piotrek_zalogowany
14.04.06, 21:10
Nie wiem czemu we wszystkich dyskusjach czy opracowaniach na porządku
dziennym jest biadolenie nad losem Arabii Saudyjskiej w przypadku
amerykańskiego ataku na Iran.
A tymczasem...IRAN MOŻE SAUDYJCZYKÓW POCAŁOWAĆ W D... ,porównajcie sobie
sprzęt i potencjał obu armii,Arabia ma F-15,
Tornada,Awacsy,Abramsy,Apache,fregaty La Fayette - wszystko w dużej ilości a
wzorce szkoleniowe rodem z armii USA.
A co ma Iran? Właściwie nic,trochę MiGów i T-72 które DO PIĘT NIE DORASTAJĄ
ani ilością ani tym bardziej jakością sprzętowi Rijadu.
Niech do was wkońcu dotrze,że największym mocarstwem w rejonie Zatoki
Perskiej jest ARABIA SAUDYJSKA i to ona rozdaje karty a nie Iran.
Przynajmniej tak dlugo jak długo Persowie nie zdobęda broni jądrowej - ale
nawet wtedy Saudowie uzyskają to samo w parę tygodni. Nie od dziś wiadomo
bowiem,że przy pomocy Pakistanu prowadzą własny program atomowy.
Pzdr.