ma lepsze to
      wydaje sie być morale żołnierzy i mniejsze podziały wewnątrz narodowościowe.
      Jednak armia Iraku zawsze była wieksza od Syryjskiej.
      • Gość: Mosze Re: Syria IP: 20.133.1.* 08.01.06, 19:53
        Jesli tak dobrze znasz wszystko, to moze powiesz nam gdzie ten iracki sprzet
        podzial sie, bo w Iraku nie ma jego...
        • belgrano Re: Syria 08.01.06, 20:06
          W 1991r troche tego wytrzebiono a w 2003 go poprostu rozszabrowano i wywieziono
          do Iranu i USA:-))
      • Gość: Renton Re: Syria IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 08.01.06, 20:16
        Co to jest MiG-29A? Czy ma pan na myśli izdielije 9.12 czy inny samolot? Pytam,
        bo nazwa MiG-29A jest bardzo nieprecyzyjna.
        Pozdr.
        Renton
        • belgrano Re: Syria 09.01.06, 20:58
          Dokładnie to, w dodatku Syria w przeciwieństwie do Iraku kupiłA ubogie wersje
          MiG-29 poszła na ilość nie na jakość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka