Dodaj do ulubionych

Tłumoki! Iran może naskakać(!!) Arabii Saudyjskiej

14.04.06, 21:10
Nie wiem czemu we wszystkich dyskusjach czy opracowaniach na porządku
dziennym jest biadolenie nad losem Arabii Saudyjskiej w przypadku
amerykańskiego ataku na Iran.
A tymczasem...IRAN MOŻE SAUDYJCZYKÓW POCAŁOWAĆ W D... ,porównajcie sobie
sprzęt i potencjał obu armii,Arabia ma F-15,
Tornada,Awacsy,Abramsy,Apache,fregaty La Fayette - wszystko w dużej ilości a
wzorce szkoleniowe rodem z armii USA.
A co ma Iran? Właściwie nic,trochę MiGów i T-72 które DO PIĘT NIE DORASTAJĄ
ani ilością ani tym bardziej jakością sprzętowi Rijadu.
Niech do was wkońcu dotrze,że największym mocarstwem w rejonie Zatoki
Perskiej jest ARABIA SAUDYJSKA i to ona rozdaje karty a nie Iran.
Przynajmniej tak dlugo jak długo Persowie nie zdobęda broni jądrowej - ale
nawet wtedy Saudowie uzyskają to samo w parę tygodni. Nie od dziś wiadomo
bowiem,że przy pomocy Pakistanu prowadzą własny program atomowy.
Pzdr.
Obserwuj wątek
    • tornson Ciekawe tylko czy Arabowie, o wspólnej religii 14.04.06, 21:26
      i zbliżonej kulturze do Iranu, będą woleli kolaborować ze znienawidzonymi przez
      ludzi Bliskiego Wschodu jankesami, czy też stanąć po stronie braci Persów.
      • tornson Oczywiście Saudowie rozkradający własny naród, 14.04.06, 21:28
        na spółkę z US-koncernami, z zysków z handu ropą, slepo staną po stronie swoich
        protektorów z Waszyngtonu, jednak ich jest tylko 60tys, a 20mln naród saudyjski
        może mieć inne zdanie w tej kwestii.
        • mamlas_1 Zadowoleni czy nie atak ich zjednoczy 14.04.06, 21:36
          Jak Iran ich zaatakuje to nikt nie będzie myślał o "kolabroacji" z USA tylko o
          obronie Ojczyzny przed najeźdzcą.
          • tornson A czy ty myślisz że w Iranie są tacy idioci 14.04.06, 21:59
            że ot tak by zaatakowali Arabię Saudyjską? Dorobiliby do tego taką propagandę,
            mówiąc o zaprzedaniu się "amerykańskiemu szatanowi" i zamordyźmie saudyjskich
            rządów, itp., że spore poparcie w narodzie Arabii Saudyjskiej by zyskali.
            • mamlas_1 Re: A czy ty myślisz że w Iranie są tacy idioci 14.04.06, 22:03
              Mogą podburzać słownie,ale jakikolwiek atak fizyczny i Saudowie zjednoczą się w
              obronie kraju - to jedni z największych patriotów na Bliskim Wschodzie, nie to
              co Irak gdzie praktycznie nie ma "narodu irackiego" tylko szyici,sunnici i
              kurdowie z których żadni nia mają praktycznie poczucia przynależności
              panstwowej (a przynajmniej nie ponad religię), zresztą każdy wie że Irak to
              sztucznie utworzony kraj.
              • tornson Re: A czy ty myślisz że w Iranie są tacy idioci 14.04.06, 22:15
                mamlas_1 napisał:

                > Mogą podburzać słownie,ale jakikolwiek atak fizyczny i Saudowie zjednoczą się w
                >
                > obronie kraju - to jedni z największych patriotów na Bliskim Wschodzie,
                Saudowie to rodzina królewska rządząca Arabią Saudyjską, fakt oni się zjednoczą
                ale ich jest tylko 60tys. :o)

                > nie to
                > co Irak gdzie praktycznie nie ma "narodu irackiego" tylko szyici,sunnici i
                Szyici i sunnici to jeden naród, Arabowie, różni ich tylko religia.

                > kurdowie z których żadni nia mają praktycznie poczucia przynależności
                > panstwowej (a przynajmniej nie ponad religię), zresztą każdy wie że Irak to
                > sztucznie utworzony kraj.
                Jak niemal wszystkie na Bliskie Wschodzie, z Kuwejtem na czele.
                • mamlas_1 Re: A czy ty myślisz że w Iranie są tacy idioci 14.04.06, 22:29
                  Saudyjczczycy miałem na myśli.

                  Bzdura.

                  Jakoś gdy Saddam w '91 zarządził rajd odwetowy na przygraniczne miasto Arabii
                  Saudyjskiej armia Saudyjska pojawiła się tam po kilkudziesięciu
                  minutach,rozpieprzyła oddziały irackie w drobny mak wykazując się przy tym
                  olbrzymim męstwem i poswięceniem - co zaznaczyli sami Ameryakanie także będący
                  na miejscu.
                  A gdy w 1985 2 irańskie F-4 naruszyły ledwie o parenaście kilometrów saudyjską
                  przestrzeń powietrzną nikt nie zatsanawiał się czy to są bracia w wierze tylko
                  posłano 2 Eagle które załatwiły sprawę.

                  Ludność Arabii saudyjskiej w wielu kwestiach nie zgadza się z rodziną królewską
                  (chodzi głównie o jej mega-rozrzutny tryb życia) ale w chwilach zagrożenia dla
                  państwa staje za nią murem.
                  • tornson Kiedy to było? 14.04.06, 22:41
                    mamlas_1 napisał:

                    > Saudyjczczycy miałem na myśli.
                    >
                    > Bzdura.
                    >
                    > Jakoś gdy Saddam w '91 zarządził rajd odwetowy na przygraniczne miasto Arabii
                    > Saudyjskiej armia Saudyjska pojawiła się tam po kilkudziesięciu
                    > minutach,rozpieprzyła oddziały irackie w drobny mak wykazując się przy tym
                    > olbrzymim męstwem i poswięceniem - co zaznaczyli sami Ameryakanie także będący
                    > na miejscu.
                    > A gdy w 1985 2 irańskie F-4 naruszyły ledwie o parenaście kilometrów saudyjską
                    > przestrzeń powietrzną nikt nie zatsanawiał się czy to są bracia w wierze tylko
                    > posłano 2 Eagle które załatwiły sprawę.
                    >
                    > Ludność Arabii saudyjskiej w wielu kwestiach nie zgadza się z rodziną królewską
                    >
                    > (chodzi głównie o jej mega-rozrzutny tryb życia) ale w chwilach zagrożenia dla
                    > państwa staje za nią murem.

                    Wtedy była inna sytuacja, Amerykanie nie mieli jeszcze aż tak bardzo spartolonej
                    reputacji. Poza tym zmienia się mentalność samych Arabów, coraz bardziej czuja
                    oni wszecharabską, solidarność i coraz bardziej są źli na proamerykańskich
                    kacyków dzielących Arabską ziemię na sztuczne państewka. I to nie tylko chodzi o
                    arabską solidarność, ale wręcz o wszechmuzułmańską solidarność, zobacz np. jak
                    dziś Turcy nienawidzą Amerykanów, nienawiść jak jeszcze 20 lat temu była tam nie
                    do pomyślenia.
                    • mamlas_1 Re: Kiedy to było? 14.04.06, 22:51
                      Powtarzam ostatni raz.
                      Gdy Irańczczycy zaatakują Arabię Saudyjską to nikt nie będzie witał ich
                      kwiatami.
                      Armia saudyjska szybko i sprawnie załatwi sprawę,bez oglądania się czy to na
                      przyjaźń czy to antagonizmy z USA.
      • j-k Tomson , níeuku 14.04.06, 22:18
        Nie ma zadnej sympatii wsrod Arabow do Iranu...

        Jest oczwiscie wspolna religia - islam i po tej linii pewna sympatia miejsce
        miec bedzie.. Jednakze Arabowie zawsze obawiali sie dominacji Iranu w rejonie
        zatoki perskiej i oslabienie tego kraju bedzie Arabii Saudyjskiej jak
        najbardziej na reke.
        • tornson Re:Jasiu, ignorancie 14.04.06, 22:26
          j-k napisał:

          > Nie ma zadnej sympatii wsrod Arabow do Iranu...
          >
          > Jest oczwiscie wspolna religia - islam i po tej linii pewna sympatia miejsce
          > miec bedzie.. Jednakze Arabowie zawsze obawiali sie dominacji Iranu w rejonie
          > zatoki perskiej i oslabienie tego kraju bedzie Arabii Saudyjskiej jak
          > najbardziej na reke.
          Owszem bali się perskiej dominacji w regionie, ale dziś jest coś o wiele
          groźniejszego dla Arabów i Persów, wspólny wróg który wysysa z tych krajów naftę
          i pilnuje by przejadać fundusze z jej sprzedarzy. To przykład jak USA potrafią
          jednoczyć swaśnione narody. ;o)
          • mamlas_1 Re:Jasiu, ignorancie 14.04.06, 22:32
            Niechęć Saudyjczyków do USA to jedno,tyle że jak Iran ostrzela Arabię Saudyjską
            to pójdzie ona na boczny tor a jedyne co będzie Saudyjczykom w głowie to obrona
            państwa. Nikt W Arabii Saudyjskiej nie będzie się cieszył na widok irańskich
            MiGów i T-72,jakkolwiek nie lubiliby Amerykanów.
            • tornson To wcale nie jest takie pewne. 14.04.06, 22:45
              mamlas_1 napisał:

              > Niechęć Saudyjczyków do USA to jedno,tyle że jak Iran ostrzela Arabię Saudyjską
              >
              > to pójdzie ona na boczny tor a jedyne co będzie Saudyjczykom w głowie to obrona
              >
              > państwa. Nikt W Arabii Saudyjskiej nie będzie się cieszył na widok irańskich
              > MiGów i T-72,jakkolwiek nie lubiliby Amerykanów.
              Coraz większy posłuch mają tam mułłowie, a oni raczej opowiedzą się po sronie
              "braci w wierze" niż po stronie "kacyków wielkiego szatana".
              A co do przywiązania do państwa, to państewka arabskie coraz częściej przez
              swoich obywateli są postrzegane tak jak na to zasługują, czyli sztuczne twory w
              imię interesów paru rodów królewskich i amerykańskich spółek naftowych.
              • j-k znowu flop, tomson :) 14.04.06, 22:49
                tornson napisał:
                > Coraz większy posłuch mają tam mułłowie, a oni raczej opowiedzą się po sronie
                > "braci w wierze" niż po stronie "kacyków wielkiego szatana".

                Do powiedzenia to w Saudi Arabia maja co raczej tajne sluzby... :)

                To nie iran, gdzie rzadza mullowie...

                Gdy jakis Mulla w Saudi Arabia, powie cos publicznie przeciw krolowi i
                systemowi politycznego kraju, to nastepnego dnia okazuje sie,
                ze biedak zginal w wypadku samochodowym :)
              • mamlas_1 Re: To wcale nie jest takie pewne. 14.04.06, 22:53
                Stary,nie chcę przejść do inwektyw więc może kończmy tę dyskusję...

                Jeśli ty naprawdę myślisz że Saudyjczczycy będą skakać z radości i kupować
                kwiaty na wieść że Iran bombarduje Rijad to nie mamy o czym rozmawiać.

          • j-k stek post-komunistycznych bzdur, nieuku :) 14.04.06, 22:34
            dalej Ci w glowie ta "internacjonalistyczna solidarnosc"?

            Powtarzam Ci - po zneutralizowaniu Iranu, to Saudowie wyrosna na regionalna
            potege...

            I bedzie im to - i rzadzacym i saudyjskim kapitalistom i "ludowi"

            calkowicie na reke :)

            • mamlas_1 Re: stek post-komunistycznych bzdur, nieuku :) 14.04.06, 22:35
              Saudowie są niezagrożoną regionalną potęga już teraz i byli od dawna,co
              słusznie zauważył Piotrek a co często przegapiacie.
            • tornson Re: stek pro-jankeskich bzdur, nieuku :) 14.04.06, 22:49
              j-k napisał:

              > dalej Ci w glowie ta "internacjonalistyczna solidarnosc"?
              >
              > Powtarzam Ci - po zneutralizowaniu Iranu, to Saudowie wyrosna na regionalna
              > potege...
              Ale 20mln Arabów tam mieszkających coraz mniej jest zainteresowanych wzrostem
              potęgi rodu Saudów.

              > I bedzie im to - i rzadzacym i saudyjskim kapitalistom
              Tu się zgadzam, ale rządzącego rodu jest raptem 60tys, a kapitalistów niewiele
              więcej.

              > i "ludowi"
              >
              > calkowicie na reke :)
              Ale tutaj brednie piszesz, lud i mułłowie, którzy coraz większy wpływ na niego
              wywierają, coraz bardziej są za wszecharabskim/wszechmuzułmańskim sojuszem,
              przeciw największemu wrogowi Bliskiego Wschodu w dziejach, gorszemu nawet niż
              krzyżowcy.
              • j-k Tylko nie w Saudi Arabia, nieuku :) 14.04.06, 22:51
                Juz Ci to napisalem, z tam rzadzi kroli tajna policja.

                Mulla, ktory powie cos na krola i rzad i jego polityke

                nastepnego dnia gryzie piasek :)
                • tornson No to musi to robić bardzo selektywnie. :o) 15.04.06, 00:56
                  Bo jakoś tych co szli w bój 11.IX.2001, czy tych co teraz jadą bić jankesów i
                  ich pomagierów w Iraku nie wyłapała. No chyba że celowo policja daje spokój tym
                  którzy idą bić "wielkiego szatana", ale jak to by się miało do sujuszu Saudów z
                  Waszyngtonem. ;o)
                  A tak na serio to Saudowie opłacają się mułłom by ci nie podburzali przeciw nim
                  i wysyłali kamikadze na Manchatan, na Bali,do Londynu czy Iraku a nie do
                  Saudyjskich miast. Jednak gdy Saudowie staną ręka w rękę z jankesami przeciw
                  Islamskiej Republice, to petro-dolców może nie starczyć. :o)
    • marcus_crassus tylko że jest mały problem 14.04.06, 21:32
      Saudowie są przyzwyczajeni do życia w luksusie. Oni nie mogą wypowiedziec
      nikomu wojny ponieważ ich monarchia oparta jest na stabilnym doplywie dewiz.
      Zreszta Saudowie "zawarli" z USA - chcacy albo niechcacy - faktyczny pakt lub
      sojusz - gdyz gigantyczne srodki finansowe sa ulokowane w USA. Saudowie ich nie
      rusza bo dzieki temu maja gwarancje zyskow oraz przychylnosci USA. USA zas nie
      rusza Saudow bo zarabiaja na ich lokatach. Saudowie trzymaja niezadowolonych
      oplacajac sie lokalnym islamistom - placa wszystkim zreszta - i terrorystom i
      amerykanom. Dzieki temu moga swobodenie sponsorowac kolejne meczety w bylej
      jugoslawii i w zachodniej europie.

      Saudowie sa wiec uzbrojeni po zeby - ale zauwaz ze w sprzet US - wiec de facto
      w starciu z US byliby bezbronni (szczegolnie lotnictwo) oraz pozbawieni sa
      mozliwosci zakupu czesci zamiennych z innego zrodla.
      • mamlas_1 Re: tylko że jest mały problem 14.04.06, 21:46
        No nie wiem czy 100 (z dużym hakiem) F-15C wspieranych przez E-3, Tornada ADV i
        kilkadziesiąt baterii Patriot byłoby dla USAF takim spacerkiem.
        Tak samo jak uderzenia odwetowe około stu Tornado IDS.
        • tornson Crassula z tym swoim fetyszem amerykańskiej 14.04.06, 22:01
          siły...
          Mowa jest wyraźnie o starciu Iranu z Arabią Saudysjką, ale gościu nie wytrzymał
          i musiał odskoczyć od tematu by walnąć swoje dwa grosze o potędze USA.
        • marcus_crassus Re: tylko że jest mały problem 14.04.06, 22:14
          tak. tylko zauwaz ze saudyjczycy swojego przemyslu nie maja. a amerykanie
          doskonale wiedza co saudyjczycy od nich kupuja. jak sie mysli o wojnie to
          trzeba zrobic przygotowania - tymczasem amerykanie nie tylko znaliby doskonale
          wszystkie slabe i mocne punkty sprzetu ktory maja saudyjczycy to jeszcze
          wiedzieliby czego i na jak dlugo im starczy.

          saudyjczycy nie mogliby sprawic ameryknom ZADNEJ niespodzianki. i jak sadze
          taka znajomosc lepszego sprzetu jest czasem lepsza niz niewiadoma ktora okazuje
          sie gorsza jakosciowo.
          • j-k Saudowie po cichu popra Amerykanow. 14.04.06, 22:23
            Po rozwaleniu Iranu, to Saudi Arabia wyrosnie na lokalna potege w regionie.

            Interes ma w tym w sposob oczywisty rzad tego kraju i miejscowi kapitalisci,
            lecz i ludziom da sie latwo kit wcisnac, ze zagrozenie ze strony odwiecznego
            wroga - Persow - minelo...
            • marcus_crassus oczywiscie.szczegolnie ze zyskaja na ropie 14.04.06, 22:31
              bo ceny pojda w gore i wyeliminuja znienawidzonych szyitow. US bali sie inwazji
              USA na irak i byli przeciwko bo bali sie wzrostu potegi USA niezaleznie od
              nich.

              tym razem zas to sam miodzio dla saudow. "dom saudow" stanie sie najwieksza
              potega w regionie. no i saudow strasznie wkurza propalestynska retoryka iranu.
              iran jest najwiekszym wrogiem saudow dlatego cmoknal osobiscie Busha w tylek
              jak zbombarduje ajatollahow.
              • mamlas_1 Re: oczywiscie.szczegolnie ze zyskaja na ropie 14.04.06, 22:39
                Iran nie jest dziś żadnym zagrożeniem dla Arabii Saudyjskiej,w każdym razie nie
                militarnym,nikt w Iranie nie jest tak głupi by bić się z dużą,doskonale
                wyekwipowaną i wyszkoloną armią saudyjską.
                A jak Piotrek słusznie zauważył,na irańską bombkę atomową Saudyjczycy szybko
                odpowiedzą swoją - mają ku temu zarówno pięniądze,możliwości,znajomości a z
                atomowym Iranem będą mieli dodatkowo usprawiedliwenie polityczne.
                • j-k jest perspektywicznym zagrozeniem, 14.04.06, 22:45
                  mamlas_1 napisał:
                  > Iran nie jest dziś żadnym zagrożeniem dla Arabii Saudyjskiej, w każdym razie
                  nie militarnym.

                  Iran za 20 lat, z bronia tomowa stallby sie panem regionu i zmarginalizowalby
                  Arabie Saudyjska.

                  Ma wode, ma duzo dobrze wykszatlconych ludzi...

                  Mysl perspektywicznie.
                  • mamlas_1 Re: jest perspektywicznym zagrozeniem, 14.04.06, 22:54
                    Perspektywicznie to Arabia saudyjska ma bombę atomową miesiąc po Iranie.
                • marcus_crassus Re: oczywiscie.szczegolnie ze zyskaja na ropie 14.04.06, 22:50
                  niezupelnie. w regionie toczy sie walka o prymat. saudowie ida inna sciezka.
                  popelniasz ogromny blad przeliczajac sile danego panstwa na X samolotw, Y
                  czolgow, Z wozow opancerzonych. to nie jest gra komputerowa gdzie te czynniki
                  sa wszystkim.

                  chodzi o cos takiego jak walka o poparcie w swiecie islamu. sunnici sa powaznie
                  zaniepokojeni szyitami. co z tego ze saudi jest silniejsza od iranu jesli
                  teheran liczy na zdobycie wplywow w calej szyickiej czesci iraku + silna
                  retoryka propalestynska zjednuje im poparcie wsrod islamskiego motlochu.
                  prezydent iranu gra na "mahdiego" albo kogos kto ma przygotowac jego przyjsie.
                  oficjalnie oglaszano ze nad jego glowa w ONZ jak mowil o islamie pojawila sie
                  aureola.

                  saudowie nie boja sie iranskich czolgow. boja sie tego ze prezydent iranu ktory
                  stanie sie glownym obronca sprawy palestynskiej i wrogiem znienawidzonego wsord
                  motlochu izraela "przejmie wladze" nad ulica. nawet jesli sunnici nie pojda za
                  szyita moga widzac co robia iranczycy wkurzyc sie ze to szyici przejmuja
                  paleczke wladzy nad "czystym islamem" a rzad saudow moze wydac sie
                  skorumpowany. a to juz wymarzone pole dla iranskich szpiegow i podsycenia
                  rebelii.

                  arabscy liderzy sa totalnie skorumpowani przez USA. ktos taki jak Ahmadinejad
                  jest grozny swoja osoba - a nie tym ile ma pod soba f-16. ruscy tez smiali sie
                  z papieza "a ile on ma dywizji"

                  nie przeliczaj wszystkiego sprzetowo - bo nie tak to wyglada

                  • mamlas_1 Re: oczywiscie.szczegolnie ze zyskaja na ropie 14.04.06, 22:56
                    Oczywiście w tym przypadku przyznają Ci rację.

                    Chodzi mi tylko o atak FIZYCZNY Iranu na Arabię Saudyjską który nie ma żadnych
                    szans powodzenia i w dodatku zjednoczy Saudyjczyków wokół rodziny królewskiej i
                    przeciw Iranowi.

                    A że możliwa jest "pełzająca rewolucja" bez jednego wystrzału to ja doskonale
                    wiem.
            • mamlas_1 Re: Saudowie po cichu popra Amerykanow. 14.04.06, 22:36
              Saudowie są niezagrożoną regionalną potęga już teraz i byli od dawna,co
              słusznie zauważył Piotrek a co często przegapiacie.

              j-k napisał:

              > Po rozwaleniu Iranu, to Saudi Arabia wyrosnie na lokalna potege w regionie.
              • j-k nie.. 14.04.06, 22:42
                mamlas_1 napisał:

                > Saudowie są niezagrożoną regionalną potęga już teraz i byli od dawna, co
                > słusznie zauważył Piotrek a co często przegapiacie.

                Iran jest ludnym krajem wyksztalconych ludzi, ma wlasny przemysl.

                Za 20 lat przy obecnych cenach ropy, Iran stalby sie tu regionalna potega...

                Saudi Arabia to kolos na drewnianych nogach ... maja tylko rope, czyli
                pieniadze... Nie maja wody, ani przemyslu.. spleczenstwo jest gorzej
                wyksztalcone i archaiczne... potega moga byc i pozostac,
                tylko gdy wyeliminuje sie ich groznego konkurenta, czyli Iran.
                • mamlas_1 Re: nie.. 14.04.06, 22:59
                  Stary...
                  Przy rządach obecnej ekipy w Iranie to ten kraj może tylko staczać się na rowni
                  pochyłej.
                  Za 20 lat Arabia Saudyjska będzie miała 200 Typhoonów i ropy wciąż na
                  kilkadzisięt lat o ile nie wiek. A chętni na ropę zawsze się znajdą,choćby
                  wojsko albo milionerzy,myślisz że będą jeździć na rowerach czy wleją do swoich
                  Maybachów Shell V-Power choćby był po 50 zł/litr? ;-)
                  • mamlas_1 Re: nie.. 14.04.06, 22:59
                    A czołgi,okręty i myśliwce przerobią na LPG? ;-)
                  • j-k Re: nie.. 14.04.06, 23:17
                    Nigdy sie tak nie dogadamy.

                    same pieniadze nie wystarcza do utrzmymania potegi

                    Potega (chocby ta regionalna)
                    to:
                    pieniadze
                    nowoczesna armia
                    infrastruktura
                    wyksztacone spoleczenstwo
                    wlasny przemysl militarny

                    Iran to wszystko ma i idzie do przodu, a nie do tylu.
                    Saudi Arabia - nie
                    • mamlas_1 Re: nie.. 14.04.06, 23:20
                      Nie widać by Iran szedł do przodu.Pod żadnym względem.Nawet wlasnej ropy nie
                      potrafi przerabiać na beznynę i musi importować.
                      Arabia saudyjska też nie idzie do przodu.Ale przynajmniej stoi w miejscu.
                      I to w miejscu w którym jest znacznie,znacznie mocniejsza niż Iran.
                      • j-k Przypomne Ci GNP per capita 14.04.06, 23:32
                        www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2004rank.html
                        Arabia Saudyjska ca. 13.000 US $ na glowe
                        Iran - ca . 8.000 US $ na glowe.

                        Borac pod uwage kilkukrotnie wyzsza liczbe ludnosci Iranu, to Iran ma jenak
                        wiecej kasy na zbrojenia (patrzac dlugofalowo).. zwlaszcza, ze jak dobrze wiesz
                        Saudi Arabia mase wlasnych pieniedzy nie inwestuje u siebie, tylko w USA.

                        dobranoc.
                        • mamlas_1 Re: Przypomne Ci GNP per capita 15.04.06, 00:15
                          Jakim cudem może mieć więcej kasy na zbrojenia?
                          Przypominam że arabia saudyjska kupiła 200 Typhoonów za kilkadziesiąt miliardów
                          funtów a Iran ledwo ledwo wysupłał pareset milionów na modernuzacją 30 MiGów i
                          trochę Torów. Twoje "długofalowo" oznacza chyba tak odległy odcinek czasu,że
                          nie ma w ogóle sensu go analizować,bo wtedy na Ziemi moga być już Kosmici
                          etc. ;-)
                          • tornson Arabia Saudyjska jest bardziej zmilitaryzowana 15.04.06, 01:10
                            www.photius.com/rankings/military/military_expenditures_percent_of_gdp_2005_0.html
                            www.photius.com/rankings/military/military_expenditures_dollar_figure_2005_0.html
                            Ale PKB rzeczywiście Iran ma większe
                            www.photius.com/rankings/economy/gdp_2005_0.html
                  • onion12 Re: nie.. 16.04.06, 00:09
                    Człowieku poczytaj sobie trochę o tym państwie. O modelach rozwoju Iranu i AS.
                    AS to państwo w perspektywie z olbzymimi problemami zależne w 100 % od ropy bez
                    wody zobacz co się działo u nich w latach 80 jaki mieli kryzys. Ich model
                    rozwoju nie przystaje już do wzrostu liczby ludności. Wzrost demograficzny rodzi
                    problemy ponieważ nie ma pracy bo nie ma przemysłu bo pieniądze inwestuje się na
                    zachodzie a nie u siebie bo szczerze mówiąc nie ma w co inwestować i raczej w
                    tym przemyśle pracowali by pakistańczycy a nie saudyjczycy. Ci którzy nie
                    dostaną się do administracji są gorzej urodzeni żyją na zasiłku a jak brak
                    zajęcia to i głupie rzeczy przychodzą do głowy stąd al kaida ma doskonałe pole
                    do popisu. Do tego dochodzą problemy prozaicznej natury np. mało które miasto AS
                    ma kanalizację a standard życia na prowincji nie przystaje do obrazu
                    superpotęgi. Fatalny system edukacji który tworzy inżynierów którzy bardziej
                    znają się na koranie niż na swojej profesji. Archaiczny system klanowy brak
                    nowoczesnego społeczeństwa. Można by tak wymieniać i wymieniać. A co do armii to
                    niemal równie potężną mieli w 1990 roku no i błagali Amerykanów o pomoc. Sprzęt
                    mozna kupić ale ważniejsze jest jego użycie a tu raczej bym postawił na
                    irańczyków. Szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę to że gdy USA wycofa poparcie
                    lub gdy zaczną się problemy z kaską to ta potężna armia rozsypie się w parę dni
                    no bo przecież ci wszyscy Hindusi Pakistańczycy itp. nie pracują za darmo a gdy
                    oni wyjadą to nie będzie miał kto dowieźć wody, paliwa, amunicji, posprzątać,
                    naprawić. Należy dodać do tego często spotykane opinie że saudyjskie siły
                    zbrojnie wyglądają doskonale tylko na papierze.
          • mamlas_1 Re: tylko że jest mały problem 14.04.06, 22:34
            Ponad 200 F-15C,Tornado ADV/IDS + E-3 jest w stanie sprawić DUUUUŻĄ
            niespodziankę a Amerykanie nie dysponują niestety magicznym guzikiem po
            naciśnięciu którego te samoloty znikną ;-)

            To samo w odniesieniu do Abramsów,Apachy,Patriotów,La Fayette...
    • jorl Re: Tłumoki! Iran może naskakać(!!) Arabii Saudyj 15.04.06, 14:15
      Jeszcze niedawno j-k pisal ze Amis musza uciekac z AS bo ten kraj jest trudny
      do kontroli. I ze dlatego warto dla USA zdobyc Iraq i tam zalozyc bazy. Bo Iraq
      jest na wyzszym poziomie cywilizacyjnym jak A.S. I to akurat jest prawda bo
      Saddam inwestowal dochody z ropy w modernizacje kraju jak szkoly zgniecenie
      religii a Arabia Saudyjska i jej klasy rzadzace pasa brzuchy.
      I naprawde AS jak zreszta i Pakistan jest bardzo niepewnym sojusznikiem USA.
      Jak sie okaze ze Amis naprawde nie sa tacy silnie jak to na filmach z Rambo
      widac to straca sojusznikow. Wlasnie tez AS. Ten ogromny przyrost naturalny w
      AS produkuje niezadowolonych i podatnych na antyamerykanizm ludzi. Patrz 11.09
      No i napadanie Iranu na AS jest tak nierealne ze naprawde nie ma co rachowac
      samolotow.
      Pozdrowienie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka