wielki_czarownik
10.01.06, 20:16
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3106909.html
No niezłą sumkę wyliczył. Na ile jest ona trafna? Nie wiem. Ale po raz kolejny widać, że dla USA lepiej aby żołnierz zginął (ewentualne odszkodowanie dla rodziny, skrzynka i do piachu) niż aby został ranny czy okaleczony.