Dodaj do ulubionych

Karabin czy armata?

03.03.06, 11:16
No wlasnie. Klasyczny podzial dzieli bron panla na strzelecka o kalibrze do
20mm i artyleryjska powyzej 20mm.

A jak sie to ma do tego?

world.guns.ru/sniper/sn55-e.htm
Obserwuj wątek
    • jack_ryan Re: Karabin czy armata? 03.03.06, 12:53
      Wygląda na karabin.
      • grogreg Re: Karabin czy armata? 03.03.06, 12:56
        Ale to srzela standartowa amunicja 20mm do armat Giat`a.
        • czescjacek Re: Karabin czy armata? 03.03.06, 14:22
          japończycy już mieli 20 mm przeciwpancerny karabin Typ 97 w II wś. wydaje mi
          się, że niezależnie wygra spór "karabin czy armata", to wynik nie będzie miał
          większego wpływu na cokolwiek!
          • grogreg Re: Karabin czy armata? 03.03.06, 14:32
            Po pierwsze, nie spor tylko proba wyjasnienia watpliwosci.
            Po drugie. Cokolwiek zostanie tutaj napisane pewnie nie bedzie mialo wplywu na
            cokolwiek.

            A w kwestii karabinu Typ 97. Strzelal tylko amunicja rdzeniowa czy tez
            odpalkowa lub kumulacyjna?
            • czescjacek Re: Karabin czy armata? 06.03.06, 14:00
              po pierwsze i drugie - trafne uwagi :)

              nie wiem, czym strzelał ich karabin, ale znając japońska technologię militarną w
              II wś. to pewnie utwardzonymi ziemniakami :)

              łatwo znaleźć info w necie, tu w skrócie co nieco:

              karabin przenosiło 4 ludzi (!), używając do tego specjalnych stelaży. całe
              tałatajstwo ważyło razem prawie 70 kilo, chociaż w innym źródle napisali, że 70
              kilo ważyło razem z osłonką.

              20-mm karabiny mieli jeszcze Finowie i Szwajcarzy (L-39 Lahti i Solothurn
              cośtam), ale czy miały własną amunicję, czy artyleryjską, to nie wiem.
              • grogreg Re: Karabin czy armata? 06.03.06, 14:46
                > karabin przenosiło 4 ludzi (!), używając do tego specjalnych stelaży. całe
                > tałatajstwo ważyło razem prawie 70 kilo, chociaż w innym źródle napisali, że
                70
                > kilo ważyło razem z osłonką.

                Czyli masowo odpowiadalo armacie 37mm Boforsa :)
                No i jak to nazwac karabinem?
                • remov Rusznica przeciwpancerna 06.03.06, 15:49
                  W czasach, gdy używano tej broni nazywano ją rusznicą przeciwpancerną. Jeżeli
                  określenie karabin tak Cię drażni, to można zawsze znaleźć coś zastępczego ;)
                • speedy13 Re: Karabin czy armata? 06.03.06, 16:02
                  że
                  > 70
                  > > kilo ważyło razem z osłonką.
                  >
                  > Czyli masowo odpowiadalo armacie 37mm Boforsa :)
                  > No i jak to nazwac karabinem?

                  No jednak bez przesady - 70 kg, gdzie mu do Boforsa, działko 37 mm ważyło nie
                  pamietam dokładnie ale rzedu 350 kg. I to faktycznie był "karabin", poszukaj
                  sobie gdzieś fotki - własnie jak bardzo duży karabin wyglądało, z kolbą itp.
                  I, w nawiązaniu do poprzednika, nie strzelał oczywiście utwardzonymi
                  ziemniakami, ale bardzo mocnym nabojem 20x125, (pełnokalibrowy ppanc.) jak
                  wróce do domku to coś tam jeszcze napiszę, ale tak z pamieci to cieżki i w
                  miarę szybki pocisk był.
                  • marek_boa Re: Karabin czy armata? 06.03.06, 17:52
                    Speedy13 tych 4 ludzi to może o CAŁĄ obsługę chodziło?I to by mnie wcale nie
                    dziwiło bo obsługa ckm-u typu Maxim w czasie II WŚ w ZSRR liczyła...7 osób!:)
                    -Pozdrawiam!
                    • grogreg Re: Karabin czy armata? 06.03.06, 20:32
                      Za czego pewnie trzech biegalo z wiadrami do nalblizszej rzeki po wode do
                      chlodnicy :)
    • zwiadovvca Re: Karabin czy armata? 03.03.06, 20:28
      Zaraz sie tu zjawi remov i uzna, ze zgodnie z terminologia stosowana przez WAT
      jest to wielkokalibrowe karabinisko wyborowe ;-)

      Raczej jednak karabin - nie wyglada jak armata, konstrukcja podobna do zwyklych
      wielkokalibrowych karabinow wyborowych.
      • zvviadowca Re: Karabin czy armata? 05.03.06, 03:07
        przestan sie wyglupiac kolego. Jestes pan smieszny!
    • remov Karabin 03.03.06, 21:39
      Tak formalnie to bronią strzelecką jest broń palna przystosowana do amunicji
      strzeleckiej, której kaliber nie przekracza 20 mm i tutaj ważna uwaga - za
      wyjątkiem niektórych środków wyspecjalizowanych (m.in. granatników). W
      przypadku tego karabinu przeciwsprzętowego (albo wkbw jak może się ktoś
      upierać, choć stosowana w NTW-20 czy RT-20 amunicja nie służy do zwalczania
      celów żywych, ba, podejrzewam, że nawet jej stosowanie do takich celów może być
      zakazane konwencjami) możesz śmiało go zaliczyć do środków wyspecjalizowanych i
      nie przejmować się ograniczeniami wynikającymi z kalibru.
      • zwiadovvca Re: Karabin 04.03.06, 22:05
        Owszem, zasadniczo te karabiny sluza do niszczenia sprzetu. Niemniej jednak
        bywaja uzywane do zwalczania sily zywej - szczegolnie te "zwyklego" kalibru
        12.7 mm. Konwencjami raczej nikt sie nie przejmuje - najlepszym tego dowodem
        jest stosowanie .45 ACP 230 gr. Hydra-Shokow w H&K MK23 przez SOCOM.

        Inna sprawa - strzelby mysliwskie kalibru 10 tez sa uznawane jednak za bron
        strzelecka mimo, ze ich metryczny kaliber jest wiekszy niz 20 mm.
        • remov Re: Karabin 05.03.06, 14:34
          Obawiam, że konwencjami przejmują się państwa, które je podpisały, to raz.
          Biorąc pod uwagę działania mediów, to przejmują się nimi bardzo, wbrew temu, co
          może Ci się wydawać. O dowody stosowania pocisków HS w pistoletach oddziałów US
          SOCOM (dlaczego od razu nie przerobionych M1911A1 USMC, mógłbym zapytać, skoro
          to tak sama amunicja, ale nie zapytam, bo możesz pogubić się w zeznaniach), to
          nawet nie zapytam skąd je wziąłeś.

          Przy okazji, w wkbw do zwalczania siły żywej bynajmniej nie stosuje się
          pocisków niezgodnych z Konwencją/Deklaracją Petersburską z 1868 (choć pewne
          kontrowersje wzbudził pocisk wielozadaniowy Mk 211).
      • zvviadowca Re: Karabin 05.03.06, 03:08
        co, nogdy nie strzelales do zywego celu z armaty? Oj nieladnie, panie kolego,
        nieladnie.
        • remov Re: Karabin 05.03.06, 14:28
          Słowo-klucz, bo najwyraźniej nie wiesz o co chodzi - Konwencja/Deklaracja
          Petersburska z 1868.
          • zwiadovvca Re: Karabin 05.03.06, 23:26
            1. Obawiam sie, ze ktos sie tu pode mnie podszywa - moj nick ma 2 razy "v"
            zamiast drugiego "w" (inaczej sie nie dalo) - ten kto sie za mnie podszywa ma 2
            razy "v" zamiast pierwszego "w". Posty o strzelaniu z armaty i wyglupianiu sie
            sa nie moje.

            2. Co do SOCOM i H&K MK23 - wzialem to z artykulu Dave'a Arnolda "Handguns"
            czerwiec 1997 (kiedys czytalem regularnie). Od tego czasu conieco moglo sie tez
            zmienic. Skad mam informacje o 230 gr Hydra-Shok nie pomne, musialbym
            przeszukac cale moje archiwum.

            3. No coz, jezeli wkbw bywa uzywany do zwalczania sily zywej - chyba nie ma
            koniecznosci stosowania jakiejkolwiek bardziej skomplikowanej amunicji ;-)

            4. Po logowaniu sie podobno mialo nie byc przebierancow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka