yanga
16.05.07, 21:52
Z książki wspomnieniowej Leszka Żulińskiego poświęconej PIW-owi dowiedziałam
się, że w tej oficynie wciąż jeszcze kolacjonuje się przekłady, co mnie
wprawiło w euforię. W związku z tym mam pytanie sondażowe: kto wie, co to
jest kolacjonowanie? (Hajota i Jottka - cicho siedzieć!) W jakich
wydawnictwach jeszcze kultywuje się ten chwalebny zwyczaj? Wiem tylko o Znaku.