Dodaj do ulubionych

Widzialem B-17 nad Warszawa

01.08.06, 16:49
Wlasnie przeleciala drugi raz.Jest naprawde piekna!
A wiec jeszcze jedno moje marzenie sie zrealizowalo.

Super

Arek
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 01.08.06, 20:03
      hien61 napisał:

      > Wlasnie przeleciala drugi raz.Jest naprawde piekna!
      > A wiec jeszcze jedno moje marzenie sie zrealizowalo.
      >
      > Super
      >
      > Arek



      Sława!


      W 1944 potrzebne byly ich tysiace.

      Niestety tchórzliwi i zdradzieccy Rosjanie otwierali do nich ogień.

      A trzeba bylo wstrzymac im pomoc i samego dorżnać Niemcow.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • billy.the.kid Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 01.08.06, 21:03
        tak patrzyłem jak latała i n\bie wiedziałem czy najpierw spuści liitle boya czy
        tego fat mana. freszcze mnie przeszły.
        • bhuzdur Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 01.08.06, 21:53
          billy.the.kid napisał:

          > tak patrzyłem jak latała i n\bie wiedziałem czy najpierw spuści liitle boya
          czy
          >
          > tego fat mana. freszcze mnie przeszły.
          oj b17 chyba by nie uniosla, do tego trzeba bylo b29.
          • czaja1 Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 01:39
            Upolowałem nawet kilka ulotek zrzuconych z b17

            pozdro
            • ignorant11 Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 02:05
              czaja1 napisał:

              > Upolowałem nawet kilka ulotek zrzuconych z b17
              >
              > pozdro


              Sława!

              Co pisało na tych ulotkach zrzuconych z bombowca wolnosci ( choc nie Liberator)?

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • kszynka Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 09:48

                > Co pisało na tych ulotkach zrzuconych z bombowca wolnosci (choc nie
                Liberator) ?

                1. niestety nie widziałem samolotu choć bardzo chciałem :-(
                2. w związku z pkt 1 nie mam ulotek a chciałem przejść się do muzeum na friko :-
                (
                3. nie "co pisało" a BYŁO NAPISANE a było napisane to co w pkt 2

                :-)
              • czaja1 Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 09:51
                na ulotkach:

                1. Zaproszenie gratisowe do muzeum powstania warszawskiego.
                2. Parę zdań o powstaniu.
                3. Zdjęcia B17
                4. Opis B17 (techniczny)

                Pozdro
          • speedy13 Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 08:59
            > > tak patrzyłem jak latała i n\bie wiedziałem czy najpierw spuści liitle bo
            > ya
            > czy
            > >
            > > tego fat mana. freszcze mnie przeszły.
            > oj b17 chyba by nie uniosla, do tego trzeba bylo b29.

            Na wagę od biedy by się dało, 4,5 t to nie taka tragedia dla B-17, troszkę
            gorzej z wymiarami. Mk.III (FatMan) na pewno za gruby, Mk.I (Lil' Boy :) ) już
            prędzej, chyba żeby za długi się okazał. No i nie wiem czy dałoby się z takim
            ładunkiem lecieć wystarczająco szybko i wysoko by bezpiecznie zrzucić bombę i
            nie zabić się nią samemu.
            • uii Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 09:34
              b-17 mial maks. udzwig 7,5t ale pojedyncza bomba nie mogla wazyc wiecej niz
              900kg
              • slbm Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 11:57
                Seryjny B-29 też nie przenosił takich dużych bomb, samoloty 509th CG miały
                specjalnie przebudowaną komorę bombową z brytyjskimi zamkami zresztą. Więc może
                by się i w B-17 dało (chociaż nie wiem czy tak łatwo byłoby wywalić centralną
                kładkę i kratownicę w komorze, a poniżej mogłaby się nie zmieścić gabarytowo).
                Tyle że to trochę bez sensu by było, bo przechwycenie B-17 bez eskorty nie
                stanowiłoby żadnego problemu.
                • speedy13 Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 12:48
                  Hej

                  > by się i w B-17 dało (chociaż nie wiem czy tak łatwo byłoby wywalić centralną
                  > kładkę i kratownicę w komorze, a poniżej mogłaby się nie zmieścić
                  gabarytowo).
                  > Tyle że to trochę bez sensu by było, bo przechwycenie B-17 bez eskorty nie
                  > stanowiłoby żadnego problemu.

                  I jeszcze dochodzi dodatkowy czynnik, i Mk.I i Mk.III były podwieszane w
                  stanie "zdemontowanym", bombę uzbrajał operator manipulując przy niej wewnątrz
                  komory bombowej. Nie wiadomo czy dałoby się to wszystko tak poukładać by był
                  łatwy dostęp do odpowiedniej części bomby.

                  Przedarcie się nad cel to nie taki wielki problem, w 1944-45 w silnie bronionej
                  przez Niemców Europie było to wykonalne, to ewentualnie w jakimś dzikim kraju
                  jeszcze latwiej. Bardziej bym się obawiał o to co już pisałem, czy z takim
                  ładunkiem dałoby się osiągnąć pułap i prędkość zapewniające bezpieczny zrzut
                  bomby i niezabicie się nią samemu. B-29 dokonał zrzutu z wys. 10000 m przy
                  maksymalnej prędkości około 580 km/h. B-17 wyciągał gdzieś tak o 100-kę mniej,
                  a czy byłby w stanie wejść na 10000 m z takim ładunkiem to też nie ma pewności.

                  • slbm Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 14:29
                    > Przedarcie się nad cel to nie taki wielki problem, w 1944-45 w silnie
                    bronionej
                    >
                    > przez Niemców Europie było to wykonalne, to ewentualnie w jakimś dzikim kraju
                    > jeszcze latwiej.
                    Teoretycznie tak, ale zwróć uwagę, że B-17 latały nad Berlin po 300 sztuk i
                    odstrzelenie nawet 10 nie robiło różnicy. Do końca wojny natomiast pojedynczy
                    bombowiec, który pozostawał w tyle za formacją, był dość łatwo odstrzeliwany
                    przez Luftwaffe i przypuszczam, że Amerykanie nie odważyliby się wysłać z tak
                    ważną misją tak relatywnie łatwego do zestrzelenia samolotu. B-29 latał jednak
                    znacznie szybciej (jak sam piszesz o jakąś setkę) i na jego pułapie operacyjnym
                    przechwycenie go nie było już takie łatwe, nawet jeśli był tylko jeden.

                    > Bardziej bym się obawiał o to co już pisałem, czy z takim
                    > ładunkiem dałoby się osiągnąć pułap i prędkość zapewniające bezpieczny zrzut
                    > bomby i niezabicie się nią samemu. B-29 dokonał zrzutu z wys. 10000 m przy
                    > maksymalnej prędkości około 580 km/h. B-17 wyciągał gdzieś tak o 100-kę
                    mniej,
                    > a czy byłby w stanie wejść na 10000 m z takim ładunkiem to też nie ma
                    pewności.

                    Wejść na 10 000 to by pewnie wszedł, w końcu kawał drogi do celu. Ale zgadzam
                    się, że nie dokonałby bezpiecznego zrzutu, bo by pewnie nie zwiał przed falą
                    uderzeniową, zresztą to był duży problem przecież przy planowaniu faktycznych
                    ataków na B-29, to po to te samoloty były maksymalnie odciążone przez
                    wyrzucenie wszystkiego co zbędne, łącznie z uzbrojeniem obronnym. Poza tym
                    pozostaje jeszcze kwestia mniejszego zasięgu. No ale to ogólnie takie sobie
                    gdybanie, mieli lepszy bombowiec, to użyli lepszego :)
        • rikifiki Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 12:20
          Billi-Dla ciebie najlepiej jakby zrzucili slownik ortograficzny:-)
        • jjjnjankowski Re: Widzialem B-17 nad Warszawa 02.08.06, 14:36
          liitle boya czy
          >
          > tego fat mana

          NIE TA BAJKA
          PODP. B-29
    • vortex21 Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 09:49
      Jestem za to w Londynie i w zeszłym tygodniu byliśmy w muzeum RAF. Piękne
      samoloty. Wszystkie okresy, i B17 można zobaczyć. Szczególnie podobał mi się
      Vulcan, naprawdę niesamowity!

      Pzdr
      • czaja1 Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 09:56
        Efekt to jest niesamowity jak taka wielka maszyna jest w powietrzu i dudnienie
        silników - jak leciały setki nad Niemcy to dopiero musiał być efekt
        psychologiczny nawet bez bomb.

        Pozdro
        • mikelondon Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 10:23
          widzialem Sally w Duxford w zeszlym roku na pokazach - mam kilka calkiem
          niczego sobie zdjec (w tym kilka w sepii). Na mnie jednak wieksze wrazenie
          zrobily Spity - to jest dopiero piekny samolot. Ciekawe wrazenie robil kiedy
          ustawiono Spita obok jankieskich samolotow pokladowych z okresu II wojny :)
          piekne dzielo Anglikow stalo kolo cholernych, skrzydlatych pustakow :P
          Na tych samych pokazach mial tez byc Hurri ale niestety jakis lamer ladujac
          dosc solidnie go poobijal i biedactwo stalo z boku pasa...
          • viscardi Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 11:48
            Taki Corsair to dla Ciebie skrzydlaty pustak?
      • bhuzdur Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 10:18
        > Jestem za to w Londynie i w zeszłym tygodniu byliśmy w muzeum RAF. Piękne
        > samoloty. Wszystkie okresy, i B17 można zobaczyć. Szczególnie podobał mi się
        > Vulcan, naprawdę niesamowity!
        >

        Widzisz zmusiles mnie do refleksji. Mieszkam tu juz wiele lat a nigdy tam nie
        bylem bo a)daleko b)drogi bilet :-) Moze pojade w ten weekned, zrobie pare
        zdjec.
        • vortex21 Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 12:07
          Nie wiem gdzie miszkasz, lecz jeżeli chodzi o wstęp to jest wolny, za darmo.
          Naprawde wystawa na medal i można polecieć na symulatorze (za £2.5). Jest też
          piękna wystawa Bitwy o Anglię w któej brał udział Dywizjon 303. Pokazują tam
          polaków jako bohaterów.

          Pozdrawiam
          • bhuzdur Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 14:11
            Nie wiem gdzie miszkasz, lecz jeżeli chodzi o wstęp to jest wolny, za darmo.
            > Naprawde wystawa na medal i można polecieć na symulatorze (za £2.5). Jest
            > też
            > piękna wystawa Bitwy o Anglię w któej brał udział Dywizjon 303. Pokazują tam
            > polaków jako bohaterów.
            >
            > Pozdrawiam

            oy. A gdzie to jest to pojade, trzeba zrobic chrzest ogniowy nowego nikona:-)
            Bo ja myslalem ze to jest Imperial War Museum, a to jest South London. 2h w
            pociagu:-( A moi koledzy Anglicy to zawsze mowia o tych polskich pilotach,
            pamietaja o nich. Choc znaja ich raczej przez film "Bitwa o Anglie" ze byli
            fierce fighters i very emotional:-)
            • vortex21 Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 16:28
              Jak się to nazywa ... ja mieszkam w Hertfordshire, w Harpenden, niedaleko Luton.
              To jest w Mill Hill. Jedziesz A1(M) do kończa a potem A41 w kierunku Central
              London. Na rondzie Mill Hill trzeba skręcić w prawo lecz tam są już strzałki do
              Muzeum RAF.

              Pozdrawiam
              • bhuzdur Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 18:55
                > Jak się to nazywa ... ja mieszkam w Hertfordshire, w Harpenden, niedaleko
                Luton
                > .
                > To jest w Mill Hill. Jedziesz A1(M) do kończa a potem A41 w kierunku Central
                > London. Na rondzie Mill Hill trzeba skręcić w prawo lecz tam są już strzałki
                do
                > Muzeum RAF.

                Harrow pozdrawia sasiadow! na Mill Hill jest autobus z Harrow bus-station, a
                musze sprawdzic pociagi bo jazda busem jest czasem przykra:-)
                • vortex21 Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 19:45
                  Pozdrowienia ... chyba jednak najłatwiej byłoby samochodem, tym bardziej że mają
                  tam wielki bezpłatny parking. ;o)
                  • bhuzdur Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 20:44
                    > Pozdrowienia ... chyba jednak najłatwiej byłoby samochodem, tym bardziej że
                    maj
                    > ą
                    > tam wielki bezpłatny parking. ;o)

                    naprawde bezplatny parking!? nie "clampuja" po 90min?:-))) Auto niestety na
                    pochowane na zlomowisku. Ale widze ze wystarczy dojechac busem na mill hill i
                    stamtad pieszo. sprawdzilem metro i ja znam ta trase, 1,5h z przesiadka na w
                    sercu Londynu. Ale pojade
        • heartpumper Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 12:07
          Ludzie porobcie te foty i do SIECI Z NIMI!!!!!!! :)
          • bhuzdur Re: Szkoda że nie mogę być teraz w Warszawie ... 02.08.06, 14:11
            heartpumper napisał:

            > Ludzie porobcie te foty i do SIECI Z NIMI!!!!!!! :)

            daj mi troche czasu i foty beda
          • tygru_mrau Duxford 02.08.06, 15:33
            Duxford świetne.

            Mam fotki z zeszłego roku.

            Jeżeli mnie ktoś poinstruuje, jak tu fotki wrzucać, to wrzucę ;)
            -----
            miau miau
            • michalgajzler Re: Duxford 02.08.06, 15:43
              Wrzuć np. na www.imageshack.us albo www.fotosik.pl/
              A tu daj po prostu linki bezpośrednie do zdjęć.
              • patryk.kostarski B-17 wczoraj nad Warszawa (foto) 02.08.06, 15:46
                ktos chcial zobaczyc B-17 z wczorajszego przelotu... wstawiam fotke:
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0f704a1a3793430f.html
              • tygru_mrau Re: Duxford 02.08.06, 16:02
                michalgajzer, piękne dzięki.

                czy to to cudo latało nad Warszawą?
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/377503c8d60aafd1.html
                a ta fotka to tak tylko, żeby Was zachęcić do odwiedzenia muzeum i wystawy
                poświęconej Polakom :)

                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/77d3d7ec2caf6d60.html

                ----
                miau miau
                • bhuzdur Re: Duxford 02.08.06, 16:14
                  uuuu, baaardzo daleko jest duxford, pod cambridge, z stansted, na stansted to
                  sie ode mnie jedzie poltora godziny samochodem. innymi srodkami transpotu
                  wyprawa na pare godzin w jedna strone:-(
      • chuckd Hendon? 02.08.06, 14:30
        Czy mowa jest o Hendon Royal Air Force Museum?
        • bhuzdur Re: Hendon? 02.08.06, 15:06
          chuckd napisał:

          > Czy mowa jest o Hendon Royal Air Force Museum?

          Juz wiem co robie w weekend then:-)
          • vortex21 Raczej Mill Hill koło Hendon ... 02.08.06, 16:29
            • bhuzdur Re: Raczej Mill Hill koło Hendon ... 02.08.06, 16:58
              mill hill jest niedaleko dam rade:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka